Jacek Dukaj - godny następca Lema? - Jiker - 31 stycznia 2011

Jacek Dukaj - godny następca Lema?

Tak się składa, że pochłaniam książki. Nie tak nałogowo, jakbym chciał, ale jednak. Nie wnikam co prawda szczególnie w pasje autorów, przekonania, nie staram się być fanem na siłę. Uważam, że dobry tytuł obroni się sam. Jednym z nielicznych pisarzy, którym udało się wywrócić moje przyzwyczajenia do góry nogami okazał się Jacek Dukaj. Dłuższe z nim spotkanie rozpocząłem na chłodno.

"Lód", bo takim tytułem Jacek Dukaj obdarzył wydaną pod koniec 2007 roku powieść, rozgrywa się w alternatywnym świecie, rzucając nas bez ostrzeżenia do zamarzniętej Warszawy, a następnie, zaliczając iście duchową podróż koleją transsyberyjską, do skutego tytułowym Lodem Irkucka. Powieść zaliczana jest do gatunku science-fiction i sporo w tym prawdy, choć moim zdaniem zaszufladkowanie jej w obrębie jednej kategorii zwyczajnie nie jest możliwe. Podróż Benedykta Gierosławskiego, podczas której odkrywa on siebie, przeglądając się w cudzych wyobrażeniach o swojej osobie, jak w krzywym zwierciadle, zaskakuje, nie pozwalając odejść od siebie nawet na moment.

W "Lodzie" Dukaj dotyka ogromnej liczby problemów, jątrzących Polskę i Rosję na początku XX wieku. Pod pierzyną sci-fi podejmuje próbę odpowiedzi na pytania fundamentalne. Nie ucieka przy tym od polityki, problemów społecznych i podziałów. Dotyka wrażliwą kwestię uczuć.  Snuje swą opowieść idąc w parze z historią (mimo że alternatywną) i filozofią. Zatacza kręgi szeroko, zahaczając o nauki ścisłe, przy pomocy których stara się tłumaczyć zjawiska, których świadkiem jest, chcąc nie chcąc, Benedykt Gierosławki.  Rozgrywa w sposób niezwykle wysmakowany starcie pomiędzy prawdą i fałszem. I robi to na tyle dobrze, że Czytelnik ma wrażenie bezpośredniego uczestnictwa w wyprawie młodego, zdolnego matematyka.

Liczący ponad 1000 stron "Lód" sprawia wrażenie powieści nie pasującej do dzisiejszych czasów. Ale to tylko wrażenie. W rzeczywistości pod koniec 2007 roku na rynku ukazała się powieść trudna, ale wynagradzająca całą energię włożoną w jej przeczytanie. Porażająca liczbą szczegółów, zachwycająca opisami i spostrzeżeniami autora o imponującym warsztacie. I co najważniejsze - w sposób przekrojowy pokazująca jego wyjątkowy talent.

ps. Jacek Dukaj to wszechstronny pisarz, dokonujący bardzo sprawnych analiz rzeczywistości. Doskonale pokazuje to choćby "Wroniec", o którym w zeszłym roku było całkiem głośno (fantasmagoryczna baśń o Stanie Wojennym). Z książek Dukaja, które przeczytałem polecam Wam też futurystyczne "Czarne Oceany", w których autor opisuje w unikalny sposób zakrojone na szeroką skalę wojny ekonomiczne. Aktualnie wgryzam się natomiast w "Króla Bólu" - przekrój twórczości Dukaja pod postacią ośmiu szalonych opowiadań. "Linia oporu" dosłownie miażdży (polecam fanom MMO ;-)). Powoli przygotowuje się też do lektury "Innych Pieśni", według wielu najlepszej pozycji w dorobku Jacka Dukaja.

Jiker
31 stycznia 2011 - 14:32

Komentarze Czytelników (25)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.01.2011 16:14
jiker
odpowiedz
jiker
112
Gladiator

GRYOnline.plTeam

DarthNerever --> Póki co skończyłem tylko "Linię oporu", której ciężar gatunkowy totalnie mnie zmiażdżył (drugie czytanie wskazane). Wczoraj naruszyłem "Oko potwora", które zapowiada się świetnie. Ogólnie Dukaj ciągle bawi się słowem - pod względem warsztatu nieustannie zaskakuje. Na wypowiedź o zawartości merytorycznej przyjdzie jeszcze czas ;).

