Co wykastrowano z drugiego WarCrafta? - UV - 18 grudnia 2010

Co wykastrowano z drugiego WarCrafta?

Po opublikowaniu gry WarCraft: Orcs & Humans w listopadzie 1994 roku, firma Blizzard Entertainment natychmiast rozpoczęła prace nad jej kontynuacją. Sequel został przygotowany  w rekordowym (nawet jak na ówczesne standardy) tempie i ostatecznie trafił do sprzedaży w drugim tygodniu grudnia 1995 roku. WarCraft II spotkał się z pozytywną reakcją krytyków i szybko zdobył dużą popularność, umacniając tym samym pozycję marki na RTS-owym poletku. Mało kto jednak wie, że pierwotnie gra miała być trochę bardziej rozbudowana, a w końcowej fazie produkcji jej twórcy wycięli część planowanych funkcji.

Skąd o tym wiadomo? W połowie sierpnia 1995 roku firma Blizzard Entertainment udostępniła branżowej prasie wersję demonstracyjną swojego najnowszego dzieła. Gra zawierała tylko cztery misje (po dwie dla każdej strony konfliktu), ale za to dość rozbudowane. W pierwszej z nich należało zebrać 5000 litrów ropy, w drugiej zniszczyć dobrze chronioną bazę wroga. Zarówno orkowie, jak i ludzie mieli takie same zadania do wykonania.

Wydobycie%20rudy.
Wydobycie rudy.

Przeznaczone dla prasy demo mocno różniło się od pełnej wersji, która znalazła się w sklepach niespełna cztery miesiące później. Najistotniejszą różnicą była obecność czwartego surowca – rudy – który robotnicy wydobywali ze szarych skał. Posiadanie dużych zapasów kamienia było kluczowe dla rozbudowy bazy i rekrutacji jednostek, bo nawet najprostsze oddziały (np. łucznicy po stronie ludzi i trolle po stronie orków) wymagały choćby odrobiny tego minerału. W rezultacie samo zarządzanie wioską było zdecydowanie trudniejsze, bo gracz od początku musiał koncentrować się na pozyskiwaniu rudy, a to wymagało przydzielenia chłopom jeszcze jednej funkcji.

W wydobyciu kamienia kluczowe było posiadanie odlewni. Budynek ten pełnił taką samą rolę jak tartak w procesie ścinania drzew – gdy robotnicy kończyli łupać skały, kierowali się właśnie do odlewni, a jeśli takowej nie było na mapie, do najbliższego ratusza. W pełnej wersji gry przeznaczenie tej konstrukcji zmieniło się. Odlewni nie budowało się na lądzie, tylko na wodzie, a służyła ona do ulepszania dział okrętowych oraz ich kadłubów.

W%20poszukiwaniu%20ropy.
W poszukiwaniu ropy.

Wersja prasowa pokazuje też, że Blizzard Entertainment miał początkowo zupełnie inny pomysł na wydobycie ropy. Surowiec ten pozyskiwało się za pomocą tankowców, ale platformy wiertnicze budowało się w dowolnym miejscu, a nie tylko na czarnych plamach.  Tych ostatnich zresztą w ogóle nie było. Statki miały do dyspozycji usuniętą w pełnej wersji gry komendę pozwalającą poszukiwać ropę. W lewym górnym rogu ekranu pojawiała się wówczas mapka, która pokazywała w jakiej odległości od łajby znajduje się czarne złoto. Po stworzeniu platformy tankowce nie wpływały do niej, ale zbierały surowiec cumując przy budynku. Do stoczni lub rafinerii wracały dopiero, gdy na pokładzie znalazło się 100 litrów ciekłej kopaliny.

Ciekawych rzeczy można też dowiedzieć się z lektury dołączonej do wersji prasowej dokumentacji. Wynika z niej, że WarCraft II, oprócz standardowej kampanii, miał także zawierać zestaw scenariuszy dla weteranów. Opcja taka widnieje nawet w menu, ale w demie jest ona nieaktywna. Blizzard Entertainment planował również udostępnić w edytorze opcję  tworzenia własnych scenariuszy. Pomysł ten porzucono – w pełnej wersji mogliśmy budować wyłącznie mapki do walk zespołowych.

UV
18 grudnia 2010 - 19:47
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.12.2010 21:53
kwiść
kwiść
120
Generał

GRYOnline.plRedakcja

O rudzie kiedyś słyszałem, ale o tankoiwcach pierwszy raz czytam. Widać już wtedy Blizzard kochał zmianiac wszystko milion razy, ale nie mieli jeszcze takiego komfortu, żeby pracować 5 lat nad jedna grą ;)

18.12.2010 21:57
Orlando
😊
odpowiedz
Orlando
42
Smile Smile Smile

Będzie opis trójeczki?

19.12.2010 04:34
odpowiedz
would
32
Pretorianin

To by było na tyle jeśli chodzi o "coming when it's done";p

19.12.2010 09:12
odpowiedz
warnec
36
Chorąży

Dobrze że dzisiaj jest już zupełnie inaczej. Gdyby dalej goniły ich terminy i spieszyli się tak jak w przeszłości z Warcraftem 2, najnowsze gry Blizza z pewnością wyglądałyby dziś zupełnie inaczej (byłyby dużo słabsze niż są, oczywiście)

19.12.2010 12:06
odpowiedz
sicko
16
Chorąży

Rudę też mam wrażenie, że gdzieś już widziałem na jakimś screenie, ale to z ropą to pierwsze słyszę. Skoro takie rzeczy planowali dla WII, to ciekawe, co chcieli wrzucić do WIII?

19.12.2010 13:14
Harry M
odpowiedz
Harry M
144
Master czaszka

szkoda

20.12.2010 08:40
odpowiedz
qulus10
15
Legionista

Czy ktoś miał takie wrażenie w W2 że elfy archerzy wyglądają jak chodzące banany?

20.12.2010 09:33
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
152
Reaver is the Key!

O rudzie wiedziałem i dobrze, że z niej zrezygnowali, bo wydobywanie 4 złóż byłoby dość męczące i gra stałaby się nudniejsza, bo zanim by się wyprodukowało odpowiednią ilość wieśniaków to mijałoby zdecydowanie za dużo czasu.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze