W maju tego roku na rynku ukazała się gra, po której wiele się nie spodziewałem. Kolejna bezsensowna strzelanka, brak klimatu, spartolona marka, jak to zwykle bywa po odświeżeniach klasyków. Nic z tego! id Software dało z siebie wszystko i dało nam Dooma 4 takiego jakiego chcieliśmy. Szalonego. Mocnego. Piekielnego!
Minęło już sporo czasu od premiery Life is Strange, jednakże ja poczekałem, aż w końcu znajdę wersję na mojego Xklocka ze wszystkimi epizodami, co nie okazało się takie łatwe. Tym bardziej, jeśli szukacie czegoś w okazyjnej cenie. W końcu jednak udało się i na własne oczy mogłem się przekonać, czy interaktywny film z nastolatkami w roli głównej jest taki świetny jak go opisują inni. I jak jest według mnie? To świetny kawał historii, która niestety dopiero w późniejszych epizodach nabiera tempa.