Upadek dem – dlaczego twórcy gier nie wypuszczają już wersji demonstracyjnych?
Rzut okiem na Nier: Automata
Final Fantasy XV: Platinum Demo - pierwsza i ostatnia próba
Co dziś dostajemy zamiast wersji demonstracyjnych?
Potrzebujemy wersji demonstracyjnych jak nigdy dotąd
Dema gier – czy szkodzą twórcom?
Wersja demonstracyjna trzeciej części kosmicznej opery od Bioware jest już od kilku dni dostępna, a w sieci rozgorzała dyskusja – czy to nadal RPG, czy już tylko klon Gears of War? I dlaczego grafika jest taka sama jak w dwójce? To pewnie wina głupich konsol spowalniających rozwój gier! Po co komu multiplayer? Kiedyś gry były lepsze!
Postanowiłem to wszystko sprawdzić. Moje przemyślenia znajdziecie poniżej.
Twisted Metal istnieje na portalu gameplay.pl dzięki mojemu wpisowi sprzed kilku miesięcy. Teraz dokładam kolejny rozdział darmowej promocji nowego dzieła Davida Jaffego oraz studia Eat Sleep Play, spisując wrażenia z wypuszczonego niedawno dema gry. Dema, które moim skromnym zdaniem kopie tyłki i spełnia obietnice dane przez wspomnianego dewelopera. „Tu nie chodzi o wygląd, ale o rozgrywkę”, mówił Jaffe. I taki właśnie jest Twisted Metal.
Mam tyle lat, że niestety pamiętam niemal wszystkie te słynne pecetowe i nie tylko gry, które teraz są tak chętnie podejmowane przez wydawców w obliczu wielkiego kryzysu wartości nowych marek. Grałem także w Syndicate, grę jednego z moich ulubionych deweloperów, czyli firmy Bullfrog. Kiedy usłyszałem o przeróbce efpeesowej tworzonej przez studio Starbreeze byłem bardzo sceptyczny.
Ten dobry niegdyś deweloper jest trochę zagadką, bo nie wiemy, jak bardzo zmienił się wewnętrznie i ile zostało w nim pary po tak ciekawych tytułach jak Kroniki Riddicka, czy The Darkness. Wściekle rzuciłem się więc na demo Syndicate, aby rozszarpać je na strzępy i okrzyknąć porażką wszechczasów. No i jak zwykle okazało się, że po paru meczach bardzo mi się spodobało.
Armoved Core V to nowa gra studia From Software o mechach. Przekładana kilkukrotnie produkcja została pokazana w demie dostępnym w japońskim PlayStation Store. Postanowiłem sprawdzić, z czym mamy do czynienia, bo informacje na temat produkcji są niejednoznaczne – klimatyczne zwiastuny i gorsze filmy z rozgrywką. Jaka gra będzie naprawdę?
Wczoraj ograłem demo Kingdom of Amalur: Reckoning, nowej gry Electronic Arts. Włączałem je bez emocji, bo produkcja wydawała się całkiem fajnym, ale jednak nieszczególnie wybijającym się postfablowskim podejściem do tematu konsolowych gier akcji RPG.
Coś jednak jest na rzeczy, bo po kilkudziesięciu minutach spędzonych w demie spisałem kilka tysięcy znaków wrażeń, którymi dzielę się z Wami dzisiaj. Czy warto zainteresować się Amalurem? Przeczytajcie moją opinię i przedstawcie swoją w komentarzach.
W tym tygodniu pojawiło się demo gry Rage, która jest jedną z kandydatek do miana najładniejszej produkcji na konsolach. W wersji demonstracyjnej możemy zwiedzić miasteczko Wellspring, poznać jego mieszkańców, zmierzyć się z lokalnym gangiem i wziąć udział w wyścigach.
Użytkownicy Xbox LIVE z kontami Gold mogą ściągać już demo gry Rayman Origins. W tej świetnie zapowiadającej się platformówce powróci jeden z największych bohaterów gatunku, którego przygody zawsze cieszyły się uznaniem i popularnością.
Ubisoft zapowiedział demo Rayman Origins, czyli przeuroczej platformówki o przygodach tytułowego bohatera. Wersja demonstracyjna trafi na Xbox LIVE w przyszłym tygodniu. Rayman to legenda gier zręcznościowych, a jego nowe przygody prezentują się świetnie.
Wczoraj na polskim Xbox LIVE pojawiło się demo, które zainteresuje fanów pewnego czarodzieja i gier z trybem kooperacji. Mowa oczywiście o wersji demonstracyjnej LEGO Harry Potter: Years 5-7, czyli drugiej odsłony świetnej klockowej serii, stworzonej przez studio Traveller's Tales.
Usługa Xbox LIVE została zaatakowana przez szalone Kórliki. Wszystko za sprawą dema gry Rabbids: Na żywo i w kolorze, która współpracuje z Kinectem. Posiadacze urządzenia mogą sprawdzić jeszcze jedną propozycję: Leela, czyli relaksacyjną produkcję od THQ.