Mam nadzieję że „Ida” nie dostanie Oscara - promilus - 10 grudnia 2014

Mam nadzieję, że „Ida” nie dostanie Oscara

Czy wypada nie kibicować polskiemu filmowi w wyścigu po najbardziej znane nagrody na świecie? Stanąłem przed tym dylematem po obejrzeniu „Idy”. Wolałbym, by szanowna Akademia pominęła tę produkcję podczas gali rozdania Oscarów. Już wyjaśniam, dlaczego.

O „Idzie” zrobiło się szczególnie głośno, gdy zaczęły do Polski dopływać informacje o kolejnych sukcesach filmu. Nagrody europejskie, ale także te zza wielkiej wody, kolejne nominacje i uznanie nie tylko krytyków, ale i widzów. „Ida” znalazła się w połowie stawki wśród najlepiej zarabiających filmów niezależnych w USA w 2014 roku. Aktualnie na portalu rottentomatoes zbierającym recenzje „Ida” ma 95 procent pozytywnych opinii. O jej sukcesie świadczy też liczba tych opinii, a jest ich już ponad setka, co w przypadku polskich produkcji należy do rzadkości. Film został zauważony i był szeroko dystrybuowany na świecie. Nie skończyło się na festiwalowych pokazach. Amerykańscy krytycy z poszczególnych stanów nagradzają nawet Agatę Kuleszę, co w przypadku filmów nieanglojęzycznych nie zdarza się często. Teraz przed „Idą” prosta droga po Oscara. Mam jednak nadzieję, że jej się nie uda zdobyć statuetki, bo nominację ma prawie jak w banku.

Obejrzałem „Idę” i, cholera, nie mam pojęcia, co jest w tym filmie takiego, że powoli zyskuje na świecie rangę najwybitniejszej polskiej produkcji ostatnich dwudziestu lat. Zaczyna nawet ze mnie wychodzić jakiś szukający spisków antysemita, bo to przecież film o złych Polakach, którzy mordowali Żydów. Takie „Pokłosie” nawet mi się podobało, więc to raczej nie to. Inna sprawa, że chyba jesteśmy jedynym narodem na świecie, który z takim uwielbieniem opowiada o własnych grzechach, podczas gdy inni próbują się wybielić lub z patosem opowiadać o swoich chwalebnych dokonaniach. Próbowałem wyłapać w „Idzie” coś więcej - prawdę o nas samych, uniwersalne przesłanie, coś co warto zapamiętać. Doceniam aktorstwo Kuleszy (jej kibicuję w wyścigu po Oscara – szach mat dla wszystkich polskich aktorek, które próbują swoich sił w Hollywood, grając z reguły małe rólki), ale sama historia w czarno-białych, jakże artystycznych barwach, to jedna wielka nuda. Aż sam prosi się o przypomnienie cytat z „Rejsu”: „A w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. Taka, proszę pana... Dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje.” Zanim ktoś sformułuje zarzut, żebym sobie poszedł oglądać filmy akcji, to chciałbym zaznaczyć, że są filmy wolniejsze które lubię. „Boyhood”- jeden z faworytów zbliżających się Oscarów uważam za arcydzieło, a nikt mi nie powie, ze tam wiele się dzieje. W „Idzie” coś jednak nie zagrało. To nie jest ta ciekawa, inspirująca nuda, a nuda zwykła jak patrzenie w ścianę.

Jeszcze żadna polska produkcja nie otrzymała Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Nominowane były takie klasyki jak „Ziemia obiecana”, „Nóż w wodzie”, ale też nowsze produkcje jak chociażby „Katyń”. Jeśli „Ida” będzie pierwszym polskim filmem, którzy otrzyma Oscara, to będzie wracała przez całe dziesięciolecia podczas dyskusji o rodzimym kinie, każdy artykuł o tych nagrodach będzie zaznaczał pod koniec, że jak do tej pory tylko „Ida” ją otrzymała. Można psioczyć na Oscary, ale to nadal najbardziej prestiżowa statuetka za filmowe osiągnięcia. Nie chcę przez resztę życia słuchać o „Idzie” – cudownej polskiej produkcji.

Jakiś czas temu Polska grała w piłkę z Niemcami w meczu towarzyskim. Przeciwnicy podeszli do tego spotkania letnio. Skończyło się na remisie. Gdybyśmy wygrali to przerwalibyśmy fatum – w końcu wygrany mecz z Niemcami. Statystyki by się zmieniły, ale nie smakowałoby to tak jak późniejsza wygrana Polaków w meczu o punkty. Podobnie mam z „Idą”. Niech zdobędzie Oscara polski film, ale niech to będzie dobry, polski film.

promilus
10 grudnia 2014 - 16:18

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.12.2014 17:53
Sir Xan
89
Legend

Niedawno oglądałem ten film, ale rzeczywiście nie zasługuje na złoty Oscara. Był nieciekawy i przygnębiający, a mało się dzieje.

10.12.2014 17:56
odpowiedz
mckk
28
Senator

Słaby film. Nie zasługuje na te wszystkie pochwały i nagrody.

10.12.2014 17:57
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

Właśnie, muszę w końcu obejrzeć "Idę". Tekstu więc na razie nie czytam, chyba że nie ma w nim spoilerów... :D

10.12.2014 19:26
odpowiedz
snikub
8
Legionista

"Ida" jest filmem świetnym w swojej kategorii - to film artystyczny, kameralny, ze świetnie odegranymi rolami. Kino wybitnie niezależne, będące zupełnym odwróceniem tego, co serwuje komercyjne kino amerykańskie. Dlatego też "Ida" ma OLBRZYMIE szanse na Oscara, gdyż kategoria "Najlepszy Film Nieanglojęzyczny" wspiera nie filmy typu "Bogowie" czy też "Miasto 44", lecz właśnie artystyczne produkcje, które stoją w opozycji do mainstreamu. Mówienie "mam nadzieję, że Ida nie otrzyma Oscara" jest czystą ignorancją, gdyż w naszym przypadku bardziej się liczy fakt, że Polska zostanie dostrzeżona na arenie międzynarodowo-filmowej, zaś kolejni twórcy, producenci i nasz rynek - tylko na tym zyska, a tego bardzo, bardzo potrzebujemy. Wniosek łopatologiczny z tego jest taki - chcecie wypasionego filmowego "Wiedźmina" od Bagińskiego? To trzymajcie kciuki za "Idę" i Oscara, bo ten film może dać OLBRZYMI ZASTRZYK KOMERCYJNY dla polskiego kina, a dzięki temu jest już prosta do droga do filmów na najwyższym poziomie.

10.12.2014 19:40
odpowiedz
Splinter the Rat
28
Król Szczurów

To bardzo zaskakująca opinia. Czyżby strach przed sukcesem polskiego kina (zresztą od tak dawna oczekiwanym)? Film "Ida" jest piękny w swojej kategorii. Trudno, aby takie obrazy mogły się podobać albo się nie podobać. Moim zdaniem niektóre filmy po prostu się przeżywa. Narodziny albo pogrzeb też nie mają w sobie niczego pięknego, a jednak ich doniosłość pozostaje w osobistej pamięci najbardziej zainteresowanych uczestników. Film owe zainteresowanie nieco rozszerza, traci nieco ze swej intymności, ale staje się ważny dla szerokiej grupy osób. Moim zdaniem taką funkcję spełnia "Ida". Życzę, jak najlepiej temu filmowi, niech zgarnia wszelkie nagrody jeśli ma to umożliwić trafienie do masowego odbioru.

Opinii negatywnych nie rozumiem, ale rozumiem, że muszą się pojawiać. Wypadałoby jednak nieco wzmocnić bazę argumentów, które w wyłożonym tekście są dość tandetne i podane na takiej granicy relatywizmu, że to już niemalże chamska agresja :)

10.12.2014 20:14
odpowiedz
Ahaswer
73
ciwun

Ida to film artystyczny, złożony z nieruchomych czarno-białych obrazów. Każdy kadr to taki właśnie obraz, drobiazgowo "rozrysowany". Film w swojej klasie wybitny, hipnotyzujący i wyrazisty. Jeśli zdobędzie Oscara, zyskają też na tym inni polscy twórcy, dokładnie tak jak powiedział Snikub.

10.12.2014 20:44
odpowiedz
Azerath
126
Senator

Kompletnie się z autorem nie zgadzam. Ida to świetny film - co wychodząc z ust osoby, która rodzimego kina wielkimi uczuciami nie darzy, znaczy wiele. Nie widziałem wielu zagranicznych, nieangielskojęzycznych filmów, więc osobiście ręczyć za to nie mogę, ale gdzieś przeczytałem, że w tym roku nie było innych równie dobrych produkcji podpadających pod tą kategorię, więc szanse na Oskara są całkiem spore. Czego filmowi życzę.

A Boyhood to IMO niesamowicie przereklamowana wydmuszka. Poza świetnie zagranymi rodzicami i odważnym pomyśle na film, nic mnie w nim nie urzekło. Oczekiwałem filmu, który mnie poruszy, zakomunikuje jakieś prawdy życiowe, których sam nie byłem w stanie wyartykułować, który będzie siedział w mojej głowie tygodnie po seansie, ale niczego poza rozczarowaniem nie czułem. Film poległ w opowiedzeniu tego, co Six Feet Under zdołało lata temu.

13.12.2014 11:09
odpowiedz
Londevin
24
Chorąży

Film jest świetny, a na następny polski film z nominacją do Oskara i z realnymi szansami na zwycięstwo możemy się nie doczekać, mówię serio. Chyba, że nagramy coś o Żydach-gejach pracujących w Greenpeace. Z własnej strony chyba wolę kibicować Idzie.

13.12.2014 11:11
odpowiedz
Raistand
109
Legend

"Ida" jest filmem świetnym w swojej kategorii - to film artystyczny, kameralny, ze świetnie odegranymi rolami.

No ale mało się dzieje... I do tego czarno biały?! XXI wiek a tu co? Na kolorową taśmę nie mieli?!

13.12.2014 11:23
odpowiedz
Mastyl
161
Za godzinę pod Jubilatem

Jeżeli "Nóż w wodzie", który jest dla mnie filmem wybitnym Oskara nie dostał... cóż. Nie sądzę, aby mogła w ogóle z tym filmem konkurować.

13.12.2014 21:55
odpowiedz
Kyahn
203
Rossonero

Główną zaletą tego filmu, poza tym że jest całkiem dobry, jest fakt, że główną bohaterką jest Żydówka.
Jak Żydzi w USA będą lobbować to dostanie oskara, a jak nie będą to nie dostanie.
To jest bardzo proste.

I proszę mnie tu nie posądzać o rasizm, bo taka jest rzeczywistość.

13.12.2014 22:35
odpowiedz
Cypher.
148
a piece of strange

[10]

aha, a znasz formule przyznawania oskarow? to nie jest oscar dla najlepszego zagranicznego (polskiego?) filmu 55 lat, tylko 2014/2015. Ida od miesiecy zdobywa nagrody i uznania u amerykanskich krytykow, wiec szanse ogromne. Przeciwnicy nie beda slabi, ale Lewiatan dzis chyba nic nie zdobyl.

Pomijajac juz to, ze Oscary pomimo wysokiej rangi dla kogos kto lubi 'dobre' filmy wyznaczkiem zadnym byc nie powinny. Tysiace gniotow tam sa nominowane, wystarczy spelnic pewien schemat.

Ida ma nawet podobno szanse byc nominowana do najlepszego filmu, nie tylko zagranicznego. Chociaz narazie bukmacherzy nie biora jej jeszcze pod uwage, a pewniakiem wydaje sie byc wlasnie Boyhood :)

13.12.2014 22:53
odpowiedz
Azerath
126
Senator

Boyhood jest nudny. Jeśli wygra, to będę miał ból dupy przez miesiąc. Niech ktoś mi wskaże jeden aspekt, w którym jest lepszy od Idy, bo mi nic nie przychodzi do głowy.

14.12.2014 00:04
odpowiedz
Lutz
167
Legend

Tysiace gniotow tam sa nominowane, wystarczy spelnic pewien schemat.

Idą spełnia schemat w100%

Dostanie czy nie, ma duże szanse. Mnie przeraża tylko, ta masowa histeria i wysoko podniesiona poprzeczka twórcom jak mocniej można styrac to co zostało z tej naszej polskiej tożsamości.

Jak przypomnę sobie jak wielkie oburzenie było kiedy pojawił się Shoah, najpierw oczywiście wzmianki w publikatorach (nie, nie było wtedy internetu) oburzał się naród, wszyscy, film był uznany za antypolski, potem wyemitowano go w TVP i generalnie okazał się być dość nudnawym dokumentem. Czasy jednak się zmieniły, wszystko się zmieniło. Ciagle jeszcze jest kamieni kupa.

14.12.2014 00:15
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

Ależ się cieszę z tych Złotych Globów, choć filmu jeszcze nie widziałem... :D Jutro oglądam, nie ma bata. Ja zawsze życzę naszym rodakom sukcesów we wszystkich możliwych dziedzinach. To, czy "Idzie" życzyć będę Oscara, napiszę jednak po obejrzeniu... ;)

14.12.2014 00:40
odpowiedz
secretservice
55
Generał

Jedyny temat zdolny przebić się w polskim kinie gdzieś dalej - Żydzi, Żydzi, Żydzi. Symptomatyczne, już nie wiadomo czy jest to bardziej śmieszne, czy bardziej tragiczne. Niech będzie kiedyś dobry film o facecie w łódce albo nawet o pedofilach z dworca centralnego. Albo jest tak, że polskie kino to generalnie kiepska i jeszcze hermetyczna mielizna, bo nikt tego na świecie nie ogląda w odróżnieniu choćby od filmów czeskich czy rosyjskich. Albo jednak polskie kino bywa dobre, tylko jeżeli tak dlaczego nikt tego na świecie nie ogląda, chyba że przy okazji "zamordujemy" na ekranie kilku Żydów. Rzecz zagadkowa i nieodgadniona.

14.12.2014 00:48
odpowiedz
emil kuroń
67

Fakt, Oscar to byłoby chyba za dużo. O ile nominację do Oscara najpewniej dostanie (i dobrze), o tyle mam wątpliwości czy jest to film na Oscara. Kulesza zagrała świetnie, wielkie ukłony. Zresztą do gry aktorów nie można się przyczepić - tutaj jest bardzo dobrze. Nie jestem przekonany jednak czy jest to aż tak bardzo dobry film, żeby zgarnął statuetkę. Choć właściwe powinniśmy kibicować naszym dziełom. Sam nie wiem.

Amerykanie jednak lubią takie tematy jak niewolnictwo, Żydzi, rasizm itd., więc myślę że Ida ma spore szanse - choćby z tego względu.

14.12.2014 01:22
odpowiedz
Saul.
18
Pretorianin

Jakiś promilus wie lepiej od krytyków kto powinien dostać Oscara hahahaha

Film jest po prostu nie na twoim poziomie i tyle.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze