Prosto z pieca - pieguski z czekoladą i wiśnią - Klaudyna - 29 grudnia 2012

Prosto z pieca - pieguski z czekoladą i wiśnią

Sklepowe pieguski są fajne, ale mało jest ich w paczce. Dziś proponuję podobne ciasteczka - z czekoladą i kandyzowaną wiśnią. Ich wykonanie jest proste i przyjemne, a co najważniejsze - nie jest czasochłonne.

Potrzebujemy:
210 g mąki
210 g masła
80 g brązowego cukru
100 g kandyzowanych wiśni
100g gorzkiej czekolady
1 łyżeczkę proszku do pieczenia
1/2 łyżeczkę soli

Czekoladę kroimy w kawałki. Ja zazwyczaj używam dużego noża i kroję tabliczkę w takie malutkie paseczki. Czekolada sama kruszy się na drobniejsze wiórki. Nie może być np. starta, gdyż nie uzyskamy efektu kawałków czekolady w ciastkach. Wiśnie również kroimy na drobniejsze kawałeczki.

W misce łaczymy mąkę, proszek do pieczenia i sól.

W drugiej misce ucieramy miękkie masło wraz z cukrem. Ja używam brązowego cukru, gdyż dzięki temu ciasteczka mają karmelowy posmak. Jednak jeśli nie ma się pod ręką brązowego cukru, można użyć zwykłego.

Do masy cukrowo-maślanej dodajemy stopniowo przygotowaną wcześniej mąkę i wyrabiamy.

Następnie dodajemy pokrojoną czekoladę z wiśniami i mieszamy.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto wydzielamy łyżką stołową i z otrzymanej ilości formujemy kulki. Układamy kulki na blasze w odległości ok. 3 cm. Jeśli będą zbyt blisko siebie - ciasteczka się zrosną.

Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez około 20-25 minut. Ciastka muszą zbrązowieć. Po wyciągnięciu z piekarnika dajemy im odpocząć, a następnie przekładamy na kratkę, by całkowicie ostygły.

Klaudyna
29 grudnia 2012 - 15:24

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.12.2012 19:26
BliBs_Pl
BliBs_Pl
76
Weltschmerz

Co prawda wyglądają nieco inaczej niż te sklepowe, ale nie wątpię, że są lepsze niż te ze sklepowej półki.

29.12.2012 19:27
Soulcatcher
👍
odpowiedz
Soulcatcher
226
ESO

Wyglądają smacznie :)

29.12.2012 20:09
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
208
fsm

GRYOnline.plTeam

To jeden z najlepszych domowej roboty wypieków, jakie miałem okazję skosztować. Zaiste!

29.12.2012 20:19
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
79
Silence of the LAMs

Jak dla mnie wyglądają lepiej niż sklepowe bo mają więcej dodatków niż kruchej części. Zwłaszcza czekolady którą w tych ciastach lubię. Akurat została mi paczka rodzynek po robieniu sernika to wrzucę zamiast wiśni których raczej nie dam rady zdobyć.
Jeszcze nie miałem nigdy okazji robić ciasteczek ale teraz mam ku temu okazję.
Dzięki za przepis.

29.12.2012 20:31
klaudyna
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

SpecShadow, daj znać, jak wyszły z rodzynkami. Mnie się zdaje, że to ciasto jest na tyle uniwersalne, że można tam wrzucić i orzechy, i rodzynki, i inne kandyzowane owoce :)

30.12.2012 14:46
Harry M
😱
odpowiedz
Harry M
141
Master czaszka

Łał

30.12.2012 15:06
odpowiedz
tadek[5]
169
pięć

Z wyglądu to trochę takie... spleśniałe grzyby :)

30.12.2012 15:20
klaudyna
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

Nigdy nie widziałam spleśniałych grzybów :D

04.01.2013 20:44
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
79
Silence of the LAMs

Ciastka zrobione i już zjedzone. Zdążyłem przed przyjazdem największego obżarciucha w rodzinie.
Ciasta wyszły mi bardzo spłaszczone, zajęły całą powierzchnię blachy. Prawdopodobnie dlatego, że zbyt mocno zmiękczyłem masło (w misce z wrzątkiem, inaczej musiałbym je obrabiać dłutem).
Kratki nie miałem więc wyciągnąłem ciastka na talerze i odwróciłem, przez co nasiąknęły tłuszczem.
Czekolada? Miałem deserową, gorzka została wchłonięta przez domowników zanim się obejrzałem. W ciastkach się niemal kompletnie rozpuściła.
Ciastka smakowały znacznie lepiej po 12 i więcej godzinach niż zaraz po ostygnięciu.

04.01.2013 20:58
klaudyna
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

Jeśli masło trzeba miksować, lepiej je wyjąć wcześniej z lodówki, bo inaczej rzeczywiście jest problem ;) Co do tego rozlania się na blasze, to dziwne, bo moje rozlewają się tylko troszeczkę, by nabrać z kulki bardziej ciastkowy kształt. I rzeczywiście smakują lepiej, jak nieco poleżą - ja robiłam je przed świętami, a jedliśmy po świętach i zniknęły w sekundę ;)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze