Próba gwałtu w Tomb Raiderze nie miała miejsca choć widzieli ją wszyscy - TommiK - 30 czerwca 2012

Próba gwałtu w Tomb Raiderze nie miała miejsca, choć widzieli ją wszyscy

Sprawa gwałtu w zapowiedzianym na wiosnę 2012 restarcie serii Tomb Raider  stała się mieczem obosiecznym dla twórców gry. Z jednej strony wywołano mały skandal, który skutecznie podkręciły serwisy piszące o grach, przez co o grze dowiedziała się szersza widownia. Jednocześnie przedstawiciele Crystal Dynamics wykazali się brakiem konsekwencji zaprzeczając temu, co było doskonale widoczne na zaprezentowanym niedawno zwiastunie.

Krótkie przypomnienie afery: w czasie ostatnich targów E3 studio pokazało nowy zwiastun Tomb Raidera (zatytułowany Crossroads), w którym w jednej ze scen widzimy rozbitka napastującego młodą Larę. W jednej chwili gość kładzie łapska na jej biodrach, moment później już nie żyje. Jest to prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy panna Croft pozbawia kogoś życia.

Sam zwiastun nie wywołał burzy, a raczej zachwyty nad poziomem gry, jej realizmem, ukazaniem znanej wszystkim bohaterki gier w nowym świetle. Kontrowersje pojawiły się dopiero w kilka dni później po publikacji wywiadu z Davidem Gallagherem, szefem studia pracującego nad grą:

Jej najlepszy przyjaciel zostaje porwany, a ona zostaje schwytana przez rozbitków z wyspy. Próbują ją zgwałcić.

[Lara] jest zamieniona w zwierzę w potrzasku. To olbrzymi krok w jej rozwoju: albo będzie walczyć, albo umrze. Właśnie to pokazaliśmy.

W tamtej chwili wszyscy przejrzeli na oczy. Nagle każdy redaktor zaczął widzieć we wspomnianym zwiastunie próbę gwałtu, a nie chęć rozmowy o pogodzie. Serwis za serwisem prześcigały się w informowaniu o tym przerażającym fakcie, tak jakby wcześniej nikt nie widział tego, co w zwiastunie jest wyraźnie widoczne:

Większość najbardziej popularnych gier polega na tym, że kogoś mordujemy. Ładujemy w wirtualne postaci całe tony ołowiu, dostajemy premie za trafienia w głowę, czasem też za wyrywanie kończyn, spalanie albo rozjeżdżanie przechodniów. Żadne to novum, bo te patenty istnieją w grach już dobre dwadzieścia lat. Przyzywczailiśmy się do tych widoków, przeważnie są już nam nawet obojętne, choć gry są coraz bliżej fotorealizmu i coraz częściej mówi się, że zastępują filmy. Skąd więc ta histeria z powodu PRÓBY gwałtu?

Niestety, po publikacji licznych artykułów o Tomb Raiderze zawierającym scenę napaści seksualnej uległo samo studio. Zamiast stać się kolejnym studiem, które nie wystraszy się i w miarę dojrzale podejdzie do tematu zbliżeń fizycznych, jak to zrobili chociażby twórcy Heavy Rain, Catherine czy Wiedźmina, Crystal Dynamics podkuliło ogon i wycofało ze słów o gwałcie. Darell Gallagher, który namieszał przytoczonym wyżej cytatem, zamieścił na stronie studia wyjaśnienie:

Jakakolwiek seksualna napaść nie jest tematem poruszanym w tej grze.

Jak można tak mówić, jeśli w zwiastunie każdy zobaczył coś odwrotnego? Lara staje się zabójcą - ledwie pełnoletnia dziewczyna dosłownie odbiera życie innemu człowiekowi - właśnie po napaści seksualnej. To jest dla niej punkt zwrotny, przekroczenie granicy, za którą nie da się wrócić. Dlaczego mamy więc uwierzyć, że temat w ogóle nie jest poruszany?

Restart Tomb Raidera rodzi wielkie nadzieje między innymi ze względu na całkowicie nowy sposób ukazania Lary. Wcześniej znana jako bezwględna zabójczyni, tym razem w imię realizmu jest wystawiana na niewyobrażalnie ciężkie próby. Twórcy nie bali się pokazywać jej związanej, zakrwawionej, spadającej na kamienie i gryzionej przez wilki. Do tej pory nie mieli skrupułów poddając ją różnym fizycznym i psychicznym cierpieniom. Skąd więc strach przed paroma internetowymi tabloidami?

TommiK
30 czerwca 2012 - 10:59

Komentarze Czytelników (30)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.06.2012 15:43
Squallu_
odpowiedz
Squallu_
4
Legionista

@ weneckie sidła - bardzo możliwe, bo to stary zboczeniec jest :) Ale ofiary samogwałtu przecież same/sami tę traumę wzniecają. To jest ten moment, kiedy zrobiłeś swoje, wyłączasz stronę z porno i łapiesz kontakt wzrokowy ze swoim odbiciem na ciemnym monitorze: ofiara i oprawca! <bad joke, wręcz lekko niepoprawny ;p>

30.06.2012 15:45
oleczny
odpowiedz
oleczny
36
Centurion

kiedyś był taki demot a brzmiał mniej-więcej tak: "rodzice dziwnie się na ciebie patrzą, gdy w filmie jest scena seksu, a gdy sięzabijają, nie mają nic przeciwko". czysta prawda.

30.06.2012 15:48
Garret Rendellson
😐
odpowiedz
Garret Rendellson
87
Legend

ŁO JEZU CZEGO TE GRY UCZOM FACET ŁAPIE LARE ZA BIORDA!!!oneoneone!11111

30.06.2012 15:54
odpowiedz
GameSkate
53
Pretorianin

Nawet niedawno Jim Sterling w swoim Jimquisition prowadził monolog o różnicy między popularnością mordów a gwałtów w grach. Mord to już chleb powszedni a gwałt jak podsumował, to coś czego nie chcemy oglądać, bo to nie jest akt, który kończy przeżycia ofiary a coś, co z nią zostaje. Ofiara mordu nie gra w gry bo nie żyje. Ofiara gwałtu niekoniecznie może chcieć w chwili relaksu przy grze komputerowej odtwarzać sobie traumatyczne przeżycia, które mogła chcieć zapomnieć. Takie lekkie rozdrapywanie ran.

Proponuję przestać robić strzelaniny bo przecież ktoś gdzieś musiał widzieć jak mordują mu np. rodziców (Batman? ;d) i może go to urazić. Takie rozdrapywanie ran.

Rety, nienawidzę poprawności politycznej.

PS. Przecież są znaczki PEGI informujące, że gra zawiera treści o charakterze seksualnym - wystarczyłoby dodać owy znaczek na pudełko z grą i po sprawie.

30.06.2012 16:21
reksio
odpowiedz
reksio
173
Pies Pogrzebany

To Larę Croft można zgwałcić? No pewnie można, bo nie każdemu chce się oddać - św. Andrzej.

30.06.2012 17:49
michal13225
odpowiedz
michal13225
43
Centurion

Nie ma to jak robienie burzy o dosłownie pierdołę, nie żeby próby gwałtu w normalnych życiu były pierdołą, wręcz przeciwnie, są to bardzo obrzydliwe wykroczenia, ale w grach w których seks, krew, resztki ludzkich zwłok itd. są na porządku dziennym takie coś wywoływało burzę u "Redaktorów" i graczy to jest dla mnie totalną bzdurą.

30.06.2012 18:01
odpowiedz
zanonimizowany472379
49
Senator

Mnie to bardziej irytują te paniczne okrzyki jakby małej dziewczynki. Piski, oddech - jak mam to słyszeć przez całą grę to dziękuję.

30.06.2012 18:15
maciek16180
odpowiedz
maciek16180
54
Konsul

Że w grze coś takiego pokazują to mi nie przeszkadza, daje się nalepkę 18+ i gotowe, nie dla dzieci i nikt nie powinien się czepiać. Dziwi mnie tylko, że koleś nie miał jaj żeby to powiedzieć, tylko wykręca się bezsensownymi wymówkami.

30.06.2012 18:42
Mac94
odpowiedz
Mac94
87
Inner Peace

LOL przecież tam próba gwałtu jest a nie realny gwałt, a w sumie to nawet walka podczas której napastnik ginie. Nie rozumiem czepiania się.

30.06.2012 19:05
tommik85
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

W komentarzach pod artykułem na podobny temat na jednym zagranicznym serwisie pewien gość opowiedział taką historię, z którą spotkał się jako sprzedawca w supermarkecie: matka chciała kupić 8-letniemu synowi Call of Duty: Black Ops. Gość spytał ją, czy pozwoliłaby dzieciakowi obejrzeć film 18+, na co odpowiedziała, że oczywiście nigdy w życiu. Ten spytał ją więc, dlaczego kupuje synowi grę 18+. Ona na to: "To tylko gra".

Ktoś inny opowiedział podobną historię. Również dorabiał jako kasjer, któregoś dnia obsługiwał dziadków, których wnuczek naciągnął na GTA San Andreas. Gość poinformował ich, że to gra dla pełnoletnich, dziadkowie poszli więc z małym wybrać coś innego. Po paru minutach wrócili z GTA Vice City ;]

30.06.2012 20:47
berial6
odpowiedz
berial6
108
Donut Hole

@Ksionim
Zobaczymy, czy ty byś jęczał i dyszał, gdybyś:
Rozbił się na bezludnej wyspie
jadł jedynie surowe mięso jeleni raz dziennie
pił brudną wodę
uciekał przed wilkami
został wielokrotnie przebity prętami, postrzelony
i gdyby twoje kości były połamane- gdybyś doznał kilku złamań otwartych
Chcesz sprawdzić??????

30.06.2012 22:07
smn
😱
odpowiedz
smn
37
Centurion

Wow, zarówno Hitman Absolution jak i nowy Tomb Raider mają swoje własne seksistowskie skandale. Może Square Enix testuje jakiś nowy rodzaj marketingu wiralnego?
"The Misogyny Meme Project" :P

No ale poważnie, ostatnimi czasy blogosfera stała się naprawdę wyczulona na tym punkcie. Chyba gdzieś tak od burzy przy Arkham City, ze swoim nachalnym wykorzystywaniem pewnego określenia?
W ostatecznym rozrachunku, rozwój takiego dialogu i refleksji wyjdą branży na dobre.

@berial6
Uderzasz w dzwon realizmu, a to jakby niczemu nie służy. Młoda pani Croft, nie będzie występować w symulatorze przetrwania. Crystal Dynamics zdecydowało się na taki, a nie inny wybór przedstawianego materiału.
Z tego co wiem w Farcry 3 bohater też trafia na pozornie bezludną wyspę. Ma zaczynać jako walczący o życie, bezradny miastowy, a na ostatnim zwiastunie Ubi pokazało... radosne korzystanie z uroków tropiku. Do każdego tematu można podejść na różne sposoby.

30.06.2012 22:23
banracy
odpowiedz
banracy
33
Pretorianin

Bardziej niż 10 sekundową próbą gwałtu przejmuje się tym, że gra wygląda jak komputerowa wersja Losta i chyba zupełnie pominięto szukanie skarbów.

30.06.2012 22:30
Roniq
😉
odpowiedz
Roniq
74
Senator

Seks niespodzianka?

01.07.2012 00:44
odpowiedz
lynn
39
Centurion

W Wiedźminie 2 jest próba gwałtu i co?

01.07.2012 01:11
banracy
odpowiedz
banracy
33
Pretorianin

Wiedźmin był słabiej reklamowany więc bloggerzy nie nabiją sobie e-sławy pisząc o nim.

02.07.2012 10:11
maciek16180
odpowiedz
maciek16180
54
Konsul

Nie, po prostu Wiedźmin to od początku miało być pełnoprawne rpg dla dorosłych. Nikt tego nie ukrywał, nawet dawali reklamy w Playboyu. Nie ma sensu zarzucać erotyzmu produkcji, która z założenia ma takie elementy zawierać. Nie chodzi o to, że Crystal Dynamics chciało pokazać dorosłą scenę, tylko o to, że teraz udają, że to nie ma znaczenia. Boją się przyznać, że stworzyli dojrzałą scenę uzasadniającą przemianę Lary i wolą gadać bzdury, że to jakaś pomyłka.

PS: jest jeszcze opcja że *chcieli* wywołać skandal, a potem ich to przerosło :-) ale to raczej mało prawdopodobne :-)

02.07.2012 10:29
bisfhcrew
odpowiedz
bisfhcrew
117
oversteer

Może nawet jak próba była, to co z tego. Przecież to nie żadna zbrodnia, tak jest bardziej "realistycznie", przez co gra może bardziej wciągać. Dlaczego niby bandziory w dżungli odcięte od świata miały by się nie zainteresować taką panienką, pedały z kałachami?

02.07.2012 10:35
Harry M
odpowiedz
Harry M
135
Master czaszka

Ksionim - mnie też strasznie wkurzają te krzyki

02.07.2012 11:45
Romo69
😍
odpowiedz
Romo69
58
9900NT

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze