Dungeon crawler na gameplay.pl

Zanki Zero: Last Beginning

Labyrinth of Refrain: Coven of Dusk

The Lost Child

Demon Gaze II, czyli DRPG trafia na PS4

Recenzja Stranger of Sword City

Mangowy krasnolud (w generatorze historii)

Zanki Zero: Last Beginning

Spike Chunsoft to prawdopodobnie najbardziej niedoceniona firma w branży gier wideo. Twórcy tytułów takich jak Dragon Quest, Mystery Dungeon, Zero Escape, Danganronpa zasługują na szacunek. Ale tu nie chodzi nawet o sam fakt stworzenia legendarnych serii. Spike Chunsoft ciągle dostarcza oryginalne tytuły z niezwykle pomysłowymi historiami. Zanki Zero: Last Beginning to kolejny przykład nietuzinkowej twórczości japońskiej firmy. Czy kolejny raz dostajemy naprawdę niezwykły tytuł, który z miejsca stanie się pozycja kultową?

czytaj dalejDanteveli
4 kwietnia 2019 - 13:12

Labyrinth of Refrain: Coven of Dusk

Nie wyobrażam sobie możliwości wyruszenia na epicką przygodę w podziemiach jakiegoś klasztoru, zamku czy studni. Mam wrażenie, ze nawet bez potworów i pułapek moje serce nie wyrobiłoby przy samej atmosferze zwiedzania jakiegoś potencjalnie niebezpiecznego miejsca. Dlatego rzeczywiste przygody posiłkuję wyprawami w cyfrowym świecie, gdzie grozi mi co najwyżej odcisk na kciuku. Jeśli ktoś podziela moje zdanie na temat niebezpiecznych przygód to Labyrinth of Refrain: Coven of Dusk będzie w sam raz dla niego.

czytaj dalejDanteveli
12 września 2018 - 10:05

The Lost Child

Dungeon crawlery są prawdopodobnie moim pierwszym kontaktem z komputerowymi grami role playing. Na myśl przychodzi mi Might & Magic i wiele godzin spędzonych na błąkaniu się po zdecydowanie zbyt dużym świecie. Byłem pod olbrzymim wrażeniem skomplikowanych produkcji na setki godzin, które prawdopodobnie z powodu pierwszoosobowej perspektywy wydawały się większe od produkcji JRPG. Z czasem jednak mój entuzjazm do gatunku zmalał i przestałem trzymać rękę na pulsie dungeon crawlerów. W ostatnich latach powróciłem do gatunku, głównie dzięki Persona Q. Teraz biorę na tapetę kolejnego dungeon crawlera z Japonii. Czy The Lost Child sprawi, ze odnajdę zaginioną, dziecinną miłość do tego podgatunku gier RPG?

czytaj dalejDanteveli
18 czerwca 2018 - 08:02

Demon Gaze II, czyli DRPG trafia na PS4

Muszę przyznać, że Dungeon Crawlery to jeden z tych podgatunków gier, które uciekły z mojego radaru. W latach 90. katowałem w tego typu gry jak szalony i odręczne rysowanie map różnych lochów bawiło mnie jak mało co. Razem z kolegami starałem się przenosić nasze wirtualne przygody do prawdziwego świata i poszukiwaliśmy skarbów za pomocą bazgrołów nakreślonych podczas sesji w kolejne DRPG. W pewnym momencie straciłem jednak kontakt z tymi grami ( i przyjaciółmi z okresu dzieciństwa) i praktycznie zapomniałem o ich istnieniu. Dopiero kilka lat temu podczas przygody z jedną z odsłon Etrian Odyssey przypomniałem sobie o tym typie gier. Postanowiłem poświęcić więcej uwagi tym produkcjom i wylądowałem w świecie Experience Inc. Teksty mojego autorstwa na temat kilku z ich gier są dostępne gdzieś w internetach. Teraz przyszła na to bym rzucił okiem na kolejny tytuł w ich dorobku. Czy Demon Gaze II okaże się jedną z moich ulubionych gier roku 2017? Czy mam gdzieś zeszyt ze swoimi starymi mapami z gier DRPG?

czytaj dalejDanteveli
5 grudnia 2017 - 01:31

Recenzja Stranger of Sword City

Danteveli ocenia: Stranger of Sword City
77

Pierwsze chwile po wylądowaniu w obcym sobie miejscu mogą być dość szokujące. Do dziś pamiętam stres jaki towarzyszył mi podczas pierwszej wizyty w Japonii. Nie mogłem się z nikim skutecznie porozumieć i czułem się zagubiony. Dlatego też jestem pełen podziwu dla bohatera Stranger of Sword City. Wybraniec w kilka sekund poradził sobie nie tylko z olbrzymią tragedia ale i faktem odnalezienia się w innym wymiarze.

czytaj dalejDanteveli
4 czerwca 2016 - 16:27

Mangowy krasnolud (w generatorze historii)

„Zielone piekło nie zwróciło uwagi na krzyki piątki wędrowców. Kto wchodzi do lochów powstałych na zgliszczach zatopionej cywilizacji musi radzić sobie sam. To podstawowa zasada, jakiej trzymają się wszyscy wędrowcy, kupcy, żołnierze, czy padlinożercy, a nawet dziwki. Umiesz liczyć – licz na swoją drużynę, bo jedyne co może interesować inne gildie, to obrabowanie twoich zwłok, czy cena wyznaczona za stwora, który zabił cie, jeżeli byłeś kimś ważnym. Dlatego nikogo nie obchodziły krzyki, szczególnie, że nie należy do kogokolwiek ważnego.

czytaj dalejPita
25 marca 2013 - 18:07

99 stopni do piekła – Izaak ma konkurenta

Pierwsze wrażenie – mój magik wygląda jak Gene Wolfe. To bardzo dobre skojarzenie. Drugie wrażenie – ktoś tutaj grał w Spelunky i Binding of Isaac. A to jeszcze lepiej.

czytaj dalejPita
28 lutego 2013 - 12:24

Baroque – mroczna podróż w przeszłość na PlayStation 3

Na to właśnie czekałem.

czytaj dalejPita
27 października 2012 - 10:01

Legasista – kolejny dzień, kolejny dungeon crawler [PS3]

Lubię dungeon crawlery tego typu. Konsolowe. Z rzutem z lotu ptaka, losowymi lochami i masą zabawy na długie godziny. Dlatego serce i portfel sprzedałem Shirenom oraz Izaakowi. Uważam, że to gry idealne na krótkie partie i długie partie, do tego preferuję je nad produkcje w stylu Grimrocka lub Etrian Odyssey ze względu na bardziej nowoczesny gameplay. No i teraz, po ClaDunie X2, który był dungeon crawlerem tego typu doczekałem się jego sequela. Tak jakby. 

czytaj dalejPita
25 października 2012 - 10:08

Głęboko pod ziemią: Kwestia niesprawiedliwości.

Media znane są z tego, że oceniają różnie. Kapryśnie. Zgodnie z modami. Niestety ten trend także wciąż dotyczy dungeon crawlerów, które wychodzą na konsole. Są rynkiem ignorowanym, niedocenianym i spychanym w nisze, wręcz przeciwnie do swoich szanowanych pecetowych braci, co mnie, jako zwolennika gatunku po prostu odrobinę boli.

czytaj dalejPita
2 lipca 2012 - 16:01
starsze posty