Gracze to frajerzy bez życia skazani na samotność (znowu) - Antares - 19 grudnia 2013

Gracze to frajerzy bez życia skazani na samotność (znowu)

Szare blokowisko jako alternatywa dla sieci. Czemu nie zieleń parku?

Prawdziwe życie jest pod blokiem, na ławce z piwem, a znajomości zawierane lub podtrzymywane w sieci to fikcja. Gry wideo to strata czasu, esport to nie sport, a dziewczyny publikujące swoje  zdjęcia w sieci to idiotki. Taki sympatyczny obraz przedstawia nowa polska kampania społeczna, nosząca chwytliwy tytuł „Wyloguj się”.

Polskie produkcje osiągają zasłużone sukcesy ma światowych rynkach, o czym coraz częściej się mówi. Gry przestały być już w kraju kojarzone z prymitywną, niebezpieczną zabawką dla dzieci i sięga po nie coraz więcej ludzi dorosłych, pracujących i posiadających rodziny. Mimo to, raz po raz pojawiają się w mediach różnorakie „kwiatki” podchodzące do tematu w stylu niezmienionym od pierwszej połowy lat 90., gdy załamywano ręce nad młodymi grającymi w „Dooma”.

11 minutowy film „Wyloguj się” przedstawia dwoje młodych ludzi uzależnionych od Internetu. Oczywiście w najbardziej stereotypowy sposób, z ciemnym zapuszczonym brudem pokojem i kadrami żywcem wyjętymi z „Sali Samobójców”. W rolę narratora wcielił się znany w środowisku hip-hopowym raper Sokół (nie moja muzyka, więc musiałem to sprawdzić u wujka Google), który dramatycznym głosem przytacza raz po raz wstrząsające informacje na temat życia polskiej młodzieży, takie jak np. że „ponad 80% 15 i 16-latków korzysta z Internetu codziennie dla własnej przyjemności, a nie po to by znaleźć tam jakieś informacje”.

W filmiku pojawia również kilka innych równie interesujących myśli, które czasem zaprzeczają nawet same sobie. „Żeby kogoś poderwać, dobrze mu zaimponować, mieć pasję (…) czy siedzenie godzinami w sieci może kogoś kręcić?” pyta Sokół i kontynuuje „jak może imponować coś, co robią wszyscy?”. Na ekranie widzimy skaterów jeżdżących po ulicy i dziewczyny siedzące na krawężniku. Czemu skoro mowa o pasji i imponowaniu ludziom, twórcy filmu nie pokusili się o pokazanie sportowców bijących rekordy, czy artystów tworzących różne fajne rzeczy? Czy faktycznie siedzenie na krawężniku jest lepsze od spędzania czasu w sieci, nie licząc oczywiście korzyści z przebywania na zewnątrz i zażywania słońca oraz zdrowego, świeżego(?) powietrza.

„W rzeczywistości nie masz kilku żyć, nie zdobędziesz kodów na nieśmiertelność, a w prawdziwym sporcie liczą się umiejętności”. Czy w grach wideo nie liczą się umiejętności? Zdaniem autorów filmu nie. Zapytam zatem, czy w szachach – które są dyscypliną olimpijską – liczą się umiejętności? Tak? Czy jeśli będę cały czas grać w szachy w domu, będę mógł komuś zaimponować? A co jeśli będę ćwiczyć granie w szachy na komputerze? Czy wychodzi wówczas na to, że nie uprawiam prawdziwego sportu? A może jednak ludzie, którzy grają w „Starcrafta” czy „League of Legends” za pieniądze, jeżdżą po świecie i mają dziesiątki tysięcy fanów są sportowcami? Mam przeczucie, że problemu z imponowaniem innym też nie mają…

Rozumiem jaki jest zamysł tej akcji i nie neguję tego, że problem uzależnienia od sieci (a szerzej, uzależnienia od informacji) istnieje i zapewne w miarę rozwoju technologicznego będzie się na swój sposób powiększać. Wątpię jednak, by tak stereotypowe nagranie cokolwiek zmieniło. Do kogo ma trafić? Do ludzi uzależnionych od Internetu, ich rodzin, znajomych? Dlaczego na koniec filmu, gdy bohaterowie „wylosowują się” i wychodzą na zewnątrz, akcja umiejscowiona jest w smutnym, szarym przygnębiającym blokowisku? Czemu nie pokazano zieleni, tylko codzienną polską postkomunistyczną szarość, od której faktycznie, niejeden zapewne ucieka w bardziej kolorowy świat sieci?

Stereotypowe podejście materiału również mu nie pomaga. Większość moich znajomych to gracze. Gry niejednokrotnie były dla mnie okazją do wychodzenia, a nie do siedzenia w domu. Podobnie znajomości, z ludźmi z całej polski. To wszystko, co próbuje nam pokazać akcja „Wyloguj się” nie trzyma się po prostu kupy. Jak mawia Max Kolonko – „to się nie dodaje”. Czy jeśli film adresowany jest też do tych uzależnionych, nie lepiej byłoby zaangażować osobowości internetowe? Blogerów, Youtuberów których młodzież – także uzależniona – ogląda w sieci codziennie.

Znowu ktoś musiał zarobić, bo cała akcja nie jest na pewno robiona non profit. I znowu wyszło jak zawsze. Ale grunt, że „hajs się zgadza” prawda? Wiecie co jest jednak najzabawaniejsze? Na końcu filmiku jest zachęta do odwiedzenia strony WWW akcji i polubienia jej fanpage'a na Facebooku. Odłączajmy się od netu, siedząc w necie. :)

Antares
19 grudnia 2013 - 21:53

Komentarze Czytelników (22)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
20.12.2013 13:11
berial6
odpowiedz
berial6
106
Donut Hole

Film w skrócie sprowadza się 'korzystamy z internetu dla przejmności, nie dla informacji'. Czy przypadkiem nie tak głosi większość filozofii- ciesz się życiem, chwytaj dzień?
Przedstawienie nastolatka po odłączeniu internetu, na modle Sali samobójców... Ciewake jaka byłaby reakcja na odłączenie TV dorosłym mężczyznom w trakcie jakiegokolwiek meczu? Idąc tokiem rozumowaniem tego filmu, taka reakcja jest dzwiwna i nieodpowiednia. A podczas grania w jakąkolwiek grę zespołową, w razie przegranej, reakcja jest inna?
'chat to nnie rozmowa', co w jęz. angielskim jest po prostu KŁAMSTWEM. Chat to z angielska wlasnie rozmowa.

5% ludzi jest molestowanych w internecie- a co pierwsza dziewczyna na blokowisku\dresowisku jest zaczepiana przez miłych panów w kapturach.
A co do samego tekstu... jest on okropnie napisany, strasznie banalne błędy (brak przecinków przez który albo że, Poslak z małej litery)

20.12.2013 13:27
Nazgrel
odpowiedz
Nazgrel
163
Ogniu krocz za mną

Film jest mocno przerysowany ale taki właśnie miał być.

20.12.2013 14:31
😍
odpowiedz
zanonimizowany960300
13
Pretorianin

Jak dla mnie to jakiś gniot ten filmik jest, kompletnie nieprzemyślany.
1. "Lektorem" jest tu jakiś raper, a oni zazwyczaj nawijają o niebezpiecznym życiu na ulicy, między blokami, o chlaniu i ćpaniu. Więc co jest lepsze takie zamulanie przed blokiem na ławeczce i chlanie czy siedzenie w domu?
2. Jak ma się gdzieś wyjść, jak stare baby jak zobaczą tylko grupkę osób przed blokiem to zaraz drą japę żeby się rozejść albo dzwonią na straż miejską. O tym, żeby na desce pojeździć nawet nie ma mowy bo w sekundę pojawiają się strażnicy miejscy lub policja by wlepić mandat za niszczenie mienia lub zakłócanie porządku. W piłkę też pograć nie można bo boisk nie ma, a jak są to są "oszczędzane" i zamknięte, żeby dzieciaki nie zepsuły podczas użytkowania, a na trawnikach na osiedlach zazwyczaj jest zakaz gry w piłkę.
3. Nie można też nie wspomnieć o bezpieczeństwie i o tym że na takich blokowiskach, gdzie niby według tej kampanii mają siedzieć dzieciaki, roi się od drecholów lub pijaczków, chodniki są zaplute a trawniki zasrane przez psy.

20.12.2013 17:27
Nazgrel
😁
odpowiedz
Nazgrel
163
Ogniu krocz za mną

"Więc co jest lepsze takie zamulanie przed blokiem na ławeczce i chlanie czy siedzenie w domu?"

Widać dlaczego film Ci się nie podoba.

20.12.2013 21:07
odpowiedz
zanonimizowany960300
13
Pretorianin

UP
Co masz na myśli?

20.12.2013 21:37
odpowiedz
Bazylisheq
103
Konsul
Image

:)

20.12.2013 21:54
😊
odpowiedz
sir Qverty
9
Generał

[7] Nie przejmuj sie, pewnie sam sie na blokowisku wychowal i uwaza, ze jak ktos nie chlal z kumplami to nie mial zycia. W sumie to przykre :)

20.12.2013 22:01
Predi2222
😁
odpowiedz
Predi2222
101
CROCHAX velox

Już nie mieli kogo wziąć do powaznych spraw tylko jakiegoś podrzędnego ,żałosnego raperzynę .Jak to widzę no mam ochotę no lifeić 24/24 ,7 dni w tygodniu .

20.12.2013 22:52
😜
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

Szczerze to z dwóch opcji wole ławeczke. Nie wychowałem się na co prawda na blokowisku ale na boisku siedziało się non stop. Wbijam w nerdów.

20.12.2013 23:00
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

Sokol jest jednym z niewielu ludzi ktorzy naprawde moge cos przekazac tym dzieciakom

taaaaa chlania, ćpania i zrzucania ludzi ze sceny. w ogole nie wciela w zycie tego co w tekstach nawija/ł bo teraz robi gówno

20.12.2013 23:13
claudespeed18
odpowiedz
claudespeed18
148
error

gorszej muzyki już nie mogli wrzucić do tego filmiku :)

21.12.2013 02:14
odpowiedz
sztu3
79
Pretorianin

Chodzi mi kolego ze jest (Sokol) opiniotworczy...i nie jeden malolat poslucha go lepiej niz wlasnego ojca...ale co ja tu bede mowil, wszystko zasrane i zaplute ;)

21.12.2013 06:36
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

opiniotworczy jest tylko co z tego że poza wysłuchanie nikt z tego wniosków nie wyciąga

21.12.2013 10:04
berial6
odpowiedz
berial6
106
Donut Hole

@Sokol jest jednym z niewielu ludzi ktorzy naprawde moge cos przekazac tym dzieciakom
Na którym blokowisku? Większość młodzieży najprawdopodobniej nie wiem kim on jest. Po drugie... raper przekonujący do wyjścia na dwór. Dobrze sobie. Nie wiem, w którym miejscu ten raperzyna może być jakimkolwiek autorytetem?

21.12.2013 14:35
odpowiedz
sztu3
79
Pretorianin

To kto jest autorytetem dla mlodziezy Twiom zdaniem?

21.12.2013 14:49
Martius_GW
odpowiedz
Martius_GW
61
Generał

[8]
Daj Pan sobie spokój z takim dziadostwem.

21.12.2013 14:49
berial6
odpowiedz
berial6
106
Donut Hole

Raper to przeciwieństwo autorytetu....

21.12.2013 15:18
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

Bardziej od przedstawienia szarego blokowiska jako alternatywy dla czegokolwiek, zastanawia mnie, na czyje zlecenie filmik powstał.

21.12.2013 19:29
€xis
odpowiedz
€xis
52
Konsul

Jak wpis doczytałem do filmiku, otworzyłem filmik, po 10sekundach zamknąłem, gdyż... tego się nie da słuchać! I pomyśleć że jeszce zapauzowałem Black Sabbath żeby to obejrzeć.... ale nie. Nie mogę tego obejrzeć. Doczytałem wpis i tyle.

09.01.2014 09:34
Jedziemy do Gęstochowy
odpowiedz
Jedziemy do Gęstochowy
120
JUDAS PRIEST

Nie wiem czemu, ale ja gardzę wręcz brzydzę się no-lajfami , e-sport czy mmo to nie dla mnie, nie sprawiają mi przyjemności. Jestem innym człowiekiem, nie kręci mnie facebook, gry mmo, e-sport itp.itd.

kręcą mnie książki i gry ale prócz BF-a i shooterów online, tylko single np. Fallout.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze