Sprzęt za dychę - Fulko de Lorche - 14 stycznia 2011

Sprzęt za dychę

Kilka miesięcy temu Fulko wspominał wam o wspaniałych "promocjach " w jednym z krakowskich hipemarketów. Wasz mistrz pióra trafił tam na gry na Xboxa 360 w niebotycznie niskich cenach. W sumie za trzy pudełkowe tytuły, wśród których było nawet Gears of War II, zapłacił zaledwie 30 złotych!  Fulko słowo "promocje" napisał oczywiście w cudzysłowie, bo nie ma sądzi, by owe drastycznie niskie ceny były wynikiem jakiejś przemyślanej kampanii marketingowej. Ot, burdel po prostu chłopaki mają, i tyle. Świadczy o tym choćby brak jakiejkolwiek informacji o rabacie czy w ogóle całkiem inne ceny naklejone na pudełka z grami. Ale nieważne jak bylo napradę. Ważne, że nadarzyła się wyśmienita okazja do uzupełnienia kolekcji nietanich przecież tytułów na Xboxa 360. To zdarzenie miało miejsce w sierpniu ubiegłego roku.

Minęło trochę czasu. Po artykule Fulko, który obił sie szerokim echem zarówno w kraju, jak i zagranicą, coś się raptem zmieniło. Ulubiony hipermarket waszego protagonisty nagle zracjonalizowal ceny! Wszystkie artykuły konsolowe ni z gruszki, ni z pietruszki zaczęły chodzić po normalnych cenach. Fulko chodził, sprawdzał, przerzucał stosiki, katował  czytniki kodów paskowych... i nic! Co się stało? Możliwości jest kilka - albo ktoś ze sklepu przeczytał tekst waszego ulubionego felietonisty i szybciutko zadziałał, albo sprzedawcy sami odkryli babola i naprawili błąd. Jest jeszcze trzecia możliwość - to wy, szanowni czytelnicy po lekturze Gier za piątkę zaczęliście ubiegać Fulko w ogałacaniu z taniochy hipermarketowych półek. Jeśli tak, to jest to zwykłe świństwo i powinniście teraz na kolanach błagać o przebaczenie. I otrzymacie je od ręki. Bo wasz bard was dzisiaj ubiegł, buahahahaha!

Headset do X360: na regale cena 59,95 zł, w kasie tylko 9 zł. Fulko wyczekuje teraz super okazji - nowej wersji Xboxa za 19,99 zł.

Tak, dzisiaj był ten wielki dzień. Przy okazji standardowych zakupów (chleb, mleko, proszek,  słownik rosyjsko-polski, magazyn "Wamp" itd.) wasz protagonista zapuścił jak zwykle żurawia na stoisko konsolowe. Trochę się zmieniło. Proszę, proszę, chłopaki mają już gry (a właściwie grę) na kinecta. Ale jest drogo. Mają też zwykłe gry. Oj, też drogo. Na regale są jeszcze charge kity (których Fulko ma już cały worek w domu) oraz stereofoniczne headsety. Cena tych ostatnich: 59,95 zł. Niemało. Coś jednak podkusiło Fulko, by sprawdzić cenę słuchawek w czytniku kodu kreskowego. Bingo!!!  Na ekranie wyświetliło się zaledwie 9 złociszy!  Nie 59,95 zł tylko 9 zł! Nie było na co czekać i headset znalazł od ręki nowego właściciela.

Fulko wrócił do domu w wyśmienitym humorze. Cóż, headset to nie jakiś super nabytek, ale  nie o to tu chodzi. Ważne, że chłopcy z hipermarketu znowu go nie zawiedli. Znowu mają burdel, a to dobrze rokuje na przyszłość. A nuż sie trafi jakaś super okazja, np. konsola w cenie zgrzewki piwa? Wasz mistrz pióra wam mówi: w jego ulubionym hipermarkecie wszystko jest możliwe. I dlatego w następnym tygodniu znów tam pojedzie. A na razie, podłączył swojego nowego headseta do X-a i tylko czeka, by z wami pogadać.

HEJ! Jest tu kto?!!! Czemu nikt się nie odzywa!

Fulko de Lorche
14 stycznia 2011 - 14:14

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.01.2011 18:55
KamilosD
KamilosD
18
Chorąży

Ciekawe czy jest do dla nich opłacalne... Bo dla klientów na pewno :P
Tak w ogóle to w jakim mieście ten supermarket? :D A na PeCecika też jakieś fajne promocje mają?

14.01.2011 19:06
Rock Alone
odpowiedz
Rock Alone
40
Konsul

Twoje felietony, to lektura, po którą jak zwykle sięgam z prawdziwą przyjemnością. Gratuluję przy okazji udanego zakupu :-]

14.01.2011 19:08
Ambitny Łoś
odpowiedz
Ambitny Łoś
150
Cthulhu

A, który konkretnie to sklep?

14.01.2011 19:16
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
127
     Come and See     

Po czcionce na cenie- Tesco?

Jak nie to chyba Real. Fakt, jedyne dobre promocje gier/ sprzętu w marketach to pomylone ceny.

14.01.2011 19:17
ElMundo.
odpowiedz
ElMundo.
64
Mr Lazy

Fulko, Fulko, który to Real? Muszę chyba się tam przejechać i poobczajać co nieco ;)

14.01.2011 19:36
odpowiedz
Qwik15
21
Pretorianin

Masło 2,99,kinect gratis.

14.01.2011 20:29
Patsy
odpowiedz
Patsy
28
Chorąży

Człowieku ale TY jestes ograniczony , Fulko to, Fulko tam , Fulko zrobił to ,Fulko mistrz piura tamto. Lepiej juz nic nie pisz.

14.01.2011 20:54
odpowiedz
zanonimizowany690620
27
Centurion

@Patsy, jeśli ktokolwiek jest tu ograniczony, to właśnie ty. Pisanie w 3. osobie to bardzo ciekawy zabieg.
PS. piÓro.

14.01.2011 21:32
odpowiedz
Lukxxx
176
Generał

Jak następnym razem będę w Realu to sprawdzę cenę PS3...

14.01.2011 22:32
COREnick
👍
odpowiedz
COREnick
9
Hunter

Ja dość często trafiam na takie okazje, nie tylko z grami. Wystarczy poszperać. ;) Często jak są ostatnie sztuki, albo uszkodzone opakowania, to są przeceny i wtedy warto sprawdzać, bo często się okazuje, że ktoś nalepił zupełnie nie ten kod. ;)

14.01.2011 23:24
odpowiedz
would
32
Pretorianin

Fulko naoglądał się anime. Tam wszystkie nie-w-pełni-normalne/kawaii dziewuszki tak o sobie mówią.

14.01.2011 23:56
Radanos
odpowiedz
Radanos
90
Tytanowy Janusz

Achh. Mój mistrz ;d

Też kiedyś złapałem taką okazję w bajzlu, ale niestety był to produkt spożywczy ;(

15.01.2011 02:35
odpowiedz
Shagrath
2
Legionista

Super się czyta twoje felietony ;D Chciałbym, żeby im się kiedyś taka promocja przytrafiła...

15.01.2011 03:12
KoSmIt
odpowiedz
KoSmIt
105
MPO Spec Ops

Swoją drogą, gdyby trafić na nieogarniętą kasjerkę to można przekleić kod z jakiejś gry z X'a na pudełko od X'a. Na kasie wyświetla się coś podobnego i nie wydaje mi się, żeby w natłoku klientów zwróciła uwagę na to.

Tylko, że to już raczej kradzież jest, a nie wykorzystanie "okazji"

Ja raz okazję trafiłem. Kupowałem łyżwy i była obniżka 30% no to sobie myślę "biorę", w kasie policzyła mi parę w cenie jednej łyżwy - rabacik i za parę nowiutkich bauerów zapłaciłem 60zł xD

Gdy takie okazje zdarzały mi się w mniejszych sklepach (np. do czytnika karty płatniczejkasjerka wpisała 7gr zamiast 27zł) staram się pilnować i rezygnować z takich okazji, bo sam pracuję w sklepie i wiem jak to jest jak z własnej kieszeni trzeba wykładać za błędy :/

15.01.2011 10:13
Harry M
odpowiedz
Harry M
141
Master czaszka

Ale ci się poszczęściło

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze