Łosiu

Na rykowisku

najnowszepolecanepopularne

Total War: SHOGUN 2 - Mimo upływu lat, temat rozdartej wojną domową Japonii nadal urzeka

Rage - to zdecydowanie dobry tytuł dla nowej gry id Software

Multimedialna chałupa by Łosiu - part2 - Synology, WD HD Live i magia Logitech Squeezebox

Multimedialna chałupa by Łosiu - part1 - stabilna sieć WiFi

Uncharted 3: Oszustwo Drake’a - gdzieś pomiędzy Uncharted 2 i Uncharted: Drake's Fortune. Naughty Dog i Sony stać na więcej.

Deus Ex: Bunt Ludzkości - RPG w klimatach sci-fi, który aspiruje do miana gry roku 2011

Total War: SHOGUN 2 - Mimo upływu lat, temat rozdartej wojną domową Japonii nadal urzeka

Łosiu ocenia: Total War: SHOGUN 2
92

W 2000 roku zespół Creative Assembly dokonał przełomu jeżeli chodzi o rynek gier strategicznych. Przełomem tym był Shogun: Total War, czyli gra - jak na owe czasy - zdecydowanie rewolucyjna, genialnie łącząca walkę globalną na mapie kampanii w systemie turowym, z dynamicznym i prześlicznym trybem bitewnym w czasie rzeczywistym. Od tej pory seria Total War towarzyszy nam już nieustannie i co najważniejsze trzyma poziom. Udowadnia to także wydany w 2011 roku Total War: SHOGUN 2. Standardowo nauczony doświadczeniem poczekałem 10 miesięcy, aż deweloperzy połatają co trzeba i wydadzą kilka pakietów DLC, które wzbogacą zabawę i… dosłownie wsiąkłem, aż po 2 tygodniach żona zasugerowała mi bardzo subtelnie, że… bez jaj. Na liczniku mam 66 godzin, kampanie ukończoną na poziomie bardzo trudnym – mogę więc bez wyrzutów sumienia zrecenzować nowego Shoguna. 

czytaj dalejŁosiu
5 lutego 2012 - 16:20

Rage - to zdecydowanie dobry tytuł dla nowej gry id Software

Łosiu ocenia: Rage
60

Legendarny pecetowy deweloper, lata oczekiwania, geniusz od silników graficznych John Carmack, nowa intrygująca marka, postapokaliptyczne klimaty, duże przestrzenie i swoboda rozgrywki, pojazdy – te i inne rzeczy od dłuższego już czasu podgrzewały atmosferę wokół Rage. O dziwno premierze gry nie towarzyszył jakiś specjalny boom marketingowy, ale wydawało się, że id Software zaserwuje nam perełkę, czarnego konia a.d.2011. Niestety, rzeczywistość jest okrutna i Rage najpierw wywołał u mnie prawdziwy RAGE, który z czasem przeszedł w uśmiech politowania, a w końcu nudę. Boszzzzz…. Dokąd zmierzasz id?!

Rage - pierwszy kontakt...
czytaj dalejŁosiu
6 stycznia 2012 - 12:12

Multimedialna chałupa by Łosiu - part2 - Synology, WD HD Live i magia Logitech Squeezebox

Skoro sprawę działającej sieci WiFi mam już za sobą, to przyszedł czas na trzy ważne rzeczy, czyli: 

  • domowy NAS,
  • sprzęt do pokoju dziennego do odtwarzania filmów,
  • radio internetowe (np. w kuchni).
czytaj dalejŁosiu
3 stycznia 2012 - 18:56

Multimedialna chałupa by Łosiu - part1 - stabilna sieć WiFi

Multimedialna chałupa by Łosiu – co to takiego.  To moja propozycja i sposób na stworzenie w swoim mieszkaniu/domu sieci WiFi, centralnego miejsca dla wszystkich domowników do przechowywania danych, filmów, zdjęć i muzyki, a także połączonego z nim radia internetowego i systemu do odtwarzania filmów na swoim kinie domowym. Założenia jakie sobie przyjąłem konstruując to coś, to:

  • Totalny brak zmian w obecnym wyglądzie mieszkania (czyli nic nie trzeba przerabiać czy wiercić w ścianach).
  • Jak najniższe koszty, jednakże przy zachowaniu totalnej niezawodności systemu oraz intuicyjności sterowania. Wszak żona i dzieci też powinny korzystać ze wszystkiego bez przeszkód. Zapominamy więc o kompach mini/micro atx na linuxie itp. Tylko gotowe zamknięte urządzenia.
  • Nie oszczędzamy na całości jak krakowski centuś  50zł czy 100zł, bo wszystko ma nam służyć lata, a nie pełnić rolę tortury ciągle przypominającej nam, że gdybyśmy wydali 50zł, wszystko by działało jak trzeba.
  • Tylko sprzęt z dobrym wsparciem producenta bądź community (w przypadku firmware third party). Nie bawimy się w wydumki niewiadomego pochodzenia, bo w jakimś Chipie czy innym PC-coś tam, napisali że lepszy 2x tańszy i tylko kilka byczków. Z doświadczenia wiem, że te byczki nigdy nie zostaną poprawione.
  • Mówiąc o sieci WiFi mówimy wyłącznie o standardzie 802.11n.
czytaj dalejŁosiu
1 stycznia 2012 - 11:37

Uncharted 3: Oszustwo Drake’a - gdzieś pomiędzy Uncharted 2 i Uncharted: Drake's Fortune. Naughty Dog i Sony stać na więcej.

Łosiu ocenia: Uncharted 3: Drake's Deception
80

Uncharted 2 to było coś. Dla tej gry kupiłem PlayStation 3 i po jej przejściu nawet nie żałowałem wydanych pieniędzy. Czułem się usatysfakcjonowany jakością rozgrywki, oprawy audiowizualnej, fabułą i w sumie wszystkim – przez kilka wieczorów uczestniczyłem w naprawdę dobrej przygodzie. Rzutem na taśmę skończyłem też część pierwszą, i fakt faktem, była niezła, ale zmęczyła mnie ilością irytujących strzelanin. Brakowało też wszystkiego tego, co tak ładnie zagrało w dwójce, czyli znakomitej, sensowej historii, filmowości i idealnych proporcji pomiędzy strzelaniem, zagadkami, wstawkami fabularnymi. Po Uncharted 3 oczekiwałem przynajmniej tego samego, co po dwójce, lecz niestety, nie będę ukrywał, nieco się zawiodłem. Gra nieco mnie zmęczyła, fabuła pozostawiła pewien niesmak… w sumie ciut żałuję wydanych pieniędzy. Dlaczego? Tradycyjnie odpowiedź zawarłem w podpunktach.

czytaj dalejŁosiu
19 listopada 2011 - 08:56

Porównanie grafiki w The Elder Scrolls V: Skyrim na PC, PlayStation 3 i Xbox 360

Wiele osób przed kupnem gry, na którą czekali dosłownie lata, tradycyjnie staje przed trudnym wyborem - na którą platformę kupić grę, aby cieszyć się jak najlepszymi detalami graficznymi. Mam nadzieję, że film zamieszczony w tej wiadomości pozwoli Wam podjąć decyzję związaną z The Elder Scrolls V: Skyrim. Autorem tego fajnego porównania jest jeden z użytkowników youtube o ksywce Robbaz.

czytaj dalejŁosiu
12 listopada 2011 - 06:35

Deus Ex: Bunt Ludzkości - RPG w klimatach sci-fi, który aspiruje do miana gry roku 2011

Łosiu ocenia: Deus Ex: Human Revolution
94

Zacznę może niezgodnie ze sztuką recenzencką, tzn. od złego nastawienia do omawianego tu Deus Ex: Bunt Ludzkości (Deus Ex: Human Revolution), ale tym razem posłuży to tylko dobitnemu zaakcentowaniu z jak dobrym produktem mamy do czynienia. Od czego by tu zatem… no tak… Nie lubię zbytnio w grach RPG klimatów sci-fi. Od pierwszych filmów, gdzie prezentowano  gameplay dosłownie odrzucał mnie ohydny sraczkowo-buro-żółty filtr, jaki występuje w całej grze. W zasadzie w ogóle olałbym ten tytuł ciepłym moczem, gdyby nie osoba UV, który swoim zachwytem nad Deusem zmotywował mnie do sprawdzenia, co tam jest takiego super. Okazało się, że mało nie pominąłem jednej z najlepszych gier tego roku. Deus Ex: Bunt Ludzkości to pierońsko dobra gra RPG i choć nie jest bez skazy, to poleciłbym ją każdemu.

czytaj dalejŁosiu
6 listopada 2011 - 13:08

Assassin's Creed: Brotherhood - Jak do tej pory najlepszy, choć nie idealny.

Łosiu ocenia: Assassin's Creed: Brotherhood
92

W przededniu premiery Assassin's Creed: Revelations w końcu zmobilizowałem się do tego aby zagrać i ukończyć część poprzednią tej serii - czyli Brotherhood. Do tej pory jakoś nie mogłem się do tego zmusić, przede wszystkim dlatego, że Warhammer Online skutecznie wykrada mi kolejne godziny mojego życia, a po drugie cena premierowa wersji na X360 jakoś do mnie nie przemawiała – rozsądek podpowiadał, że kupuje trzeci raz to samo. Podejście takie okazało się błędne, bo Brotherhood wart był tej ceny, a tym bardziej polecam nabyć go w obecnej, czyli coś koło 80-90 złotych (mowa o edycji na klocka). Co więc jest takiego super w tym Creedzie względem dwóch poprzednich?

czytaj dalejŁosiu
31 października 2011 - 12:28

Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction - kupuj, ale tylko w MOCNO promocyjnej cenie

Łosiu ocenia: Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction
68

Długo, oj bardzo długo ociągałem się z zakupem nowego Splinter Cella. Powodów było kilka. Po pierwsze ostatnie moje spotkanie z tą serią miało miejsce w roku 2003, tuż po premierze części pierwszej, która jak wiemy stanowiła wówczas istne objawienie i rewolucję. Jeżeli chodzi o mnie było fajnie tak gdzieś do połowy kampanii, a potem zwyczajnie znudziłem się skradaniem. W związku z tym odpuściłem sobie też kolejne części cyklu, a moje zainteresowanie wzbudziły dopiero  zapowiedzi Conviction, zapowiedzi pewnej zmiany koncepcji. Niestety pierwsze recenzje po premierze kolejnych przygód Sama znowu odsunęły w czasie mój powrót na łono tajnych agentów. Uległem dopiero ostrej promocji na Steam – kupiłem i zagrałem. Reakcje były… o dziwo… takie same jak części pierwszej. Najpierw zachwyt, a po kilku misjach nuda i ciągła powtarzalność tego samego. Reasumując, jak dla mnie znowu coś nie wyszło.

czytaj dalejŁosiu
22 sierpnia 2011 - 19:57

Mass Effect 2: The Arrival - Przybyłem, zobaczyłem, oceniłem

Łosiu ocenia: Mass Effect 2: The Arrival
64

Niewiele ponad rok po premierze Mass Effect 2 panowie z BioWare wydali ostatni fabularny dodatek DLC o tytule Arrival. Dodatek szczególny z dwóch powodów. Po pierwsze wyruszamy na misję samodzielnie, bez swojej drużyny. Po drugie wg twórców to swego rodzaju pomost pomiędzy drugą a trzecią częścią sagi i dlatego też zapoznanie się z nim jest niemal musowe. Czy aby na pewno? Kupiłem, zagrałem i mam mieszane uczucia. Złe to to nie jest, ale do wybitnych też nie należy. Z tym musem to też nie tak do końca.

czytaj dalejŁosiu
31 lipca 2011 - 19:02