Perełki z Appstore #4 Biurka Star Wars patyczaki i prezenty - DM - 10 grudnia 2013

Perełki z Appstore #4 Biurka, Star Wars, patyczaki i prezenty

W dzisiejszym odcinku powracamy do starego układu - trochę aplikacji związanych z designem i grafiką, trochę gier - z jednym motywem przewodnim: "patyczakiem", plus jedna nowość - interaktywna książka!
Zapraszam!


W telegraficznym skrócie odnotujmy tylko, że w Appstore ukazało sie „Wolf among us” a „Dots” zyskało świąteczną skórkę.

12 Days of Gifts
W końcu ukazała się tegoroczna edycja. Sama aplikacja to tylko "odliczacz" czasu, a potem plansza informacyjna z linkiem do danego prezentu. Jak co roku, Apple po świętach Bożego Narodzenia aż do 6 stycznia - udostępnia coś z Appstore do ściągnięcia za darmo. Codziennie jeden prezent z rożnych kategorii, czasem jest to jakiś album muzyczny, czasem gra, aplikacja, piosenki - nie wszystko jest na poziomie "wow - muszę to mieć", ale gusta są różne i w ciągu 12 dni każdy powinien znaleźć coś dla siebie, perełki często też się trafiają. Pierwszy prezent już 26 grudnia. Aplikacja jest darmowa, wymaga jednak iOS7.


The Making of Star Wars
Ciekawa propozycja dla miłośników Gwiezdnych Wojen. Ponad 300 stron opowieści, ciekawostek, anegdot z archiwów Lucasfilm, na temat tworzenia jednego z najbardziej kultowych filmów.
Książka istnieje w edycji papierowej, a to jest jej interaktywna wersja, przygotowana specjalnie, by wykorzystać wszystkie możliwości aplikacji iBooks.

Znajdziemy tu między innymi około 30 minut mało znanych materiałów wideo zza kulis i również tyle samo minut "zaginionych" wywiadów z aktorami i ekipą, z czasów przed produkcją, w trakcie i zaraz po premierze oraz dodatkowe zdjęcia, fotosy, artworki - które nie znalazły się w wersji papierowej, pierwsze szkice i projekty bohaterów, scen. Przedmowę napisał Peter Jackson. "Książka" kosztuje 13 euro i wymaga iBooks 3.



Phoster
Phoster pozwala w bardzo szybki i łatwy sposób stworzyć ciekawe i atrakcyjnie graficznie plakaty, ogłoszenia, ulotki, zaproszenia itp, itd. Po prostu importujemy swój obrazek, wybieramy jeden z bardzo wielu szablonów i modyfikujemy go pod swoje wymagania. Możemy zmieniać tekst, jego rozmiar, kolor, kolory tła, nakładać filtry i różne efekty specjalne.

Całość możemy wyeksportować w rozdzielczości 2048x1448 lub wydrukować, wysłać na Flickr, Tumblr, Facebook czy Twitter. Do dyspozycji mamy łącznie 197 szablonów, wśród których znajdziemy popularne i znajome motywy, nowoczesne i retro - a wszystkie, tak jak sama aplikacja, są bardzo gustowne i spójne graficznie - bez kiczowatej przypadkowości czcionek czy motywów. Phoster było promowane przez Apple jako Aplikacja Tygodnia. Kosztuje niecałe 2 euro.



DESK - Where creativity is born
Dość popularne jest "podglądanie" czyjeś tapety czy nawet całego miejsca, które zajmuje komputer. Na forach internetowych cieszą się powodzeniem wątki do pokazywania swojego pulpitu czy nawet pokoju i biurka, gdzie stoi sprzęt. Aplikacja DESK prezentuje nam właśnie takie stanowiska - nie są to jednak zdjęcia przypadkowych osób z sieci, a głównie ludzi zajmujących się na komputerze pracą twórczą i artystyczną: fotografów, projektantów, grafików, programistów, muzyków, architektów, stylistów, ilustratorów, twórców komiksów, stron internetowych itp. - stąd pewnie dominacja na biurkach komputerów Apple.

Oglądamy zdjęcia zarówno z małych pokoi w mieszkaniach jak i wnętrza różnych pracowni czy agencji. Od minimalistycznego wystroju i dominacji białego koloru, aż po totalny chaos i wykorzystanie każdego centymetra powierzchni. Niektóre miejsca są tylko ciekawe do obejrzenia, niektóre mogą stać się źródłem inspiracji do tego, co można by zrobić z własnym pokojem. Projekt DESK jest również dostępny jako strona www (LINK), ale ilość animacji flash w jaki obfituje, sprawia, że przeglądanie zdjęć tam jest bardzo uciążliwe i powolne, aplikacja jest zdecydowanie wygodniejsza. Na stronie można również wysłać swoją propozycje "biurka" - a być może autor zamieści je tam również...? DESK jest darmowe.
LINK


Stickman Tennis
Pierwsza z dzisiejszych gier, której bohaterem jest "stickman" - czyli dość umowna figurka człowieka. Stickman Tennis oferuje bardzo dużo treści, zachowując zarazem bardzo prostą obsługę oraz wciągający i przyjemny gameplay. Stickmanami są tylko gracze i sędzia - reszta grafiki, korty - wykonane są bardzo przyzwoicie. Możemy trenować, zagrać jeden mecz lub wziąć udział w całym sezonie i szeregu turniejów.

Gra oferuje różne rodzaje tenisowych zagrywek, różne powierzchnie kortów, dopasowanie poziomu trudności czy światowy ranking graczy. To jedna z tych pozycji, której ikonkę zawsze warto gdzieś tam mieć w folderze by od czasu do czasu zagrać parę setów. Gra jest aktualnie bezpłatna z okazji wydania Stickman Soccer - piłki nożnej patyczaków, której jeszcze nie miałem okazji przetestować, ale pewnie warto dać twórcom kredyt zaufania również i w footballu!



Clear Vision i Clear Vision 2
Tym razem patyczaki w bardzo poważnej opowieści. Grafika jest tu o wiele bardziej prosta i umowna, ale ma swój klimat. Clear Vision to "przygodówka snajperska". Cała gra to zamknięta fabuła - losy bohatera od sprzątacza i totalnego zera, po jednego z najgroźniejszych zabójców na zlecenie. Każda misja to likwidacja celu - zwykle za pomocą karabinu snajperskiego, czasem urozmaicone czymś specjalnym lub przesłuchaniem, by wydobyć konkretne informacje.

Miedzy misjami oglądamy cutscenki, pokazujące rozwój fabuły, za zlecenia otrzymujemy gotówkę, którą kupujemy broń o coraz większym zasięgu. Strzelając - musimy uwzględniać poprawki na odległość i siłę wiatru - nigdy nie należy więc celować środkiem krzyża lunety, czasem musimy właściwie rozpoznać cel z kilku obecnych. Gra jest dość krótka i prosta, nie cieszy oka grafiką - ale zdecydowanie ma coś w sobie, tą kiedyś trafnie nazwaną - "miodność". Przejmujemy się losami bohaterów i czujemy sympatię do małego, patyczkowego zabójcy - którego los nie oszczędza. Clear Vision kończy się dość gwałtownie - dalszy ciąg mamy niestety w kolejnej grze: Clear Vision 2. Niestety bo gra jest płatna - nie wiele, ale zważywszy jej krótkość - niektórzy mogą narzekać. W Appstore często jednak można ją znaleźć przecenioną lub gratis, dostępna jest też w Google Play - nie mam pojęcia jednak, jak tam bywa z promocjami teraz.

DM
10 grudnia 2013 - 10:12