Bezpieczny i czysty komputer gracza: Windows Vista - siwy - 14 stycznia 2014

Bezpieczny i czysty komputer gracza: Windows Vista

W świecie komputerów jest kilka przypadków kiedy coś jest dobre, ale opinie o tym czymś są bardzo złe. Postanowiłem wyprostować kilka kwestii i obronić pewne marki oraz ich produkty, zdjąć przypinaną im od wielu lat krzywdzącą metkę. Mój wybór na pierwszą część jest oczywisty. To system Windows Vista. Nowy produkt Microsoftu debiutował na przełomie w czasach kiedy siódma generacja konsol się rozpędzała, gry szokowały coraz lepszą oprawą audiowizualną, a do naszych domów zawitał standard HD. Zatem wypadałoby aby Vista też była jakimś przełomem. I rzeczywiście była.


Znajdzie się wiele głosów, wielu ludzi którzy określają Vistę jak produkt całkowicie nieudany, dziurawy i niedziałający. Praktycznie na każdym kroku można spotkać bardzo krytyczne, prostackie słowa skierowane pod adresem Microsoftu. Rozpowszechniło się także powiedzenie, że co drugi system z rodziny Windows jest udany, co rzekomo oznacza: XP jest tym dobrym, Vista jest złym , a siódemka jest znowu dobra. Jednak prawda ma się inaczej.


Vista to bardzo dobry system i po dołączeniu wszystkich poprawek(w tym potężnych Service Packów) jest praktycznie bezawaryjny. I nawet na początku był całkiem niezły. Mówię całkiem poważne, aby umocnić moją słowa musimy cofnąć się o kilka lat. W porównaniu do początku bezpośredniego poprzednika (czyli Windowsa XP), początek Visty był świetny, a sam system był cudem technologicznym.


Z kolei przez wszystkich wychwalany i uważany za najlepszy Windows XP miał zupełnie nieudane wejście na rynek, praktycznie przez rok od wydania nadawał się jedynie do wyświetlania wygaszacza ekranu. Dopiero kilkanaście poprawek uczyniło z xpeka system gotowy do pracy i rozrywki. A po wydaniu drugiego service packa można było o nim z czystym sumieniem powiedzieć, że jest dobry.


Niewiedza użytkowników była czynnikiem przez, który Vista dostała tak mocno falą krytyki, ale to nie był jedyny powód. Dla wielu ludzi przesiadka z xpeka na nowszą platformę była szokiem i samo użytkowanie powodowało wiele problemów, łatwiej jest powiedzieć „co to za głupi system” niż szukać rozwiązania problemu. Była także duża część osób dla których Vista to był pierwszy kontakt z komputerami. I to sprawiało wiele kłopotów.


Nowy system to także niezgodność sprzętu i wyższe wymogi, zjawisko całkiem normalne, ale dla niektórych było nie do zrozumienia jak to ten nowy system źle działa bądź nie działa w ogóle z komputerem, który swoje najlepsze czasy miał w ubiegłym wieku.


Na Vistę krzyczano także z głupszych powodów. Między innymi za to, że przez Nią Microsoft nie udostępniał innych swoich produktów na starszy system. Xpek pożegnał się z takimi rzeczami jak środowisko DirectX, Windows Media Player czy Internet Explorer – po prostu nie dostał nowszych aktualizacji, bo skończyło się dla Niego główne wsparcie, a zarazem pewne mechanizmy nie pozwalały na umieszczenie nowych produktów na starym systemie. To była zupełnie normalna sytuacja: nowsze wypiera starsze.


Nie chcę tutaj mówić, że Vista była idealnym systemem od samego początku, ale była dobra, a już na pewno lepsza niż poprzednik. Oczywistą sprawą jest, że jakieś większe bądź mniejsze problemy się zdarzają, ale ich skala nie była, aż taka wielka. Poza tym Microsoft się bardzo postarał o poprawki i uczynił z Visty lepszy produkt. Jej krytyka i zła opinia jest w dużej części nietrafiona, nieuzasadniona i po prostu głupia.


Żywot Visty aktualnie dobiega końca, choć główne wsparcie jest już zakończone to ciągle możemy liczyć na poprawki bezpieczeństwa. Dla osób, które nie potrzebują nowego systemu Windows Vista może jeszcze spokojnie posłużyć przez jakiś czas. I mimo, że nie dostaniemy nowej wersji Internet Explorera czy środowiska DirectX to całość trzyma się świetnie. Vista będzie dobrym zastępstwem dla xpeka jeśli ktoś próbuje ulepszyć starszy sprzęt, spełnia wymagania sprzętowe i uda mu się dorwać gdzieś licencję w przystępnej cenie. Jednak osoby chcące nowy system powinni się raczej ograniczyć do wyboru pomiędzy Windowsem 7 a 8 (z naciskiem na 8).


Wybaczcie powtórzenia słowa „Vista” – łącznie pojawiło się ono 16 razy, nie miałem pomysłu jak je mądrze zastąpić.
Zapraszam do dzielenia się swoimi uwagami w komentarzach.

siwy
14 stycznia 2014 - 13:59

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.01.2014 18:05
Kapela-rules
Kapela-rules
79
stary wyjadacz

podmienić słowo Vista na 8 (no może lepiej 8.1) i wszystko też by się zgadzało ;) Sam używałem Visty od SP1 i miałem do czynienia z nią na laptopach od początku. Podpisuję się pod twoimi słowami. Z Win8 też od początku miałem do czynienia i ludzie głównie psioczyli na kafelki oraz brak Aero i Start. Z kafelkami no to trochę był strzał w stopę na desktopach. Z 8.1 za to jest już całkiem fajnie, testuję wersję Enterprise 90-dniową od dwóch miesięcy i już sobie kupiłem 8.1 Core Box. Ci co najwiecej narzekają to poużywali trochę kafelków, stwierdzili że to g..... i hateują.

14.01.2014 18:27
Sasori666
odpowiedz
Sasori666
131
Korneliusz

Mi menu Start jest nie potrzebne, właściwie nie wiem po co ot ludziom skoro mamy fajniejszy odpowiednik.

14.01.2014 18:36
faust7
odpowiedz
faust7
72
Sława Słowiańscy Bracia!

Używam Visty od 6-7 lat i nie miałem z nim nigdy większych problemów niż z XP ani Win 7.

14.01.2014 18:53
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Pierwszy raz to piszę w komentarzach, ale najwyraźniej ktoś musi.

Chłopie, przepuść przed wysłaniem ten tekst przez jakąś korektę albo chociaż sam przeczytaj jeszcze raz. Błędy interpunkcyjne w co drugiej linijce (przecinki losowo pojawiają się i znikają), brak spacji przed nawiasami, błędy deklinacji ("Vistę", nie "Viste"), jakieś dziwne zaimki pisane wielką literą, zupełna dowolność w pisaniu "XPek" (poza tą właśnie formą, której akurat nie użyłeś, a wygląda najrozsądniej), przydługie zdania, które powinny zostać rozbite na kilka mniejszych, dobijane jeszcze przez pojawiające się i znikające przecinki...

A żeby nie było zupełnego offtopu - dobrze skonfigurowana Vista była całkiem OK. Ale MS sam jest sobie winny przez forsowanie chybionych rozwiązań na samym początku (legendarne już upierdliwe powiadomienia o wszystkim albo wywalenie klasycznego menu Start, które przecież mogło pozostać jako ustawienie opcjonalne).

14.01.2014 20:00
siwy346
odpowiedz
siwy346
105
addicted to music

Mephistopheles -> Dzięki kolego za zwrócenie uwagi, lubię dostać konstruktywną krytyką. :)
Tak wiem, moje teksty są bardzo słabe i technicznie i merytorycznie jednak zapewniam, że pracuję nad nimi. Wiele z nich to jakieś wypociny(nigdy nie wysłane szkice) kiedy jeszcze blogowałem na takim zielonym portalu.
Ogólnie to teksty czytam przed wysłaniem, ale często jest bardzo późno w nocy, albo wcześnie rano.

Luzik siądę na spokojnie i przebuduje ten tekst, tak jak wiele innych, które opublikowałem na GP, aczkolwiek to chwilę potrwa.

Przyłożę się do moich tekstów bardziej - masz to jak w banku.

Co do metro: Sam miałem mieszane uczucia, ale wystarczył mi dłuższy kontakt z kafelkami i okazało się, że nie jest to takie straszne rozwiązanie jak można by przeczytać.