Symulatory na gameplay.pl

Gra w życie: czterdziestopięcioletni symulator ewolucji

Tego jeszcze nie wymyślili - pięć pomysłów na niszowe symulatory

Crush Crush - darmowy clicker dla kawalerów

Project Zomboid - potencjał ciągnący się latami

The Park - spacerkiem przez horror

Druga wojna światowa w grach to nie tylko MoH, CoD i BiA

Crush Crush - darmowy clicker dla kawalerów

I dla tych co lubią rysowane dziewczyny. Nie, poważnie. Lubię clickery i wpadłem na to... coś? Jest na platformie STEAM, jest darmowe, więc spróbowałem. No i jak w przypadku clickera, choć nie wiem jakby mi było głupio wracałem klikać. Jeśli trafiliście pewnego razu na Sakura Clicker, gdzie w sumie klikało się na kobiety w bieliźnie, aby je pokonać, to mniej więcej się odnajdziecie. Tym razem z podobnymi przyjdzie wam się umawiać. Serio.

Project Zomboid - potencjał ciągnący się latami

Project Zomboid jest jedną z wielu gier indie, które obecnie znajdują się w Early Access. Jest też jedną z wielu, które znajdują się w nim... już parę lat. Zainwestowałem w tę grę właśnie dawno temu i mam zamiar przyjrzeć się jej i jej zmianom wprowadzonym przez ten długi czas. Czy ta z pozoru nienowatorska gra wciąż zasługuje na nasze zaufanie czy jednak należałoby się pogodzić z tym, że nie dożyjemy efektu końcowego?

The Park - spacerkiem przez horror


Parki rozrywki to takie przedziwne miejsca, do których przychodzisz i kupujesz drogie bilety, tylko po to, aby jego twórcy zafundowali Ci przejażdżkę mrożącą krew w żyłach, zawrót głowy, poczucie straconego czasu od oczekiwania w niebotycznie długich kolejkach i ewentualną niestrawność od śmieciowego jedzenia zmieszanego przejażdżką diabelskim młynem. Gra The Park jest dokładnie taka sama jak moja ostatnia wizyta w wesołym miasteczku...
Główną bohaterką gry jest Lorraine — matka chłopca o imieniu Calleb. Kobieta wygląda jak nieudana podróba dziewczyn z kalendarzy pin-up. Wysokie, obcisłe dżinsy, kokardka we włosach i cały jej wygląd powodował, że ucieszyłam się, gdy rozgrywka okazała się toczyć z widoku pierwszoosobowego i nie musiałam patrzeć na nieudany projekt postaci.

czytaj dalejBlack Elf
20 stycznia 2016 - 23:03

Druga wojna światowa w grach to nie tylko MoH, CoD i BiA

Druga wojna światowa… Widząc kolejną zapowiedź Call of Cris…Duty - wielu graczy wzdycha tęsknie za okresem, kiedy w gatunku FPS rządziły Thompsony, Garandy, MP40, Normandia, Market Garden, itd. Obok kolejnych części Medal of Honor i Call of Duty powstawały takie perełki jak Brothers in Arms czy Red Orchestra. Czy rzeczywiście popularność serialu „Kompania Braci” i filmu „Szeregowiec Ryna” wprowadziła tymczasową modę na gry o drugiej wojnie światowej? Nie do końca! Zmagania na frontach w latach 39-45 były niesłychanie popularne w grach już dużo wcześniej, a kolejne tytuły pojawiały się równie często, co dziś wszelkie DLC. Inny był jedynie gatunek…

czytaj dalejDM
8 maja 2015 - 07:20

Gra w życie: czterdziestopięcioletni symulator ewolucji

Gra w życie (The game of life) obchodzi w tym roku czterdzieści pięć lat. Zrodzona w umyśle Johna Hortona Conway'a, a spopularyzowana przez znanego wielbicielom matematycznych łamigłówek Martina Gardnera do dziś jest eksploatowana i inspiruje wielu naukowców, głównie matematyków i teoretyków ewolucji. Czym jest ten bardzo prosty w założeniach program i co w nim takiego wyjątkowego?

czytaj dalejMaurycy
3 stycznia 2015 - 22:14

Symulator Halloween

Bardzo chętnie zagrałbym w symulator Halloween. A wy?

Ostatnimi czasy jesteśmy wręcz zasypywani wszelakimi symulatorami. Jednak większość z nich pozostawia sporo do życzenia, co bywa wręcz irytujące dla miłośników tego typu produkcji. Inna sprawa, że od pewnego czasu powstała masa pseudo symulatorów, które na dobrą sprawę symulatorami w żaden sposób nie są. Dlatego też mając na myśli Halloween, oczekiwałbym czegoś co nim w gruncie rzeczy będzie. A to wszystko w dobrym stylu oraz wykonaniu.

czytaj dalejRazielGP
29 października 2014 - 18:39

Recenzja The Sims 4 - niby nowość, a jednak jestem niezadowolony.

Qualltin ocenia: The Sims 4
68

Od premiery The Sims 4 minął prawie miesiąc, więc jest to okres, który uznaję za odpowiedni na to, aby zapoznać się z daną grą w sposób pełny, a nie wyrywkowy, co może przecież wpłynąć na ostateczną ocenę. Miałem więc możliwość zaznajomić się z większością nowości, choć to słowo może znajdować się w tym zdaniu odrobinę na wyrost, a także ze wszystkimi drobnymi zmianami zarówno w rozgrywce, jak i w kwestiach wizualnych, zaspokajających artystyczną część naszego „ja”. W ogólnym rozrachunku niby jest dobrze, jednak pojawiają się pewne „ale”.

czytaj dalejQualltin
2 października 2014 - 13:38

ArmA 3 – tak bardzo chcieć, tak bardzo nie móc?

Qualltin ocenia: Arma III
55

Jest wiele gier na rynku, co do których nie mamy wątpliwości, że ich opracowanie zaowocowało czymś na miarę majstersztyku, chociażby pod względem fabularnym. Większość jednak wolnej przestrzeni rynkowej świata gier wypełniają produkcje mizerne, tandetne, nie będące w stanie swą formą i przekazem zmusić nas do zaangażowania się w przedstawianą historię. Gdzieś po środku tych dwóch przeciwnych światów ulokować należy Armę 3 – ostoję niepodległości gier, w ramach której niezależny producent stara się zrealizować od początku jasno nakreśloną wizję. A my jesteśmy świadkami tego, jak mucha próbuje z beczki ze smołą wylecieć, choć nie za bardzo jest w stanie to zrobić.

czytaj dalejQualltin
5 lipca 2014 - 18:45

W tym szaleństwie nie ma metody, czyli z dystansem o dziwnych symulatorach.

Symulatory są specyficznym typem gier, które swoich odbiorców muszą traktować bardzo poważnie, gdyż nie ma ich zbyt wielu. Do tego nie mogą poszczycić się wielkimi korporacjami stojącymi za developerskich procesem oraz ogromnym budżetem pozwalającym twórcom zrealizować na tyle dużo aspektów, żeby chciało się w ów tytuł zagrać nawet pomimo szczerej niechęci do tego typu gier. Producenci muszą więc kroczyć ścieżkami, którymi nikt jeszcze nie kroczył, co owocować może takimi produktami, jak „Symulator kozy”, czy „Symulator…”, no właśnie! Sami się przekonajcie.

czytaj dalejQualltin
21 marca 2014 - 18:04

NATO kontra ZSRR - starcie mocarstw w grach komputerowych

źródło: www.getting-in.com

Czas Zimnej Wojny dobiegł końca, ale ostatnie wiadomości trochę przypomniały wszystkim o tej wieloletniej walce nerwów, kiedy prawie cały świat podzielony był tylko na dwa obozy: NATO i Układ Warszawski. Każdy z nich miał swojego głównego aktora i podział ten sprowadzał się głównie do konfliktu USA vs. ZSRR. Choć żołnierze (głównie piloci) amerykańscy i radzieccy  ścierali się z sobą nieoficjalnie, w różnych lokalnych konfliktach w Azji i na Bliskim Wschodzie - to nigdy nie doszło do bezpośredniej, otwartej walki. Zobaczmy jak starcie największych potęg militarnych świata próbowano przedstawić w grach komputerowych.

czytaj dalejDM
10 marca 2014 - 10:41
starsze posty