iPad mini - miłość od pierwszego wejrzenia - sathorn - 27 października 2012

iPad mini - miłość od pierwszego wejrzenia

Po ostatniej konferencji Apple zdębiałem. Już wieszczyłem załamanie się hegemonii giganta z Cupertino na rynku, przez średnio udanego iPhone 5, a tutaj taka niespodzianka. Nie dość, że wprowadzono iPada mini, to jeszcze odświeżono dużą wersję iPada. Skupmy się jednak na mniejszym tablecie produkowanym przez firmę z jabłuszkiem w logo. Jeżeli tylko będzie mnie stać, to planuję w najbliższych miesiącach sprawić sobie ten gadżet. Dlaczego?

1. Nie potrzebny mi duży, 10-calowy tablet. Bawiłem się takim kilkukrotnie i wydaje mi się... nieporęczny. Chciałbym móc w razie czego złapać urządzenie jedną ręką, np. żeby przerwać czytanie książki w autobusie i odebrać telefon. 7,9 cala to moim zdaniem idealny rozmiar – sporo mniej niż 10 cali, nieco więcej niż standardowe 7.

2. Ultracienka ramka. Nie wiem czy widzieliście jak wygląda bezpośredni przeciwnik iPada mini – Google Nexus 7. Jego ramka jest ogromna, przez co sprawia bardzo tanie wrażenie. Ekran w urządzeniu Apple zajmuje jakieś 90% powierzchni przedniego panelu.

3. Aplikacje, ale przede wszystkim GRY. Lubię Androida. Dostaję za darmo, a raczej za cenę nieuciążliwych reklam, to za co użytkownicy iOSa muszą płacić. Problem w tym, że brakuje na system Google... gier. Co rusz słyszę o nowych, świetnych tytułach, na iOSa (The Walking Dead! Borderlands!, Swords and Sorcery!). iPad mini kusi grami.

4. Unifikacja. Google próbuje, ale przed nimi jeszcze kawałek drogi w tym względzie. Apple pozostaje niedoścignione w kwestii tworzenia środowisk „do ogarnięcia”.

5. Wygląd i jakość. Nie trzeba być miłośnikiem Apple, żeby przynać sprzętom z jabłuszkiem palmę pierwszeństwa w tym względzie. Każdy produkt tej firmy jest po prostu ładny i solidnie wykonany. Mając go w rękach czujemy, że dobrze wydaliśmy swoje pieniądze. Jeżeli chodzi o żywotność to mój świętej pamięci iPod Classic wytrzymał ze mną cztery lata, setki upadków, kilka nurkowań, a mimo to działał (chociaż wyglądał jak psu z gęby wyjęty). Produkty Apple mają jakiś gen Nokii 3310.

W przyszłym tygodniu szykuje się konferencja Google. Jeżeli firma ta nie zaprezentuje odświeżonego modelu Nexusa 7, to przez najbliższe miesiące klienci na całym świecie nie będą mieli rozsądnej alternatywy dla iPada Mini. Obecnie konkurencja jest nieznacznie tańsza, a wygląda jak ubogi kuzyn z prowincji.

sathorn
27 października 2012 - 10:21

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
27.10.2012 10:33
tommik85
tommik85
25
The End of the Line

Akurat "ultra-cienką" ramkę uważam za wadę, jeśli mówimy o praktycznym wykorzystaniu. Nie bez powodu iPady dotychczas miały szerszą.

27.10.2012 10:41
odpowiedz
zanonimizowany337424
31
Pretorianin

@Tomikk85 - Z powodu technologii. Jeżeli można urządzenie złapać z tyłu jedną ręką, to ramka jest zbędna.

