CDN: RTL 7 - ostatnia taka telewizja - promilus - 1 września 2013

CDN: RTL 7 - ostatnia taka telewizja

Był rok 1997. Instalowaliśmy w domu pierwszą antenę satelitarną, by oglądać więcej kanałów, niż 3 razy TVP i Polsat. Był to czas, gdy jeszcze bardzo wiele kanałów nadawało drogą satelitarną odkodowany analogowy sygnał. Gdy już dotarł do nas pan monter satelit, zaczęło się ustawianie anteny. Objąłem funkcje krzykacza, który wpatrzony w ekran telewizora w odpowiednim momencie powinien wygłosić kwestię “ej dobrze jest, coś się pojawiło!”. Pierwszym obrazkiem, który zobaczyłem była grupa ludzi wskakująca do tunelu między wymiarami. Był to serial “Sliders”, który później namiętnie katowałem, podobnie jak wiele innych produkcji puszczanych na RTL 7.

Tak na dobry początek

RTL 7 został uruchomiony pod koniec 1996 roku. Telewizja ta na polskim rynku wyznaczała nowe standardy. Skupiła się na filmach i serialach, głównie dla młodych widzów, ale miała także własne formaty. Magazyn sensacji “Zoom” był bodaj pierwszym tego typu programem w Polsce. Wojciech Jagielski był Kubą Wojewódzkim tamtych czasów, prowadził na RTL 7 “Wieczór z wampirem”. Robert Janowski prowadził program muzyczny. Jingle, logo stacji czy program informacyjny wyglądały tak jak na zachodzie. To co prezentowały w tym czasie inne polskie stacje mocno różniło się od stylu RTL 7. Wystarczy przypomnieć, że hitem w tamtych czasach były 2 podobne do siebie programy na Polsacie: jeden w sobotni poranek, drugi w niedzielny. Zgadnijcie o czym piszę;)

Legendarne seriale

Dzisiaj, gdy jest kilkaset polskojęzycznych stacji, ramówka samego RTL 7 wrażenia może i nie zrobi - w tamtych czasach to było coś niezwykłego. Nigdy nie byłem fanem anime, ale kto był ten tylko zmieniał 2 kanały: Polonia 1 (o niej szerzej może niedługo) i właśnie RTL 7, na którym triumfy święcił chociażby Dragon Ball. Ja byłem fanem aktorskich seriali, z kreskówek oglądałem na RTL 7 “Moto Myszy z Marsa” i niewiele więcej. Boję się teraz je sobie odświeżyć, by nie zniszczyć wspomnień, bo jeszcze okażą się jakąś padaką;) Część z tych seriali pojawiała się później na innych stacjach, inne już nigdy nie wróciły. Poniżej kilka przykładów.

Sliders

Wspomniany na początku serial o podróżnikach między równoległymi wymiarami. Dobre s-f, którego nigdy nie skończyłem oglądać.

Zagubiony w czasie

Świetny serial z pamiętnym duetem: Scott Bakula, Dean Stockwell. Każdy odcinek to inne miejsce i czas, ale zawsze XX wiek. Każdy odcinek to także inna historia, inny problem do rozwiązania. Bardzo klimatyczny serial ze ściskającym za gardło finałem.

Czy boisz się ciemności i Gęsia skórka

Seriale, w których każdy odcinek to inna straszna historia. Na tyle straszna, że mogła być puszczana popołudniami;) W jednym i drugim serialu swoje pierwsze kroki stawiał Ryan Gosling.

Zaginiony ląd - Dolina jurajska

Taki polski tytuł znalazłem na filmwebie. Z tego co pamiętam, to gdy serial był puszczany na RTL 7 nazywał się “Zaginiony świat”. Opowiadał o rodzinie, która pewnego dnia wpadła głęboko pod ziemię do alternatywnej prehistorii, gdzie muszą żyć z dinozaurami. Przyjaźnią się z inteligentnym dzieckiem gada Tashą i walczą nie tylko z dinozaurami, ale też dziwnymi stworami. Ciągle próbują wrócić do domu.

Dziewczyna z komputera

Dobry serial zrobiony na podstawie słabego filmu. Dwóch nerdów tworzy idealną dziewczynę i to nie jest pornos, a serial dla młodzieży.

Niemieckie seriale

“Medicopter 117”, czyli serial o ratownikach czy też “Cobra - oddział specjalny” o drogówce działającej na niemieckich autostradach - serial, którego główną siłą były efektowne kraksy. Niemieckie seriale na RTL 7 trafiły w naturalny sposób. Właścicielem stacji był europejski potentant “RTL Group”, dla którego je produkowano. To było coś nowego po polskich i amerykańskich produkcjach, które rządziły i dzieliły polską telewizją. "Cobra" nadal jest kręcona, doczekała się już 250 odcinków.

TVN to zło

Stacja była lubiana, jej oglądalność rosła. Problemy pojawiły się, gdy centrala mocno ograniczyła budżet RTL 7. Z ramówki wypadły wszystkie własne produkcje. Ostatecznie w 2001 roku została odsprzedana właścicielowi TVN-u i zmieniona na TVN Siedem. Początkowo nowa stacja nadawała część seriali znanych z RTL 7. Z czasem znikały, zastępowane przez powtórki seriali z głównego TVN-u.

Ciekawe, jak wyglądałby dzisiaj RTL 7, gdyby centrala nie pożałowała na niego pieniędzy. W latach 90-tych swoich sił próbowało wiele prywatnych stacji. Ostały się z wysoką oglądalnością tylko kanały Polsatu i TVN-u, które skutecznie zwalczały konkurencję. Polonia 1 przetrwała, ale z wysokiej oglądalności spadła na margines polskiej telewizji. RTL 7 walczył dzielnie, ale już go nie ma. Niektóre seriale z RTL 7 można dzisiaj oglądać na innych stacjach, niektóre ciężko znaleźć nawet w Internecie.

promilus
1 września 2013 - 15:54

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.09.2013 17:42
berial6
berial6
103
Donut Hole

Napisać artykuł na kilka akapitów o RTL7 i w pół zdaniu wspomnieć o dragon ballu?

01.09.2013 18:14
promilus1
odpowiedz
promilus1
94
Człowiek z Księżyca

Nie oglądam anime. To nadal jest wpis na blogu, a nie artykuł, a ja nie czuję wewnętrznej potrzeby pisania o tym, co mnie nie interesuje.

01.09.2013 18:50
odpowiedz
Ymirr
35
Centurion

Nazwisko aktorki z "Dziewczyny z komputera" też bardziej jak z pornosów

01.09.2013 21:25
odpowiedz
Mike102
30
Chorąży

dla mnie nr.1 na rtl7 była "3 planeta od słońca". Chyba w tym samym czasie również pojawiły się "Skrzydła" ale tego raczej nie bylo na RTL7, chyba to był Polsat. Ale te dwa sitcomy z dzieciństwa wspominam najmilej

01.09.2013 21:58
odpowiedz
diffur
2
Junior

ej, film dziewczyna z komputera wspominam z sentymentem i był całkiem niezły

02.09.2013 22:31
wojto96
odpowiedz
wojto96
112
I am no one

Cobra 11 naprawdę dobry serial, oglądam go do dziś gdy są emitowane nowe odcinki na TVN7

03.09.2013 02:24
Matek17
odpowiedz
Matek17
22
Pretorianin

Gęsia skórka i te przeklęte krasnale ogrodowe...

03.09.2013 18:06
Gecko
odpowiedz
Gecko
20
Legionista

Był jeszcze Drew Carey Show, ale nie jestem pewien czy to u nich, czy już w TVN7, a może gdzieś jeszcze indziej...

03.09.2013 18:47
LooKAS
odpowiedz
LooKAS
133
Konsul

RTL7 to już nie moje lata, ale dla mnie taką stacją było ProSieben. Nic nie rozumiałem, ale kreskówki łykałem jak gupi. Człowiek wyposzczony po PRLu a tutaj taki zalew zachodniej TV (rok 1990-93) - Bravestarr, The Real Ghostbusters, Thundarr the Barbarian...

14.11.2013 19:36
😉
odpowiedz
ChemiQ
1
Junior

Witam. Od miesięcy poszukuję animowanego serialu Wezyr Nicponim (Iznogud), który przed laty był właśnie emitowany przez RTL-7. Dodam, że to naprawdę dobry serial rysunkowy, z bardzo dobrze wykonanym dubbingiem. Znalazłem parę odcinków na YT, w bardzo kiepskiej jakości. Po latach nadal świetnie się to ogląda, jednak odcinków było ponad 50, a ja znalazłem ledwie kilka :-(. Szkoda. Równie trudny do odnalezienia jest genialny serial "Czy boisz się ciemności" z polskim lektorem. Poza Dragon Ball'em, którego dla odmiany jest teraz wszędzie pełno w wersjach do wyboru do koloru, był jeszcze Dr Slump. Pamiętacie ten charakterystyczny, japoński humor? Również praktycznie nie do znalezienia (chyba, że ktoś zna japoński). Tak przy okazji - na Zachodzie raczą się odświeżoną i poprawioną wersją Dr Slumpa. U nas jak zwykle cisza. Było tam jeszcze sporo innych, ciekawych seriali, wymienionych, bądź nie wymienionych w tym artykule.

Ale tak już zupełnie na marginesie - ciągle natrafiam na tematy takie jak ten, po lekturze których można dojść do wniosku, że ludzie naprawdę tęsknią za tą stacją z RTL-u. Ba, nawet gdzieś widziałem petycję (chyba do tvn) w sprawie przywrócenia dawnej ramówki. Czy to nie powinno dać kierownictwu którejś ze stacji do myślenia, gdy będą się zastanawiać, co wrzucić do swej ramówki? Te seriale zostały kiedyś dobrze przetłumaczone i pewnie gdzieś sobie leżą, czekając na ponowną emisję. W każdym razie ja na 400% obejrzałbym ponownie całego Wezyra Iznoguda i Czy Boisz się ciemności. Seriale z okolic 1995 roku, lada dzień minie 20 lat od ich powstania... A apropos TVN-u - zniszczyli tak dobrą stację :-(.

14.11.2013 19:47
odpowiedz
ChemiQ
1
Junior
Image

[c.d.]...czy to nie znak dla właścicieli stacji telewizyjnych, by umieścić któreś z tych seriali w swojej ramówce? Przecież zostały one kiedyś dobrze przetłumaczone, teraz pewnie leżą w jakimś magazynie i czekają na lepsze czasy. Ja w każdym razie bardzo chętnie obejrzałbym ponownie całą serię "Czy Boisz się Ciemności" i "Wezyra Iznoguda", który chciał być sułtanem zamiast sułtana. Apropos TVN-u: zepsuli tak dobrą stację. Szkoda :-(. Pozdrawiam.

14.11.2013 20:59
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
139
Senator

Uwielbiam rude :D a to wszystko za sprawą Anime Magiczni Wojownicy bo tam właśnie była taka damulka.
Dragon ball też był świetny, ale gdy się ukazał GT czułem znudzenie, poważnie zamienić Goku w bahora ?
A potem nowi bad guye wmawiajacy że smocze kule nadużywane.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze