Chuca

Lekko i nieprzyjemnie

najnowszepolecanepopularne

"Polityka" i jej postrzeganie gier

Europa Universalis #3. Grunwald Reload 1465 - 1475.

Europa Universalis #2 1455-1465. Rokosz Zebrzydowskiego.

Comiesięczny przegląd prasowy #1 – październik.

Europa Universalis #1. Ruś w ogniu 1444-1455

Rayman Legends - recenzja

Europa Universalis #3. Grunwald Reload 1465 - 1475.

Odcinek III

3 stycznia 1465. W Lublinie powstaje zbrojownia. Powoli lecz sukcesywnie zwiększamy nasze możliwości mobilizacyjne. Przygotowujemy sobie dobry grunt do przyszłej ekspansywnej polityki.

„ … a ten kraj nadwiślański znany z historycznego męstwa stał się bojaźliwy po stracie swojego Króla – Władysława Warneńczyka, w bitwie z hordami niewiernych w 1444 roku. Przekuto w nim miecze na lemiesze, a i rycerstwo dogorywa żałośnie. Przez przeszło dwie dekady nie wyściubili swego nosa, aby bronić wiary katolickiej przed szatańskimi Otomanami.”

Kroniki Papieskie,  tom XXVIII. Autor nieznany

czytaj dalejChuca
4 listopada 2013 - 21:31

Europa Universalis #2 1455-1465. Rokosz Zebrzydowskiego.

Odcinek II

6 Marzec 1455. Opracowanie czwartej technologii militarnej i dyplomatycznej. W tym momencie możemy budować targowiska, doki oraz zbrojownie. Targowiska zwiększają nasze wpływy z handlu, doki (wiadomo), natomiast zbrojownie podnoszą ilość dostępnych rekrutów oraz skracają czas mobilizacji w danej prowincji. Uczyniliśmy pierwszy poważny krok ku rozwojowi kraju.

czytaj dalejChuca
27 października 2013 - 00:45

Comiesięczny przegląd prasowy #1 – październik.

Mimo, iż w obecnych czasach coraz mniej osób sięga po branżowe magazyny, to uważam, że na gameplay’u comiesięczny przegląd prasy ma rację bytu. Gdzie jak nie tutaj? Przede wszystkim postaram się zwrócić Waszą uwagę na najciekawsze artykuły w polskich i anglojęzycznych pismach. Po cichu liczę, że zawiążę się dyskusja o najlepszych/najsłabszych tekstach. 

czytaj dalejChuca
21 października 2013 - 21:16

Europa Universalis #1. Ruś w ogniu 1444-1455

Od jakiegoś czasu myślałem nad stworzeniem cyklu, który będzie miał szanse zainteresować grupę czytelników. Mój wybór padł na opis własnych zmagań z nową (efekt wychowania się na konsolach) miłością  – Europa Universalis IV. Jako, że słowo „nowa” jest jak najbardziej na miejscu z chęcią przyjmę rady od bardziej obeznanych z tematem. Każdy z władców ma swoją charakterystykę – ja będę się starał kierować przede wszystkim polską racją stanu w duchu realpolitik.  Wszystkie decyzje będą podejmowane z myślą o jak największej potędze ojczyzny bez sentymentalnych małostek.

Zaczynamy
 
czytaj dalejChuca
7 października 2013 - 12:45

Rayman Legends - recenzja

Po przeszło dwóch latach od premiery świetnie przyjętego „R:Origins” mamy przyjemność spotkania się z sequelem. „Legends” w zapowiedziach nie silił się na wyznaczanie trendów, a raczej na realizacje znanego sloganu przypisywanemu kontynuacjom – „bigger and better” Jak poszło? Tak jak zwykle Ancelowi. Jeśli wyrzucimy ze świadomości indyki ciężko jest nie dostrzec, że gatunek platformówek już dawno zdechł. Po za SMG (w Polsce dostępne dla nielicznych szczęśliwców) cierpieliśmy na chroniczne nienasycenie „skakajkami” od dużych studiów. Trudno nazwać Raymana produkcją AAA biorąc pod uwagę charakterystykę jego powstawania, niemniej konia z rzędem osobie widzącej to w produkcie finalnym. 

czytaj dalejChuca
28 września 2013 - 11:30

To The Moon - "recenzja"

Każdy z nas ma momenty growego zmęczenia, znużenia, czy też wszechogarniającej monotonności. Zwykle jest to niedostrzegalny stan. Gry niby nadal sprawiają nam radość – jednak ta radość nie jest pełna, nie taka jak dane nam było ją gdzieś, kiedyś doznać. „To the Moon” przywraca wiarę, wiarę w zdolność gier do kreowania poważnych opowieści. Udowadniając przy tym, że zastosowane środki i rozwiązania technicznie są najmniej istotnym elementem w całej układance.

czytaj dalejChuca
27 marca 2013 - 19:41

Pograj sobie Szatanem - recenzja "Lucius"

  Myślałem, że w branży gier widziałem już wszystko, że już nic mnie nie zaskoczy – skłonny nawet byłem obwieszczać wraz z Fukyamą „koniec historii”. Razem z Japońskim naukowcem  mamy wspólny mianownik. Nasze stetryczałe tezy najlepiej grzecznie wziąć za mordę i wywalić do kosza, bo zwykle są one góralską „trzecią prawdą”. Nurkującym lotem Spitfire’a przechodzę  do meritum zdradzając co wzruszyło ten „beton”.

czytaj dalejChuca
10 marca 2013 - 18:35

Priorytetem#1 – Sony wyśmiewa się z BigN i Microsoftu

 Sony najprawdopodobniej rusza z wielką „pijarowską” machiną poprzedzającą zapowiedz następcy PS3, czego dowodem jest najnowsze zagranie japońskiego koncernu.  Jedno z nich uderza w Wii Fit mówiąc, że Yoga nie ma nic wspólnego z graniem. Druga z nich parafrazuje hasło reklamowe Microsoftu – jump in.

czytaj dalejChuca
16 lutego 2013 - 11:50

Polygony warte przypomnienia #2 - Interdyscyplinarność w Wiedźminie cz.1

 Ten wpis będzie inny, nie mam zamiaru katować Was kolejną recenzją nie najświeższego hitu, ani męczyć opisem fabuły. Dziś „weźmiemy się za bary” z chyba najciekawszym i najlepszym aspektem tej gry. Za coś, co sprawiło, że Wiedźmin nie został grą dobrą, czy bardzo dobrą, coś co sprawiło, że dla ludzi połykających kulturę pełnymi garściami ta gra kiedyś będzie kultowa– szczególnie jeśli są Polakami.

czytaj dalejChuca
13 lutego 2013 - 17:40

Polygony warte przypomnienia #1

 Każdy z nas ma swoje miejsca do których chętnie wraca. Mogą być one niepozorne lub też oszałamiające swoją urodą i pierwiastkiem tajemnicy. Takich miejsc mam bardzo wiele – zwykłe dukty, obdrapane klatki schodowe, ławki w parku – są one wyjątkowe dlatego, że łączą mnie z nimi piękne wspomnienia. Pewnie powoli zaczynasz się irytować co za brednie pisze? Ano naprowadzam Cię na klucz, którym się kierowałem przy wyborze growych lokacji jakie odcisnęły na mnie największe piętno. Nie zawsze są to miejscówki najpiękniejsze, najbardziej zadziwiające, czy może najlepiej oddające świat realny, jednak swojego czasu najzwyczajniej rozpieprzyły mi mózg.

czytaj dalejChuca
8 lutego 2013 - 12:08