Mass Effect 2: Lair of the Shadow Broker = idealny dodatek DLC - Łosiu - 23 stycznia 2011

Mass Effect 2: Lair of the Shadow Broker = idealny dodatek DLC

Łosiu ocenia: Mass Effect 2: Lair of the Shadow Broker
90

Długo zabrało mi zebranie się do tego, żeby podsumować ostatni dodatek DLC to Mass Effect 2, ale co ma być to będzie. Od razu na wstępie zaznaczam, że Lair of the Shadow Broker to zdecydowanie najlepsze rozszerzenie jakie wyszło i swoją jakością nie odbiega w żaden sposób od najlepszych misji/questów jakie zaserwowała nam podstawowa gra. Dodam też, że w międzyczasie BioWare ujawniło, że dostaniemy jeszcze jeden addon przed premierą trójki, więc jest na co czekać. Oby był tak dobry jak ten opisywany dzisiaj.

NA PLUS:

  • Znakomita fabuła questu podzielonego, na kilka mniejszych misji. Całość można porównać do odcinka niezłego serialu detektywistycznego połączonego z efekciarskim filmem akcji sci-fi. Jest poszukiwanie poszlak i dowodów, pościg, sporo wstawek filmowych, bodaj dwie walki z bossami itd. 
  • Różnorodność lokacji, w jakich toczy się akcja. Od biura Liary, znanego z gry, aż po tytułową kryjówkę Shadow Brokera. Ta ostatnia oferuje znakomite widoczki i w ogóle zasługuje na pluska za pomysł lokalizacji.
  • Do tego jest poziom, gdzie prowadzimy pościg w latającym samochodzie czy jak to się tam nazywa (coś jak w Piątym Elemencie).
  • Znowu spotykamy Liarę T'Soni, a dodatkowo wniebowzięte będą osoby, które wykorzystały save’y z części pierwszej gry i miały z nią romans. Są rozmowy kochanków, jest „ta” scena (choć po cenzurze), są emocje, jest klimat – ogólnie PRO. Po tym widać, że pomysł z importowaniem stanów gry to taka wisienka na torcie.
  • Waga i znaczenia tego co się dzieje w dodatku. Jestem przekonany, że to w czym tutaj uczestniczymy, jak i tego wyniki, będą miały ogromne znaczenie na to co będzie się działo w Mass Effect 3. To nie misja poboczna – to coś co zmienia układ sił we wszechświecie i z pewnością zostanie uwzględnione w nowej grze. Nie wierzę żeby było inaczej.

 NA MINUS:

  •  Eeee. W zasadzie nic mi nie przychodzi do głowy.
Łoś chce jeszcze!!!!
Łosiu
23 stycznia 2011 - 09:55

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
23.01.2011 10:19
Scott P.
Scott P.
95
Generał

Czy w ostatnim plusie chodzi Ci o to, że

spoiler start

Rada korzystała z usług Shadow Brokera i to, że na koniec Liara stała się, Shadow Brokerem, więc może wpływać na rade.

spoiler stop

23.01.2011 14:15
Harry M
odpowiedz
Harry M
134
Master czaszka

Nie miałem okazji zagrać.

23.01.2011 14:21
Radanos
odpowiedz
Radanos
85
Tytanowy Janusz

E tam, ja myślę, że

spoiler start

Liara się, jak by to... "zatraci" i niejako odetnie od świata

spoiler stop

23.01.2011 15:12
przeszczep21
odpowiedz
przeszczep21
22
Pretorianin

No w koncu jest recka :) dodatek najlepszy bez dwóch zdań. Chwilami bije na głowę podstawową wersję gry(graficznie jak i fabularnie) No i można było znowu puknąć Liarę ;)

23.01.2011 15:31
CHESTER80
👍
odpowiedz
CHESTER80
92
Nintendomaniak

No i jest recka najlepszego dodatku, zgadzam się w całości. Ja niestety w jedynce puknąłem Ashley i żałuję bo w dwójce BioWare spaprał wątek z Ashley. W LotSB genialny jest humor zawarty w plikach handlarza.

23.01.2011 15:45
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

Minus? Długość, bo ukończyłem to DLC albo w 90, albo w 120 minut.

"Długo zabrało mi zebranie się do tego, żeby podsumować ostatni dodatek DLC to Mass Effect" - literówka

Swoja droga licze na podsumowanie dlc do Mass Effect 1, czyli Bring Down The Sky oraz Pinnacle Station.

23.01.2011 17:04
odpowiedz
zanonimizowany240252
30
Centurion

A ja powiem tak. Jakby był 3 razy dłuższy to by był idealny, a tak jest tylko dobry.

24.01.2011 14:46
odpowiedz
śmigli
37
Generał

Muszę sobie odświeżyć to DLC.

24.01.2011 14:55
odpowiedz
planet killer
83
Konsul

Jestem wielkim fanem ME jednak zawsze bardzo negatywnie podchodziłem do DLC.
Balem się że w to się gra jak w dobrego moda........
Czy Bioware podtrzymało poziom w tych DLC czy to jest zrobione na odpiernicz?

25.01.2011 17:50
InF'ernaL
odpowiedz
InF'ernaL
46
Konsul

Bez dwóch zgadzam się z tym co napisał Łosiu.

Kapitalna, fenomalna, niesamowita, bajeczna i jeszcze inne słowa które opisują coś genialnego. Statek Shadow Brokera wygląda po prostu świetnie a sam efekt gdy chodzimi po nim, ten wygląd, łał... te widoki... Główny Shadow Broker to też całkowicie nowa rasa jaką poznajemy... Dziwne, czy też śmieszne że Shepard mówi "Obcy ...". No tak Asari, Turianie czy Salarianie to już nie są obcy, znamy ich od dawna ^^ Kolejny fajny fakt że pamiętaj jak przeszedłem ME1 za pierwszym razem i byłem z Ash po czym w drugiej części cholernie(zaprzeproszeniem) zawiodłem bo totalnie mnie olała...zresztą sam fakt, ta bajeczka że nikogo nie możemy ze starej ekipi przyjąć ponownie "chwilowo niedostępni", nie kupiłem tego. Fajnie że chociaż Garrus i Tali ale bądzmy szczerzy, tam wszyscy byli po prostu wyjątkowi na swój sposób ale to już na inna rozmowę. Skupiając się na T'Soni, Liara którą przechodząc za drugim razem ME1 wybrałem tym razem okazało się że nie olewa Sheparda totalnie, dzięki właśnie temu DLC. No i tutaj jest wytłumaczenie bo L

spoiler start

iara staję się głównym teraz Shadow Broker'em

spoiler stop

i zapewniamy ją że będziemy zawsze wracać, w końcu Shep na 2 lata zniknął, na czy ja zapewniłem ją ^^. Z tego co wiem w III ostatniej części jeśli mieliśmy romans z kimś z 1 części a potem w 2 ktoś inny to może być zonk i tutaj ukłon w stronę BioWare jeśli wszyscy z 1 i 2 się pojawią

spoiler start

(o ile w ostatniej misji wszyscy Nam przetrwali ).

spoiler stop

Znów zboczyłem z tematu głównego choć pewnie i tak już 3/4 czytających ten post pewnie już nie czyta t e g o. W każdym razie wracając, Shadow Broker to przykład idealnego DLC który daje mase frajdy i poznania jeszcze lepiej uniwersum Mass Effect.

25.01.2011 19:42
kęsik
📄
odpowiedz
kęsik
95
Legend

Scott P. ----> Rada nie korzystała z pomocy Shadow Brokera.

A co do dodatku to oczywiście jest świetny. Rozmowa Liary z Shepardem w czasie otwierania wejścia do bazy Brokera jest epicka.

25.01.2011 20:09
Tlaocetl
😜
odpowiedz
Tlaocetl
176
Ocenzurowano

A ja się wkurzyłem kiedy uświadomiłem sobie swój dylemat moralny ( :P ) z ME1, gdzie po jednej z misji mamy połączenie z wysłannikiem Handlarza Cieni, który chce żeby przesłać mu dane z tej misji.
Pomyślałem sobie wtedy , że dobrze by było zyskać przychylność Handlarza, która może przydać się w drugiej części ME - niż Przymierza. I co? Kurde,w drugiej części go zabiłem. Trzeba było jednak Przymierzu wysłać i zyskać dodatkowe punkty dobra. :)

30.01.2011 13:11
Cainoor
odpowiedz
Cainoor
210
Mów mi wuju

Mam pytanie. Wiecie może dlaczego nie mogę ściągnać DLC Shadow Broker? Mam Polski Live i nie ma opcji, by zakupić dodatek. Ani z poziomu konsoli, ani potem z poziomu gry :/ Dostępne są np. Kasumi Stolen Memory i Overlord (z tych większych), ale nie Shadow Broker...

30.01.2011 13:29
CHESTER80
odpowiedz
CHESTER80
92
Nintendomaniak

Swego czasu było o tym głośno. EA dało ciała. W skrócie: dodatek Shadow Broker nie działa z polską wersją językową. Musisz kupić angielską wersję i zakupić dodatek na innym Live US albo UK. Angielska wersja na szczęście widzi polskie sejwy więc normalnie możesz grać i delektować się najlepszym dodatkiem do ME2.

30.01.2011 13:32
Cainoor
odpowiedz
Cainoor
210
Mów mi wuju

No to niezła wtopa. Co prawda mam angielską wersję językową, ale wykonałem migrację do polskiego live!. Czyli musiałbym stworzyć sobie nowe konto na US/UK, zakupić dodatek i wtedy mógłbym pograć? Fuck...

30.01.2011 13:35
CHESTER80
odpowiedz
CHESTER80
92
Nintendomaniak

Tak, najprościej byłoby kupić na Allegro lewe konto z punktami na US. Bo nie wiem jak teraz wygląda zakładanie nowego konta, czy przypadkiem nie ma narzuconego regionu PL. Albo pożyczyć od kogoś znajmoego konto zagraniczne, nabić punkty i kupić dodatek.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze