Nie będzie seks-gry na Kinecta - TommiK - 19 grudnia 2010

Nie będzie seks-gry na Kinecta

Przed kilkoma dniami serwisy poświęcone grom obiegła informacja o przygotowywanej na konsolę Microsoftu seks-grze mającej opierać "rozgrywkę" na kontrolerze ruchowym Kinect. Teraz przedstawiciele firmy ThriXXX, producenta gry, ogłosili anulowanie prac nad sensacyjną aplikacją. Powód? Interwencja giganta z Redmond.

W rozmowie z IGN, przedstawiciel Microsoftu oświadczył:

"Xbox jest przyjazną rodzinie konsolą do gier i rozrywki. Nie przyzwalamy na korzystanie na tej platformie z treści skierowanych wyłącznie do osób dorosłych, nie zaakceptowalibyśmy tego typu gry na Kinecta."

Komuś jest smutno z tego powodu? Powyższy screen przedstawia główny zamysł rozgrywki (wirtualna dłoń "dotykająca" i wywołująca reakcje wirtualnej pani generowanej przez grę), filmik demo znajdziecie na Youtube.

Jak informuje serwis Kotaku, producenci wciąż liczą na możliwość wydania tytułu w 2011 roku. Swą nadzieję wiążą z możliwością korzystania z Kinecta na komputerach PC.

TommiK
19 grudnia 2010 - 12:15

Komentarze Czytelników (57)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.12.2010 18:16
odpowiedz
Hosti
60
Konsul

aope - Nie, miałem na myśli ogólnie rynek gier, pierwszy przykład z brzegu Assasins Creed Brotherhood - szczerze powiem osobiście jeszcze w nią nie grałem, ale były newsy o właśnie przedstawionej tam "scenie" erotycznej i do tego się odnosiłem...

Cóż widać czemu takie gry na konsole nie wychodzą - na PC można wydawać co się żywnie podoba, na konsolach zależy to wszystko od widzi-mi się właścicieli konsol - jak powiedzą NIE musisz pokornie przyjąć to do wiadomości i nie możesz NIC zrobić...

Ja powiem tak - mi to szczerze wisi czy ta gra wyszła by na Kinnecta czy nie, żyjemy (niby) w kapitalistycznym świecie i takie rzeczy powinien weryfikować RYNEK oraz sami jego nabywcy, skoro są ludzie którzy kupują kompletnie tandetne DLC na 1h zabawy i płacą za to słono, to zapewne i na takie gry znalazły by swoich właścicieli, ty już się o to nie martw...

NIE jestem za tym aby od górnie mówić ludziom co jest dla nich dobre czy nie (oczywiście mówię o rzeczach zgodnych z prawem i tymi sprawami), ja wole sam o tym decydować, ty wolisz jak to ktoś robi za ciebie - twoja sprawa ;)

Ogólnie tak kompletnie na koniec rynek pornograficzny n.p w USA to baaaardzo duży rynek, my z perspektywy Polski nawet sobie nie zdajemy z tego sprawy, i nie jesteśmy kompetentni do jego oceniania...

19.12.2010 18:28
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

coś mi się wydaje że jednak XboX nawet z Kinectem nie będzie się dobrze sprzedawał w Japonii :]

19.12.2010 20:18
Piratos
odpowiedz
Piratos
146
Niewidzialny Templariusz

Właśnie mnie to zastanawiało, kiedy w końcu się pokażą takie gier a tu klops może, kto pamięta, co M$ zastosował w stosunku do Fable 2 gdzie początkowo bohaterkom było widać sutki pod ubraniami a ocenzurowali. Bo nie ma to jak polityczna Chamburgerowa poprawność. Założyłbym się gdyby M$ był firmą niemiecką to gry takowe by przechodziło a urywanie głów rozpruwanie flaków byłoby banowane :P. Nie mniej żyjemy w dziwnym świecie gdzie nagi sutek powoduje więcej zła niż urwana kończyna, ale taki to los ja się nie uśmiecham, ale coś, jaka to strata. A tak przy okazji czytałem kiedyś całkiem fajny artykuł dotyczący seksu w grach JA WAS ostrzegam w ciągu 15-25 lat to się zmieni i seks w grach stanie się tak samo normalny i nudny jak w filmach nagość i radość wolność i jajko na twardo dla wszystkich ^^.

19.12.2010 20:34
😈
odpowiedz
zanonimizowany507660
52
Generał

Tak aope masz rację. PCtowcy to ohydne, pryszczate, niewyżyte sexulanie, zboczone małolaty, które o niczym innym (poza mizianiem wirtualnej panienki) nie marzą. A konsolowcy to oczywiście sami dorośli ludzie (30+), posiadający wspaniałe, sexowne partnerki/partnerów i wyższe wykształcenie (istnieje teoria że każdy konsolowiec rodzi się z doktoratem, ale dowodów brak). Poza tym są zrównoważeni, spokojni, stateczni, kontrolują w pełni wszystkie swoje popędy, skłonności i odruchy - po prostu aniołki a nie ludzie, uosobienie dobra i tego co w ludziach najlepsze, rasa nadludzi, śmietanka społeczna...

SPALIĆ PC!, na pohybel ze zboczonymi gnojkami! w konsoli siła - teraz i na zawsze...

20.12.2010 02:49
Xartor
odpowiedz
Xartor
101
Konsul

Matysiak G, święta racja, jedyna racja. "Skandal" z "hot coffe" rozbawił mnie do łez.

20.12.2010 10:40
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

aope > To trzeba już mieć poukładane życie by nie potrzebować tego typu gier?

20.12.2010 10:49
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

Moim zdaniem hipokryzja ludzi z branży gier jak i wszelkiej maści obrońców moralności nie ma granic. W czym gorsza jest pornografia czy erotyka od przemocy że bardziej się ją potępia?

20.12.2010 11:00
graf_0
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

Hipokryzja potęgą naszego świata.
Bo przecież nagość jest potępiana tylko "oficjalnie". Stany to największy producent i konsument pornografii. Ten biznes jest doskonale rozwinięty i cywilizowany, nawet własne oskary mają.

20.12.2010 17:05
aope
odpowiedz
aope
137
Corporate Occult

@RedCrow: interesująca interpretacja. Ciekawe, na podstawie jakich słów, bo ja nic takiego nie zasugerowałem nawet :) Czyżby kompleksy? ;)

21.12.2010 00:31
😈
odpowiedz
zanonimizowany507660
52
Generał

aope - a chodzi mi konkretnie o ten fragment:
"Niech onaniści "grają" sobie w to na pc. Graczom konsolowym tego typu produkcje są zupełnie niepotrzebne"

Wynika z niego jasno i dobitnie: ta gra jest dla onanistów, których próżno szukać pośród posiadaczy konsol. Za to z pewnością jest ich sporo wśród graczy PCtowych, i tam też powinna owa produkcja trafić... Czyż nie o to chodziło?

Gloryfikujesz konsole na każdym kroku, dyskredytując jednocześnie PCty i graczy tejże platformy. Napisałem więc coś by rozgrzać, pobudzić fanboyowe serduszko, pokazać że jestem z tobą ;].

21.12.2010 09:57
aope
odpowiedz
aope
137
Corporate Occult

@RedCrow: jesteś przewrażliwiony :) Ilość produkcji na PC o tematyce porno przyprawia o zawrót głowy. Schodzą podobno naprawdę nieźle, wciąż powstają nowe, więc moje stwierdzenie nie powinno być dla Ciebie w żaden sposób dziwne. Porno ogląda się na PC, a nie na konsolach. Tym samym onaniście grają w te gry na pecetach, bo na konsolach zwyczajnie takich gier brak. Nie rozumiem, co fanbojskiego widzisz w stwierdzeniu faktu :) Tutaj nie ma żadnej gloryfikacji - czysta kalkulacja, nic więcej.

21.12.2010 10:31
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

RedCrow, aope > Nie wiem po co ta kłutnia. Równie dobrze ci co w to grają mogą mieć też konsole i głównie na niej grać, ale grają w te gierki na PC-tach bo na konsolach nie ma takich gier. Ale moze byc tez tak że większość uzytkowników tych gier mogą stanowic ludzie którzy nie sa typowymi graczami i oprócz postawieniu czasem pasiansa, pograniu w sapera i w te gry nie graja w nic innego.

21.12.2010 10:41
😈
odpowiedz
zanonimizowany507660
52
Generał

Z gloryfikowaniem nie chodziło mi akurat o ten temat, tylko parę innych na GOLu, a przede wszystkim o twój blog...

I bardzo ciekawe wnioski wyciągasz - skoro nie ma takich produkcji na konsolach, to znaczy że nie ma zapotrzebowania... Naprawdę w to wierzysz?
Pornografia to jeden z największych biznesów na świecie (wystarczy popatrzeć choćby na statystki internetowe). Upychana jest dosłownie wszędzie - filmy, gry, książki, prasa, reklamy, komiksy, słupy ogłoszeniowe, bilbordy, koszulki - JEST WSZĘDZIE gdzie tylko można i gdzie się da... tylko nie na konsolach. Wyobrażasz sobie że porno-biznesmeni, rezygnują świadomie i dobrowolnie z konsol, oraz powiązanej z nimi wielomilionwej społeczności ludzi (głównie płci męskiej)? Niby dlaczego mieli by to robić? Bo konsolowcy to asexsualne monstra, które podniecienie odczuwają tylko podczas walenia... headshotów? Oczywoście że nie! To są normalni ludzie z krwii i kości i powodują nimi takie same popędy jak resztą populacji. Dlaczego więc takich gier nie ma? Bo jest ta cholerna cenzura Sony i MS, która filtruje wszystko co ma trafić na ich konsole. Nie można kreować swojego produktu jako domowego centrum rozrywki, jako zabawki dla całej rodziny (od najmłodszych kilkulatków, aż po starszych ludzi), skoro są na niej TAKIE "brzydkie" gry! Wystarczy że jeden czy drugi rodzić się o tym dowie, to zaraz będzie: Nie kupię ci konsoli i kinecta czy tam move, bo to nie dla dzieci, bo wyrośniesz na zboczeńca itd... Popatrz na te reklamy, gdzie radosne dzieci bawią się (przy pomocy konsoli) z rodzicami w różne, kolorowe i wesołe minigierki - taki jest "nowy" wizerunek konsoli i IMO będzie się to pogłębiać. Sądzę że historia się powtórzy, to znaczy najpierw gry były dla wybranej grupy, potem zostały one udostępnione dla mas. Następnie znowu szał opadł a gry wróciły niejako do podziemia, dla wąskich grup odbiorców. A teraz znowu wchodzimy w etap masowości i przystępności dla wszystkich...

Poza tym to jedna wielka hipokryzja, na której MS i Sony bazują. Większość rodziców nie ma nic przeciwko brutalności i przemocy, ale wystarczy jedna laska w bikini i zaczyna się obłęd pod tytułem gry to zło! Że deprawują dzieci (dla rodziców nie ma znaczenia że gry stricte dla dzieci są dziś niszą, a znany nam "mainstream" to produkcje raczej dla starszej młodzieży i dorosłych), że developerzy to jacyś zboczeńcy, pedofile itd.
Wypalić oko papierosem można, ale pokazać damski sutek przez ubranie już nie... Znak naszych czasów.

21.12.2010 12:18
aope
odpowiedz
aope
137
Corporate Occult

@Yaboll: ależ my sie nie kłócimy, tylko wymieniamy poglądy ;) generalnie to się z RedCrow lubimy ;)

@RedCrow: jeśli prostowanie bzdur powtarzanych przez fanbojów na forach nazywasz gloryfikowaniem, to naprawdę jesteś przewrażliwiony ;)

Uważam, że takie gry na konsolach zwyczajnie by nie schodziły. Filmy z pewnością tak, ale nie gry. Zresztą zarówno SONY jak i Microsoft mają jasne stanowisko w tej sprawie, ot, choćby odnośnie VOD. Nie ma i nie będzie. I chociaż powstały sposoby na obejście pewnych rzeczy, to nie wzbudziły one zainteresowania. Nie ma na to zapotrzebowania. Pornografia to owszem, jeden z największych biznesów na świecie. Problem w tym, że do jej przeglądania potrzeba prywatności. A konsole najczęściej znajdują się w salonach, podłączone do ogólnodostępnego TV. Na Playstation 2 już od dłuższego czasu nie trzeba zgody SONY na publikację gier o takiej czy innej treści. Widziałeś na tej konsoli jakiś boom na gry porno? Nie. One wciąż są domena PC. A wspomnieć należy o tym, że tej konsoli zakupiono ponad 100 mln. sztuk. Nawet w Japonii, gdzie ludzie uczą się programowania nie gier pecetowych, tylko konsolowych (!), mają zajęcia z PS2 na uczelniach, to PC jest miejscem, gdzie w takie gry można pograć. A o popularności komputerów jako maszyn do gier w Japonii chyba nie muszę mówić ;) O czymś to świadczy zwłaszcza, jeśli weźmiesz pod uwagę "upodobania Japończyków" co do erotyki i to, jak wielka i dochodowa jest to branza w kraju kwitnącej wiśni. Faktów nie zmienisz kolego.
Hipokryzja istnieje i mnie też śmieszy. Niemniej powinieneś odróżnić subtelną erotykę od twardego porno. Te pierwsze znajdziesz w grach konsolowych, te drugie - tylko na pc.

21.12.2010 16:23
😈
odpowiedz
zanonimizowany507660
52
Generał

Rozumiem twój punkt widzenia, choć uważam mimo wszystko że bardziej chodzi o filtr cenzury. Może prywatność w przypadku konsol jest bardziej ograniczona, ale dla chcącego nic trudnego ;].

A jeżeli chodzi o blog, piję konkretnie do serii wpisów "Sól w oku" (czy jakoś tak ;P). Napisałeś bodaj 4 artykuły w których mocno atakujesz PCtowców (lub pewne podgrupy tychże). W kilku punktach masz rację, ale za dużo generalizujesz i nadinterpretowujesz pewne fakty. Ludzie zauważyli to, i zwrócili Ci uwagę - że przecież konsolowcy też mają swoje za uszami, że PCtowcy to nie tylko fanboye itd. Odpisałeś że wiesz o tym, i że wkrótce będzie też coś o przywarach konsolowców. Potem pojawił się jeszcze jeden tekst o dosyć silnym zabarwieniu anty-PC, i od kilku miesięcy cisza, a obiecanego wpisu brak. Poza tym nie odniosłeś się do mojego komenatrza, w którym zwracam Ci uwagę na błędy w twoim rozumowaniu.

Nie dziw się więc, że po tym wszystkim ktoś może Cię brać za fanboya...

21.12.2010 17:41
aope
odpowiedz
aope
137
Corporate Occult

@RedCrow: chcący to i jajecznice zrobi w tosterze ;)

Wpisu nie było - jeszcze - ponieważ nie mam za bardzo czasu. Jeśli śledziłeś ilość wpisów, to powinieneś wiedzieć, o co chodzi ;) Jeśli natomiast odnosisz się do anty-pc, to bardzo się mylisz, ponieważ wpisy pro-PC też były. Ja nie stawiam się po żadnej stronie, ponieważ gram i na tym i na tym (wydając pieniądze na coraz to nowsze promocje steamowe ;) ). Ostatnie miesiące to wręcz tylko PC. Uwagę zwrócono z tego względu, ze w ogóle się w to wmieszałem. Oczywiście było to od posiadaczy dominującej w PL platformy ;) Twojego komentarza? Tzn? Ja cały czas mam wrażenie, że jesteś mocno przewrażliwiony. A co do brania za fanboja - wiesz, gdzie mi to lata? ;)

21.12.2010 18:52
jiser
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Nie da się ukryć, że Scott i RedCrow mają rację. Przemysł porno obraca tak dużymi pieniędzmi i obchodził w swojej historii już tak dużo przepisów prawnych, że sprzeciw Microsoftu na pewno nie powstrzyma pojawienia się gier XXX na interaktywne konsole. To tylko kwestia czasu. Kąsek z pewnością jest łakomy, tak jak było z "konkurencją" dla YouTuba w kwestii strumieniowych multimediów.

Oczywiście, dla dobrego imienia firmy, Microsoft nie mógł sobie pozwolić na nic innego. Ale myślę, że jej zarząd zdaje sobie sprawę, że stoi na z góry przegranej pozycji, razem z resztą producentów. Jak nie za swoją zgodą, to zobaczą takie produkcje przychodzące z czarnego rynku.

21.12.2010 18:55
adrem
odpowiedz
adrem
93
The King

W jaki sposób niby? Twórcy oleją MS i Sony i wypuszczą nowy tytuł? No ciekawe.

23.12.2010 12:52
odpowiedz
deathkiller
1
Junior

Śmieszne według mnie
dlaczego sex jest zły a gry typu gta4 mafia czy assasin są dobre
przecież tam tylko mordują i gwałcą podpalają i jeszcze raz mordują

jestem pewny ze to narazie jest tylko przestuj i taka gra wcześniej czy puźniej wyjdzie i to nie tylko z ręką w akcji

23.12.2010 13:43
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze