Medal of Honor: Allied Assault vs Call of Duty - która z nich wygra wojnę?
Modern Warfare i poprawność polityczna - post scriptum
Czy restart Call of Duty Modern Warfare wygra z polityczną poprawnością?
Kilka słów o tym, jak EA załatwiło Activision
Call of Duty w futurystycznym potrzasku
Trylogia Modern Warfare jednak faktem!
Robert "Bobby" Kotick, 47-letni dyrektor Activision, po raz kolejny porwał tłumy i wziął we władanie media na całym świecie. Nie straszne mu procesy sądowe, ani celne ciosy EA. Bo Bobby będzie trwać.
Bobby Kotick, szef Activision, to Szatan. A przynajmniej w oczach wielu graczy jest kimś takim. Człek ten, niczym dobrze naoliwiona lokomotywa, pochłania kolejne kilometry torów zrobionych z pieniędzy graczy. I nie zatrzymuje się za żadnej stacji, byle dojechać do celu, jakim jest ogromniasta zajezdnia zrobiona ze studolarowych banknotów.
Premiera Call of Duty: Black Ops już w listopadzie. Nic dziwnego, że Activision przechodzi do marketingowej ofensywy. Takową zapowiedział Michaël Sportouch - dyrektor generalny marki Call of Duty na Europę. Jeżeli wierzyć jego słowom, w najbliższym czasie należy spodziewać się potoku informacji, broszurek, zwiastunów, plakatów, jeszcze raz informacji oraz telewizyjnych spotów.
"Mamy w zanadrzu fantastyczną grę oraz rewelacyjną kampanię marketingową. Naszym zamiarem jest pobić rekord popularności Modern Warfare 2."
Activision i stojący na czele koncernu Robert "Jestem Hardkorem" Kotick wiedzą swoje - marka Call of Duty to jedna z najlepszych maszynek do robienia pieniędzy, jakie wymyślił człowiek. Nie dziwi więc fakt, że szefowie jednego z największych wydawców liczą na poprawienie przez Call of Duty: Black Ops (premiera 10 listopada)rekordowej sprzedaży Modern Warfare 2, szacowanej na ponad 20 milionów egzemplarzy. Michael Sportouch, marketing menedżer marki Call of Duty na Europę, oznajmił na łamach serwisu MCV, że najnowsze dzieło studia Treyarch jest jak najbardziej w stanie spełnić pokładane w nim oczekiwania.
Mamy świetną grę i fantastyczną kampanię reklamową. Nic dziwnego, że liczymy na powtórzenie rekordowego rezultatu Modern Warfare 2.