Zmiana czcionki zagwarantuje oszczędność 370 milionów dolarów? - Qualltin - 31 marca 2014

Zmiana czcionki zagwarantuje oszczędność 370 milionów dolarów?

Rządy szukają oszczędności wszędzie tam, gdzie się tylko da? Śmiem w to wątpić. Pewne natomiast jest to, że szukają ich tam, gdzie jest im te grosze najłatwiej uszczknąć. I w ten sposób tracą przeciętni ludzie, bo łatwiej jest zmniejszyć nakłady finansowe na elementy budżetowe wpływające bezpośrednio na polepszenie sytuacji finansowej społeczeństwa, aniżeli zająć się problemami w samych resortach ogarniętych przeklętą biurokracją, normami wziętymi z chmur i brakiem jakiejkolwiek chęci do zmian wewnętrznych. Jest jednak pewien 14-latek, który odkrył, że w łatwy sposób można zaoszczędzić fortunę.

Do odkrywania wszelkich luk w finansach, przez które uciekają cenne, drobne miliony, powoływane są specjalne komisje czy nawet wydziały, którym powierza się tę iście syzyfową pracę. Biurokracja z resztą ma to do siebie, że jeśli chodzi o przepływ wewnętrzny pieniędzy, to zawsze coś tam nie gra i zawsze coś tam znika, ale jeśli tylko mają opuścić dany resort, liczone są skrupulatnie i czasem nawet troszkę za mało jest wypłacane. Nic jednak straconego. Przykład, który chcę Wam dziś przedstawić, jasno pokazuje, że przeciętny człowiek, a nawet nie posiadający jeszcze pełni praw obywatelskich, może zaproponować swoje własne zmiany.

Pewien 14-latek, Mirchandani, który uczęszczał do Dorseyville Middle School w Pittsburghu w Pensylwanii, zauważył, że przyszło mu pracować na zdecydowanie większej ilości materiałów informacyjnych niż w poprzedniej szkole. Cóż za marnotrawstwo. Gdzieś w jego głowie zrodziła się iskierka pomysłu, w myśl którego chciał odkryć ile w takim wypadku cały ten atrament kosztuje. 75 dolarów za niecałe 28,4 grama (1 uncja) to dwukrotnie więcej niż perfumy Chanel No. 5. Do dalszych obliczeń wykorzystał program APFill Ink Coverage, który pozwolił mu zmierzyć pokrycie tuszem danych materiałów w zależności od rodzaju czcionki wykorzystanej na nich. Do testów przyjął Century Gothic, Comic Sans, Garamond i czcionkę najbardziej podstawową z tych podstaw podstawowych, czyli Times New Roman. Garamond okazała się czcionką zwycięską.

Garamond wydaje się faktycznie być najlepszą opcją, a przy tym jest tak samo czytelna jak jej sąsiedzi z listy.

Wniosek jest więc prosty: Zmiana Times New Roman na Garamond na wszystkich materiałach informacyjnych pozwoliłaby szkole zaoszczędzić 21 tysięcy dolarów rocznie. To jednak nie był koniec jego wyliczeń. Posunął się o krok dalej i zastosował swoje obliczenia do materiałów wykorzystywanych przez władze Stanów Zjednoczonych. Ich koszty wynoszą mniej więcej 467 milionów dolarów rocznie.

W opublikowanym raporcie Marchandani pokazuje, jak w prosty sposób zaoszczędzić 136 milionów rocznie przez samą zmianę czcionki na Garamond. Jeśli doliczyć do tego wszelkiego rodzaju publikacje wydawane przez rząd, kwota oszczędności wzrosłaby do 370 milionów! To przecież większa część całego budżetu przeznaczonego na szeroko pojęte drukowanie.

Nie wiadomo, czy odkrycie to doczeka się swojej realizacji na najwyższych szczeblach władzy, niemniej jednak jest to dość imponujące. Ukazuje przecież słabość konserwatyzmu we władzy, która nie korzystając z dobrodziejstw badań trzyma się dawno temu wytyczonych standardów, przez które uciekają grube miliony, a zdecydowanie istnieją inne potrzeby, na które zaoszczędzone pieniądze można by przeznaczyć. Robi wrażenie?

Qualltin
31 marca 2014 - 10:33

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.03.2014 12:22
👍
KoRnish
28
Chorąży

Niesamowity dzieciak! Ja w wieku 14 lat miałem w głowie tylko gry video, a ten tworzy plan oszczędzenia 370 milionów dolarów przez rząd USA x). Nawet jeśli plan nie wejdzie w życie, chłopak z takim zapałem i pomyślunkiem ma przed sobą świetlaną przyszłość.

31.03.2014 12:29
odpowiedz
zcaalock
98
Pretorianin

czcionka to jest nośnik pojedynczych znaków pisma, do określania kształtu pisma używa się nazwy "krój pisma". Czcionkę można zmienić z drewnianej na metalową.

31.03.2014 13:48
odpowiedz
KoRnish
28
Chorąży

zcaalock, na cholerę to czepialstwo? Jakoś w Wordzie przy zmianie kształtu pisma widnieje napis "czcionka", a nie "krój pisma", więc może jednak w środowisku komputerowym jest to poprawne nazewnictwo?

31.03.2014 14:28
Drackula
odpowiedz
Drackula
189
Bloody Rider

Wszystko ladnie i pieknie tylko ze Garamond 12 jest znacznie mniejsza niz Times NR 12 a co za tym idzie drukowanie wszystkiego zastepujac jedna czcionke druga zaoszczedzilo by kupe kas yz jednej strony a z drugiej przynioslo kosztow, bo wiele ludzi ktorzy teraz czytaja w TNR z tej samej pozycji mialoby problem aby czytac komfortowo w Garamond.

31.03.2014 14:28
odpowiedz
Lutz
173
Legend

to ja proponuje piewcom tego idiotyzmu uzywanie helvetica ultra light koniecznie w superscripcie.

31.03.2014 14:38
odpowiedz
DUNCAN_83
141
Generał

Ja proponuje pisac skrotami, albo nic nie pisac.

31.03.2014 18:26
maciek16180
odpowiedz
maciek16180
54
Konsul

Tak, widać różnicę :)

31.03.2014 19:40
odpowiedz
Kurwitech
4
Legionista

Roznice widac na pierwszy rzut oka Rozumiem jakby czcionka byla tylko chudsza, ale litery sa znacznie mniejsze.

31.03.2014 20:06
odpowiedz
zanonimizowany879063
36
Konsul

Może bym się zachwycił, bo czternastolatek wpadł na taki pomysł, bo olbrzymie oszczędzanie itp... Ale naprawdę widać różnicę. Pomysł jest ciekawy, więc może coś pośredniego byłoby ok, ale akurat Garamond powoduje spory dyskomfort.

31.03.2014 20:41
blood
😁
odpowiedz
blood
196
Legend

Nie przesadzajmy, że zmiana czcionki jest genialna jak jakieś odkrycie naukowe albo wynalazek. Równie dobrze można im poradzić, żeby drukowali czcionką o rozmiarze 6 pkt. i to dopiero będzie oszczędność! Poza tym mądrzejszą radą byłoby zaproponowanie wdrożenia oprogramowania do obsługi elektronicznego obiegu dokumentów np. Xerox DocuShare, a drukowanie spychać do lamusa.

Polecam przeczytać również poniższy wpis na temat rzetelności badań tego młodzieńca i istotnych faktów, których nie ujął w badaniu, jak to, że czcionka jest po prostu mniejsza od innych jak i tego, że są czcionki "chudsze" jak Century Gothic.
http://www.thomasphinney.com/2014/03/saving-400m-font/

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze