Medal of Honor: Allied Assault vs Call of Duty - która z nich wygra wojnę? - RazielGP - 3 grudnia 2014

Medal of Honor: Allied Assault vs Call of Duty - która z nich wygra wojnę?

Panowie. Czas na wojnę!

Latami toczył się odwieczny dylemat. Gracze zastanawiali się, który z ówczesnych hitów jest lepszy? I który z nich zasługuje na miano króla pierwszoosobowych strzelanin osadzonych w realiach II Wojny Światowej. Po wielu latach obie marki doczekały się wielu kontynuacji. Z czego dzisiejsze odsłony w niewielkim stopniu odnoszą się do swoich pierwowzorów. Jednak te zostawię sobie na inny czas. A dziś zajmę się porównaniem Medal of Honor: Allied Assault oraz Call of Duty.

GRAFIKA:

Poziom oprawy wizualnej stoi na dosyć podobnym poziomie. Głównie z trzech powodów. Pierwszym jest zastosowanie tego samego silnika - id Tech 3. Drugim zaledwie kilkanaście miesięcy różnicy w premierach obu dzieł. A trzecim? Część ekipy ze studia 2015, odpowiedzialnym za stworzenie Medal of Honor: Allied Assault, która utworzyła później Infinity Ward oraz markę Call of Duty. Jednakże jeśli chodzi o tekstury, efekty, jakość detali (głównie twarzy) oraz kolorystykę - zwycięzca jest tylko jeden. A jest nim niewątpliwie COD. W przypadku animacji obie są pokraczne i w gruncie rzeczy fatalne.

MOH:AA 0:1 COD

W Allied Assault, większość rozgrywki spędzamy w osamotnieniu

DŹWIĘK:

Tutaj z kolei mamy remis. Oba tytuły wykazują się miłymi, ale niezbyt zapadającymi w pamięci motywami muzycznymi. W kwestii pozostałych dźwięków mamy tak wyrównane szanse, iż nie jestem w stanie wyłonić zwycięzcy. Żaden z konkurentów nie wyróżnia się na tym polu na plus.

MOH:AA 1:1 COD

FIZYKA:

Medal of Honor kolejny raz musi uznać wyższość rywala. Fizyka sama w sobie oferuje zbliżone doznania. Jednakże większą przyjemność ze strzelania oraz poruszania się postacią ma Call of Duty. I to nie tylko przez wzgląd na możłiwość lepszego (zamiast z biodra) celowania, ale również na znacznie mniejszą ilość błędów. W Allied Assault bez trudu można zahaczyć bohaterem tak, iż nie ruszy się on z miejsca. W efekcie czego pozostanie nam jedynie wczytanie ostatniego zapisu. Reszta prezentuje się tak samo. Mamy statyczne mapy, a wszelakie akcje są tylko i wyłącznie zaprogramowanymi przez twórców skryptami. Wliczając w to niewidzialne ściany ograniczające eksplorację.

MOH:AA 0:1 COD

Call of Duty jest pod niemal każdym kątem lepsze od Medal of Honor: Allied Assault

KLIMAT:

Prawdę mówiąc - oba dzieła posiadają niezapomnianą atmosferę II Wojny Światowej. Klimat ten jest trudny do opisania, ale osoby mające do czynienia z powyższymi tytułami doskonale wiedzą o czym piszę. Mimo wszystko, król jest tylko jeden. I to z konkretnego powodu. W Allied Assault trudno jest się wczuć w osamotnionego żołnierza. Przede wszystkim dlatego, że jest on niczym Rambo, który eliminuje wszystkie wrogie jednostki w pojedynkę. Owszem, trafiają się wspólne etapy, ale takich akcji jest tu na lekarstwo, bo nasi kompani zaskakująco szybko giną. Oprócz nas - rzecz jasna. W Call of Duty zaś czujemy się jak jeden z licznych żołnierzy, który nie zdołałby przetrwać w pojedynkę. A nasi kompani walczą u naszego boku niemal przez cały czas. Dzięki temu łatwiej jest mi poczuć wiarygodność panującej tu sytuacji.

MOH:AA 0:1 COD

SINGLEPLAYER:

I Call of Duty oraz Medal of Honor cierpią na beznadziejną sztuczną inteligencję przeciwników oraz naszych towarzyszy. Na statyczną fizykę, niewidzialne ściany oraz na brak jako takiej fabuły. W zamian oferują niesamowity klimat, unikalne realia oraz ogromną przyjemność z prostej rozgrywki. Pytanie: która z nich posiada lepszą kampanię dla pojedynczego gracza? Dla mnie bezapelacyjnie pierwszy COD. Ze względu na panującą atmosferę z resztą kompanii, ciekawsze zadania, lokacje oraz poprawione błędy.

MOH:AA 0:1 COD

Zimowe etapy w Medal of Honor - zdecydowanie przypadły mi do gustu

MULTIPLAYER:

Jako, iż nie przepadam za sieciowym trybem - to i trudno jest mi się wypowiedzieć na jego temat. Mając niewiele do czynienia z multiplayerem w obu przypadkach, ciężko jest mi wyłonić zwycięzcę. Obie gry zwyczajnie mi się zlewają w tej kategorii. I żadna z nich nie zdołała mnie przytrzymać na dłużej. Zdecydowanie lepiej bawiłem się przy takich pozycjach jak Counter-Strike, Quake III: Arena, tudzież Unreal Tournament. Stąd też drugi w tym porównaniu remis.

MOH:AA 1:1 COD

Misja na tamie w Call of Duty urzeka swoim urokiem po dzień dzisiejszy

Call of Duty to prawdziwy "killermoh". Nie dość, że ładniejszy i lepiej dopracowany - to w dodatku o wiele lepiej pomyślany. Oferuje też parę nowości, usprawnień oraz przyjemniejszy gameplay. Także klimat jest tutaj lepszy oraz sama konstrukcja misji. Gdyby COD należał do serii MOH - uznałbym go za sequela idealnego.

MOH:AA 2:6 COD

RazielGP
3 grudnia 2014 - 10:20

Który hit jest lepszy?

Medal of Honor: Allied Assault 50,5 %

Call of Duty 49,5 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.12.2014 19:53
DM
DM
155
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Gdyby COD należał do serii MOH - uznałbym go za sequela idealnego.

skoro CODa zrobiła ta sama ekipa co wcześniej MOHa, to chyba można go uznać jako pewnego rodzaju sequel - tytuł to tylko sprawa pieniędzy i praw...

03.12.2014 21:34
odpowiedz
zanonimizowany619836
71
Generał

Do CODA mam wiekszy sentyment jak juz.

04.12.2014 00:15
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
140
Reaver is the Key!

DM - Niby tak, ale z pewnością nie jest to w 100% ta sama ekipa. W każdym razie można to tak nazwać, ale mimo wszystko nazwa jest inna. I ten następca został jednocześnie konkurentem.

LordSettlers - Ja również, ale cod jest dziś bardziej grywalny od moha.

04.12.2014 00:17
Wiarołomca
odpowiedz
Wiarołomca
74
Senator

MOH !

04.12.2014 10:28
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

Niewiele lepszą ma kampanię CoD. MoH też ma ciekawą kampanię (np. Omaha Beach) oraz jest chyba ponad dwukrotnie dłuższa niż ta w CoD.

04.12.2014 10:32
odpowiedz
zanonimizowany943726
28
Generał

Ja tam wolę MOH'a ;)

05.12.2014 11:05
Raiden
odpowiedz
Raiden
89
Generał

Nie wiem co napisać, poza subiektywizacją ocen i mechanizmu porównania, któremu one służą. W dodatku porównanie grafiki, pomimo różnicy czasowej i wybiórcze traktowanie elementów gry (za grafikę dam 8, za dźwięk 10, za grywalność 6 = 8, tak 8 - tyle dam tej grze). Bzdura. Udowodniłeś coś zupełnie innego, niż to, która z gier jest lepsza.

13.12.2014 17:04
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
140
Reaver is the Key!

MOH strasznie się zestarzał i dziś zasługuje najwyżej na miano niezłego średniaka. Błędów posiada co nie miara i potrafi czasem irytować.

22.01.2015 15:02
n0rbji
odpowiedz
n0rbji
66
Siedzący Byk

Ja nadal gram w multi w CoD 1 bo do tej pory żadna gra nie zdołała przyciągnąć mnie na dłużej. CoD Forever :)

03.02.2015 11:11
odpowiedz
banan1000
14
Generał

W MoH kampania jest dużo lepsza, Multi też, jedynie grafika jest lepsza w CoD. Ja tam wolę sobie pograć w MoH, a CoD się zrobił odgrzewanym kotletem.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze