Zmiany w League of Legends czyli wtf? - evilmg - 23 listopada 2013

Zmiany w League of Legends, czyli wtf?

Pamiętacie swoją reakcję gdy Riot stwierdził, że support i jungler dostaną więcej złota? Ja ucieszyłem się jak dziecko, uważnie śledziłem wszystkie nowinki, które powoli wyciekały do sieci i wszystko wydawało się takie fajne. Człowiek cieszył się na samą myśl to tych cudach, które będzie można wreszcie kupić. Już widział oczami wyobraźni junglera, który może bić się jak równy z równym w topem. Supporta, którym będzie się dało ciągnąć cały team do zwycięstwa jak „normalnym” bohaterem. Zapowiadało się tak pięknie, a potem przyszły nerfy...

Nie ogarniam tego. Po co w ogóle dawać supportom więcej złota jeśli zaraz potem osłabia się w nich w zasadzie wszystko? Przeliczniki na umiejętnościach zmniejszone o 20-50% albo w ogóle usunięte, tudzież zmienione z ap na manę lub armor. Zmniejszone bazowe wartości umiejętności i wprowadzone przeliczniki na efektach CC, które uprzednio osłabiono oczywiście. Wszystko to właściwie sprawia, że prawie nic się nie zmieniło. Co z tego, że jako support będę zarabiał więcej skoro i tak muszę tą ekstra kasę wydać na przedmioty, dzięki którym będę miał mniej więcej takie same możliwości jak przed zwiększeniem funduszy? Żeby było śmieszniej zmiany nie dotknęły nawet wszystkich supportów, bo Thresh i Alistar przemknęli się jakoś pod nożem i nikt im kitu nie nawciskał. Robią co robili przedtem i mogą się w pełni cieszyć dodatkowym złotem. Co tu jest grane? Pół biedy kiedy zmiany dotyczą Leony czy Tarica, bo ta dwójka faktycznie może na nich w jakimś stopniu skorzystać, ale dlaczego zrównano z ziemią wszystkich supportów opartych na bazie magów?

 

Kiedy czytam sobie oficjalne forum LoLa to mam wrażenie, że "czerwoni" gubią się w zeznaniach. Serwują nam stwierdzenie, że dają więcej złota i muszą osłabić supporty żeby nie dominowały gier. Brzmi fajnie, ALE graliście kiedyś supportem na midzie? No właśnie, jeśli graliście to wiecie, że mogą (a raczej mogły, przed zmianami) sobie tam radzić, ale w większości przypadków na pewnym etapie musiały ustąpić i oddać pole tym prawdziwym APC. Jasne coś tam robiły, potrafiły nawet wygrać tego mida, ale z czasem i tak zmieniały się w bardziej supportujące postacie. Mniej więcej czegoś takiego spodziewałem się gdy Riot oświadczył, że supportowi należy się więcej złota. Nic z tego, rzekłbym dosadnie: dupa. Większość standardowych supportów okaleczono. Tak na dzień dobry. Morello coś tam na forum niemrawo tłumaczył, że support ma wspierać, a nie robić dmg. Niby racja, ale... kto mi zabroni wziąć na supporta Annie, Fiddla, Zyrę, Lissandrę czy nawet Kennena i zrobić prawdziwe "kuku" przeciwnikom jednocześnie chroniąc swojego adc? Nie muszę się nawet oglądać na zrównane z ziemią supporty...

 

Jeszcze gorzej (o ile to możliwe) na zmianach wyszła dżungla. To samo co u supportów, obiecano więcej złota i doświadczenia. W praktyce zmiany są na tyle słabe, że nawet Stonewall008 stwierdził, że wszystkie te obietnice to pic na wodę i jest jeszcze gorzej niż było. Dodano nowego potwora, zmieniono przedmioty, wprowadzono skalowanie poziomu potworów... i ktoś stwierdził, że to za dużo, trzeba zmniejszyć dopływ złota i doświadczenia. Żeby było zabawniej ogromna część junglerów nie wyrabia i nie jest w stanie robić wszystkiego na raz. Nie mówiąc już o tym, że przedmioty, które w założeniu miały poprawić sytuację junglera są delikatnie mówiąc średnio przydatne i trudno odczuć jakiekolwiek zmiany. W efekcie w nowym lesie radzą sobie tylko nieliczni championi. Paranoja. Efekt jest taki, że zamiast ułatwić życie junglerom utrudniono je do tego stopnia, że coraz częściej widać ustawienie 2-1-2 czyli... duo top zamiast junglera. Wraz z wprowadzeniem nowych itemów (Relic Shield) stało się to znacznie bardziej opłacalne niż przedtem, a na pewno bardziej niż utrzymywanie junglera. Brakuje jedynie smite'a, ale ostatecznie ktoś może go wziąć na linię, albo wybrać championa z podobną zdolnością...

 

Tak sobie patrzę na te zmiany i stwierdzam, że to wszystko zaraz szlag trafi. Riot na bank osłabi Relic Shield, bo teraz budują go prawie wszyscy i zawsze na tym dobrze wychodzą. Jungler wróci zapłakany do lasu i będzie tam siedział trzema, czterema championami, którzy dobrze na zmianach wyszli, a support kompletnie wyparuje z gry. Możecie mówić, że przesadzam, że to dopiero przedsezon i wiele może się zmienić. Niby racja, ale jak przypominam sobie co się działo podczas "zmian" z Karmą (rok), Eve (dwa lata), Heimerem (wtf?!) i teraz reworkiem Rengara, którego już chyba nikt nie chce, to patrzę na to sceptycznie. Zostaje jedynie zastanawiać się co wydumają w tym burdelu Koreańczycy...

evilmg
23 listopada 2013 - 18:19

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
25.11.2013 23:33
TheWorstCarryEU
😡
TheWorstCarryEU
1
Junior

Ależ idiotyzmu w jednym artykule, supporty mają teraz o wiele więcej swobody i nie są chodzącymi pojemnikami na wardy. Wystarczy im sightstone by wypełnić limit postawionych wardów. W S3 support mógł sobie pomarzyć o full buildzie, no chyba że ktoś nie skupiał się na kupowaniu wardów i inwestował golda w kolejnego ruby crystala na recipe'y. Teraz supp może spokojnie latać na full buildzie i wywiera o wiele większą presję w teamfighcie mając Iron solari da wszystkim tarczę, nakładając na inicjatora face of the mountain na zwiększenie jego obrażeń no i jakby tego było mało to może jeszcze spokojnie mikaela zarzucić na swojego adc co by przetrwał ataki ze strony assasinów czy innych próbujących go wyłączyć. Z taką ilością itemów support może w pełni sprawdzić się jako wspomagać dla każdego z teamu, a zarazem być trudnym do zabicia. Co do jungli to kwestia dyskusyjna bo jakby nie patrzeć zmniejszyli cooldown smite'a do 40 sekund co pozwala nam go użyć w co drugim campie. Grałeś może jakiś mecz na tych pozycjach w tym sezonie?

27.11.2013 20:05
odpowiedz
evilmg
33
Centurion

Na smite zmniejszono cd i obrażenia jednocześnie, ale to i tak nie ma znaczenia bo jak bardzo to wpływa na czyszczenie jungle po 1,2 przejściu? Prawie wcale. Szkoda tylko, że nowe Wriggles można o kant du** rozbić...

Co do supportów. Tak dobrze mieć full build, tylko co z tego? Masz te wszystkie cudne błyszczące itemki, ale technicznie rzecz biorąc itemy robią więcej niż Ty. Równie dobrze możesz wziąć niestandardowego supporta i używając tych samych przedmiotów zrobić o niebo więcej... Nigdzie nie napisałem, że support dalej nie może kupować przedmiotów.