Peter V. Brett na gameplay.pl

Malowany człowiek doczeka się ekranizacji

Malowany człowiek (ang. The Painted Man/Warded Man), powieść fantasy Petera V. Bretta z 2008 roku, doczeka się ekranizacji. Prawa do nakręcenia filmu na podstawie pierwszego z pięciu tomów cyklu demonicznego zostały nabyte przez firmę New Harlem Partnership, należącą do producenta filmowego Spike’a Seldina (m.in. Drużyna Az 2010 roku) oraz Hansa Futtermana.

czytaj dalejGameplay
6 października 2016 - 14:59

Zagrałbym w... Malowanego Człowieka - cykl demoniczny

Jeżeli niektórzy z Was pamiętają moje pobożne życzenia i wizje na temat nowej gry cRPG CD-Projekt Red o których pisałem na portalu cdaction.pl, to wiecie, że niestety nie będzie to space-opera i konkurent Mass Effecta, ale wciąż smakowicie zapowiadający się Cyberpunk 2077 w klimatach Deus Exa. Mimo to marzyć nikt nikomu nie zabroni, prawda? A zatem tym razem coś, w co zapewne wielu z Was chętnie by zagrało: znakomity cykl demoniczny znanego amerykańskiego pisarza fantasy, Petera V. Bretta jako gra cRPG? Czemu nie!

Zagra%u0142bym%20w...%20Malowanego%20Cz%u0142owieka%20/%20cykl%20demoniczny
czytaj dalejPrometheus
21 czerwca 2013 - 09:17

Święta wojna z demonami

Mniej więcej rok temu w jednej z war­szawskich bibliotek publicznych szuka­jąc kolejnego tomu sagi o Wiedźminie natknąłem się na Malowanego Człowiekaautor­stwa Petera V. Bretta. Przejrzałem szybko parę pierwszych stron, przeczytałem krótką notkę na tylnej okładce i uznałem, że fabuła zdaje się być dosyć niebanalna. Zaciekawiony pomysłowością pisarza wypożyczyłem dwa tomy i poszedłem do domu zagłębić się w lekturze. Jak tylko skończy­łem czytać, wyszukałem w Internecie informacje na temat kolejnej części. A teraz jestem już "po" drugim tomie.

czytaj dalejCristal
30 maja 2013 - 10:52

The Daylight War – Wojna w blasku dnia

Pewnego niezbyt pięknego dnia w moim domu pojawiła się tajemnicza paczka. Nadana ze stanów zjednoczonych, zaadresowana do mojej siostry, a nadawcą okazał się być Peter V. Brett. Paczka była spora więc miałem całkiem dobre podstawy by zgadywać co jest w środku. Siostry w domu nie miało być jeszcze parę dni, a paczka kusiła i kusiła, ale jakoś się powstrzymałem. Po jej powrocie i wypakowaniu książki siedziałem do niej przyssany kiedy tylko mogłem, bo kontynuacja historii rozpoczętej w "Malowanym Człowieku" musiała być świetna!

czytaj dalejevilmg
16 maja 2013 - 00:14