Ansel Elgort odtwórcą głównej roli w kolejnej adaptacji Dungeons & Dragons? - Gameplay - 28 czerwca 2016

Ansel Elgort odtwórcą głównej roli w kolejnej adaptacji Dungeons & Dragons?

Dungeons & Dragons – klasyczna fabularna gra fantasy, zaprojektowana na początku lat 70. XX wieku przez Gary’ego Gygaxa i Dave'a Arnesona – doczeka się w najbliższych latach kolejnej adaptacji filmowej. Nad obrazem, za którego produkcję odpowiada firma Warner Bros., kilkukrotnie zbierały się czarne chmury, lecz wszystko wskazuje na to, że sytuacja została opanowana. Świadczą o tym chociażby rozpoczęte w ostatnim czasie poszukiwania odtwórcy głównej roli.

Jak donosi serwis Deadline, spore szanse na angaż ma Ansel Elgort. 22-letniego aktora możemy ostatnio oglądać w filmach z serii Niezgodna, a dwa lata temu dane mu było zagrać Gusa w poruszającym dramacie Gwiazd naszych wina. Aktualnie Elgort prowadzi negocjacje z Warner Bros., a jednym z czynników przemawiających za jego wyborem jest fakt, że wielkim fanem jego talentu jest Rob Letterman (Podróże Guliwera 3D, Gęsia skórka), reżyser nowych Lochów i smoków.

Niewykluczone, że w filmie zobaczymy również Vina Diesela, który jakiś czas temu wyraził chęć wzięcia udziału w przedsięwzięciu. Aktor zarabiający krocie na kolejnych odsłonach cyklu Szybcy i wściekli znany jest ze swojej wielkiej miłości do Dungeons & Dragons. Na szczegóły i potwierdzenie informacji musimy jednak poczekać. Warto odnotować, że film nie ma jeszcze wyznaczonej daty premiery.

Film opowie historię drużyny śmiałków, która wyruszy na niebezpieczną wyprawę z zamiarem odnalezienia legendarnego skarbu. Na czele grupy stanie utalentowany wojownik (w tę rolę najpewniej celuje Elgort), któremu pomocą służyć będą bliżej nieokreślone, mistyczne stworzenia. Co ciekawe, całość ma zostać utrzymana w klimatach fantastyczno-przygodowych, łącząc typową, tolkienowską opowieść z przygodami na wzór Strażników Galaktyki. Lżejszą atmosferę zapowiada szef wytwórni Warner Bros., Roy Lee.

Ostatnim filmem na licencji D&D było Dungeons & Dragons: Wrath of the Dragon God w reżyserii Gerry’ego Lively’ego. Wcześniej, w 2000 roku, do kin trafiła adaptacja Courtneya Solomona, w której jedną z głównych ról zagrał Jeremy Irons. Oba obrazy spotkały się z chłodnym przyjęciem.

Gameplay
28 czerwca 2016 - 15:08

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz