Quentin Tarantino na gameplay.pl

Pewnego razu... w Hollywood - recenzja nowego filmu Quentina Tarantino

Quentin Tarantino to dla wielu król kinematografii. A w najgorszym razie książę. I jako taki ma niewątpliwy związek z baśniami. Wymyślne, na swój sposób bajkowe historie amerykański reżyser opowiada od niemal 30 lat, ale do tej pory nie odjeżdżał za bardzo w sferę niesamowitą. Pewnego razu... w Hollywood jest najbardziej baśniowym filmem Tarantino, paradoksalnie być może dlatego, że scenariusz stoi tak blisko prawdziwych wydarzeń.

Przed premierą filmu największe kontrowersje wzbudzał sam temat - papież rozrywkowej przemocy i mistrz ciętych dialogów ma zająć się rodziną Charlesa Mansona mordującą ciężarną Sharon Tate i jej przyjaciół? Czy to się godzi? Potem okazało się, że bohaterami filmu będą drugiej świeżości gwiazda srebrnego ekranu i jej dubler. Czy da się to połączyć sensowną całość? Odpowiedź: da się, ale trzeba być Quentinem Tarantino.

czytaj dalejfsm
19 sierpnia 2019 - 16:07

Quentin Tarantino potwierdza plany odejścia na emeryturę

Quentin Tarantino już kilkukrotnie dawał nam do zrozumienia, że po nakręceniu swojego dziesiątego filmu odejdzie na zasłużoną emeryturę. Ostatnio, podczas konferencji Adobe Max w San Diego, reżyser znakomitego Pulp Fiction potwierdził, że jego plany nie straciły na aktualności (dzięki, The Hollywood Reporter).

czytaj dalejGameplay
4 listopada 2016 - 13:51

Wszystko jest częścią większego świata – „shared universes” w popkulturze

Gigantyczny sukces projektu „Marvel Cinematic Universe”, czyli kinowego uniwersum Marvela, miał olbrzymie reperkusje dla całej popkultury. Najbardziej oczywistą konsekwencją jest trwająca już osiem lat (jeśli liczyć od pierwszego Iron Mana) moda na superbohaterów, która nie tylko dominuje w kinach, ale przeniosła się także do seriali czy w nieco mniejszym stopniu gier komputerowych. Ciekawym pokłosiem tego sukcesu jest jednak inny trend, który na niespotykaną dotąd skalę opanowuje Hollywood – moda na „shared universe”, wspólne uniwersum, wewnątrz którego rozgrywa się akcja większej liczby filmów. Już w przyszłym miesiącu w kinach pojawi się chyba najgłośniejszy tegoroczny film kojarzony właśnie z budowaniem większego fikcyjnego świata, Batman v Superman: Dawn of Justice, a na horyzoncie majaczą kolejne projekty...

czytaj dalejCzarny Wilk
19 lutego 2016 - 11:12

Człowiek o żelaznych pięściach - nie tak łatwo skopiować Tarantino

Kiedy za reżyserkę zabiera się ktoś z całkowicie innej bajki rzadko kiedy efektem takich eksperymentów staje się coś dobrego. Tym razem przygody za kamerą chciał doświadczyć amerykański muzyk, RZA. Trzeba przyznać, że do sprawy podszedł poważnie, bo sam napisał scenariusz do produkcji, a także obsadził siebie samego w roli głównej. Zapowiadało się nawet ciekawie, dodając jeszcze fakt, że na liście płac pojawiły się takie osobistości jak Russel Crowe czy Lucy Liu, a film reklamowany był nazwiskiem Quentina Tarantino.

czytaj dalejk42a_
23 czerwca 2013 - 19:14