Fantasy na gameplay.pl

Domena Demonów #1. Tysiące Światów I Uniwersów - cz.1

Promethea – Alan Moore wskrzesza literacki fenomen

World of Warcraft: Przez mroczny portal - recenzja książki.

LastMan – manga po francusku

Nomen Omen – stara baśń we współczesnym Nowym Jorku

The Head Hunter, czyli klimatyczna opowieść o zemście

Promethea – Alan Moore wskrzesza literacki fenomen

Fani brodatego maga wiedzą doskonale, że za sukcesem jego utworów w równym stopniu, co pisarski geniusz, stoi maniakalny perfekcjonizm z jakim autor przygotowuje grunt pod swoje historie. Tym razem bierze na warsztat bohaterkę, która, wiele na to wskazuje, pojawiała się niezależnie u różnych autorów na przestrzeni lat. Poznawszy jej wszystkie wcielenia postanawia, tym razem z pełną świadomością, ożywić ją po raz kolejny...

czytaj dalejNato
18 czerwca 2019 - 21:52

World of Warcraft: Przez mroczny portal - recenzja książki.

Jak do tej pory, nie miałem jeszcze okazji zetknąć się bliżej z książkami z uniwersum World of WarCraft. Wszystko wskazuje jednak na to, że lektura „Przez Mroczny Portal” obudziła we mnie spore pokłady zamiłowania do tego uniwersum i chęć wzbogacenia domowej biblioteczki o kilka innych tytułów z logiem WoW.

czytaj dalejFroszti
4 czerwca 2019 - 11:54

LastMan – manga po francusku

W świecie, który na wzór Tajlandii zdaje się żyć sportami walki, zbliża się wielki turniej. Młody chłopak właśnie stracił szansę udziału z powodu braku partnera do drużynowych zmagań. Sytuację ratuje tajemniczy przybysz. Wydaje się potężny i nieobojętny wobec uroczej matki młodzieńca. Szykuje się akcja i romans.

czytaj dalejNato
13 maja 2019 - 14:56

Nomen Omen – stara baśń we współczesnym Nowym Jorku

Rebecca Kumar ma dwie matki, ale żadna z nich jej nie urodziła. Nie widzi kolorów, ale potrafi dostrzec magię. Właśnie skończyła 28 lat i skradziono jej serce. Dosłownie. Może umrzeć, bądź zaufać istocie, która szczerze odradza ufanie komukolwiek. Zwłaszcza jej.

czytaj dalejNato
9 kwietnia 2019 - 12:43

The Head Hunter, czyli klimatyczna opowieść o zemście

Należę do pokolenia wypożyczalni kaset VHS. Pamiętam sobotnie wycieczki po filmy na weekend i dylemat co wybrać a co zostawić na drewnianej półce. Człowiek w wyborze zazwyczaj kierował się okładką. Im bardziej wypasiona tym lepszy film. Takie założenie bardzo często okazywało się błędem, ale czasem trafiło się na perełkę, która wysadzała człowieka z bamboszy. Jako osoba wychowana w takiej filmowej kulturze nie mogłem przejść obojętnie obok The Head Hunter. Wypasiona grafika przypominająca mi trochę Dark Souls musi gwarantować genialny film. Na pewno nie będzie do kolejna wpadka, gdzie okładka jest sto razy ciekawsza od tego co pojawi się w filmie. Prawda?

czytaj dalejDanteveli
9 kwietnia 2019 - 08:29

Labirynt - oniryczna podróż w poszukiwaniu prawdy

Góreck jest dziwną, czerwono-żółtą istotą o humanoidalnych kształtach. Żyje w niestabilnym, baśniowym świecie. Jego ciało wydaje się rozpływać w powietrzu, a surrealistyczne otoczenie ożywa i obumiera zależnie od obecności jego młodego przyjaciela. Gdy pewnego razu oczekiwanie na kolejne odwiedziny niepokojąco się przedłuża Góreck wyrusza w podróż, by znaleźć odpowiedzi na od dawna dręczące go pytania.

czytaj dalejNato
2 kwietnia 2019 - 16:28

Anime Corner #31: That Time I Got Reincarnated as a Slime – Fantastyczna opowieść o niezwykłym szlamie

Zanim przejdę do opisu Tensei shitara Slime Datta Ken wypadałoby napisać w kilku słowach o gatunku, który reprezentuje, a więc o isekaiach.

Isekai to podgatunek fantasy. O ile sekai znaczy po japońsku świat, tak isekai to po prostu inny świat, więc akcja isekaia zawsze toczy się gdzieś poza znanym nam realnym światem, często w świecie gry komputerowej mmo. Wśród przedstawicieli tego gatunku znajdziemy m.in. Sword Art Online, No Game No Life, Overlorda i RE: Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu. Na upartego za isekaia możemy nawet uznać Spirited Away. Isekaie w gruncie rzeczy składają się z kilku elementów wspólnych. Zazwyczaj bohaterem jest w nich jakiś przegryw życiowy, który boi się wyjść na dwór, relacje interpersonalne są mu obce a jedyne miejsce, w którym tak naprawdę żyje to świat gry wideo.

czytaj dalejsquaresofter
22 marca 2019 - 15:24

Waleczni - Wieczny Wojownik od tysiącleci broni świat przed złem i przegrywa

Ktoś mądry powiedział kiedyś, że świat nie jest najlepszym miejscem. Wiadomo, ma swoje gorsze i lepsze strony, ale generalnie rodzimy się w bólach, w bólach umieramy, a głód, wojny, zarazy i gruba recepcjonistka na poczcie mówią wprost – coś tu jest mocno nie tak. Waleczni, jeśli dobrze zrozumiałem przekaz, sugerują, że dzieje się tak ze względu na odwieczną walkę dobra ze złem. W tej walce, wbrew powszechnym przekonaniom, jasna strona mocy dostaje permanentny wpierdol.

czytaj dalejNato
16 listopada 2018 - 18:40

New 'n' Tasty! – Oddworld: Abe's Oddysee w 15 tweetach

Gdyby wybrać jednego z cichych herosów pierwszego PlayStation, grę oryginalną i mocno wyróżniającą się w bibliotece, bez wątpienia wypadałoby brać pod uwagę Abe’s Oddysey. W 2014 roku doczekaliśmy się powrotu odważnego mudokona w remake’u New ‘n’ Tasty! Jakie odczucia towarzyszą graczowi podczas tej jedynej w swoim rodzaju przygody? Czy to warta ogrania produkcja? W kolejnym materiale z cyklu przyglądam się New 'n' Tasty! – Oddworld: Abe's Oddysee w 15 tweetach.

czytaj dalejBrucevsky
16 maja 2018 - 14:45

W co gracie w weekend? #247

Witajcie. Po pożegnaniu się ze Starhawkiem, którego ukończyłem trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch tygodni planowałem opisać aż cztery gry w tym odcinku w co gracie w weekend. Zmieniłem jednak zdanie, bo w gruncie rzeczy poza opisanym tydzień temu God of War gram jeszcze tylko w jeden tytuł, który pochłonął mnie bez reszty. Dziś skupię się na japońskiej visual novel łączącej w sobie elementy horroru i fantasy pt. Umineko When They Cry.

czytaj dalejsquaresofter
21 kwietnia 2018 - 15:37
starsze posty