Stephen King na gameplay.pl

Alan Wake i moje ulubione nawiązania do kultury masowej

Czytelnicze podsumowanie 2016 roku!

Lektura do poduszki - Stephen King, Nocna zmiana

Pilotaż 07 - 11.22.63. Serialowa wersja książki Stephena Kinga

Stephen King - Dallas '63. Przeczytaj, zanim obejrzysz serial

Nikt nie ma takiego szczęścia do ekranizacji i adaptacji jak Stephen King

Czytelnicze podsumowanie 2016 roku!

Nie przeczytałam 52 książek w 2016 roku. Nawet nie brałam udziału w tym jakże popularnym w styczniu wydarzeniu promowanym na Facebooku. Wyrobiłam w sobie dyscyplinę cowieczornego czytania w łóżku i staram się utrzymywać formę w tym względzie - wyszło mi, że przez ostatnie 12 miesięcy pochłonęłam 32,5 książki. Jakie tytuły towarzyszyły mi w 2016 roku? Zapraszam do lektury!

czytaj dalejKlaudyna
31 grudnia 2016 - 13:02

Lektura do poduszki - Stephen King, Nocna zmiana

Potrzebowałem lekkiej książki. Po przejściach związanych z Kronikami Ptaka Nakręcacza Murakamiego miałem ochotę na coś lżejszego i mniej angażującego. Od razu pomyślałem o opowiadaniach – krótkich formach, które mogą być przecież równie ciekawe co rozbudowane powieści, a jednak można je rozpocząć godzinę przed snem i bez żadnego problemu dotrzeć do zakończenia. A skoro już myślałem o czymś lekkim i krótkim, nie mogłem nie pomyśleć o Stephenie Kingu. Mój wybór: Nocna Zmiana.

czytaj dalejKamil Brycki
11 sierpnia 2016 - 00:51

Pilotaż 07 - 11.22.63. Serialowa wersja książki Stephena Kinga

Klaudyna: Dallas'63 Stephena Kinga przeczytałam w zeszłym roku. Choć "przeczytałam" to za mało dynamiczne słowo - bardziej pożarłam. Pamiętam, że na bardzo długo została mi w głowie. Dlatego nie powinno dziwić, że na serial 11.22.63, który bazuje na powieści Kinga, czekałam z niecierpliwością. Stephen King, bardzo dobra książka - to dwa doskonałe składniki wyjściowe. Gdy doda się do nich jeszcze Jamesa Franco, zaczyna się robić naprawdę fantastycznie. Podejrzewam, że kolejnym atutem jest J.J. Abrams. Czy to mogło się nie udać?

FSM: Ten jeden akapit aż kipi od pozytywnych emocji. Chyba Ci się podobało? No weź nie trzymaj czytelników w niepewności :)

K: Tak od razu? Oczywiście, że mi się podobało!

czytaj dalejKlaudyna
16 lutego 2016 - 21:39

Stephen King - Dallas '63. Przeczytaj, zanim obejrzysz serial

Dallas'63 (znana w krajach anglojęzycznych jako 11.22.63) to jedna z najlepszych powieści Stephena Kinga i przy okazji świetny materiał do ekranizacji. Platforma Hulu zauważyła ten potencjał i już za moment na ekrany wprowadzi ośmioodcinkową, serialową wersję tej historii. Bardzo mocno wierzę w wysoką jakość adaptacji, ale to nie o niej będzie to tekst. Zapraszam na zawarte w kilku akapitach wyjaśnienie, dlaczego Dallas'63 jest super.

Stephen King to król powieści grozy. Ale gdy z powodzeniem wyznacza się standardy na rynku popularnych książek od ponad 40 lat, to nie powinny dziwić odstępstwa od reguły. Dallas'63 nie jest bowiem ani horrorem, ani historią o nadprzyrodzonych mocach, mało jest tu także dreszczowca (choć emocji nie brakuje). Wydana w 2011 roku powieść jest w dużej mierze melodramatem, jest obyczajówką, jest książką opowiadającą o czasach minionych, jest świadectwem bogatej amerykańskiej historii. No i przedstawia podróż w czasie - to w zasadzie jedyny niesamowity element fabuły, punkt wyjścia do kreowania prawdziwej kingowskiej magii, ale tym razem bez potworów.

czytaj dalejfsm
14 lutego 2016 - 19:22

Co literatura robi z ludźmi

Stephen King jakiś czas temu postanowił spróbować swych sił w kryminałach. Niestety nie przypadł mi w takiej wersji do gustu i nie planowałam sięgać po kontynuację „Pana Mercedesa”, ale jednak się złamałam. Do zmiany zdania skłonił mnie fakt, że intryga „Znalezione nie kradzione” obraca się wokół literatury.

czytaj dalejKati
7 lutego 2016 - 23:02

Nikt nie ma takiego szczęścia do ekranizacji i adaptacji jak Stephen King

Przyznam się do niepopularnej opinii – nie uważam Stephena Kinga za wielkiego pisarza. Raczej za wyjątkowo efektywnego rzemieślnika, który w iście ekspresowym tempie produkuje kolejne solidne, ale nienatchnione książki. Owszem, ma on w swym dorobku kilka powieści świetnych, ale stanowią one bardzo małą część wszystkiego, co spłodził. Większość jego twórczości pochłaniałem szybko, by następnie równie szybko ich fabuła wylatywała mi z głowy. Ale ponieważ cały świat uważa Kinga za mistrza horroru i fantastyki, a kolejne sygnowane jego nazwiskiem książki z automatu stają się bestsellerami, ciężko się dziwić, że filmowcy od lat ekranizują i adaptują niemal wszystko, co wyszło spod jego pióra. Natomiast jak najbardziej można się dziwić, gdy się bliżej tym filmom przyjrzeć i okaże się, że owszem, potworków wśród nich nie brakuje, ale odsetek naprawdę udanych wersji kinowych bądź telewizyjnych jest zdecydowanie wyższy niż w przypadku ogółu ekranizacji.

czytaj dalejCzarny Wilk
26 października 2015 - 11:37

Inny Regał #10 - recenzja książki - Dallas 63

Po przeczytaniu kilku ostatnich książek Stephena Kinga, coś zaczęło mnie dręczyć, jeśli chodzi o jego prozę. Wyraziłem to w jednej z wcześniejszych recenzji stwierdzeniem "Za mało Kinga, w Kingu". Ucieszyłem się więc, z najnowszego newsa dotyczącego kolejnej książki amerykańskiego autora, gdyż będzie to zbiór opowiadań. I choć King jest mistrzem długich przegadanych tomów po 1000 stron, to potrafi także jak mało kto, napisać dobre krótkie opowiadanie. Szkieletowa Załoga, Nocna Zmiany, czy Marzenia i Koszmary, to zbiory Kinga, które przeczytałem i należą one do jednych z moich ulubionych książek. Mam słabość ogólnie do krótkich form, ale dzięki Stephenowi nauczyłem się kochać także grube cegły wielkości mojej pięści. Taka jest właśnie książka Dallas 63. Podróże w czasie i próba zmiany historii na lepsze. Czy aby na pewno Dallas 63 to książka dla fanów science fiction? Zapraszam na Inny Regał, gdzie rozwieję ten problem.

czytaj dalejhongi
23 września 2015 - 02:09

Strefa śmierci - recenzja książki Stephena Kinga

UWAGA! SPOILER ALERT! TEKST MOŻE ZAWIERAĆ SZCZEGÓŁY FABUŁY! SPRZEDAM OPLA!

Jako niespełniony pisarz, szukający porad, jak podreperować mój warsztat, trafiłem kiedyś na książkę Kinga pod tytułem „Jak pisać. Poradnik rzemieślnika”. Mistrz z Bangor opowiadał w niej sporo o swoim życiu i o książkach, które napisał; także o tym, jak powstawały niektóre z powieści. Był tam też jeden ustęp poświęcony właśnie „Strefie śmierci”. King opisywał tam swoje przemyślenia po zamachu na pewnego polityka, ubiegającego się o fotel senatora; zadał sobie pytanie, co by było, gdyby zamachowiec był postacią pozytywną?

Jakiś czas później trafiłem na „Sklepik z marzeniami”, a potem na „Cujo”. Obie powieści dzieją się w miasteczku Castle Rock, w obu też wspomina się o policjancie-mordercy – Franku Dodd. A że ja kocham takie powiązania pomiędzy książkami, sięgnąłem i po „Strefę śmierci” (zapomniałem już w międzyczasie o tym, co przeczytałem o niej w ww. poradniku pisarskim).

czytaj dalejCoVert
18 maja 2015 - 22:09

Zabawa z prądem - Recenzja książki Stephena Kinga Przebudzenie

Stephen King rozpieszcza ostatnimi czasy swoich fanów: zaledwie kilka miesięcy po premierze „Pana Mercedesa” w ich ręce trafia „Przebudzenie” Tym razem jest to klasyczny horror. Zobaczmy, czy Mistrz jest w formie.

czytaj dalejKati
11 stycznia 2015 - 23:59

Inny Regał #03 - recenzja książki - Przebudzenie

Czas leci. Widzę to bardzo wyraźnie, po przeczytanych książkach Stephena Kinga, stojących na mojej półce. Nie wiem jak wy, ale ja czytam publikacje amerykańskiego pisarza już od piętnastu lat. Nie pamiętam dokładnie, która była pierwsza - pamięć długotrwała już nie ta co kiedyś - ale bez trudu mogę opowiedzieć wam o ostatniej. Właśnie skończyłem czytać najnowsze dzieło Kinga i mam kolejny raz mieszane uczucia. Nadal jest to dobra proza, gdzie główną rolę odgrywają bohaterowie. Tylko mam jedno pytanie do autora. Gdzie są te wszystkie potwory, które straszyły mnie po nocach? Zapraszam na recenzję „Przebudzenia”.

czytaj dalejhongi
2 stycznia 2015 - 11:10
starsze posty