The Walking Dead: Episode 2 - Staved For Help - żegnaj niewinności - sathorn - 3 lipca 2012

The Walking Dead: Episode 2 - Staved For Help - żegnaj niewinności

sathorn ocenia: The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season One
95

Dwa miesięce temu opisywałem Wam pierwszy epizod przygodówki The Walking Dead. Na kolejną część dzieła Telltale Games poczekaliśmy nieco dłużej niż pierwotnie przewidywano, przez chwilę nawet zasiało się we mnie zwątpienie, czy w związku z tym będę w stanie odpowiednio „wczuć się” w historię, czy mój entuzjazm przypadkiem nie osłabł, a wreszcie – czy wydłużony czas produkcji nie jest spowodowany niską jakością drugiego epizodu? Odpowiedź na wszystkie te pytania, to wielkie, ogromne, kolosalne NIE.

Druga część gry The Walking Dead, zatytułowana „Starved for Help” powala na kolana i nie pozwala się z nich podnieść. Ani zasnąć.

Ekipę znaną z pierwszego odcinka zastajemy w ciężkiej sytuacji. Ugrzęźli oni na zabezpieczonej przez siebie stacji benzynowej, gdzie borykają się z brakiem żywności. Dowiadują się także czegoś szokującego o samej zarazie (kto zna fabułę serialu/komiksu, już wie o co chodzi). Grupę rozszarpują wewnętrzne konflikty – Lilly nie lubi Kenny’ego, z wzajemnością, Larry nie lubi nikogo, poza swoją córką, a my próbujemy pogodzić wszystkich, często obrywając ogniem krzyżowym.

Teraz dopiero zdałem sobie sprawę z tego, że pilotażowy odcinek pozostawił mnie niewinnego i czystego. Chociaż na swojej drodze spotkaliśmy postaci, dbające przede wszystkim o własne dobro, to żyłem w przekonaniu, że pomimo krytycznej sytuacji, istnieją granice, których ludzie nie przekroczą. Drugi odcinek nie pozostawił żadnych wątpliwości – w świecie opanowanym przez zombie, to nie amatorzy świeżych mózgów są największym niebezpieczeństwem.

Nie wiem w jaki sposób opowiedzieć o „Starved for Help” bez psucia Wam zabawy, inaczej niż poprzez emocje. Czułem się absolutnie zmanipulowany przez twórców, który zręcznie grali na mojej podejrzliwości, przetykając podejrzliwość, z przyzwyczajeniami ze świata nie znającego jeszcze apokalipsy zombie. Klimat zrobił się zdecydowanie cięższy, niż w poprzednim odcinku. Pojawiają się bandyci, bezlitośnie walczący o przetrwanie. Kiedy wydaje nam się, że już nic gorszego być nie może, gra sprzedaje nam cios obuchem w głowę. Twistu w końcowej fazie gry się spodziewałem, ale przez kilkanaście minut wmawiałem sobie, że jest inaczej. Miałem nadzieję, że jest inaczej. Pierwszy raz od dawna, tak mocno przeżywałem jakąkolwiek grę. The Walking Dead to zresztą nie tylko gra. To dzieło.

Wszystkie zalety, jakie wymieniałem w poprzednim tekście, są obecne również w „Starved for Help”. Świetna (lepsza!) fabuła, reżyseria, muzyka, styl graficzny, kreacja postaci. Mam wrażenie też, że drugi epizod jeszcze mniejszą uwagę przywiązuje do stricte gameplay’owej części zabawy i coraz dalej mu do gry przygodowej, a bliżej do interaktywnego serialu. Czy to źle? W żadnym wypadku. Zalegalizować marihuanen? W żadnym wypadku.

Coraz trudniejsze stają się wybory moralne, które przychodzi nam podejmować. Głównie z tego powodu, że coraz większą uwagę przykładamy do przeżycia. Im dalej zagłębiam się w świat The Walking Dead, tym mniej ludzki się staję. Przeraża mnie to i pociąga jednocześnie.

Zastanawiam się jak daleko mnie to zaprowadzi. Telltale Games, kolejny odcinek proszę!

Uwaga MINI-SPOILER!

Jedynym mankamentem jest fakt, że większość tego odcinka została zainspirowana najstraszniejszą sceną z filmu/książki „Droga”. To właśnie naprowadziło mnie na trop tego, co się wydarzy w końcówce.

KONIEC MINI-SPOILERA!

Jeżeli podoba Ci się mój materiał to będę Ci wdzięczny, jeżeli polubisz mój profil na Facebooku, albo zafolołujesz mnie na Twitterze. Wrzucam tam sporo rzeczy, które nie pojawiają się na Gameplay'u, albo pojawiają się ze sporym opóźnieniem.

sathorn
3 lipca 2012 - 19:37

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.07.2012 20:40
hedasw
hedasw
106
Generał

tvgry.plRedakcja

Fajnie to wygląda, bo do Telltale straciłem zajawkę po Back to the Future. Przy Walking Dead trochę mnie odstrasza to całe czekać na kolejne epsy, więc pewnie spróbuję jak będzie już ich więcej. Ile czasu zabierają te dotychczasowe odcinki?

03.07.2012 20:44
odpowiedz
Kherlon
63
Senator

Pierwszy odcinek to około 3 godziny rozgrywki. Drugiego nie sprawdzałem, bo po tym czasie zabawy postanowiłem poczekać na resztę epizodów. :)

03.07.2012 20:45
kęsik
😱
odpowiedz
kęsik
102
Legend

Ugrzęźli oni na zabezpieczonej przez siebie stacji benzynowej

Jak Boga kocham to był motel...

Pierwszy odcinek to około 3 godziny rozgrywki.

Drugi podobnie.

03.07.2012 20:52
Scott P.
👍
odpowiedz
Scott P.
99
Generał

Mam wrażenie że kolega nie miał styczności z komiksem. Jeżeli mam racje to naprawdę polecam się z nim zapoznać. Bo z tekstu wynika, że taki klimat Ci się podoba a komiks jest w nim utrzymany. W przeciwieństwie do serialu.

04.07.2012 02:46
odpowiedz
Munchhausen
26
Centurion

Mam nadzieję, że gra pojawi się przy okazji dzisiejszej aktualizacji PSStore, bo już nie mogę się doczekać :/

04.07.2012 09:29
TeRiKaY
odpowiedz
TeRiKaY
150
Senator

Wszystko spoko ale kim do wuja jest Mark? Nie lubię takich przeskoków gdy pojawiają się nowe postacie.

04.07.2012 17:06
odpowiedz
zanonimizowany337424
31
Pretorianin

@hed - Obydwa około 3godziny. Drugi jest może nieco krótszy, ale to chyba złudzenie, bo w pierwszym dwa razy się zaciąłem na dłuższą chwilę :)

@kęsik - "Motor Inn", poza tym skąd niby mieli tam benzynę? To był motel przy stacji benzynowej, takie połączenia często występują na trasach IMO.

@Scott P. - Nie miałem niestety, ale przymierzam się.

@TeRiKaY - Też mnie to trochę zmieszało, ale z drugiej strony gdyby

spoiler start

ktoś ze starej ekipy skończył jak on, to bym chyba zwymiotował

spoiler stop

04.07.2012 17:54
Harry M
odpowiedz
Harry M
142
Master czaszka

Zastanawiam się nad kupnem całego packu

04.07.2012 18:39
Zdenio
odpowiedz
Zdenio
99
Generał

Mi też się bardzo drugi epizod spodobał, tak jak i poprzedni. Gra od Telltale pobija serial pod każdym względem, a w szczególności tym, że jest bliższa komiksowi - jeżeli chodzi o klimat oczywiście, bo fabularnie to zupełnie inna historia ;p

04.07.2012 18:56
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

6-> właśnie. dodatkowo nie zauważyłem żeby były sceny w 2 epizodzie które były pokazane na koniec epizodu pierwszego:) co do tego niespodziewanego nowego typa to był tylko po to żeby mogli zrobić z jego nóg obiadek hehe

08.07.2012 17:37
odpowiedz
komenty
66
Senator

"Podejżliwości", i to 2 razy - jakim cudem cie GoL zatrudnił? Chyba ze nie placa, to wtedy jest to bardziej zrozumiale.

A drugi epizod bardzo fajny, kupilem caly zestaw na Steamie jeszcze w maju, wkrotce po premierze pierwszej czesci, tez sie nie moge doczekac kolejnej.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze