Z życia skrytobójcy - Kati - 29 maja 2011

Z życia skrytobójcy

Długo krążyłam wokół tej książki. Wielokrotnie słyszałam dobre opinie na jej temat, ale tak jakoś nie mogłam się za nią zabrać. A to nie miałam jej pod ręką, a to trafiało się coś, co zapowiadało się ciekawiej. „Uczeń skrytobójcy” Robin Hobb to historia dzieciaka z nieprawego łoża, oddanego na wychowanie swojemu ojcu, następcy tronu Sześciu Królestw. Na pierwszy rzut oka nie wygląda najlepiej. Na szczęście po mało obiecującym początku jest znacznie lepiej.

Nikt nie cieszy się z nowoodkrytego członka rodziny – w sumie to nic dziwnego, bękart to bękart i nikt się z nim specjalnie nie cacka. Ojciec Bastarda (tak, poważnie chłopak ma tak na imię) zrzeka się praw do tronu i wyjeżdża, nawet nie chce zobaczyć syna. Chłopak trafia pod opiekę koniuszego Brusa, człowieka co prawda dobrego, ale szorstkiego i nierozczulającego się nad podopiecznym. Na rozkaz króla Bastard kształci się na skrytobójcę – profesja trudna i wymagająca różnorakich umiejętności, acz mało heroiczna, bo czymże jest podstępne otrucie kogoś w porównaniu z bohaterskim usieczeniem smoka czy wrażego maga? Nie jest to historia od zera do bohatera (przynajmniej na razie, zobaczymy, co będzie w następnych tomach), co mnie bardzo cieszy. Oprócz historii kształcenia i dorastania Bastarda mamy też intrygi polityczne, tajemniczego Błazna (o nim opowiada trylogia „Złotoskóry”), Szkarłatne Okręty zagrażające Sześciu Królestwom i przynoszące kuźnicę – straszliwą chorobę pozbawiającą ludzi jakichkolwiek wyższych uczuć.

Bastard uczy się także posługiwania Mocą (tak, koniecznie dużą literą) i o ile trudności z tym związane są interesujące, to sama Moc została potraktowana po macoszemu – ot, jest sobie takie coś, niektórzy mogą nauczyć się nią posługiwać, inni nie bardzo. W sumie nie do końca wiadomo, jak ona działa i co tak naprawdę można za jej pomocą zrobić – wszystkie wyjaśnienia są dość mętne. Mam wrażenie, że jest wciśnięta na siłę, no bo przecież w powieści fantasy jakaś magia musi być. Autorka mogłaby sobie odpuścić ten wątek, bo cała reszta „Ucznia skrytobójcy” jest naprawdę świetna, a owa Moc niepotrzebnie psuje dobre wrażenie. Ciekawiej wypada Rozumienie – umiejętność komunikacji ze zwierzętami, czy dokładniej możliwość korzystania z ich zmysłów. Wbrew pozorom to bardzo niebezpieczna sprawa i Brus nie jest łagodnie mówiąc zachwycony, że Bastard posiada taką zdolność.

Kolejnym minusem (ostatnim) są nieco irytujące imiona bohaterów – Bastard, książę Szczery, król Roztropny, księżna Cierpliwa itp. Może po angielsku to brzmi dobrze, ale po polsku już nie bardzo. Dobrze, że można się do tego jakoś przyzwyczaić i pod koniec lektury już tak bardzo nie zgrzytałam zębami.
Plusy na szczęście zdecydowanie przeważają –dzieje się na tyle dużo, że czytelnik się nie nudzi, ale nie na tyle, żeby się pogubić, postaci są przekonujące i wyraziste, świat realistyczny, a akcja wciągająca i doprawiona szczyptą humoru (wielmożna pani Tymianek). Na pewno sięgnę po następny tom.

Kati
29 maja 2011 - 16:03

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.05.2011 18:53
Rock Alone
Rock Alone
38
Konsul

Dobra książka, ale za bardzo tragiczna. Koszmar, goni koszmar, katastrofa, katastrofę. Przez całe 6 tomów łącznie (dobrze pamiętam?) bawiłem się dobrze, ale zgrzytałem zębami, że bohater ma ciągle ciężkie przeżycia i ani grama radości.

29.05.2011 22:28
SenderPL
odpowiedz
SenderPL
27
Chorąży

Zainteresowaliście mnie :)

29.05.2011 22:38
kwiść
odpowiedz
kwiść
109
Generał

GRYOnline.plRedakcja

@Rock
Z tego co kojarze, to o Skrytobójcy jest chyba trylogia. Zaczełem kiedyś pierszy tom, ale choć książka fajna, to jakoś o inej zapomniałem. Trzeba będzie sobie kiedyś przypomnieć :)

29.05.2011 23:39
bekas86
odpowiedz
bekas86
108
Blaugranczyk

Jedna z moich ulubionych książek! Czytałem je kilka lat temu, ale ostatni tom pozostawiłem sobie na później i do tej pory nie przeczytałem...

30.05.2011 06:53
g40st
odpowiedz
g40st
130
Big Bad Wolf

GRY-Online.plAdmin forum

@kwiść - trylogia. Czytałem stare wydanie Prószyńskiego i tam pierwsze dwa tomy były normalnie wydane, a ostatni rozbity na dwie części. Być może MAG rozdzielał każdy tom i stąd wpis Rocka o sześciu tomach.

30.05.2011 08:59
zarith
👍
odpowiedz
zarith
200

tak naprawdę to jest trylogia skrytobójcy i trylogia błazna, czyli w sumie 6 tomów, aczkolwiek obie trylogie mają ze sobą mało wspólnego. czytałem po angielsku, i tam 'nazwiska mówiące' niespecjalnie przeszkadzają, aczkolwiek też trzeba sie chwilkę przyzwyczaic. książka trochę mnie męczyła głupawymi wyborami głównego bohatera i stosunkami pomiędzy nim a błaznem (takie homo niewiadomo:p), ale w sumie przeczytałem z przyjemnoscią.

30.05.2011 09:09
odpowiedz
Fett
178
Avatar

Z recenzji wynika, że książka to taki przeciętny schemat fantasy. Kuchcik ze specjalnymi zdolnościami, dziecko króla, zostaje skrytobójcą... Eee... to już wszystko było:) Czym ta książka się wyróżnia, że warto poświęcić jej czas?

30.05.2011 10:11
odpowiedz
Maxs
101
Pretorianin

no wlasnie niby taki schemat ale jednak ksiazka na tyle ciekawie napisana ze warto sięgnąć

30.05.2011 15:54
Mada Fakir
odpowiedz
Mada Fakir
87
Sweet Transvestite

Im dalej w las tym gorsza (od początku moim zdaniem średniak).

Fett - Moim zdaniem książka nie wyróżnia się niczym, typowy schemat, bękart ze specjalnymi zdolnościami które są nielegalne w królestwie, zły brat ojca który potępia bohatera, inteligentny i powszechnie uzdolniony nauczyciel postury 2x2, bohaterskie wyprawy itd.

spoiler start

Jedyną rzeczą, która to wyróżnia na tle innych fantasy jest to, że bohater do samego końca jest straszną pipą.

spoiler stop

zarith - Błazen jest gejem, bastard chyba jest bi, podobają się kobiety ale wygląda na to, że chciał by się pobawić błazna sisiaczkiem.

30.05.2011 19:54
odpowiedz
oriano
36
Centurion

Ja przeczytałem niestety tylko pierwszą część i książkę czyta się dobrze, jest godna polecenia ale jak dla mnie to jako fantastyka nie powala. Od tak żeby coś poczytać.

30.05.2011 21:53
InF'ernaL
odpowiedz
InF'ernaL
46
Konsul

Akurat jestem w kropce, tzn. nic aktualnie, nei wiem co by czytać i widzę że właśnie zostałem czymś zainteresowany. Skrytobójstwo... mmm... ASSASSINO ;>

01.06.2011 20:43
odpowiedz
klimson_
64
Ace of Spades

wiecie może gdzie znajdę bazę książek? coś na kształt filmwebu tylko z książkami?

01.06.2011 21:56
odpowiedz
Ossjan
1
Junior

@klimson_: biblionetka.pl

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze