Sportowi eksperci z HBO wyśmiewają League of Legends - Piras - 22 grudnia 2013

Sportowi eksperci z HBO wyśmiewają League of Legends

Czasami zastanawiam się jak długo będzie to trwać. Jak długo gry w oczach mediów, będą głupimi gierkami dla nastolatków, sprowadzającymi ich na złą ścieżkę, nakłaniającymi do kradzieży, mordów. Ludzie muszą w końcu pójść o krok dalej, dorosnąć w prawdziwym tego słowa znaczeniu, żyć wraz z postępem technologii, oderwać się od starodawnych zwyczajów i być ponadczasowi.

Niestety, nadal na świecie dużą część społeczeństwa zajmują ludzie starzy, którzy zwyczajnie nie nadążają nad gwałtownie zmieniającym się światem. Najbardziej irytujące jest jednak to, że właśnie ci ludzie po prostu nie chcą przyjąć do wiadomości faktu, że gry wideo są naprawdę ciekawym i mądrym medium. Czynią wręcz przeciwnie –krytykują elektroniczną rozgrywkę za jej brutalność, podłość i interaktywność, bowiem tłumaczą się tekstem typu „film filmem – tam tylko patrzysz, tutaj sam mordujesz z zimną krwią”. Z czym do ludzi?

Przedstawiciele wspomnianej przeze mnie grupy zajmują jednak czołowe stanowiska w wielu mediach. Są ekspertami* bo mają  już swoje lata i doświadczenie. Gówno prawda. Jakie doświadczenie, jeżeli ich wiedza nt. największego i najbogatszego obecnie medium, jakim są gry wideo, jest znikoma.

No właśnie. Swoje słowa - w celowo emocjonującej formie, kieruję do tytułowych ekspertów kanału HBO zgromadzonych w celu wyłonienia i podyskutowania o najważniejszych wydarzeniach sportowych tego roku. Wśród tego zestawienia nie mogło zabraknąć League of Legends, które zostało zwyczajnie wyśmiane przez prowadzących, których kategorycznie nie należy nazywać ekspertami.

Po zaprezentowaniu materiału będącego skrótem relacji z tegorocznych mistrzostw świata właśnie w LoLa, zgrupowanie ludzi po fachu zaczęło swój komentarz. To luźny program – ich zadaniem jest dyskusja, nie przemyślana, konstruktywna krytyka, ale to jednak poszło o krok za daleko. Dosłownie kilka sekund po zakończeniu filmiku, swoje najbardziej mądre zdanie w swoim życiu wykrzyczała odziana w czerwony pulloverek Pani z męskim głosem.

Problem w tym, że zachowanie i słowa, jakie padły z jej ust doszczętnie pokazują, że kompletnie nie ma pojęcia o dziedzinie, w jakiej jest „ekspertem”. Nieznajoma w tym momencie stała się definicja sportu, która jasno zakłada, że mamy z nim doczynienia, gdy jest to czynność/zabawa wykonywana poza obowiązkami codzinnymi, a jednocześnie walka i współzawodnictwo o nieprzewidywalnym wyniku. Gdyby ktoś z mądrych przeczytał to jedno i tak napisane prostym językiem zdanie, być może   cała ta konwersacja wyglądała by zupełnie inaczej.

 Tym czasem pojawienie się gry w zestawieniu najważniejszych wydarzeń sportowych spowodowało wybuch śmiechu i szyderstwo. Drugi mister w siwych włosach pokusił się również o żart, zwyczajnie jadąc po nas wszystkich, bowiem retorycznie zapytał się, ilu z tych tutaj „sportowców” uczęszcza na konwenty Star Treka, choć doszukuję się tu logiki i nadal znaleźć jej nie mogę. Jednym słowem(no, nie takim jednym) – gracz nadal uważany jest za nerda bez życia – najwyraźniej to chciał przekazać.

Trochę niedowierzam, że tak podłe zachowanie pokazali właśnie doświadczeni „eksperci”(wybaczcie, bez apostrofu po prostu nie mogę). Wyśmiali oni perfidnie branżę wokół której jest teraz najwięcej szumu, bowiem przeżywa ogromny wzrost popularności, sięga tam, gdzie 10 lat temu nigdy by się nikomu nie wydawało. Rozumiem jednocześnie, że to młode medium, które mimo coraz to większej powszechności traktowane jest nadal jako coś drugorzędnego. Byłbym to jednak w stanie przetrawić, gdyby słowa te padły z ust grupki spotkanych pod klatką dresiarzy, nie rzekomych „ekspertów”!

leagueoflegends.com

Nie mi przeznaczone przewidzieć, kiedy hejt kierowany w stronę gier się skończy, ale strzelam że musi minąć co najmniej 10-20 lat, by elektroniczna rozgrywka była traktowana poważnie, jako jedno z największych mediów na świecie. By żyli na tym świecie ludzie, którzy to po prostu rozumieją, szanują – nie każdy musi być prawdziwym graczem , to tylko wybór. Wydaje się jednak, że taka sytuacja będzie realna w momencie, gdy ci pierwsi gracze osiągną wiek bliski emerytalnego, wypierając jednocześnie starych pryków, którym w głowie tylko wojna(choć do niej i do historii ogółem, absolutnie nic nie mam) i staroświeckie zwyczaje.

Sądzę również, że jeżeli ten program ma być traktowany poważnie, siedzący na fotelach ludzie powinni stąd zniknąć. Nie ma dla nich miejsca, bowiem nie są na bieżąco w temacie i wyszło na jaw ich prawdziwe buractwo. Nie chcę już wszczynać tematu, czy LoL to sport, bo jest to jak najbardziej sport. Elektroniczny, ale jednak. Gdyby nie był sportem, to gra w karty, czy szachy również nim by nie były. 

Mam jednak nadzieję, że społeczeństwo w końcu dorośnie, że świadomość ludzka wreszcie się podniesie, że gry zaczną być traktowane poważnie(choć nie w 100%, bo nie zawsze takie są), gdyż nie są to tylko animacje sklejone interakcją. W branży growej pracuje mnóstwo ludzi, pieniądze jakimi się obraca-sięgają zenitu, przewyższając już kino. Kiedy doczekamy dnia, w którym zostanie to docenione?

Piras
22 grudnia 2013 - 15:41

Komentarze Czytelników (42)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
23.12.2013 16:46
odpowiedz
zanonimizowany885743
14
Generał

Zawody w LOLa czy inne gry mają tyle wspólnego ze sportem co np. pożeranie ciast na czas.

23.12.2013 16:47
odpowiedz
mckk
28
Senator

Bardziej niż szachy.

23.12.2013 16:53
odpowiedz
pisz
122
nihilista

Ja tam jeszcze rozumiem ludzi, którzy wkładają sporo wysiłku w e-sport i odnoszą jakieś tam sukcesy - maja z tego frajdę i zarabiają. Natomiast nie wiem co to za frajer, który chciałby oglądać te zmagania - patrzeć jak latają w CS czy LoLu ;)

24.12.2013 11:08
CyberTron
odpowiedz
CyberTron
94
Imperator Wersalka

LoL to dla mnie dzieciarnia. Ale mogę ręczyć za StarCrafta. Koncentracja, zgranie, umiejętności, koordynacja, strategiczne myślenie i umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika. To sport, bardziej intensywna wersja szachów.

24.12.2013 11:53
$ebs Master
😁
odpowiedz
$ebs Master
108
Profesor Oak

Wszyscy tak sie uczepili szachow i tego ze lol jest lepszy od szachow ze nie zauwazyli ze szachisci to tacy sami "sportowcy" jak gracze w lola :D Ja tez jestem sportowcem i to wyczynowym, co rano rywalizuje z lozkiem i ciepla kolderka, wymyslam rozne taktyki no i ostro trenuje codziennie.

Ogolnie beka z dzieciaczkow, ktorym ktos smial powiedziec ze te ich gierki to gowno a nie sport. Zarobic sie na tym da, ale nazywanie tego sportem to smiech na sali.

24.12.2013 12:04
r_ADM
odpowiedz
r_ADM
204
Legend

Szachy sa sportem uznawanym przez MKOL.

24.12.2013 12:09
$ebs Master
odpowiedz
$ebs Master
108
Profesor Oak

A slimaki sa rybami uznanymi przez UE. To ze jakas grupa lesnych dziadkow wymysli sobie cos bo im sie to oplaca nie znaczy ze ludzie musza sie z nimi zgadzac.

24.12.2013 12:14
r_ADM
odpowiedz
r_ADM
204
Legend

Bo przeciez szachy sa tak popularne i medialne, ze MKOL chcial uszczknac kawalek tego gigantycznego tortu dla siebie. To samo z brydzem, ktory tez jest uznawany przez MKOL.

24.12.2013 12:29
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

pisz powiedz, co cię interesuje?

24.12.2013 12:32
Minas Morgul
odpowiedz
Minas Morgul
195
Szaman koboldów

Eksperci ekspertami, ale jeszcze żaden mecz piłki nożnej nie wkręcił mnie tak, jak porzadny finał w SC2.

24.12.2013 12:36
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

Morgul, a pisz twierdzi że jesteś frajerem. Chociaż może nie bo Ty na esporcie zarabiasz ;)

btw gdyby nie oglądający to nie było by ani esportu na poziomie a piłke kopano by szmaciana, nikt by o lidze mistrzów nie myślał.

24.12.2013 12:46
odpowiedz
BloodPrince
124
Senator
Wideo

Autor irytując się w ten sposób i obrażając ekspertów jedynie pokazał, że po części mieli rację... gracze powinni być ponad to jeśli chcą być traktowani poważnie, a nie zniżać się do poziomu aroganckich staruszków (i kobiety z męskim głosem :S ).

Nie rozumiem również tych hahaszków z szach, bo jednak to http://www.youtube.com/watch?v=Bzrap8Vtyq8 wymaga chyba jednak większego "skilla" niż taki lol.

24.12.2013 14:12
ProTyp
😜
odpowiedz
ProTyp
122
random
Wideo

BloodPrince [34]

A co powiesz o tym? http://www.youtube.com/watch?v=bexWuHmV32A

24.12.2013 14:25
odpowiedz
salazarus
44
Centurion

Oczywiście, że szachy wymagają wyższego skila niż LoL. Świadczy o tym to, że trudno stworzyć program, który jest wstanie pokonać dobrego szachistę. Nawet wygrana Deep Blue z Kasparowem w drugim meczu nie obyła się bez kontrowersji.

24.12.2013 14:35
r_ADM
odpowiedz
r_ADM
204
Legend

Kierujac sie ta logika nie ma takiego programu, ktory wygra z dobrymi graczami w LoLa :P

A tak przy okazji; to jaki postep zrobily enginy szachowe w analizie rozgrywki jest niesamowity. W tej chwili olbrzymia liczba zagran (i tego jaki moga dac wynik koncowy) jest juz tak policzona, ze duza czesc graczy poczatkowe partie rozgrywki gra jak automaty - z pamieci. Dobrze to widac na tych wszystkich speed chessach, gdzie oni przeciez nie analizuja sytuacji na szachownicy a tylko odtwarzaja z pamieci dane zagranie i kontre.

Niewykluczone, ze kiedys szachy zostana, tak jak warcaby, rozwiazane przez komputer.

24.12.2013 14:43
Minas Morgul
odpowiedz
Minas Morgul
195
Szaman koboldów

btw gdyby nie oglądający to nie było by ani esportu na poziomie a piłke kopano by szmaciana, nikt by o lidze mistrzów nie myślał.

Dokładnie tak. O e-sporcie robi się głośno, więc pojawiają się hejterzy. Robi się głośno dlatego, że więcej i więcej osób się tym interesuje. Paradoksalnie, taki hejt jedynie służy branży. Jak Świat stary, nie ważne co się mówi - ważne, żeby się mówiło.
Hejt spowodowany jest tym, że e-sport uważany jest za nowomodę i bardzo niekanoniczny rodzaj sportu, nie mający nic wspólnego z tradycjami. I to w zasadzie wszystko. Taki SC2 oraz League of Legends spełniają wszystkie wymagania prawne (obecność lig, systemów rankingowych), by zostały uznane jako sport (w tym wypadku to nawet nie sport, a e-sport).

r_ADM - kiedyś przebadano aktywność mózgu graczy szachowych i jest jak piszesz. Początkujący gracze korzystają z obszarów mózgu odpowiedzialnych za kreatywne myślenie, podczas gdy mistrzowie szachowi - głównie do zasobów pamięci :).

24.12.2013 15:04
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

W marcu IEM w Katowicach. dodajmy finały na który organizatorzy i fani zasłużyli. Carmac jeszcze rok temu mówil że w Cs go gracze mogą grać towarzysko a teraz 250tys dolarów w puli nagród!

i ogromny tłum" frajerow" chcących na to patrzeć

24.12.2013 15:23
👍
odpowiedz
BloodPrince
124
Senator

ProTyp to jest Starcraft 2 i nie mam problemu w powiedzeniu, że jest to sport, tak jak i Koreańczycy, rzecz w tym, że mówiłem o lolu nie o sc2 ;)

24.12.2013 15:28
Bart2233
odpowiedz
Bart2233
132
Peaceblaster

Mało osób wie o tym ze w Korei LoL jest już większy niż Starcraft ;)

24.12.2013 15:29
davis
odpowiedz
davis
182

Ojej można to uznać za sport, tak samo jak strzelanie z łuku czy broni. I tu i tu jest potrzebny skill.
A że akurat LOL postronni widzowie uznają że śmieszny to oczywiste bo dla takich na ekranie dzieje się chaos (do tego kolorowy w chuj). Zwykłe sporty też bywają śmieszne np: curling :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze