Leland Yee - przeciwnik brutalnych gier wideo - skazany za korupcję i handel bronią - Gameplay - 25 lutego 2016

Leland Yee - przeciwnik brutalnych gier wideo - skazany za korupcję i handel bronią

Leland Yee, psycholog dziecięcy i były kalifornijski senator z ramienia Demokratów, został skazany przez amerykański sąd na pięć lat więzienia (dzięki, Gamespot). Politykowi postawiono zarzuty korupcji i nielegalnego handlu bronią. Yee przez lata walczył z brutalizacją gier komputerowych i zwracał uwagę na ich zgubny wpływ na psychikę zwłaszcza młodszych graczy.

Problemy Yee zaczęły się w 26 marca 2014 roku, kiedy to został aresztowany przez Federalne Biuro Śledcze pod kilkoma zarzutami. Polityk kupował broń od Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro, ruchu działającego w południowej części Filipin, po czym próbował ją odsprzedać tajnemu agentowi FBI (jej wartość wyceniana była na 2,5 miliona dolarów). Przyjął też 10 tysięcy dolarów łapówki w zamian za obietnicę załatwienia kontraktu w Kalifornijskim Departamencie Zdrowia. W lipcu 2015 roku przyznał się również m.in. do wymuszania haraczów i prania brudnych pieniędzy.

W trakcie swojej kariery politycznej i nie tylko Leland Yee dużo uwagi poświęcał grom, w których nie brakowało brutalnych treści. W 2005 roku oskarżył organizację ESRB o nieadekwatną klasyfikację wiekową gry Grand Theft Auto: San Andreas, wynikającą z zawarcia w grze ukrytych scen seksu (na światło dzienne wyciągnął je słynny mod Hot Coffee). Ostatecznie jego działania doprowadziły do zmiany kategorii gry z M na Adults Only, co oznaczało wielomilionowe straty dla firm Rockstar Games i Take-Two. W późniejszych latach Yee kontynuował krucjatę, prześwietlając m.in. sprawę zmiany rankingu wiekowego z AO na M dla gry Manhunt.

Senator przez lata domagał się również bezwzględnego zakazu sprzedaży gier z tymi kategoriami dzieciom pod karą wysokiej grzywny (prawo, wprowadzone w stanie Kalifornia, zostało ostatecznie uznane przez Sąd Najwyższy za niekonstytucyjne). W 2012 roku skrytykował graczy i przemysł growy, obwiniając go częściowo za masakrę, do jakiej doszło w szkole podstawowej Sandy Hook Elementary School, znajdującej się w Newtown w stanie Connecticut. Zajmował się także regulacjami w zakresie powszechnego dostępu do broni palnej.

Gameplay
25 lutego 2016 - 22:09

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.02.2016 09:33
👎
1
final_bot
23
Centurion

hipokryta

26.02.2016 09:42
odpowiedz
Longwinter
45
Senator

Nie widzę związku pomiędzy tym że ktoś jest oszustem a tym że uważa GTA za brutalną grę.
GTA to gra o byciu bandytą i w żadnym wypadku nie powinna być dostępna dla dzieci

26.02.2016 10:52
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Tzymische
50
Generał

Nie jest - jest oznaczona jak gra dla doroslych - od 18 roku zycia.

Problem jest z rodzicami kretynami nie z grami.

26.02.2016 11:32
1
THeMooN85
52
Eternally Querulous

Obrażasz wszystkich czy tylko swoich rodziców?

Nie uwierzę, że z ciebie taki świętoszek, który grzecznie czekał aż skończy 18 lat by sobie pograć w grę z oznaczeniem "18+"... jak 99,9% dzieciaków na tej planecie posiadających komputery/konsole miałeś swoje sposoby na zdobycie gry z takim oznaczeniem i zagrywałeś się w nią niezależnie od tego, czy rodzice o tym wiedzieli czy nie.

Problem jest z dzieciakami kretynami, które nie potrafią odróżnić wirtualnej zabawy od życia realnego. Winą rodziców w tej sprawie jest wyłącznie niewiedza lub niedostateczna wiedza w tym zakresie.

26.02.2016 15:09
odpowiedz
Cziczaki
116
Renifer

Jak kategoria wiekowa miała dać wielomilionowe straty?