31.01.2011 16:17
odpowiedz
wi3dzmin
115
Generał

Również uwielbiam Dukaja. Jeszcze żadna jego książka mnie nie zawiodła. Czasami trudne w odbiorze, ale zawsze warto przebrnąć przez początkowe trudności i rozpłynąć się we wspaniałym uniwersum.

Lód ubóstwiam, Inne Pieśni są wspaniałe. Również ostatnio przeczytałem Króla Bólu i chyba najlepszym opowiadaniem są właśnie Linie Oporu (chociaż potrzeba trochę czasu żeby się w nie wgryźć).

31.01.2011 16:35
DarthNerever
odpowiedz
DarthNerever
90
His Master's Voice

jiker-> Jak przeczytasz koniecznie napisz recke. Jestem ciekaw Oka Potwora, slyszałem że bardzo lemowe opowiadanie, więc napewno się skusze :P

31.01.2011 20:42
odpowiedz
zanonimizowany736552
24
Pretorianin

Żaden film ani żadna gra nie przebiją dobrej książki :)

31.01.2011 20:45
odpowiedz
sztu3
79
Pretorianin

Zabralem sie za Inne Piesni i...odlozylem. Nudna, nie moglem sie wkrecic.
Kieruje sie maxyma ze jak nie wiesz zupelnie o co chodzi po 50 stronie to odloz:)

31.01.2011 20:46
odpowiedz
gladius reloaded
0
Generał

Przez "Inne Pieśni" ledwo przebrnąłem, dla mnie nudna jak flaki z olejem.

31.01.2011 23:02
odpowiedz
PREZESSPL
25
Chorąży

Ja natomiast przeczytałem Perfekcyjną Niedoskonałość i nie jest to jakiś ogromny kunszt pisarski, ale może się podobać.

01.02.2011 12:33
Maverick
odpowiedz
Maverick
84
Konsul

Ja jakos pare razy widzialem na polce Dukaj'a i jakos nie moglem sie zmusic do zakupu. Moze wezme cos "na sile" i zobacze czy faktycznie az takie to dobre.

A tak na marginesie... dlaczego on na tym zdjeciu ma koszulke EVE-Online? I jak nazywa sie jego postac w grze? ;-)

01.02.2011 12:38
jiker
odpowiedz
jiker
112
Gladiator

GRYOnline.plTeam

Maverick --> Wreszcie ktoś zauważył ;). A co do pytań - trzeba zapytać samego zainteresowanego :).

01.02.2011 12:43
kwiść
odpowiedz
kwiść
113
Generał

GRYOnline.plRedakcja

Lol jakim cudem mogłem tego nie zauważyć? :P

01.02.2011 12:46
Maverick
odpowiedz
Maverick
84
Konsul

Nie no, mnie sie rzucilo w oczy odrazu... ale nie mialem czasu przegladnac wszystkich komentarzy wczesniej zeby zobaczyc czy juz ktos nie pisal ze odstrzelil mu tyłek ;-)
W sumie fajnie... prawde mowiac ta koszulka bardziej zacheca mnie do przeczytania jakiejs jego ksiazki, moze cos pisze w podobnych klimatach jesli sam pogrywa w EVE.

A juz zupelnym jajem bylo by gdybym go znal online ;D

01.02.2011 12:49
jiker
odpowiedz
jiker
112
Gladiator

GRYOnline.plTeam

Maverick --> Właśnie czytam drugie z opowiadań "Króla Bólu" - "Oko potwora". Odnoszę wrażenie, ze początek jest bardzo EVE-owy (aczkolwiek mogę się mylić, bo nie grałem w tę grę) :).

01.02.2011 12:54
Matt
odpowiedz
Matt
204
I Am The Night

Z Lodem walcze od praktycznie 6 miesiecy i choć bije przed Dukajem poklony za bardzo dobre przygotowanie merytoryczne tej ksiazki, to rozrywki mam z niej niewiele. Za ciężkie to jak dla mnie.

01.02.2011 12:55
Maverick
odpowiedz
Maverick
84
Konsul

Hmmm... nie lubie opowiadan. Jakos zawsze mam wrazenie ze jak historia sie rozkreci to odrazu sie konczy. Wole normalne spokojne 600 stron zabawy ;D
Jak bede mial chwile to zobacze co w empiku lezy i cos sobie do testu wybiore.
W najgorszym wypadku skonczy sie jak kiedys po podejsciu do kolejnej czesciu Dune'y... zmeczylem polowe, a potem ostawilem wszelkiego rodzaju ksiazki na pol roku i nie moglem na nie patrzec ;D
Wzrok mi odpocznie :D

01.02.2011 13:07
Kłosiu
odpowiedz
Kłosiu
170
Legend

Tez wole "Inne piesni" totalna oryginalnosc wizji swiata mnie zniszczyla od poczatku do konca, czytalem to juz z 4-5 razy. Ksiazki Dukaja wymagaja troche cierpliwosci, nie sa dla wielbicieli czytadel.
"Lód", hm ciezko mi sie bylo przestawic na dosc ciezki styl ksiazki, dopiero po jakichs 300 stronach przeskoczylo cos i zaczalem czytac z wypiekami na twarzy :).

01.02.2011 13:24
jiker
odpowiedz
jiker
112
Gladiator

GRYOnline.plTeam

Maverick --> "Linia oporu" ma ponad 200 stron, a "Oko potwora" około 150 ;). Ale fakt, reszta tekstów z "Króla Bólu" przypomina już bardziej opowiadania. Z oceną całości wstrzymuje się do momentu, aż skończę. Chwilowo nie będę wydawał opinii :).

Kłosiu --> Wgryzienie się w "Lód" wymaga sporego samozaparcia ;). Ale powieść wynagradza ten trud :). "Inne pieśni" koniecznie przeczytam jako kolejne po "Królu Bólu".

01.02.2011 14:14
Maverick
odpowiedz
Maverick
84
Konsul

Eeee... 200 stron to wiesz co...
No zobaczymy, na razie poogladam w empiku moze mnie cos zaciekawi. Ale na opowiadania jednak sie chyba nie zdecyduje.

01.02.2011 14:47
DarthNerever
odpowiedz
DarthNerever
90
His Master's Voice

Opowiadanie które ma 200 stron? Czytałem krótsze powieści:P

01.02.2011 22:29
Pan Dzikus
odpowiedz
Pan Dzikus
142
Generał

"Lód" jest dobry ale ma swoje wady. Największą jest rozwlekłość. Gdyby "Lód" napisał Lem to powieść byłaby krótsza, treściwsza i ciekawsza.

Twórczość Dukaja poznałem już dawno temu z opowiadań zamieszczanych w "Nowej Fantastyce". Największe wrażenie zrobiły na mnie "Szkoła" i "Wielkie podzielenie". Zgadzam się, że jest następcą Lema, który był najgenialniejszym pisarzem, ale mam do niego ogromny żal. Tą zadrą, która mnie męczy od wielu lat jest "Baśń". W wywiadach snuł bardzo kuszące wizje, na stronie umieścił kilkadziesiąt pierwszych stron, które przeczytałem z zapartym tchem i przez które okrutnie napaliłem się na tę książkę a potem się okazało, że ją olał bo zmieniły mu się zainteresowania. Powiedział, że nigdy jej nie dokończy. To jest SADYZM!!!

02.02.2011 00:05
Maverick
odpowiedz
Maverick
84
Konsul

Nie no... 200 stron jak na opowiadanie to niezly wynik, ale ja po prostu nie lubie takich krotkich ksiazek, wiem ze zbior opowiadan to zbior... ale ja kazde traktuje jak osobna ksiazke. Po prostu jak cos jest fajne to nie chce tego skonczyc w jeden dzien.
Na razie i tak nie bardzo mam czas, bo jestem jak uczen po wywiadowce... praca, dom, praca, dom, praca dom ;)
W przyszlym tygodniu bede mial chwile luzu to moze poczlapie do sklepu z martwym drukiem i popatrze co tam ciekawego Dukaja jest.
A tymczasem poszukam go w EVE... a noz sie gdzies napatoczy w 0.0 :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze