Hugh Jackman na gameplay.pl

Mało znane role znanych aktorów - Hugh Jackman

Logan: Wolverine zdominował światowy box office

Recenzja Logana – W KOŃCU dobry film o Wolverinie

Krew, pot i łzy - recenzja filmu Logan: Wolverine

Kolejny film o Wolverinie z kategorią wiekową R. Prace ruszyły!

Cwany ten Singer. Recenzja filmu X-Men: Przeszłość, która nadejdzie

Mało znane role znanych aktorów - Hugh Jackman

Ach, ten Hugh Jackman. Prawdopodobnie jeden z najsympatyczniejszych gwiazdorów kina od kilku dni jest na ustach (i oczach) wszystkich fanów postaci Wolverine'a i nie tylko. Zasłużony sukces filmu Logan jest dobrym pretekstem do zajrzenia w przeszłość. Przed Wami czwarty odcinek prawie-cyklu o nieznanych rolach znanych aktorów, a jego bohater to oczywiście Logan, Leopold, Van Helsing, Jean Valjean i Czarnobrody w jednej osobie.

Logan AD 2000 vs Logan AD 2017
czytaj dalejfsm
6 marca 2017 - 20:08

Logan: Wolverine zdominował światowy box office

Logan – najnowsza odsłona filmowych przygód Wolverine’a – przypadła do gustu nie tylko krytykom (w tym gameplayowiczom), ale i widzom. Ostatni samodzielny film z Hugh Jackmanem w roli Rosomaka zaliczył doskonały start, zarabiając na całym świecie blisko 238 milionów dolarów. W samych Stanach Zjednoczonych obraz przyniósł w premierowy weekend 85,3 miliona dolarów.

czytaj dalejGameplay
6 marca 2017 - 14:48

Recenzja Logana – W KOŃCU dobry film o Wolverinie

Zeszłoroczny sukces kinowy Deadpoola sprawił, że studia filmowe uwierzyły w potencjał drzemiący w filmach akcji o wyższej kategorii wiekowej. Dzięki temu w najbliższych latach możemy spodziewać się sporej ilości produkcji niestroniących od krwistej przemocy, kwiecistego języka i golizny. Logan: Wolverine jest jednym z pierwszych efektów tego nowego podejścia i jeśli kolejne będą równie udane, to kinomanów czekają naprawdę dobre czasy.

czytaj dalejCzarny Wilk
4 marca 2017 - 00:52

Krew, pot i łzy - recenzja filmu Logan: Wolverine

Logan, Ty bezczelny mutancie! Dlaczego kazałeś na siebie czekać TAK DŁUGO?

Zaraz, zaraz, jakie czekanie, jaka bezczelność? Przecież Hugh Jackman był z nami w tej roli od przeszło 17 lat lat. Po obejrzeniu nowych przygód Wolverine'a przyznacie jednak, że ostatni epizod Australijczyka powinien być de facto wypracowanym standardem w serii, nośnikiem kolejnych historii. Tymczasem twórcy rozprawiają się z widzem brutalnie – dają pyszne ciastko, ale wystarczy ono jedynie na 2 godziny z hakiem. A może tak musiało być? Może dlatego finał jest tak świetny?

czytaj dalejeJay
3 marca 2017 - 23:29

Kolejny film o Wolverinie z kategorią wiekową R. Prace ruszyły!

Redakcja serwisu Collider spotkała się w ostatnich dniach z Simonem Kinbergiem, producentem trzeciego filmu o przygodach Wolverine’a. W trakcie rozmowy, jaka została przeprowadzona podczas londyńskiego spotkania prasowego zorganizowanego z okazji nadciągającej premiery filmu X-Men: Apocalypse (w polskich kinach od 20 maja), Kinberg ogłosił oficjalnie, że niezatytułowany jeszcze obraz z Hugh Jackmanem w roli głównej jest już kręcony, a twórcy celują w kategorię wiekową R.

czytaj dalejGameplay
10 maja 2016 - 13:00

Cwany ten Singer. Recenzja filmu X-Men: Przeszłość, która nadejdzie

X-men: Przeszłość, która nadejdzie jawił się jako film, który jednocześnie może ponaprawiać wiele nieścisłości w swoim uniwersum, a przy tym być po prostu solidnym kinem rozrywkowym dla widza, który przyszedł się dobrze zabawić. I choć na obu tych płaszczyznach nieco kuleje, to najnowsze dzieło Bryana Singera generalnie rzecz biorąc jest więcej niż zadowalające.

x-menmovies.com
czytaj dalejCayack
25 maja 2014 - 20:04

14 nieścisłości fabularnych w filmowej serii X-Men

Już w najbliższy piątek na ekrany polskich kin wchodzi jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku, X-Men: Przeszłość, która nadejdzie. Film łączący  bohaterów z Pierwszej klasy z obsadą oryginalnej trylogii, to jak miód na serce fanów, ale sprawa nie jest tak zupełnie kolorowa. Nie każdy zauważył szereg nieścisłości fabularnych między filmem z 2011 roku, a poprzednikami (które nie miałyby znaczenia, gdyby First Class było rebootem). To dobry moment, by je sobie przypomnieć.

czytaj dalejCayack
17 maja 2014 - 23:49

Moje ulubione gościnne występy w filmach

Wikipedia informuje, że cameo to "krótki udział znanej osobistości w filmie, serialu lub w grze komputerowej" i że osoba taka nie jest uwzględniana w czołówce, a czasami i napisach końcowych. Bardzo lubię takie zagrywki, które w mym mniemaniu są jednym z wielu dowodów na to, że gwiazdy filmowe kumplują się ze sobą i lubią odwiedzać znajomych w ich filmach. No bo kto nie lubi, jak znani się lubią? Ja lubię. I dlatego też uznałem, że nadszedł czas na krótką listę moich ulubionych gościnnych występów w filmach fabularnych.

Tej scenki tu akurat nie ma, choć sam Stan jest :)

Z racji bycia nieodrodnym przedstawicielem rodu amerykanofilów, mój zestaw skupia się w zasadzie w 100% na produkcja z USA. Najlepiej znam gwiazdorów tamtejszego kina, najczęściej oglądam filmy robione za oceanem i generalnie najłatwiej jest zrobić właśnie taką listę. Sorry.

czytaj dalejfsm
18 lutego 2014 - 19:51

Recenzja filmu Labirynt - mroczna historia porwania, której dałam się porwać

Dawno nie byłam w kinie na porządnym thrillerze. Ostatni tytuł, jaki przychodzi mi na myśl to Dziewczyna z tatuażem, a było to 1,5 roku temu. Na Labirynt wybrałam się w ciemno, nie czytając nawet, jaką tematykę porusza. Moja wiedza ograniczała się do dwóch faktów: czas trwania - 2h 26 minut, w obsadzie - Jake Gyllenhaal i Hugh Jackman. Ryzyko długich filmów polega na tym, że zamiast treściwej, trzymającej w napięciu historii, możemy otrzymać rozwleczoną do granic możliwości opowieść bez polotu (trochę tak miałam z Zodiakiem Finchera, wybaczcie :P). Denis Villeneuve wiedział, co robi, bowiem jego film trzyma w napięciu od początku do końca i serwuje widzom uczucie niepokoju porównywalne do tego, które odczuwają jego bohaterowie.

czytaj dalejKlaudyna
10 października 2013 - 13:49

Wolverine wrócił do kin i ma się całkiem nieźle

X-Men: Geneza - Wolverine to film, na który wielu fanów Logana (i Deadpoola) reaguje agresją, przekrwionymi oczami i niekontrolowanym zaciskaniem pięści. The Wolverine to film, który powinien wymazać tę skazę z przeszłości i przywrócić najpopularniejszemu X-Manowi należne miejsce na panteonie filmowych superbohaterów. Nawet jeśli do ideału trochę brakuje, krwi znowu jest jak na lekarstwo i ogólnie rzecz biorąc oczekiwania były nieco wyższe.

Stu dnia tu! Pa zu ry!

Muszę podzielić się dwoma wyznaniami: komiksowi X-Meni to dla mnie tajemna, niepoznana księga i 95% mojej wiedzy na temat tego uniwersum czerpałem z filmów, a na dodatek Geneza nawet mi się podobała, ale to głownie dlatego, że w momencie premiery filmu nie miałem zielonego pojęcia kim jest Deadpool. Dosyć prywaty, czas przejść do rzeczy. Snikt, snikt!

czytaj dalejfsm
28 lipca 2013 - 13:59
starsze posty