Weekendowe kino - Devil - CTSG - 20 września 2010

Weekendowe kino - Devil

Staram się chodzić do kina regularnie raz w tygodniu. Zwykle planuję na kilka dni wcześniej jaki film zobaczę, jednak kiedy w zeszłą sobotę przypadkiem znalazłem się w pobliskim centrum handlowym, musiałem podjąć decyzję na miejscu. Z jednej strony właśnie miał się odbyć premierowy pokaz filmu "Vampires Suck", parodii popkulturowej serii filmów i książek o wampirach "Twilight". Z drugiej strony na niepozornym plakacie filmu "Devil", o którym wcześniej nie słyszałem ani słowa, przyciągneło mnie nazwisko M. Night Shyamalan. Wystarczyło mi to do podjęcia decyzji.

"Devil" dołączył do grona filmów, których ~80% akcji toczy się na przestrzeni mniejszej niż 2 metry kwadratowe. Znany wszystkim "Phone Booth" (2002) czy też świeżutki "Frozen" (2010) dowodzą, że i tyle wystarczy, aby zbudować napięcie i grozę. Tym razem bohaterowie filmu zostają uwięzieni w windzie. Nieznający się wcześniej ludzie muszą spędzić ze sobą nieco więcej czasu, niż by sobie tego życzyli. Różnice ich charakterów szybko prowokują ich do zaczepek i kłótni. Na niemiłej atmosferze pewnie by się skończyło, gdyby nie okazało się, że jeden z pasażerów jest... No właśnie, tego nie wypada mi Wam powiedzieć. Dzięki kamerze zainstalowanej w windzie, całość wydarzeń jest śledzona przez strażników budynku oraz detektywa badającego sprawę samobójstwa mającego tam miejsce kilka godzin wcześniej. Sytuacja bardzo szybko przeradza się w walkę z czasem, własnymi słabościami i przeszłością. Momenty grozy przepasają się ze snuciem podejrzeń. Muszę przyznać, że przez 80 minut seansu nie było momentu, żebym sie nudził.

Z mojej strony film dostaje 7/10. Shyamalan odzyskał nieco w moich oczach po kompletnie beznadziejnym (moim zdaniem) "The Last Airbender". Cieszę się również, że "Devil" odciągnął mnie od "Vampires Suck", który okazał sie być durnym zbiorem średnio zabawnych scenek. Do premiery "Diabła" w polskich kinach pozostało jeszcze trochę czasu, ale miejcie go na uwadze. Polecam wszystkim kinomaniakom.

CTSG
20 września 2010 - 06:18

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
20.09.2010 09:13
sekret_mnicha
sekret_mnicha
199
fsm

GRYOnline.plTeam

Się siedzi zagramanicą? :) Ja idę na Devila na pewno, głównie dlatego, że Shyamalan dał tylko pomysł, a robił film kto inny - zobaczymy, jak to wyjdzie. Jestem ciekaw.

20.09.2010 10:13
Scott P.
odpowiedz
Scott P.
95
Generał

Po pierwsze dziwne macie gusty, bo ten cały "Diabeł", na rotten tomatoes dostał ledwie 39%. Po drugie według recenzji, jakie zbiera ten film, Shamalan nie był tylko pomysłodawcą, ale napisał w większym stopniu ten scenariusz, bo można znaleźć w filmie jego "znaki firmowe". Prawdopodobnie usunął ze scenariusza swoje nazwisko żeby film więcej zarobił, bo już nikt nie bierze tego pana poważnie. Po trzecie jak w ogóle można brać pod uwagę pójście do kina na "Vampires Suck" to nie lepiej zachować te pieniądze na coś lepszego.

20.09.2010 10:23
odpowiedz
bigP
12
Legionista

Dziwne to jest to że ktoś komentuje film którego nie widział poza tym jak już chcesz się sugerować serwisami o filmie to na IMDB dostał 6.6 co jest dość wysoką notą jak na ten serwis więc wychodziło by na to że jest filmem ponadprzeciętnym. O gustach się nie rozmawia jedni oglądają dokumenty inni seriale a jeszcze inni "Vampire Sucks" które jest komedią, więc nie musi mieć fabuły nie musi być mądrym filmem wystarczy że kogoś śmieszy. pzdr.

20.09.2010 11:23
Scott P.
odpowiedz
Scott P.
95
Generał

bigP Może gdyby tylko rotten tomatoes wystawił tak niską ocenę to bym uznał, że są jednostronni i chcą udupić ten film, ale inne strony także wystawiły mu kiepskie noty. A jak ci dwóch mówi, że jesteś pijany to idź spać. Ja tylko przestrzegam ludzi nikt nie musi się zemną zgadzać. Poza tym nie wiedziałem, że słowo "dziwny" jest obraźliwe. I żeby komedia bez fabuły była śmieszna może mi podasz jakiś tytuły.

20.09.2010 11:42
Tomal_P
odpowiedz
Tomal_P
95
Legend

Zwiastun fajny. Film mnie zaciekawił...

20.09.2010 12:27
odpowiedz
bigP
12
Legionista

Pisałem coś o obrażaniu ? Obawiam się że jak podam ci jakiś tytuł to zaraz napiszesz że nie można go porównywać do "Vampire Sucks" bo to całkiem co innego ale jednak zaryzykuje, i napisze że chodźby nawet większość skeczy Monthy Pythona jest pozbawiona fabuły albo jest tylko dodatkiem do całości a mimo to śmieszy już od dobrych kilkudziesięciu lat młodych i starych (nie wszystkich oczywiście - kwestia gusty). Wracając jeszcze do początku ty pozwoliłeś sobie skomentować gust twojego poprzednika więc ja skomentowałem twój więc w czym problem ? Ogladniesz film, napiszesz co ci się nie podobało a co ci się podobało i będzie ok, nie wykluczam że może być kichą ale jak oglądnę to będę oceniał, poza tym Imdb pisze że jest całkiem dobry gameplay tez pisze ze jest ok wiec jak ci dwóch mówi że jesteś pijany a dwóch że nie to co wtedy ?? Każdy ma prawo do swojej opinie bez negowania zdania drugiej osoby pzdr.

20.09.2010 14:01
Scott P.
odpowiedz
Scott P.
95
Generał

Może bym i napisał, co mi się w tym filmie podoba a co nie tyle tylko, że musiałbym za niego zapłacić. A nie wspieram kiepskich produkcji by więcej takie filmy nie powstawały.
Po drugie Monthy Pyton to dobry przykład, (chociaż nie do końca). Po trzecie masz racje kiepskie to porównanie, bo z jednej strony mamy utalentowanych komików, aktorów, scenarzystów z kilkoma kultowymi filmami na swoim koncie a z drugiej kolesie odpowiedzialnych za takie okropności jak Epic Movie, Meet the Spartans, Disaster Movie. Dlatego napisałem: jak w ogóle można brać pod uwagę pójście do kina na "Vampires Suck".

20.09.2010 17:14
Pigar2
odpowiedz
Pigar2
33
Centurion

Devil i ten Vampires Sucks to dwie wogóle osobne produkcje które mają bardzo mało wspólnego ze sobą.

Dzięki CTSG. Może po twojej recenzji i zamieszczonych (zajebiaszczym bądź co bądź) trailerze pójde na ten film. Bo co innego robić w listopadowe weekendy??;D

Pzdr.

20.09.2010 21:55
odpowiedz
bigP
12
Legionista

Pytałeś o komedię która bawi a nie ma scenariusza więc odp. nie porównywałem. Wracamy do punktu wyjścia jesteś ignorantem skoro mówisz że nie oglądałeś a jest kiepski. Poza tym w tytule jest weekendowe kino czyli o ile dobrze rozumiem od ambitnego różni się tym że nie trzeba przy nim myśleć a człowiek udaje się na taki film po to żeby odreagować. pzdr.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze