Christopher Nolan na gameplay.pl

Zbliżenie: Incepcja (Inception)

13 lat minęło - Batman: Początek

Recenzja filmu Dunkierka - O jedną scenę za daleko

„Wojen nie wygrywa się dzięki ewakuacjom” – recenzja Dunkierki Christophera Nolana

Nolan, ale inaczej - recenzja filmu "Dunkierka"

Incepcja na froncie II wojny światowej - recenzja filmu Dunkierka

13 lat minęło - Batman: Początek

Pod koniec lipca 2005 roku w Polsce miała miejsce premiera filmu Batman: Początek. Christopher Nolan porwał się z motyką na Słońce, wszak po masakrze, jaką kilka lat wcześniej Gackowi zgotował Joel Schumacher, nikt nie miał nadziei na wyjątkowe kino. Ale Nolan chyba przeczuwał, że już wkrótce później pół internetu okrzyknie go zbawcą kina rozrywkowego dla inteligentnego widza, więc czuł się w swojej roli całkiem pewnie. I słusznie.

Batman: Początek z jednej strony zupełnie zrywał z komiksową estetyką poprzedników - wyparowały kolory, durnowate gadżety, absurdalni oponenci, ale z drugiej w sercu trzymał te komiksy, które są dumnie nazywane powieściami graficznymi. Te mroczne, te dorosłe, te uznane. I taki też okazał się być Początek Nolana - mroczny, dorosły, uznany.

czytaj dalejfsm
26 lipca 2018 - 13:29

Recenzja filmu Dunkierka - O jedną scenę za daleko

Dunkierka Christophera Nolana nie jest standardowym kinem wojennym z batalionami walczących żołnierzy, nieustającym terkotem karabinów maszynowych, urwanymi kończynami i flakami na wierzchu. To całkowite przeciwieństwo wszystkiego, co widzieliśmy w Szeregowcu Ryanie, ale nie oznacza to, że nie widać tam realiów wojny. Nolanowi udało się chyba najlepiej do tej pory pokazać bezsilność na polu bitwy - szkoda tylko, że na koniec trochę go poniosło. Gdyby Dunkierkę skrócić o dosłownie minutę i wyrzucić tandetne ujęcia z końcówki, robiłaby naprawdę piorunujące wrażenie.

czytaj dalejDM
6 sierpnia 2017 - 02:48

Nolan, ale inaczej - recenzja filmu "Dunkierka"

Największą siłą nowego filmu Christophera Nolana jest jego prostota, dzięki której udało się stworzyć bezpretensjonalną, mocną i szczerą opowieść o walce o przetrwanie wśród niszczycielskiego ognia wojny.

Christopher Nolan to twórca, który od lat raczy widzów filmami przemyślanymi i niezwykle efektownymi pod względem kompozycji. Montaż, scenografia, efekty specjalne (ale broń Boże od nadmiaru tych komputerowych!), czy wirtuozerskie zdjęcia – te elementy zawsze wypadają w jego filmach perfekcyjnie i zazwyczaj stają się idealnym przedłużeniem misternego scenariusza. Zazwyczaj, bo jednak skłonność reżysera do kreowania skomplikowanych i wielopoziomowych fabuł kilkakrotnie zawiodła go na manowce. Tak było przy okazji dwóch ostatnich filmów Nolana. „Mroczny Rycerz Powstaje” był przeładowany postaciami i wątkami, zaś „Interstellar” oferował przesadnie skomplikowaną fabułę, a w warstwie przekazu tchnął banałem. Tych błędów Nolan na szczęście ustrzegł się przy „Dunkierce”, czyli filmie z nowego dla niego gatunku kina wojennego.

czytaj dalejMaciejWozniak
24 lipca 2017 - 08:20

„Wojen nie wygrywa się dzięki ewakuacjom” – recenzja Dunkierki Christophera Nolana

Christopher Nolan za kamerą, a przed nią Cillian Murphy czy Tom Hardy. Hans Zimmer odpowiadający za ścieżkę dźwiękową. Do tego niecodzienny temat jak na film wojenny... Od najwcześniejszych zapowiedzi Dunkierka była zapowiadana jako hit i jeszcze przed premierą stawiano ją jako potencjalnego kandydata do Nagród Akademii Filmowej. W mojej ocenie wszystkie te zachwyty są jednak tyleż niezrozumiałe, co przedwczesne.

czytaj dalejFoma
23 lipca 2017 - 10:36

Incepcja na froncie II wojny światowej - recenzja filmu Dunkierka

Christopher Nolan i druga wojna światowa? To połączenie od początku rozpalało wyobraźnię fanów na całym świecie. Ale moje nastawienie do Dunkierki przypominało bardzo często sinusoidę – pierwszym teaserem byłem zaintrygowany, kolejnymi zwiastunami zawiedziony, ostatecznie jednak stanęło na tym, że zrobiłem rezerwację biletu na przedpremierę. W końcu przekonałem się, czy zachodnie ochy i achy nad nowym dziełem twórcy Mrocznego Rycerza są rzeczywiście na miejscu. Moja odpowiedź może być tylko jedna – są.

Każda scena bombardowania okraszona jest dźwiękiem, którego nigdy nie zapomnicie.

Dunkierka to nie do końca kino wojenne. Nie zrozumcie mnie jednak źle. Gdyby sporządzić listę nieodłącznych elementów batalistycznych tego typu produkcji, to odfajkowałbym je w pierwszym kwadransie seansu. Na ekranie dzieje się dużo, z rozmachem, z dbałością o szczegóły, ale przede wszystkim dzieje się to wszystko wedle pewnego planu, a nie dla efekciarstwa. Nolan zrezygnował tutaj z tradycyjnej ekspozycji ludzi na rzecz spektaklu, którego głównym bohaterem jest wydarzenie historyczne. Jeżeli szukacie fabuły, w której dwójka żołnierzy siada przy ognisku, rozpamiętuje swój wyjazd z domu, opisuje rodzinę i roni łezkę na myśl o powrocie – Dunkierka zadziała na Was jak mocny alkoholowy „shot” prosto w gardło. Nolan poza szczątkowymi opisami rzuca widzów od razu na front...a raczej na francuską plażę, gdzie 400 tysięcy brytyjskich żołnierzy czeka na ewakuację. Ale to tylko pozory.

czytaj dalejeJay
20 lipca 2017 - 19:01

Dunkierka zbiera znakomite recenzje. Murowany kandydat do miana filmu roku

Christopher Nolan (Interstellar, Incepcja, trylogia o Batmanie) powrócił w najlepszy możliwy sposób. Najnowszy film reżysera – wojenna Dunkierka – cieszy się nadzwyczajnym uznaniem wśród krytyków i ma ogromne szansę na tytuł najlepszego filmu roku. O wysokiej jakości obrazu przekonamy się 21 lipca, kiedy to próba przybliżenia wydarzeń składających się na jedną z największych operacji II wojny światowej wejdzie do polskich kin.

czytaj dalejGameplay
18 lipca 2017 - 14:15

Najnowszy film Nolana zabierze nas na front II wojny światowej. Jest pierwszy teaser.

Właśnie ukazał się pierwszy materiał filmowy z najnowszego filmu Nolana o tytule Dunkirk. Tym razem słynny brytyjski reżyser bierze się za II wojnę światową.

czytaj dalejJoorg
5 sierpnia 2016 - 22:44

Dekalog Gladiatora - Exodus wchodzi do kin

Historia opowiadana przez Scotta, jest stara jak świat i znana chyba każdemu. Nawet jeśli wydaje Wam się, że jej nie znacie, po kilku scenach na pewno zapali się lampka - gdzieś już to widziałem. I niestety ta lampka, będzie się nieznośnie pojawiać dość często… Exodus momentami, jest kalką flagowego dzieła Scotta - Gladiatora. Mojżesz to skóra zdjęta z Russella. Czy to przeszkadza w sensie? Mnie osobiście tak.

czytaj dalejs!n
9 stycznia 2015 - 22:54

Interstellar i jego soundtrack - skąd to całe zamieszanie?

Kosmiczny pył powoli opada, a Interstellar zaczyna schodzić z wielkich ekranów z podniesioną głową. Dla jednych fenomenalny, dla średni i marnujący potencjał – dla nikogo jednak tragiczny i beznadziejny. Bardzo dobrze wypada również ścieżka dźwiękowa oddająca klimat wielkiej pustki oraz napięcia towarzyszącego jakże ważnej misji. Zdecydowanie gorzej mają jednak fani, którzy tej ścieżki dźwiękowej chcieliby posłuchać – oczywiście w pełnym i filmowym wydaniu.

czytaj dalejKamil Brycki
28 listopada 2014 - 22:32

Najnowsze dzieło Nolana nie rzuca na kolana

Nowe dzieło Christophera Nolana intryguje mimo irytujących elementów i niedociągnięć. Zgodnie z tą tezą Interstellar powinien wpłynąć na casualowego widza jeszcze bardziej, niż obeznanego kinomaniaka. Dlaczego tak nie jest i dlaczego po wyjściu z kina zachwyt miesza się z niesmakiem? Postaram się tę kwestię rozjaśnić

czytaj dalejPiras
17 listopada 2014 - 10:01
starsze posty