Steam Early Access / wczesny dostęp na gameplay.pl

Smash+Grab w Early Access, czyli czy warto wydać kasę na betę multi?

Płatne DLC do nieukończonej gry? Niemożliwe? A jednak!

Recenzja gry Starbound - smaczny indyk w kosmosie

Project Zomboid - potencjał ciągnący się latami

Growe Igrzyska śmierci - nowe życie H1Z1

Jak to jest z tym H1Z1?!

Smash+Grab w Early Access, czyli czy warto wydać kasę na betę multi?

Danteveli ocenia: SMASH+GRAB
70

Studio United Front Games stworzyło jedną z najfajniejszych gier z otwartym światem. Może to klimat klasycznych filmów z Hong Kongu sprawił, że Sleeping Dogs trafiło idealnie w mój gust. W każdym razie Sleeping Dogs tak bardzo mi się spodobało, że zdecydowałem się w ciemno zakupić kolejny tytuł tworzony przez wspomniane studio. Smash+Grab dostępne jest na razie w ramach usługi wczesnego dostępu Steam. Oznacza to, że mamy do czynienia z nieukończoną grą, za którą ktoś żąda od nas niemałej ilości kasy. Tylko czy warto wybulić te 20 euro na gierkę, przed którą jeszcze daleka droga do premiery?

czytaj dalejDanteveli
1 października 2016 - 17:21

Płatne DLC do nieukończonej gry? Niemożliwe? A jednak!

Wydawałoby się, że w dobie różnorodnych DLC oraz coraz to śmielszych praktyk polegających na wyciąganiu pieniędzy od graczy nic już nie może człowieka zaskoczyć. A jednak dokonali tego twórcy gry z dinozaurami w roli głównej. Zrobili to wypuszczając płatne DLC do produkcji, która ciągle jest we wczesnej, płatnej fazie dostępu.

czytaj dalejSatyr
4 września 2016 - 20:54

Recenzja gry Starbound - smaczny indyk w kosmosie

A Very Special Snowflake ocenia: Starbound
90

22 lipca tego roku światło dzienne ujrzała gra, której głównym motywem są podróże międzygalaktyczne w ramach eksploracji z elementami gry przygodowej i gry strategicznej. Jest ona pierwszym i miejmy nadzieję, że nie ostatnim dzieckiem studia z Londynu. Starbound. To gra indie, której wyjście z Early Access zajęło około pięciu lat ciężkiej pracy, ale to dziecko, według planów twórców, wciąż będzie rozwijać się za ich sprawą, no i naturalnie dzięki świetnej społeczności. W sumie Chucklefish poradziło sobie nie najgorzej.

Recenzja jest przyjaznym pingwinem, nie zawiera znaczących spoilerów

Project Zomboid - potencjał ciągnący się latami

Project Zomboid jest jedną z wielu gier indie, które obecnie znajdują się w Early Access. Jest też jedną z wielu, które znajdują się w nim... już parę lat. Zainwestowałem w tę grę właśnie dawno temu i mam zamiar przyjrzeć się jej i jej zmianom wprowadzonym przez ten długi czas. Czy ta z pozoru nienowatorska gra wciąż zasługuje na nasze zaufanie czy jednak należałoby się pogodzić z tym, że nie dożyjemy efektu końcowego?

Growe Igrzyska śmierci - nowe życie H1Z1

 Od debiutu H1Z1 w systemie Early Access minęło już wystarczająco sporo czasu, by produkcja ta mogła się znudzić. Faktycznie, po miesiącu obfitej rozgrywki nie miałem już szczególnej motywacji by poświęcać swój czas na ten tytuł. Jak to więc możliwe, że obecnie zastępuje wiele innych czynności rozgrywką w ową produkcję i nie mogę się od niej oderwać? Wszystko za sprawą pewnego trybu rozgrywki.

czytaj dalejPiras
6 kwietnia 2015 - 18:28

Jak to jest z tym H1Z1?!

Wielu zapowiadało, spekulowało, krytykowało, a następnie podłapało kontrowersje z domniemanym „ułatwiającym grę zaopatrzeniem”. Po tym wszystkim jednak temat się skończył, bo gra zadebiutowała i niewielu odważyło się kupić coś, co w przyszłości będzie darmowe i nie cieszy się raczej pozytywną opinią ogółu społeczeństwa. Ja jednak przy H1Z1 spędziłem już sporo czasu i śmiem twierdzić, że jest to produkcja na tle konkurencji wybitna.

(gry-online.pl)
czytaj dalejPiras
2 lutego 2015 - 20:34

Kilofy w dłoń - wrażenia z alfy 7 Days to Die

Połączenie DayZ z Minecraftem to coś, na co od dawna czekają fani wszelkich survivalowych sandboksów i zabijania zombie. Marzenie to stara się spełnić studio o uroczej nazwie The Fun Pimps, a ich dzieło, nazwane 7 Days to Die, ma pozwolić nam na granie w otwartym, losowo generowanym świecie wypełnionym żywymi trupami. Jednak główną atrakcją tego świata ma być oczywiście budowanie własnych konstrukcji, niczym w grze studia Mojang. Gra po udanej kampanii na Kickstarterze trafiła na Steam Early Access. Wszyscy wiemy jak to bywa w takich przypadkach, przekonajmy się więc, czy 7 Days to Die można już nazwać grą.

czytaj dalejDrSlaughter
2 lutego 2015 - 19:09

H1Z1 - Oszustwo czy nieporozumienie?

Temat Steam Early Access był już wielokrotnie wałkowany i mogłoby się wydawać, że wszystkie kontrowersje z tym związane mamy już za sobą. Valve zredagowało regulamin usługi, a konsumenci, nauczeni doświadczeniem, zastanawiają się dwa razy przed kupieniem kolejnej „zombie-bieganiny” w płatnej wersji beta. Cóż za naiwna myśl z mojej strony. Nic z tych rzeczy, oczywiście. Nad internetem przeszła kolejna burza związana z grą we wczesnym dostępie, a mianowicie H1Z1. Tym razem jest to jednak sprawa trochę bardziej pokręcona, bo w dużej mierze jest po prostu nieporozumieniem. Niemniej, w przyszłości będzie prawdopodobnie służyć za kolejny przykład problemów, jakie wynikają z niewłaściwego podejścia do Early Access zarówno twórców, jak i graczy.

czytaj dalejDrSlaughter
26 stycznia 2015 - 15:31

Cosmochoria – nietypowa perła z Early Access

Nie lubię Early Access. I to nawet nie z tych najpopularniejszych powodów, jak wykorzystywanie mechanizmów do robienia w ciula graczy (Tim Schafer, tak, o tobie mowa) czy zachęcanie klientów do płacenia za coś, za co kiedyś to im się płaciło. Nie, nie lubię EA, ponieważ… granie w nieukończone produkty odbiera pełnię przyjemności płynącą z poznawania wersji finalnej. Weźmy takie The Forest – pierwsza wersja była dość prosta i nafaszerowana bugami, ale grywalna. Tylko że po kilku godzinach zabawy doskonale wiedziało się, co, gdzie, z czym i jak działa. Rozumiało się mechanizmy rządzące rozgrywką i tym samym nie potrafiła ona zaskakiwać. Kolejne poprawki dodają nowe funkcje i zmieniają kolejne elementy składowe produkcji, ale większość podstawowych elementów zostaje taka sama. I tak, obserwując, jak stopniowo gra zyskuje nowe szlify, odbieramy sobie pełnię przyjemności z tego, co będzie sobą prezentować, gdy w końcu ukaże się finalna wersja. Bo większość mechanizmów i tak już poznaliśmy wcześniej – tyle że były one jeszcze na tyle dziurawe, że nie dawały takiej frajdy, jaką mogłyby teraz. Gdybyśmy już ich nie znali.

czytaj dalejCzarny Wilk
12 stycznia 2015 - 16:13

Wątpliwy sukces Steam Early Access?

Wczesny dostęp do gier na Steamie sprawił, że wiele tytułów jeszcze przed swoją oficjalną premierą osiągnęło ogromny sukces. Można tu przytoczyć takie produkcje jak DayZ, Kerbal Space Program czy Space Engineers. Mimo zalet jakie posiada Steam Early Access, coraz częściej steamowy program jest poddawany ostrej krytyce.

czytaj dalejJoorg
23 listopada 2014 - 14:13
starsze posty