27.10.2012 11:13
😉
odpowiedz
itakumre
10
Legionista

@sathorn
Stary, uwierz mi, sam mam Nexusa 7 i też myślałem, że taka gruba ramka jest zbędna.. ale wystarczyło ten tablet chwilę tylko poużywać, żeby się przekonać jak dobre jest to rozwiązanie. Możesz dzięki temu trzymać takie urządzenie na wiele wygodnych sposobów, a nie tylko obejmować go dłonią od tyłu. Spróbuj! A już na pewno nie wygląda to "tanio" - co jest typowym rozumowaniem fanów Apple na produkty konkurencji. Nie zdążyłeś jeszcze kupić tego iPada, a już się wypowiadasz jak jeden z nich :) Poza tym cena : iPad mini ma kosztować z podatkiem ok 1500zł, nexusa 7 masz za 500 zł mniej - przy lepszym wyświetlaczu i wydajności, trzeba dodać. Gier z pewnością masz więcej na sprzęt Apple, ale serio? Będziesz w to wszystko grał? Dla mnie możliwość grania na tablecie jest "jedną z wielu innych" i gier w Google Play jest tyle, że i tak nie jestem w stanie ograć nawet bardziej znaczącej części tych najlepszych. Inaczej powiem - jeżeli masz już np. telefon z Androidem to moim zdaniem powinieneś zostać przy tym systemie w tablecie, bo niesie to ze sobą wiele korzyści jak np. jeden zakup aplikacji na wiele urządzeń itp.

27.10.2012 11:35
odpowiedz
zanonimizowany337424
31
Pretorianin

@itakumre - Kusi mnie w sumie tylko twój ostatni argument :) mam nadzieję, że Google jakoś zwiększy wartość Nexusa 7 po najnowszej konferencji. Nie narzekałbym na LTE wbudowane i czytnik kart.

27.10.2012 12:42
Seraf.
odpowiedz
Seraf.
33
Pretorianin

Omg sathorn według ciebie Nexus 7 jest brzydki? O.O Według mnie wygląda jakieś 100x ładniej niż ipad... Jedyne co mi się podoba w nowym ipadzie to idealna proporcja ekranu. 7.9 jest w sam raz. Co do grania na tablecie, to już się kiedyś wypowiedziałem. Najpierw jest frajda i zajawka a potem nagle się okazuje, że grasz okazjonalnie, bo w fpsy na tablecie grać jest bardzo, bardzo niewygodnie. Czujesz się jak dziecko niepełnosprawne, gdy próbujesz się obrócić i jednoczesnie np strzelić. Gier na google play jest bardzo dużo i chyba musiałbym być niezłym maniakiem grania żeby narzekać, że premiery niektorych gier są opóźnione w stosonku do produktów Apple. Nie wiem dokładnie jak przebiega transfer chocby ebooków czy innych plików na ipada, ale z tego co wiem jest koszmarnie niewygodne :]. Na koniec przychodzi właśnie zakup gier. Mogę mieć tę samą grę na tablecie i fonie, bez obaw, że muszę płacić podwojnie. Oczywiscie to twoja decyzja, ale twoje argumenty przy dłuższym obcowaniu z tabletem mogą mocno osłabnąć. Just saying.
PS: Co do modemu 3g (LTE? W Polsce? C'mon...), to bardzo dobrze dziala tethering. Można pomarudzić, że nie ma w Nexusie modemu, ale tak naprawdę tethering wychodzi 2x taniej. Bo kartę tylko jedną trzeba utrzymywać ;).

27.10.2012 13:01
odpowiedz
Gjallarhorn
7
Pretorianin

Apple mistrzowie sprzedawania niepotrzebnych rzeczy, nieźli są.

27.10.2012 14:32
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Och w końcu ktoś o tym napisał, mam te same odczucia co autor, ten tablet kupił mnie już po pierwszej prezentacji, moc dużych tabletów zamknięta w mniejszej mimo wszystko wciąż w dużej, większej niż smartfonie formie, miałem w rękach i pierwszego i drugiego ipada i oba wydały mi się po prostu nie poręczne, za to moja siostra ma jakiegoś tam tracera który wymiarami bardzo przypomina ipada mini (szkoda tylko że brak jego funkcjonalności) i muszę powiedzieć że takie coś dużo bardziej mnie kupuje. Gdy cena spadnie do 700-800 zł to na pewno zakupię, szkoda że produkty apple są tak beznadziejne przeliczana na złotówki, w ameryce przeliczając na złotówki kosztuje on jakieś 900-1000 zł, w polsce 1500zł ... To jednak o połowę za dużo jak na taki gadżet.

27.10.2012 16:10
😍
odpowiedz
EjPii
52
Pretorianin

"Obecnie konkurencja jest nieznacznie tańsza, a wygląda jak ubogi kuzyn z prowincji." Nexus 7 to koszt 1000zł i pewnie będzie spadać, a Ipad 1500zł - nie ma to jak mała różnica 50%.

27.10.2012 16:46
DM
odpowiedz
DM
162
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Apple nigdy nie zamierzało konkurować ceną z nikim...
Istnieje pokaźny rynek tabletów 7calowych i apple zdecydowało się tam wkroczyć. Są drożsi ale pokazali na konferencji swoje zalety: ekran pokazuje dużo więcej, aplikacje nadal są lepsze i w dużo większej ilości... O wykonaniu nie wspomne.
Warto zerknąć na zapis konfernecji i bezpośrednie porównania do nexusa jak kros jeszcze nie widział.

27.10.2012 16:49
odpowiedz
Valem
74
Legend

argument z ciensza ramka wokol ekranu jako plus jest kompletnie z tylka wziety bo jest zupelnie na odwrot co z reszta obalil post [3]

27.10.2012 17:09
😁
odpowiedz
Malaga
87
ma laga

powinni byli zaprezentować wersję czarną, a trzy miesiące po premierze po naciskach fanów wypuścić wersję białą, droższą o 50usd ;)

27.10.2012 18:07
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

[11] to nie samsung

28.10.2012 00:47
odpowiedz
ubersniper
91
Pretorianin

Po pierwsze. Ultra cienka ramka powoduje, że ciągle klikasz na ekran podczas łapania urządzenia w dłonie. Wspomniany Nexus 7 ma minimum, które zapewnia komfort użytkowania.

Po drugie. Sprzętowo nie ma "łał" choćby przez ekran, który jest najsłabszym ekranem Apple od lat i kwalifikuje ten tablet w szeregu urządzeń mid-end'owych.

Po trzecie. Na rynku są dziesiątki urządzeń w tym rozmiarze (choćby Samsung od takiego zaczynał) więc zachwyt nad tym jaki to nowy iPad Mini jest oryginalny jest zwykłym fanboy'stwem. Nie twierdzę, że Apple nie jest innowacyjną i odważną firmą z wyobraźnią ale ostatnie modele iPhone'a i iPada nie dość, że nie przełamują barier jak kiedyś to jeszcze realizują wątki wcześniej uznawane przez nich jako wady konkurencji (1. brak Retiny w iPad Mini, 2. powiększony ekran i obudowa w iPhone 5). Nie mówiąc o systemie iOS, który nie drgnie do przodu a wręcz puchnie z roku na rok od usterek, wad i wpadek.

Ktoś kiedyś w mediach przełamie ślinotok na nowe urządzenia Apple co ostatecznie przebudzi ludzi i skusi by zadawać niewygodne pytania i krytykować. Póki co festyn trwa...

31.10.2012 10:49
SebaOnePL
odpowiedz
SebaOnePL
98
Konsul

Szkoda że mój iPhone 3G nie ma genu Nokii 3310. Jak spadł raz z pralki to nic się nie stało, drugi raz jak spadł to obudowa się rozdzieliła a ostatnio wypadł mi z rąk na asfalt i pękło szkło chroniące ekran. Do tego ciągle gubiący się zasięg GSM i słabe WiFi (Nokia E71 przed budynkiem gdzie pracuję wykrywała 8 sieci a iPhone 2 i to na słabym zasięgu). Ja już raczej podziękuje urządzeniem Apple

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze