(Prawie) skuteczna kradzież konsoli z użyciem... toporka - TommiK - 21 grudnia 2011

(Prawie) skuteczna kradzież konsoli z użyciem... toporka

Pomysłowość ludzka nie zna granic. Okazuje się, że do kradzieży konsoli z centrum handlowego wystarczy kaptur i toporek. Udowodnił to pewien młody człowiek z Lubina na Dolnym Śląsku, który wybrał się do do supermarketu i wyniósł z niego nowy sprzęt do grania.

Zanim delikwent opuścił sklep z nowo "nabytym" sprzętem, został zauważony przez ochroniarza. Na nic jednak zdały się starania tego drugiego, gdyż w tym momencie młody złodziej wyciągnął toporek i nim pogroził, co pozwoliło mu łatwo uciec. Zakapturzonego "thiefa" zatrzymała dopiero policja, gdy ten czekał na przystanku autobusowym. Także wtedy próbował pomóc sobie toporkiem, ale wymiękł wobec broni palnej.

Co śmieszniejsze, gość dokonał wcześniej już dwóch podobnych kradzieży, oczywiście również korzystając ze wspomnianego oręża. Mniej zabawny jest jednak fakt, że polskie markety można obrabiać w tak łatwy sposób, bo przecież ochrona zdała się na nic, co zresztą widać na poniższym filmie, pochodzącym z kamer sklepowych. Gdyby złodziejaszek zgrabniej zachował się w sklepie, a nie podejrzanie kręcił aż wypatrzył go monitoring, to wyniósłby konsolę bez mniejszego problemu, choć i tak nikt mu nie przeszkodził.

TommiK
21 grudnia 2011 - 14:24