Mad Max (gra 2015) na gameplay.pl

Sandboksowe problemy Mad Maxa

Pocztówkowa recenzja gry Mad Max - drogi gniewu na najpiękniejszej wirtualnej pustyni

Tworzenie opus magnum, czyli recenzja Layers of Fear

Gra o samotności – recenzja gry Mad Max

Mało wam Mad Maxa? Warto czekać na Crossout

Nie tylko Mad Max - oni rzucili rękawice Metal Gear Solid

Pocztówkowa recenzja gry Mad Max - drogi gniewu na najpiękniejszej wirtualnej pustyni

DM ocenia: Mad Max
80

W tegoroczne wakacje udało mi się nadrobić zaległości w temacie Mad Maxa. Z letniej projekcji pod chmurką „dzieła” Na drodze gniewu wyszedłem z mieszanymi uczuciami - głównie przez drewnianego aktora wcielającego się w główną postać. Gdyby  minimalnie zmodyfikować kilka scen - film oraz fabuła obroniłyby się spokojnie bez osoby Maxa. Po czymś takim nie miałem większych nadziei związanych z grą, ale ta z kolei okazała się bardzo miłym zaskoczeniem. Może nie dzięki fabule czy postaciom, jednak mechanika walki, klimat postapokaliptycznych pustkowi i przepiękne plenery pochłonęły mnie bez reszty!

czytaj dalejDM
25 sierpnia 2016 - 19:03

Tworzenie opus magnum, czyli recenzja Layers of Fear

GeneticsD ocenia: Layers of Fear
80

Studio Bloober Team istnieje w Krakowie już od jakiegoś czasu. Systematycznie wydawała do tej pory tytuły, które bez umniejszania, można nazwać średniakami. W końcu jednak zdecydowano się na odrobinę zmiany oraz tworzenie produkcji w iście horrorowym klimacie. Ich pierwszym dzieckiem stało się Layers of Fear. Podczas gdy przeglądałem kolejne nowinki w branży, zaskoczył mnie sam tytuł produkcji. „layers” oznacza „warstwy”. Pomyślałem, że interpretując tytuł dosłownie, możemy otrzymać fabułę związaną z obrazami, malarstwem. I nie myliłem się, ponieważ Layers of Fear to droga, którą musiał przejść pewien malarz, aby ukończyć swoje opus magnum.

Lalki... Dużo lalek.
czytaj dalejGeneticsD
23 lutego 2016 - 22:34

Gra o samotności – recenzja gry Mad Max

Antares ocenia: Mad Max
79

Mad Max to gra pełna sprzeczności. Z jednej strony jest to nieco dłużący się sandboks, jakich wiele teraz na rynku. Z drugiej, całkiem zgrabna opowieść utrzymana w klimatach kultowych filmów. Kilka momentów, rozwiązań i wątków jestem natomiast w stanie określić jako naprawdę genialne i zapamiętam je na długo.

Nie jestem pewien, kto jest tu głównym bohaterem...
czytaj dalejAntares
30 stycznia 2016 - 19:00

Niekończąca się historia - Mad Max

Na Pustkowiach, poznając historie Maxa i post nuklearnej rzeczywistości spędziłem prawie dwa miesiące. Bardzo chciałbym podzielić się tym, w jaki sposób zmieniło się moje życie po ukończeniu Mad Maxa. Problem polega na tym, że nic się nie zmieniło w postrzeganiu przeze mnie gier po „zaliczeniu” tytułu zaserwowanego mi przez Avalanche Studios. Do tematu podchodziłem z bardzo pozytywnym nastawieniem. Dodatkowo po obejrzeniu nowej odsłony filmu, moje oczekiwania wzrosły do niesamowitego wręcz poziomu. Jako, że do premiery pozostało jeszcze kilka dobrych tygodni, aby lepiej odnaleźć się w świecie „Szalonego Maxa” zabrałem się za oglądanie oryginalnych wersji filmów. I znów „pod kopułą gromu” zrodziła mi się kolejna myśl, jasno mówiąca, że ta gra będzie czymś więcej niż inne ogrywane przeze mnie tytuły. 

czytaj dalejOzzy
17 grudnia 2015 - 15:23

Mało wam Mad Maxa? Warto czekać na Crossout

Jeśli podobała się wam samochodowa rozwałka w wydanych niedawno przygodach Mad Maxa, powinniście śledzić nową produkcję Gaijin Entertainment. Jawi się ona bowiem jako coś więcej, niż postapokaliptyczny War Thunder.

czytaj dalejAntares
27 października 2015 - 22:09

Sandboksowe problemy Mad Maxa

Rozpoczęcie roku szkolnego, oprócz emocji związanych z powrotem do szkół, przyniosło także duże premiery: Metal Gear Solid V: The Phantom Pain oraz Mad Max. Niezależnie od preferencji otrzymaliśmy dwie dobre gry akcji, w których punkt ciężkości został przesunięty w skrajnie różne strony. W przypadku Mad Maxa do dyspozycji oddano nam świat wypełniony ciekawymi zadaniami, wartką fabułą, masą interesujących aktywności, ogromną ilością różnorodnych znajdziek i… zaraz, zaraz… czy aby na pewno?

czytaj dalejNorek
19 września 2015 - 18:36

Nie tylko Mad Max - oni rzucili rękawice Metal Gear Solid

1 września 2015 roku. Dzień długo wyczekiwanej premiery Metal Gear Solid V: Phantom Pain. Na kolejną odsłonę legendarnej serii czekały miliony graczy i wielu z nich nawet nie zwracało uwagi, że w podobnym okresie na rynek trafić mają też One Piece: Pirate Warriors 3, Lost Horizon czy Mad Max. Dla tych gier zderzenie z Big Bossem może być bardzo bolesne. To jednak nie pierwsi śmiałkowie, którzy rzucili rękawice MGS-owi i spróbowali podbić rynek w momencie premiery kolejnej odsłony słynnego cyklu.

czytaj dalejBrucevsky
1 września 2015 - 18:59