Mortal Kombat (2011) na gameplay.pl

W co gracie w weekend? #241

10 najlepszych występów gościnnych w bijatykach

Dlaczego filmy na podstawie gier są słabe?

Dlaczego Tekken 7 powinien pojawić się na PC

Remake'i nie są złe. Są lepsze lub gorsze.

Mortal Kombat: Legacy II - coś słabo się te kręgosłupy wyrywają

W co gracie w weekend? #241

Witajcie w kolejnym odcinku w co gracie w weekend. Po zobaczeniu wszystkich zakończeń w Nierze wróciło mi dobre samopoczucie i ochota na granie, więc ruszamy z kolejną odsłoną naszej wspólnej zabawy, w której pytam Was o to w co teraz aktualnie gracie. Jeśli o mnie chodzi, to stęskniłem się za Miku, więc postanowiłem, że u mnie dziś wystąpi. W dalszym ciągu zrywam boki ze śmiechu przy The Fruit of Grisaia. Wróciłem po dłuższej przerwie do Dragon Age'a: Inkwizycji oraz do Mortal Kombat IX. Kontynuuję też przygodę z bohaterami z Gulity Gear X2 #Reload. Również i Was zapraszam do dzielenia się z innymi tytułami ogrywanych gier. Stali czytelnicy też nie powinni czuć się zaniedbani tym, co dla nich przygotowałem w  dzisiejszym odcinku.

czytaj dalejsquaresofter
2 marca 2018 - 18:41

10 najlepszych występów gościnnych w bijatykach

Źródło grafiki: moviepilot.com

Występy gościnne to stosunkowo częste zjawisko w grach komputerowych, zwłaszcza tych japońskich. W żadnym gatunku nie występują jednak równie obficie jak w bijatykach, gdzie powstają nawet produkcje, których podstawą jest właśnie zderzenie ze sobą dwóch lub więcej popularnych światów. Niemal każda bardziej znana seria z tego gatunku w którymś punkcie swojej historii umożliwiła zagranie postacią, którą znamy z zupełnie innej franczyzy, niektóre z „wpuszczania” do siebie gości uczyniły nawet jeden ze swoich znaków rozpoznawczych. Poniżej znajdziecie zestawienie dziesięciu najlepszych tego typu występów gościnnych, z pominięciem produkcji typowo crossoverowych.

czytaj dalejCzarny Wilk
14 września 2015 - 10:34

Dlaczego filmy na podstawie gier są słabe?

Już za kilka miesięcy w kinach pojawi się kolejne filmowe wcielenie Agenta 47. Zwiastun nowego Hitmana jasno daje do zrozumienia, że adaptacja będzie miała możliwie jak najmniej wspólnego z oryginałem. Innymi słowy, szykuje się rzetelna popkulturowa kaszanka z iście bayowską ilością wybuchów. Zatem zadajmy sobie pytanie: dlaczego filmy na podstawie gier komputerowych niemal zawsze są złe?

Silent Assassin jak się patrzy!

Na przestrzeni ostatnich nieco ponad dwóch dekad pojawiło się prawie 30 kinowych, wypuszczonych na międzynarodowe rynki produkcji bazujących na grach wideo (nie liczę całej masy produkcji tylko japońskich czy telewizyjnych). Kilka z nich zarobiło sporo, kilka jako-tako, reszta nie popisała się w box-office, żaden nie zdobył powszechnego uznania. A jednak one ciągle powstają. Jak nieśmiertelny, niesłychanie irytujący boss, podnoszący się po każdej porażce. Dlaczego? Why? Warum?!

czytaj dalejfsm
8 kwietnia 2015 - 20:08

Dlaczego Tekken 7 powinien pojawić się na PC

Ledwo zapowiedziano Tekkena 7, a już pojawiła się pogłoska o wersji PC. Być może to przypadek, być może to nic nie znaczący żart, ale rozsądek i kilka faktów podpowiada, że pojawienie się tej popularnej bijatyki na komputerach stacjonarnych jest wręcz pewne. Bo czemu my, Pecetowcy mielibyśmy być gorsi?

czytaj dalejPiras
23 lipca 2014 - 10:22

Remake'i nie są złe. Są lepsze lub gorsze.

Temat gier starych i stosunku do nich, jest bardzo kontrowersyjny. Dotyka bowiem osobistych gustów i preferencji. Jedni kochają grać w starsze produkcje, inni za sprawą przestarzałej technologii nie są w stanie powrócić do przeszłości, a jeszcze inni łapią się za głowę widząc tytuł i autora tekstu.

czytaj dalejPiras
21 marca 2014 - 14:02

Mortal Kombat: Legacy II - coś słabo się te kręgosłupy wyrywają

Po pierwszym sezonie skupiającym się na pokazaniu motywacji poszczególnych bohaterów, drugi w końcu koncentruje się na właściwym turnieju. Niestety, to nadal MK Legacy a nie MK Rebirth.

czytaj dalejCzarny Wilk
27 września 2013 - 09:54

Między zachwytem a zażenowaniem. Marudzenie na "Mortal Kombat"

Nigdy nie byłem fanem serii „Mortal Kombat”, po zapoznaniu się z najnowszą częścią dalej nie jestem i już raczej nie będę. Uważam jednak, że „MK9” jest grą udaną i nie żałuję, że pośród tego wysypu wysokobudżetowych bijatyk na PC – ekhm, ekhm... – to właśnie jej poświęciłem nieco czasu. Zamiast pisać kolejną recenzję gry sprzed ponad dwóch lat postanowiłem po prostu pomarudzić.

czytaj dalejOsK
9 lipca 2013 - 14:31

Retro granie w modern stylu

Dzieciństwo w latach 90. miało wiele fantastycznych cech. Poza muzyką, która jest w zasadzie popularna nawet dzisiaj (ba, wierzcie lub nie ale wtedy nawet na MTV była muzyka) czy amerykańskimi serialami komediowymi, które realizowane były faktycznie w latach 70. i docierały do nas z opóźnieniem jednym z najważniejszych czynników był pegazus. Naturalnie nie muszę pisać czym była ta konsola bo każdy jakąś odmianę tej maszynki posiadał i na pewno pamięta urok dyskietek z napisem „9999999 in 1”. Pegazus odcisnął swoje piętno na większości dzieciaków zainteresowanych grami i po 15 latach każdy bardzo chętnie wraca pamięcią do tytułów jakie oferował. Pomimo, że Pegazus był repliką Nintendo Entertainment System to oferował praktycznie większość tytułów, które w swojej bibliotece posiadał NES. Twórcy gier na szczęście też nie zapomnieli jak ważne są tamte gry dla starszego pokolenia i coraz częściej powstają produkcje czy to nawiązujące bezpośrednio do tytułów określanych mianem „retro”, czy utrzymane w bitowej, pikselowanej stylizacji przywodzącej na myśl dobre lata 90. Chciałbym przybliżyć kilka z takich gier, które kiedyś robiły furorę wśród dzieciaków, a dziś możemy cieszyć się ich odświeżonymi wersjami, które są niezgorsze niż ich poprzedniczki.

czytaj dalejKibi
5 czerwca 2013 - 18:31

O wielkiej zalecie Mortal Kombat 9

Najnowsza odsłona Mortal Kombat świetnie pokazuje jak bijatyki z łatwością mogą zdobywać nową klientelę. I jak ją mogą przy sobie utrzymać.

czytaj dalejPita
12 stycznia 2013 - 18:23

Polak wygrywa turniej Mortal Kombat w Anglii [dokument]

Moonspell

Na początek: wielkie gratulacje. Reprezentant naszego kraju, kryjący się pod pseudonimem Moonspell, wygrał turniej Mortal Kombat na angielskim konwencie Insomnia. Co prawda wydarzenie to miało miejsce w dniach 24-27 sierpnia tego roku, więc jakiś czas temu, jednak od niedawna można obejrzeć film pokazujący fragmenty tej niesamowitej wycieczki po zwycięstwo.

 

Nacieszcie oczy tym pierwszym (pierwszym, prawda? nie jestem z tym na bieżąco) polskim dokumentem o wyjechaniu zagranicę na mordoklepkowy turniej, jest tu wszystkom czego chcecie:

 

czytaj dalejCascad
15 października 2012 - 12:30
starsze posty