Dziewczyny na gameplay.pl

Grasz w Overwatch, dziewczynko?

Niedoskonałe, ale z potencjałem - recenzja "Dziewczyn"

Jak stworzyłem hit Internetu

Za dużo golizny w grach

Dziewczyny z nadchodzących gier

W co grać z dziewczyną II

Grasz w Overwatch, dziewczynko?

Jednym z zachowań, które denerwuje mnie u innych najbardziej jest szufladkowanie. Oparte przeważnie na stereotypach i bardzo wąskim myśleniu opisywanie osób, społeczności czy grup na podstawie kilku wybranych sobie pod daną teorię elementów. Niestety i graczom zdarza się w ten sposób mówić o otaczającej ich rzeczywistości – o grach, gatunkach, platformach i innych fanach wirtualnej rozrywki.

czytaj dalejBrucevsky
8 grudnia 2016 - 22:25

Niedoskonałe, ale z potencjałem - recenzja "Dziewczyn"

W poszukiwaniu nowego serialu, kręte drogi amerykańskich propozycji zaprowadziły mnie do pałacu znakomitości zawłaszczonego HBO. To stąd wyszła przecież Rodzina Soprano, Sześć stóp pod ziemią czy Gra o tron. W ten sposób dotarłem do Girls, lub jak brzmi polski tytuł – po prostu Dziewczyny. Chwilkę poczytałem i odkryłem, że pomysłodawcą, głównym scenarzystą, reżyserką oraz aktorką odtwarzającą główną rolę jest zaledwie dwudziestokilkuletnia letnia Lena Dunham. Tak młoda osoba, żonglująca tyloma skomplikowanymi stanowiskami? To się nie może udać, pomyślałem.

czytaj dalejGarreciq
6 lutego 2014 - 20:09

Jak stworzyłem hit Internetu

Był rok 2006. Młody Buja znajdował się wtedy na etapie życia między gimnazjum a liceum. Jako towarzyski człowiek zaczął integrować się ze swoją nową, licealną klasą jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego. To sprowadza nas do miejsca akcji mojego hitu. Byłem wtedy w jednej z wrocławskich galerii handlowych ze swoim przyjacielem Radkiem i nowym kolegą Andrzejem. Wydaje mi się, ze zmierzaliśmy do marketu spożywczego licząc na to, że uda nam się kupić kilka piw. I wtedy spotkaliśmy trzy dziewczyny, które załapały się na siedemnastosekundowe wideo by niecały rok później trafić na YouTube zdobywając tyle wyświetleń, że każdemu vlogerowi robi się mokro na samą myśl o takiej liczbie.

czytaj dalejBuja
14 lipca 2013 - 16:28

Za dużo golizny w grach

W zeszłym tygodniu cały Internet aż huczał po wiadomości o usunięciu obu piersi Angeliny Jolie. Aktorka, która dwa razy na srebrnym ekranie wcielała się w rolę Lary Croft, przeszła zabieg mastektomii aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór. Problem ten nie grozi na szczęście wirtualnym postaciom kobiecym, w które możemy się wcielać w grach niemal wszystkich gatunków od FPSów, przez przygodówki, na cRPGach kończąc. Chciałbym tutaj poruszyć temat aż nazbyt eksponowanej seksualności w branży gier wideo. Często w procesie tworzenia bohatera mamy możliwość wyboru płci żeńskiej, przez co światy w produkcjach MMO nie wyglądają jak sale wykładowe na politechnice i tu i ówdzie spotykamy kobiety. Tyle że wszystkie z nich to kuso odziane awatary z przesadnie dużymi cyckami i bardzo kształtnymi udami. Nie byłoby to aż tak rażące, gdyby postacie męskie były ubrane na podobieństwo chippendalesów w skórzane spodnie i prężyły napakowane torsy, a do tego wielki miecz na plecach. Ale nie, facet zawsze biega zakuty w pełną zbroję płytową. Od stóp do głów. 

czytaj dalejBuja
20 maja 2013 - 16:41

Dziewczyny z nadchodzących gier

Sex sells. Wie o tym każdy wydawca i developer gier video, dlatego co i rusz w kolejnych produkcjach spotykamy jakąś postać kobiecą. Nic dziwnego, skoro znaczną część konsumentów w branży stanowią mężczyźni. My, gracze, raczej nie jesteśmy postrzegani jako samce alfa, kobieciarze i koneserzy kobiecego piękna. Jest to oczywisty błąd wynikający z głupiego stereotypu, że gracz to pryszczaty samotnik nie opuszczający swojej jaskini. Tymczasem kobiece ciała, nawet te wirtualne, cieszą nas przecież tak samo jak każdego faceta. Często nieświadomi tego zjawiska chętniej sięgamy po tytuły, w których z okładek mrugają do nas jakieś cycate laski. Podobną przynętą są przecież booth babes na targach komputerowych wszelkiej maści. Dziewczyna z komputera nie musi być nawet jakąś seskbombą, czego przykładem jest postać Elizabeth z Bioshock: Infinite. Nawet nowa Lara ma w sobie mniej seksu niż kiedyś. Kobiety w grach video ewoluują, ale ciągle są obecne i cieszą nasze oczy i serca, za co chwała producentom. Kogo będziemy mogli poznać w tym roku?

czytaj dalejBuja
17 kwietnia 2013 - 21:00

W co grać z dziewczyną II

„W co grać z dziewczyną” to tekst, który ukazał się na gameplayu w lipcu 2012 roku. Z dużym przymrużeniem oka opisałem w nim cztery gry i dodatkowo mały, złośliwy bonus. Tekst miał oczywiście odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule, które często zadają sobie gracze będący w związkach. Jednak banalny dobór tytułów (Fifa, Tekken, Worms, Lips/Singstar) sprawił, że teraz w moim odczuciu tamten krótki poradnik jest bezwartościowy. Skala ocen mierzona w ilości mokrych majtek zostaje, jednak wybór gier będzie tym razem bardziej wyszukany. W co Buja gra z dziewczyną?

czytaj dalejBuja
9 kwietnia 2013 - 19:05

Eh, ta Japonia - 120 zł za spanie OBOK dziewczyny przez 20 minut

Większość z Was zapewne słyszała o znajdujących się w Japonii kawiarniach, gdzie klienci obsługiwani są przez młode dziewczyny przebrane za pokojówki. To jednak bynajmniej nie koniec pomysłów wielkich głów, żerujących na słabościach wstydliwych w stosunkach z płcią piękną japońskich mężczyzn.
Poznajcie Soineya – sklep, w którym możliwe jest przespanie obok ładnej dziewczyny po uiszczeniu odpowiedniej opłaty.

czytaj dalejKeii
3 listopada 2012 - 11:28

Kobiety grające w gry? To już nie rzadkość.

Myślę, że obędzie się bez komentarza i każdy doszuka się swojej głębi przekazu.

Jeszcze nie tak dawno Internet, a przede wszystkim także świat gier, zdominowany był przez męską część tego świata. Dopiero ostatnimi laty kobiety/dziewczyny otwierają się na ten rodzaj przestrzeni wirtualnej. Poczynając od zwykłego Facebooka, idąc dalej przez topowe blogi i vlogi, kończąc już nawet na hobbystycznej grze w komputerowe gry. Popiszemy sobie trochę na temat kobiet w świecie gier.

czytaj dalejQualltin
14 września 2012 - 11:36

W co grać z dziewczyną

Jestem człowiekiem towarzyskim i gościnnym zarazem, często znajomi wpadają do mnie na piwo, na kawę, na pogaduchy czy na bifor przed piątkową imprezą. Jeżeli przychodzą kumple, to nie ma problemu. Kiedy odpalam x-boxa zawsze znajdzie się ktoś chętny, żeby zagrać meczyk w Fifę albo pobić się na wirtualnych arenach w Tekkenie. Z dziewczynami jest już gorzej... W niektórych więcej emocji wzbudza opowiadanie mi o nowej miłości swojego życia niż perspektywa złojenia mi dupy z padem w ręku. Kiedy już trafimy na taką, która przynajmniej raz w życiu w Simsy grała, to zaczyna się robić ciekawie. Pojawia się problem - jaką grę włączyć, żeby jej nie zanudzić? Co wybrać, żeby nie było za trudne? Wszystkich, którzy mieli kiedyś podobne rozterki zapraszam do lektury tego wpisu popartego dwuletnimi badaniami z użyciem dwóch padów, wygodnej kanapy i kilkunastu - nieświadomych udziału w tym przedsięwzięciu - obiektów testowych.

czytaj dalejBuja
19 lipca 2012 - 11:04

Gamer girls - podejście pierwsze

Temat grających dziewczyn to nic nowego. Nie znam żadnych statystyk, ale wszyscy na pewno zdajecie sobie sprawę z tego, że to płeć brzydka jest w temacie gamingu dominującą. Dlatego każdą dziewczynę z padem w ręku można traktować jako pewien ewenement. Grające kobiety to nie tylko fanki The Sims. Prawdziwa gamer girl gra we wszystko to, co normalny facet - Gears of War, Forza, Tekken, GTA i inne mniej lub bardziej popularne tytuły. Co w tym fajnego?

czytaj dalejBuja
25 czerwca 2012 - 18:18
starsze posty