Co jest nie tak z Company of Heroes 2 (Multi) - Dudek - 8 stycznia 2015

Co jest nie tak z Company of Heroes 2 (Multi)

Company of Heroes jest wymieniane prawie za każdym razem gdy zaczyna się temat w stylu "najlepsze gry RTS". Sam świetnie bawiłem się przy tym tytule przez długi czas, dlatego ucieszyłem się gdy została ogłoszona druga część. Oczywiście były też obawy, że skończy się to podobnie mierną produkcją jak Dawn of War II. Finalnie jest całkiem nieźle jednak jako gracz multiplayerowy liczyłem na cały szereg zmian, których nie dostałem, a parę rzeczy nawet się pogorszyło. Żeby było wiadome; gra (kampania) mi się nawet podoba ale muszę trochę ponarzekać na multi.

Twórcy obiecali cały szereg nowości. W opisie produktu wymieniony został realizm, lepsza grafika, system pogody oraz usprawnione pole widzenia żołnierzy. To wszystko zdążę jeszcze skrytykować ale to później bo nim wyruszę na pole bitwy muszę przecież wybrać swoich generałów i biuletyny wywiadowcze. Z założenia mają one wprowadzić różnorodność na polu bitwy, a generałowie nawet spełniają tę funkcję. Za to biuletyny to chyba taki żart - "działa Zis-3 mają o 2% większą przbijalność", "Panzerfaust kosztuje 3%" mniej". Świetnie! Do tej pory za Panzefausta musiałem bulić z 20 amunicji to te 3% uratuje mi życie. Nic jednak nie przebije biuletynu zwiększajęcego pancerz snajpera o 4%. ZWIĘKSZONY PANCERZ SNAJPERA. Czy ci Niemcy mają w swoich szeregach robocopa!? Oczyma wyobraźni widzę jak od niemieckiego snajpera rykoszetuje przeciwpancerny...

Gdy bitwa się rozpocznie, a pierwsze rozkazy  zostaną wydane, mogę rzucić okiem na grafikę. Przybliżam kamerę, rozglądam się we wszystkie strony, oddalam. Nie mam pojęcia czy wizualnie jest lepiej niż w jedynce - od tak dawna używam Blitzkrieg moda, że nie pamiętam jak jedynka wygląda bez niego. Jeśli porównać rzeczonego moda z drugą odsłoną serii... myślę, że można ogłosić remis.

Company of Heroes 2
Blitzkrieg Mod

Dość gadania o teksturach bo jak przecież wszyscy wiedzą, grafika nie jest najważniejsza. Rozgrywka jest w Company of Heroes 2 niemal taka sama jak w jedynce. Oto na przykład wysłałem swój oddział by zdobył punkt zaoptrzeniowy z potrzebną mi benzyną. Z pozoru prosta misja przerodziła się w chrzest bojowy - przebiegły  oponnent już tam był i czychał na mnie z przygotowanym stanowiskiem ciężkiego karabinu maszynowego. Instynktownie chciałem wycofać żołnieży by ocalić ich przed pewną masakrą ale przypomniałem sobie, że to nie Bltzkrieg mod. Będący pod ciągłym ostrzałem z KM-u, żołdacy podczołgali się spory kawałek drogi i rzucili granat ręczny pozbawiąjąc życia obsługę karabinu.

Walka toczyła się dalej, a szala zwycięstwa nie chciała przeważyć w żadnym kierunku. Wiedziałem, że czas gra na moją niekorzyść. Nadeszła pora by użyć czołgu. Wysłałem Panzera IV wraz z symbliczną ilością piechoty by zmiażdżył (albo chcociaż napoczął) siły wroga. Przyznam, że na chwilkę spuściłem z oka swoje oddziały uderzeniowe. Gdy wróciłem by nimi dowodzić, z przerażeniem dostrzegłem, że mój Pzk IV jest w trakcie frontalnego natarcia na działo przecwpancerne Zis-3. "To tyle jeśli chodzi o czołg" - pomyślałem. Jednak działo wypaliło, a czołg jechał dalej. Kolejne dwa strzały równierz nie pozbawiły mnie pojazdu. Co za osobliwa gra - działo przeciwpancerne nie może powstrzymać czołgu. Z resztą sam również byłem w posiadaniu takiej zabawki z kalibrem 75mm. Z tym, że gdy T34-85 postanowił je zaatakować, moi dzielni, niemieccy żołnierze wystrzelili wprost w nacierający czołg, trafiając go w tylny pancerz. Najwidoczniej Niemiecka technologia dział ppanc jest tak zaawansowana, że pocisk przeleciał obok T34, zatoczył łuk i walnął go w tył. Zupełnie jak w "Facetach w rajtuzach".

Spokojnie, to tylko działo przeciwpancerne - w czołgu jesteśmy bezpieczni

Tutaj kończę wyżywać się na Company of Heroes 2. Zanim zaczniecie mi tłumaczyć o wszystkich zaletach tej produkcji, pamiętajcie że znam je wszystkie i nie wspomniałem o nich z premedytacją. Po prostu miałem nadzieję, że CoH2 będzie trochę bardziej realistyczne od jedynki. Nie musi być super realistycznie jak w Men of War ale obecny stan to trochę zbyt duże uproszczenie, które psuje rozgrywkę. Na szczęście Blitzkrieg Mod 2 został już zapowiedziany.

 

STRATACZASU.PL

FACBOOK

Dudek
8 stycznia 2015 - 22:28
gry

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
09.01.2015 00:13
zanonimizowany885743
14
Generał

nie wiem czy powinieneś się bardziej wstydzić dwóch ortografów, czy nazwania DoW "miernym"...

09.01.2015 00:55
odpowiedz
Dudek3Blues
11
Legionista

Nigdy nie powiedziałbym, że Dawn of War jest mierne!
Ale Dawn of War II już jest. I to bardzo.

09.01.2015 17:55
odpowiedz
Patrykblack7
2
Junior

Mam ponad 200 H w tej grze wiec mysle, ze moge sie wypowiedziec na temat multiku w COH 2.Jedyne co moglbym zarzucic to matchmaking, ktory poprostu jest beznadziejny (czasem mozesz miec w teamie samych ludzi z 10 lvl na ludzi co maja prestize) i brak mikrofonu co jednak umie przeszkodzic podczas akcji. Co do biuletynow bo one umia czasem pomoc i jakby byly to biuletyny typu +50% to nie mialo by to balansu.A sytuacja z ZISem. ZIS nie jest dzialem PPNC!!! ZIS jest dzialem artyleryjnym i takie ma zastosowanie, nawet ma podpis "Dzialo artyleryjne" wiec o zadnym bledzie nie mozna mowic jesli o to chodzi ale to moze dlatego ze nie zauwazyles tego co by mnie wcale nie zdziwilo.Pozdrawiam

09.01.2015 18:33
odpowiedz
Dudek3Blues
11
Legionista

Patryk, jako że nie byłem tego pewien, właśnie to sprawdziłem. Działo Zis-3 jest nazwane jako "armata dywizyjna 76mm". Jego opis podaje, że jest przeznaczone między innymi do zwalczania celów opancerzonych. Zresztą innego działa rosjanie nie mają. Swoją drogą nie ma czegoś takiego jak działo artyleryjne.

09.01.2015 19:04
T_bone
odpowiedz
T_bone
199
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

Po prostu o ile w przypadku wycofywania piechoty przypomniałeś sobie, "że to nie Bltzkrieg mod" to w przypadku sytuacji z ZISem najwyraźniej o tym zapomniałeś. Biorąc jeszcze pod uwagę stwierdzenie "Rozgrywka jest w Company of Heroes 2 niemal taka sama jak w jedynce", nie rozumiem oburzenia związanego akcją czołg vs działo... Tak samo działało to w jedynce, nawet 17-funtówka nie gwarantowało załatwienia Pz IV na strzała, mało która broń potrafi w tej serii takie cuda.

CoH realistyczny nigdy nie był, więc pod tym kątem szkoda go krytykować. Co innego takie elementy gameplaya jak brak bocznego pancerza w pojazdach, jest tylko wielki przedni hit box rozciągający się na oba boki a dopiero potem tył.

09.01.2015 19:08
odpowiedz
Patrykblack7
2
Junior

Wybacz za ten błąd z nazwa działa artyleryjnego ale każdemu zdarzaja sie pomyłki. Tak ZIS jest na opancerzone ale nie czołgi gdyż wiadomo jak to sie konczy. ZIS jest jednak ceniony za ostrzał ktory może prowadzic na piechote i na lekkie czołgi i pojazdy co do że to jedyne działo to o ile pamiec mnie nie myli Rosjanie maja jeszcze działo ppnc tylko nie pamietam czy to dowodca nie miał w każdym razie taktyką ZSRR na niemieckie pancery jest tani t-34, Rusznice PPNC i granaty PPNC ale jak mowiłem ZIS nigdy nie był działem PPNC i jak sie go wykorzystywało to używało sie ostrzału typu artyleryjskiego (stąd mój bład) ktory umie czasem mocno przebic Panzera lecz jest niecelny ( może o taki tryb ostrzału ci chodziło?) Pozdrawiam

09.01.2015 19:17
odpowiedz
Patrykblack7
2
Junior

Dudek a jesli chcesz bardziej podyskutować na temat COH 2 to zapraszam (jakbyś chciał) do rozmowy na steam nick mam taki jak tutaj więc jakbys chciał

12.01.2015 08:36
pablo397
odpowiedz
pablo397
114
sport addicted

Patrykblack7 --> Rosjanie poza ZIS-em nie mają innego, mocniejszego działa ppanc. jest jeszcze opcjonalna ciężka haubica B-4, która może strzelać na wprost, ale jest to raczej dodatek do jej podstawowej, artyleryjskiej funkcji. jest też lekkie działo ppanc m-42 kalibru 45mm ale jest skuteczna tylko przeciw lekko opancerzonym celom. dlatego głównym działem ppanc sowietów zostaje ZIS i w takiej roli sprawdza się nawet nieźle, może odrobinę gorzej od niemieckiego pak 40, ale i tak potrafi nieźle namieszać. warunkiem skutecznego jej użycia jest dobre umiejscowienie na polu bitwy i dobre pole widzenia (np. przez towarzyszącą piechotę) - w innym wypadku szarżujący czołg może łatwo oskrzydlić i zlikwidować działo.

podobnie może być w wypadku samotnego stanowisko ckm-u, który bez wsparcia piechoty ma krótki *zasięg widzenia* przez co piechota przeciwnika jest w stanie podkraść pod stanowisko i oddać skuteczny rzut granatem, co jak najbardziej w mojej opinii jest realistyczne.

do autora tekstu - gra nie jest symulatorem tylko zręcznościowym rts-em. jest tu sporo uproszczeń celem zwiększenia zabawy i zbalansowania rozgrywki. jednym z założeń jest właśnie możliwość przeżycia ostrzału z ckm-u czy działa ppanc jeśli te występują samotnie z uwagi na ich krótki *zasięg wzroku*. wymusza to na gracza stosowanie taktyki mieszanej w obronie, czyli wspieranie punktów oporów przez piechotę.

mimo wszystko jeden ckm czy działo ppanc potrafi sporo namieszać i dobrze rozmieszczone potrafią zatrzymać natarcie wroga.

co do dział niszczących czołgi jednym-dwoma strzałami takie funkcje spełniają elitarne bronie jak wspomniana wcześniej haubica b-4 czy z niemieckiej strony pak 43.

jeśli chodzi o biuletyny nie zgodzę się co do ich znikomej roli - statystyki w opisie są imho zaniżone i bonusy są o wiele silniejsze niż wynikało by to z prostej matematyki, zwłaszcza jeśli chodzi o niebieskie biuletyny (rzadkie). dobrym przykładem jest wzmocnienie auto-celności (czyli obsługa moździerzu sama strzela do wrogów w zasięgu strzału) sowieckiego czy niemieckiego moździerzu o 3%. po jej zastosowaniu moździerze są piekielnie celne i potrafią skutecznie wyeliminować wrogą piechotę. podobnie jest ze zwiększeniem szybkostrzelności armat czy to polowych czy na czołgach lub ze zwiększeniem mobilności, prędkości obrotu - te biuletyny potrafią przyczynić się do przeważenia szali przy długich, wyrównanych pojedynkach.

w grze jest sporo uproszczeń, które denerwują (wspomniany wyżej brak bocznego pancerza na czołgach, kiepskie AI, glitche), balans czasami kuleje (autorzy często zmieniają statystyki jednostek, ciężko czasami nadążyć), ale ciężko się przyczepić do założeń zręcznościowych gry, które odpowiednio stosowane spełniają swoją rolą - zapewniają zabawę i w miarę zbalansowaną rozgrywkę, imho o wiele lepszą od COH 1, gdzie na pewnych mapach po szybkim zajęciu określonych punktów na mapie i okopaniem się było się praktycznie nie do ruszenia przez resztę rozgrywki.

03.04.2016 09:57
odpowiedz
Cpl.Hicks
6
Junior

Poza wszechstronnym ZIS-3 Rosjanie mają typowe działo ppanc M- 42 . Jest one dostępne u dowódców :
- taktyka obrony w mieście
- taktyka defensywna (społeczność)
Może jest jeszcze u innych - nie sprawdzałem .

Co do ZIS-3 cytuje :
"Jedno słynne radzieckie działo ZIS-3 zniszczyło 33 czołgi ,21 pojazdów opancerzonych,74 karabiny maszynowe i zabiło mnóstwo wrogów ."

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze