Radio Pezet w Polskim Radiu - promilus - 27 lipca 2011

Radio Pezet w Polskim Radiu

Nowy singiel Pezeta „Co mam powiedzieć?” kilka dni temu został umieszczony w propozycjach do kultowej Listy Przebojów Programu Trzeciego. Dzisiaj był piosenką dnia. Czy ta jedna jaskółka uczyni wiosnę dla rapu w radiu? Raczej nie.

Jakie mam plany oprócz wydania płyty?
W sumie mi to wisi, mogę skręcać długopisy

Muzyka, powiedzmy, ekstremalna, nie jest i prędko nie będzie grana regularnie w dużych stacjach radiowych. Do muzyki, którą na potrzeby tego tekstu nazwałem ekstremalną, zaliczam te gatunki, które budzą skrajnie negatywne emocje. Są to zarówno rap, muzyka elektroniczna jak i cięższe odmiany metalu, ale także… disco polo. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że gdybym usłyszał w radiu Behemotha, albo Boys to od razu zmieniłbym stację. Szeroko pojęty pop, chociaż też przeze mnie niespecjalnie lubiany,  nie powoduje takiego bólu uszu. U innych Pezet może wzbudzać podobne negatywne emocje, co potwierdzają komentarze na stronie Polskiego Radia. Muzyka ekstremalna odstrasza tak dużą liczbę słuchaczy, że według prezesów nie warto jej dorzucać dla niewielkiej garstki fanów gatunku. Nie warto, bo radio z czegoś musi żyć, a reklamodawcy wolą znaleźć się w sąsiedztwie czegoś mało kontrowersyjnego. Miejsce tego rodzaju muzyki jest w autorskich audycjach, puszczanych najczęściej późno w nocy. Wtedy trudno trafić na kogoś przypadkowego. Tak było chociażby z „Czarnym piątkiem” prowadzonym przez ojca chrzestnego polskiego rapu, Hirka Wronę.

Pezet to zwykły chłystek, to pisklę wśród orłów
Nie walczę z błyskiem istnień, za dużo tu sztormów

Ciekawe w jaki sposób Pezet dostał się na playliste Trójki. Kiedyś jak Behemoth znalazł się w propozycjach, to można to było tłumaczyć wzrostem popularności, związanym zarówno z romansem z Dodą, jak i wysoką pozycją na liście Billboardu. W przypadku promowania „Radia Pezet” w Trójce, być może pomógł perkusista T.Love, Sidney Polack”, który jest producentem nadchodzącego albumu, z którego pochodzi singiel.

Pezet uzależnia cię jak narkotyki
Zbyt gorący dla mas, zbyt niegrzeczny na Fryderyki

Mimo wszystko, miłą niespodziankę dostałem w drodze do pracy. Bardzo dobry kawałek. Słyszałem w dniu premiery i potem wiele razy, ale w radiu to co innego, bo jednak w aucie wolę radio od płyt. Lubię se o korkach słuchać, jak tkwią te…. I ja.

promilus
27 lipca 2011 - 20:24

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
27.07.2011 21:02
Seraf.
Seraf.
33
Pretorianin

Cóż... szczerze powiedziawszy, to jak dla mnie Pezet nie dorasta jakoś...10x krotnie do pięt Eminemowi (którego kilka piosenek wręcz uwielbiam) i źle mi się słuchało tego kawałka, który zapodałeś. Przypominał on mi bardziej recytowanie wiersza na jednym wydechu niż rap :P. Ale może i się nie znam, bo sam wolę, jak to określiłeś, 'mniej kontrowersyjne' utwory (głównie rock).

27.07.2011 22:37
odpowiedz
zanonimizowany337424
31
Pretorianin

Dla mnie ok. Pezet w końcu wychodzi z dołka w który wpadł po Muzyce Rozrywkowej. Ja chcę całą płytę w takim klimacie :)

27.07.2011 22:46
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
129
    ENNIO MORRICONE    

Niech wraca do poziomu Muzyki Klasycznej :)

Ten kawałek niezły.

BTW- co z Mistrzem Noonem?

16.09.2011 15:41
odpowiedz
Pierniczkowa
1
Junior

Co do komentarza poniżej . Porównywanie Eminema do polskich Rap twórców... To nie logiczne. To przecież oczywiste, że i tak Eminem wygra . Gdyż Polski naród, przykro mi ale jest zacofany . I mało kto słucha czegoś z Polskiej listy ... Mamy mniej hajsu . mniejszą przebitkę i ogólnie ludzie wolą skołować sobie link do piosenki z netu niż kupić całą płytę :P A piosenka . Jak dla mnie .. kogoś to mało zna się na muzyce. Jest naprawdę dobra, jest szczera i wpada w ucho . :) A jeśli każdy bd krytykował Polskę .. To nic z tego nie będzie i nadal będziemy się nadymać Eminemem bądź 50cent -em . Zamiast znaleźć kogoś młodego i zdolnego .. I mu pomóc wypromować się . By potem mógł zachwycać swoją nawijką nie tylko naszych rodaków .
Ok , może jestem nic nie wartą nastolatką ... Ale nie tylko JA tak myślę ! I czas chyba to zmienić !