Kinect na gameplay.pl

Znalezisko z sieci #31 Trevor I Prawdziwy i bum w Kinecta

„Głusi mogą wszystko oprócz słyszenia” – wywiad z Przemkiem Kuśmierkiem, szefem projektu Migam.pl i Kinect Translator

Gry, rozrywka jak każda inna

Wrażenia po ogłoszeniu Xbox One

Move i Kinect – czy na to liczyliśmy?

Kinect Sports – recenzja (X360)

Znalezisko z sieci #31 Trevor I Prawdziwy i bum w Kinecta

Zapraszam na Znalezisko z sieci, czyli to wszystko, czego wypatrują w sieci wygłodniali konsumenci growej rozrywki - faile, bugi, wpadki, nooby, hardkorowi gracze i wiele, wiele innych, nie mniej ciekawych, zjawisk... Jeśli chcesz na chwilę oderwać się od marketingowo-biznesowego rynku gier wideo to Znalezisko z sieci jest właśnie dla ciebie!

czytaj dalejbarth89
20 lutego 2014 - 20:51

„Głusi mogą wszystko oprócz słyszenia” – wywiad z Przemkiem Kuśmierkiem, szefem projektu Migam.pl i Kinect Translator

Często zapominamy o tym, że nowe technologie i gry wideo powstały nie tylko po to, by służyć zdrowym ludziom. Wśród nas jest wiele osób zmagających się z niepełnosprawnością, mimo to dających sobie doskonale radę w „naszym” świecie, który nie zawsze jest przystosowany do ich potrzeb.


 

To, że codziennie pokonują pewne przeszkody nie oznacza jednak, że nie można im w tym pomóc. Istnieją już na rynku firmy tworzące specjalne kontrolery dla graczy mających problem z obsługą pada czy klawiatury, istnieją też pomocne ośrodki  i przedsięwzięcia walczące o poprawienie jakości życia niepełnosprawnych. Jedną z takich akcji jest Kinect Translator, czyli projekt polskiego Migam.pl zmieniający dobrze nam znany sensor Microsoftu w tłumacza języka migowego!


 

czytaj dalejCascad
16 lipca 2013 - 16:07

Gry, rozrywka jak każda inna

Ile razy słyszeliśmy, że gry są bez sensu, że to tylko głupia, dziecinna zabawa, która nie wnosić nic do naszego życia, że marnujemy czas zamiast zrobić coś konstruktywnego? Wiele, prawda? Wtedy czym prędzej śpieszymy z tłumaczeniem, że elektroniczna rozrywka to coś więcej niż bezmyślne stukanie w klawisze, gdyż ma wiele pozytywnych skutków. Przecież wyostrza spostrzegawczość, zwiększa szybkość reakcji oko-ręka, działa na wyobraźnie… Przewija się masa dobrych skutków grania. Tylko pytanie, czemu używamy argumentów, które wcale nas nie skłaniają do grania?

czytaj dalejMureet
27 maja 2013 - 09:17

Wrażenia po ogłoszeniu Xbox One

Rozczarowanie, niedowierzanie, zniechęcenie. Tak w skrócie można określić odczucia, które pogłębiały się z każdą kolejną minutą konferencji Microsoftu. Prześmiewcze memy pojawiające tuż po zakończeniu imprezy oraz rosnące słupki wartości akcji Sony chyba najlepiej opisują, że coś poszło ewidentnie nie tak.

czytaj dalejMureet
22 maja 2013 - 09:10

Move i Kinect – czy na to liczyliśmy?


  
Minęło już sporo czasu od momentu, kiedy Sony i Microsoft postanowiły zaprezentować swoją odpowiedź na Wii. Premierze obu kontrolerów towarzyszył niesamowity szum medialny, gracze na całym świecie snuli wizję pełnej immersji naszych ciał z wirtualnymi bohaterami. Co bardziej rozentuzjazmowani redaktorzy otrąbili już koniec ery padów, a przynajmniej początek ich końca. Apetyty dużej części graczy były niezmiernie pobudzone, a w powietrzu czuć było zapach nadciagającej rewolucji, która miała wprowadzić „nowy ład”.

czytaj dalejChuca
1 września 2012 - 14:47

Kinect Sports – recenzja (X360)

K. Skuza ocenia: Kinect Sports
90

Kinect Sports to zasłużona, flagowa marka Microsoftu, zachęcająca do zakupu Kinekta. Można się czepiać, że produkcjom dedykowanym sensorowi ruchu wciąż bliżej do mini-gier lub relaksujących przerywników zapełniających czas pomiędzy przechodzeniem większych, „poważniejszych” tytułów. Ale żeby tak powiedzieć, trzeba być poniekąd ignorantem, bowiem KS to świetna pozycja, zmuszająca do ruchu przed TV, testująca naszą zręczność, refleks i dająca mnóstwo dobrej zabawy, szczególnie w szerokim gronie. Niezależnie więc, czy lubicie organizować domówki, czy macie dużą rodzinę, czy chcecie bawić się w pojedynkę i pobijać własne rekordy – KS dostarczy wam więcej radości niż przypuszczacie!

czytaj dalejK. Skuza
30 sierpnia 2012 - 13:43

Mały, wielki, kinectowy prezent od NASA

Mruqe ocenia: Mars Rover Landing
85

NieWczorajszy wieczór spędziłem bezpiecznie sprowadzając Curiosity- badawczy łazik NASA - z orbity na powierzchnię Marsa. Najpierw przeprowadzałem kapsułę lądownika przez atmosferę, walcząc z turbulencjami i starając się utrzymać maszynę na optymalnej trajektorii za pomocą krótkich odpaleń czterech silników manewrowych. Następnie, gdy udało mi się już osiągnąć pułap 11 000 metrów, odpaliłem ładunki uwalniające spadochron, którego zadaniem było złagodzenie kąta podejścia i wyhamowanie upadku. Kolejna seria ładunków odrzuciła dolną część pancerza, który chronił łazik przed spaleniem przy wejściy w atmosferę. Ostatnie mikro-ładunki odłączyły lądownik od górnej sekcji kapsuły - a co za tym idzie, również od spadochronu.

Rozpoczęła się ostatnia, krytyczna faza lądowania na czterech odrzutowych silnikach manewrowych. Łazik odłączył się od lądownika i zawisł pod nim na linie. Delikatne korekty ciągu zbliżyły maszynę do planowanego punktu lądowania. Rozległ się ostrzegawczy brzęczyk kontrolki poziomu paliwa. Zredukowałem ciąg silników jeszcze trochę, przyspieszając opadanie. Jeszcze moment i koła Curiosity dotknęły powierzchni Czerwonej Planety podnosząc chmurę pyłu. Lądowanie było trochę twardsze niż mooglibyśmy sobie tego życzyć (przez "my" rozumiem siebie i resztę zespołu NASA ;-) ), ale uszkodzeniu nie uległy żadne istotne systemy czy przyrządy badawcze. Łazik mógł bez przeszkód rozpocząć swoją zaplanowaną na dwa lata misję, która - w dalekiej perspektywie - przybliży ludzkość do ekspedycji załogowych na naszego najbliższego sąsiada.

Całą misję powtórzyłem jeszcze dziewięć razy, kilkakrotnie rozbijając łazik a raz sprowadzając go z orbity perfekcyjnie. Wszystko to w darmowej produkcji Mars Rover Landing, którą NASA sprezentowało posiadaczom Xboksów z Kinectem.

czytaj dalejMruqe
21 sierpnia 2012 - 10:30

Fruit Ninja Kinect – recenzja (X360)

K. Skuza ocenia: Fruit Ninja Kinect
90

Jedna z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych gier z AppStore doczekała się swojego odpowiednika na konsoli Microsoftu. Co ciekawe i wciągające, całość dedykowana jest sensorowi Kinect, dzięki czemu udawanie wojownika ninja/samuraja przecinającego latające owoce jeszcze nigdy wcześniej nie była aż tak wciągająca i realistyczna… O ile krojenie na pół podrzucanych owoców za pomocą ostrych jak brzytwa mieczy nie jest dostępne wielu śmiertelnikom, o tyle wszyscy, zapewniam, dobrze będziecie się bawić przed TV, wymachując rękami jak szaleni!

Tnij Waść!
czytaj dalejK. Skuza
30 maja 2012 - 11:06

Gry casualowe są hardkorowe

Nie rozumiem sztucznego, wyimaginowanego podziału na graczy „hardkorowych” i „każualowych”. Zapewne stworzyli go ci pierwsi, dla których powstanie kontrolerów ruchowych, gier tanecznych i mini-gier smartfonowych to jedno wielkie faux pas branży elektronicznej rozrywki. Poza niepotrzebną umownością i szufladkowaniem takie rozróżnienie kompletnie zapomina o kwintesencji i sensie istnienia gier i grania – czyli czerpania przyjemności. Poza tym, co pozostaje jakby przemilczane, tak naprawdę gry casual często są równie pochłaniające, wciągające, trudne (a nawet trudniejsze!) co wielkie produkcje AAA. Nie wierzycie?

czytaj dalejK. Skuza
4 maja 2012 - 08:44

Drugie życie Kinecta - ciąg dalszy

Obchodzący niedawno pierwsze urodziny kontroler Kinect znalazł do dziś przynajmniej dwa bardzo popularne zastosowania. Sprzęt Microsoftu nie dość, że jest chętnie kupowany z myślą o dzieciach, to stanowi jeszcze popularny temat hejterskich komentarzy, często pisanych przez osoby, które widziały to urządzenie tylko w klipach na Youtube. Kilka miesięcy temu wspominałem o udostępnieniu narzędzi pozwalających na wykorzystanie Kinecta w środowisku Windows. Dzisiaj wracam na krótko do tego tematu w zw. z konkursem ogłoszonym przez Microsoft.

czytaj dalejTommiK
26 listopada 2011 - 13:49
starsze posty