Eh ta Japonia - 120 zł za spanie OBOK dziewczyny przez 20 minut - Keii - 3 listopada 2012

Eh, ta Japonia - 120 zł za spanie OBOK dziewczyny przez 20 minut

Większość z Was zapewne słyszała o znajdujących się w Japonii kawiarniach, gdzie klienci obsługiwani są przez młode dziewczyny przebrane za pokojówki. To jednak bynajmniej nie koniec pomysłów wielkich głów, żerujących na słabościach wstydliwych w stosunkach z płcią piękną japońskich mężczyzn.
Poznajcie Soineya – sklep, w którym możliwe jest przespanie obok ładnej dziewczyny po uiszczeniu odpowiedniej opłaty.

Stare logo oficjalnej strony.

Ponieważ oferowane tam usługi nie uwzględniają żadnego rodzaju kontaktów seksualnych, odwiedzający ten przybytek rozkoszy (?) klienci stali się obiektem szyderstw ze strony japońskich komentatorów. Głównym powodem tego stanu rzeczy są zawrotnie wysokie ceny, z którymi zapoznać możecie się poniżej:

Podczas pierwszej wizyty:
Jednorazowa opłata wstępna – 3000 jenów (~120 zł)
Dla nowych klientów – 40 minut za 3000 jenów (~120 zł)

Zwykły cennik:
20 minut – 3000 jenów (~120 zł)
40 minut – 5000 jenów (~200 zł)
60 minut – 6000 jenów (~240 zł)
120 minut – 11000 jenów (~440 zł)
180 minut – 16000 jenów (~640 zł)
4 godziny – 20000 jenów (~800 zł)
5 godzin – 25000 jenów (~1000 zł)
6 godzin – 30000 jenów (~1200 zł)
10 godzin z możliwością wyboru dziewczyny – 50000 jenów (~2000 zł)
Wybór dziewczyny – 1000 jenów i 500 jenów za godzinę (~40 zł + ~20 zł za godzinę)

To także oficjalny materiał graficzny.

Dodatkowe usługi:
Dziewczyna kładzie głowę na ręce klienta – 1000 jenów za 3 minuty (~40 zł)
Dziewczyna puka w klienta palcem (ponoć uspokaja) – 1000 jenów za 3 minuty (~40 zł)
Klient głaska głowę dziewczyny – 1000 jenów za 3 minuty (~40 zł)
Patrzenie sobie w oczy – 1000 jenów za minutę (~40 zł)
Dziewczyna się przebiera – 1000 jenów za jednorazową zmianę (~40 zł)
Dziewczyna masuje stopy klienta – 1000 jenów za 3 minuty (~40 zł)
Klient masuje stopy dziewczyny – 2000 jenów za 3 minuty (~80 zł)
Klient kładzie głowę na kolanach dziewczyny – 1000 jenów za 3 minuty (~40 zł)
Dziewczyna kładzie głowę na kolanach klienta – 2000 jenów za 3 minuty (~80 zł)

Jak widać, bynajmniej nie są to przyjemności tanie. Ba, wycieczka do zwykłego domu publicznego ponoć opłaca się nieporównywalnie bardziej.

Poniższy filmik nakręcony na potrzeby serwisu Gadget Tsuushin to przegląd części z usług oferowanych przez sklep:

To, że pomysł na sklep narodził się w Akihabarze, będącej mekką wszelkiego rodzaju otaku nie dziwi chyba nikogo. Dużo bardziej zaskoczyła mnie świeża jeszcze informacja, według której miejsce to odniosło sukces wystarczający, by otworzyć drugi lokal. I to nie byle gdzie, a w samym Shinjuku! Co prawda znajduje się on w Kabukichō, czyli lokalnej dzielnicy mieszczącej domy publiczne i tym podobne miejsca zabaw dorosłych, lecz mimo wszystko jest to swego rodzaju wyjście z tego typu usługami w stronę zwykłych ludzi.

Oto filmik ukazujący nowy lokal, łącznie z szaleństwami takimi jak spanie między dwoma dziewczynami jednocześnie:

Czy tego typu miejsca naprawdę są w Japonii potrzebne? Sukces Soineya pokazuje, że najwidoczniej tak. Coraz więcej młodych Japończyków nie jest zainteresowanych „normalnymi” związkami, gdyż te zabierają zbyt wiele czasu, pieniędzy i starań.

W miejscach takich jak przedstawione powyżej, mogą zaspokoić potrzebę bliskości, bez konieczności angażowania się w prawdziwe relacje międzyludzkie, a potem wrócić do swojego świata 2D. Cóż, przemysł anime/mangi/gier jest im zapewne wdzięczny. Tragicznie niski japoński przyrost naturalny – raczej nie.

Dla zainteresowanych - oficjalna strona internetowa sklepu Soineya.

Keii
3 listopada 2012 - 11:28

Komentarze Czytelników (22)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.11.2012 20:23
😜
odpowiedz
ma_ko
61
 

Ja bym chciał...

spoiler start

No co? :P

spoiler stop

03.11.2012 20:29
😐
odpowiedz
zanonimizowany872302
2
Junior

"W miejscach takich jak przedstawione powyżej, mogą zaspokoić potrzebę bliskości...".
Bez komentarza.

03.11.2012 20:31
👍
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

Ja bym chciał...

+1 000

03.11.2012 21:08
😈
odpowiedz
Majkel Dżordan
19
Generał

Ponieważ oferowane tam usługi nie uwzględniają żadnego rodzaju kontaktów seksualnych

W takim razie ktoś może się masturbować. .jpg w 3D.

03.11.2012 21:12
😜
odpowiedz
AIDIDPl
111
PC-towiec

Ja bym chciał... ...mieć tam wujka i spać za darmo...

03.11.2012 21:26
odpowiedz
Keii_GP
17
Chorąży

@hanys94 - tak, zarówno Akihabara jak i Shinjuku to dzielnice Tokio :)

03.11.2012 21:37
😊
odpowiedz
piotr432
85
Warrior

Ha ha ha właśnie wymyśliłem sobie przykładową sytuacje :
1. Polska
Dialog
Mąż wraca ze sklepu i mówi :
- Kochanie spałem z seksowną dziewczyną .
- JAK MOGŁEŚ TY TY ŚWINIO WYNOCHA Z MIESZKANIA !!!

2. Japonia gdzieś koło sklepu Soineya
Ta sama sytuacja .
- Kochanie spałem z seksowna dziewczyną
- Aha a ile zapłaciłeś
- Jedyne 3000 jenów
- JAK MOGŁEŚ TY TY ŚWINIO A MNIE NIE STAĆ NA KOSMETYKI OD AJVONU WYNOCHA Z MIESZKANIA !!!

Tak wiem trochę głupie ale mnie to śmieszy i akurat pasuje to tego. :)

03.11.2012 21:49
😁
odpowiedz
Dennoss
106
YoRHa

[3], [5] Dlaczego mnie to nie dziwi...? ;D

03.11.2012 23:03
odpowiedz
Cyber Rekin
103
So Fabulous

Klienci tego typu przybytków muszą być bardzo smutnymi ludźmi.

03.11.2012 23:28
😈
odpowiedz
Persecuted
80
Senator

Rozumiem że może im brakować bliskości, ale spanie OBOK kogokolwiek przez 20-40 minut załatwia sprawę?

PS. Sypianie z facetami za pieniądze, nabiera zupełnie nowego znaczenia ;].

04.11.2012 00:48
👍
odpowiedz
kęsik
85
Legend

Jak ja uwielbiam Japonię.

04.11.2012 01:11
😁
odpowiedz
Blackthorn
109
Senator

Ciekawe ilu turystow sie na to nabierze.

04.11.2012 08:21
😈
odpowiedz
ozoq
59
Generał

Masowanie stóp dziewczynie droższe niż gdy ona masuje je tobie. Fetyszyści.

04.11.2012 13:15
😈
odpowiedz
viesiek
137
the doge

Trochę za drogo ;p

04.11.2012 15:21
odpowiedz
zanonimizowany789322
28
Senator

OMFkur.aG

Japonio, przybywam!

;)

05.11.2012 08:34
odpowiedz
SebaOnePL
92
Konsul

Mnie taka informacja bawi ale kiedy się nad tym zastanowić to jest to smutne że są osoby które z tego korzystają. Pogoń za karierą chyba już tak sprała mózgi Japończykom że pewnie za jakiś czas padną kolejne granice.

05.11.2012 09:08
odpowiedz
PatriciusG.
59
BASS

Super tekst :)
Dzięki :)

Chyba znalezienie sobie dziewczyny wychodzi taniej. Chociaż...

A tak, jeśli można spytać, to w dobie ich zarobków to jest drogo czy raczej tanio takie 1000 jenów?

05.11.2012 10:01
odpowiedz
Keii_GP
17
Chorąży

Patricius, pensja początkowa w pracy to około 200 tysięcy, czynsz to mniej więcej 50+ tysięcy miesięcznie... 1000 jenów to obiad w średniej jakości knajpie.

05.11.2012 13:03
odpowiedz
Logadin
141
People Can Fly

Keii_GP - to chyba do różnych knajp chodziliśmy jeżeli 1k Y to u Ciebie była knajpa średniej jakości :) Fakt 'chinola' wciągniesz za 250-300 + coś do picia. Ale już średnia jakość to bliżej 2k - 2.5k z napitkiem. [10k Y wydawałem za 4 plasterki Kobe i tu już w końcu była knajpa z wyższej półki]

EDIT : mowa o Tokyo ofc. (W Hakodate np. nie dość, że za 1k porządny obiad to jeszcze z dopiero co wyłowionego towaru)

05.11.2012 13:57
odpowiedz
Keii_GP
17
Chorąży

Logadin, miałem na myśli raczej sieciówki - w Matsuyi/Sukiyi najeść się można za ~400 jenów, ale wszelkiego rodzaju Danny's etc. oferują sensowne żarcie właśnie w okolicach 1000 jenów. Fakt, nie są to luksusy, ale jak dla mnie klasa średnia jak najbardziej. Może po prostu mam małe wymagania ;)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze