Mass Effect 3 bez Jacka Walla - UV - 10 lutego 2011

Mass Effect 3 bez Jacka Walla

Jeśli miałeś nadzieję, że Jack Wall będzie współautorem ścieżki dźwiękowej do gry Mass Effect 3, to mam dla Ciebie smutną wiadomość. Amerykański kompozytor potwierdził, że nie jest zaangażowany w tworzenie oprawy muzycznej do ostatniego odcinka kosmicznej trylogii, co oznacza, że głównym autorem soundtracku będzie wyłącznie Clint Mansell.

Wall opublikował krótkie oświadczenie na portalu społecznościowym BioWare i zaznaczył w nim wyraźnie, że nie usłyszymy go w Mass Effect 3. Muzyk nie podał powodów rozstania z ekipą tworzącą tę grę, twierdząc, że są one zbyt skomplikowane, ale jednocześnie zaznaczył, że pozostał z członkami firmy BioWare w przyjacielskich stosunkach. Dodał również, że możliwość pracowania nad serią Mass Effect była dla niego wielkim przeżyciem i że nie zmieniłby ani jednej nuty, którą stworzył on oraz pozostali artyści biorący udział w projekcie (Sam Hullick, David Kates, Jimmy Hinson i Richard Jacques).

Absencja Walla oznacza, że głównym twórcą muzyki do trzeciej odsłony cyklu Mass Effect jest Clint Mansell. O angażu brytyjskiego kompozytora możesz przeczytać w tym miejscu.

UV
10 lutego 2011 - 20:42

Komentarze Czytelników (24)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.02.2011 21:17
CHESTER80
odpowiedz
CHESTER80
92
Nintendomaniak

Muzyka w obu Mass Effectach była świetna i nie były to tylko jakieś średnie dźwięki na zasadzie "coś musi grać w tle". Ona była jednym z elementów budujących klimat uniwersum. Gdyby dzisiaj była tylko jedna wiadomość związana z brakiem Walla, powiedziałbym że jestem zawiedziony. Ale wcześniejszy news o Mansellu sprawił mi ogromną radość, ponieważ jego soundtracki mam na głównej plejliście obok Mety, Iron Maiden i Megadeth :)

10.02.2011 21:19
Chudy The Barbarian
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

Wielka szkoda, bo np. utwór na końcu ME1 mi utkwił w pamięci, nawet całe creditsy przesiedziałem (ze 2 razy za każdym przejściem :P). Motywy z Normandii i po śmierci też fajnie się słuchało w ME1, w dwójce już mniej takiego czegoś było, tylko muzyczka z Afterlife mi zapadła w pamięć.

10.02.2011 21:25
😉
odpowiedz
zanonimizowany472379
49
Senator

No i fajnie. Mam nadzieję, że nie odbije się to na poziomie ścieżki dźwiękowej. Mass Effect bez Walla to już nie to samo. Chociaż pozostali inni doświadczeni członkowie, ale sądzę, że Jack miał największy wkład w muzykę. Soundtrack to jeden z największych atutów Mass Effectów. Tym bardziej perspektywa pogorszenie jego jakości nie jest zbyt zachwycająca.

A pana z pierwszego posta powinno się spalić na stosie za takie herezje ;). Chociaż rozumiem, każdy gust jest inny.

10.02.2011 21:40
redan
odpowiedz
redan
26
Brodaty Wiking

@would -> głowa z d*** ci się pomyliła? Jeśli muza z ME1 i 2 jest słaba to ciekawe co dla Ciebie jest dobre.

Szkoda, no ale pozostaje mieć nadzieję, że Clint Mansell utrzyma podobny klimat co Jack Wall

10.02.2011 22:36
Radanos
😊
odpowiedz
Radanos
85
Tytanowy Janusz

Całkowicie popieram would'a, Soundtrack ME był słaby jak mało który. Skopiuje mój komentarz z poprzedniej wiadomości, żebyście i mnie spalili na stosie:

(PS. Co do powyższego pytania - pierwsze co przychodzi mi na myśl to chociażby Dragon Age. No a poza tym setki innych gier)

"zwłaszcza, że soundtrack do Mass Effect 2 jest jednym z najlepszych, jakie było mi dane słyszeć w swoim życiu."

Wybacz, ale chyba sobie kpisz :)
Soundtrack to pierwsza rzecz jaką zmieniłbym w Mass Effect, zaraz po gameplay'u i systemie dialogowym. Swoją drogą, jedyne co jako tako trzyma ME to fabuła... i to ledwo, cały Mass Effect 1 leżał i kwiczał - przechodziłem go chyba półtora miesiąca i gdyby nie mistrzowska końcówka po dwójkę z pewnością bym nie sięgnął. Z kolei w ME2 była odwrotna sytuacja (nie mówię tu o mechanice, systemie dialogowym etc. bo to w dalszym ciągu było super słabe), czyli dobra fabuła w "środku", a końcówka do dupy. ;)

10.02.2011 22:48
Scott P.
👍
odpowiedz
Scott P.
96
Generał

A dla mnie soundtrack ME i ME2 jest bardzo dobry świetnie pasuje do klimatu tych gier skali od 1 do 6 daje mu 5+. Ten plus to za to, że niektóre melodie przypominają mi "Łowce Androidów" a to jeden z moich ulubionych filmów.

10.02.2011 23:11
odpowiedz
zanonimizowany240252
30
Centurion

NIEEEEE!!!! :( ME 1 i 2 mają bardzo dobre soundtracki... szkoda że nie będzie Jacka :( Mam tylko nadzieję że nie zrezygnują z głównego motywu i dalej będzie pojawiał się podczas gry bo jak go słyszałem to miałem ciary na plecach... Jeżeli zrezygnują to będzie dla mnie spory minus no chyba że Clint skomponuje coś dużo dużo lepszego ale... i tak byłoby nie fajnie jakby nie było głównego motywu...

10.02.2011 23:14
Wyrok
👍
odpowiedz
Wyrok
36
Pretorianin

Muza z creditsów w pierwszym ME jest świetna. Ilekroć przechodziłem ( a było tego trochę, bo aż siedem razy) to słuchałem z zapartym tchem do samego końca. Ta nuta kojarzyć mi się będzie z satysfakcją i wspaniałą historią do końca życia. Ogólnie muza z ME i ME oczywiście jest świetna, nadaje cholernie ważną głębię tej wybitnej pod wieloma względami serii. Mam nadzieje, że odejście Jacka nie wpłynie negatywnie na ścieżkę ostatniej części trylogii. A potem tylko czekać na nowe przygody w tym uniwersum, które daje niemal nieskończone możliwości fabularne. *BroFist* z każdym fanem!

11.02.2011 11:54
odpowiedz
hellgate82
45
Generał

Soundtrack był bardzo dobry, świetnie pasował do klimatu Sci-Fi.

11.02.2011 13:08
😒
odpowiedz
VonMatemburg
12
Legionista

NIIIIIEEE !!!!! NIE, NIE NIE nie przyjmuje tego do wiadmomosci, on wróci tylko tak kituje Nie prosze nie :(

11.02.2011 14:13
AIDIDPl
odpowiedz
AIDIDPl
121
PC-towiec

Nie ma co się rozpisywać. Muzyka w obu częściach ME jest bardzo dobra, w ME2 jest więcej epickiej utworów, jeśli się komuś nie podoba to najwyraźniej nie ma słuchu...

11.02.2011 14:52
SlyCooper
😒
odpowiedz
SlyCooper
58
Kurszok

Jakoś bardziej ufam Wallowi niż Mansellowi. Soundtrack z ME jest najlepszym jakim w życiu słyszałem. Oby Mansell tego nie zepsuł.

11.02.2011 15:02
HUtH
odpowiedz
HUtH
120
kolega truskawkowy

Radanos <- Ale... to w końcu dlaczego uważasz, że ten soundtrack był słaby?

11.02.2011 16:54
Radanos
😍
odpowiedz
Radanos
85
Tytanowy Janusz

Może mi się nie podobał? Niby miało być epicko, a wciąż szukam takiej nuty z ME. Zresztą, z fabułą "jedynki" jest to samo.

11.02.2011 17:42
hansatan
odpowiedz
hansatan
68
Generał

IMHO OST w ME2 był słabszy od tego z jedynki zdecydowanie... może to i dobrze że zmienili?

11.02.2011 18:10
HUtH
odpowiedz
HUtH
120
kolega truskawkowy

Radanos <- A dlaczego ci się nie podobał?
Szukałeś czegoś 'epickiego', czyli klasycznej orkiestrowej muzyki jak w Dragon Age'u, a dostałeś coś całkiem innego, nie bazującego tylko na wzniosłych nutach, a czerpiącego garściami z dorobku muzyki elektronicznej, umiejętnie łącząc różne style, składając w coś oryginalnego i doskonale pasującego do świata gry.
Dobra muzyka to nie tylko patetyczno-dramatyczne tony na smyczkach. W DA była fajna muzyka, pasowała do gry, ale jednak nie było to nic specjalne, ot dobre orkiestrowe melodie.

11.02.2011 18:40
ZARA
😃
odpowiedz
ZARA
83
Generał
Wideo

Jak dla mnie najlepsza wiadomość tygodnia, prawda, jedynka ME miała świetny soundtrack i dużo pamiętnych motywów ale już dwójka muzycznie nie miała nic ciekawego do zaoferowania, natomiast Mansell to jeden z najlepszych obecnie kompozytorów i mistrz tworzenia motywów przewodnich, macie tu pare próbek jego twórczości :

http://www.youtube.com/watch?v=ihF_aXi-Huk
http://www.youtube.com/watch?v=DFWgbcvFoXQ
http://www.youtube.com/watch?v=Qyh9H6ikiFg&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=g7vF8zGeljA
http://www.youtube.com/watch?v=r4tjVpbvrRY&feature=related

11.02.2011 18:50
odpowiedz
Pawlo94
95
Illusive Man

Jak zostawią motyw przewodni to płakał nie będę, ale ten motyw jest jak dla mnie jednym, z najbardziej rozpoznawalnych motywów w grach, zaraz po mario.

12.02.2011 10:23
Radanos
😊
odpowiedz
Radanos
85
Tytanowy Janusz

Huth ---> Nie. Brak epickości (nawet) w muzyce, to tylko kropla w morzu powodów dlaczego muzyka mi się nie podobała. Ale rozumiem, (w przeciwieństwie do niektórych tutaj muszących wyżyć się na każdym, kto ma odmienne zdanie od nich) że taka muzyka może się podobać. Tym bardziej, że jesteście zafascynowani samą grą, której zresztą fenomenu w ogóle nie rozumiem... szczególnie pierwszej części :)

12.02.2011 11:55
Mepha
odpowiedz
Mepha
71
Mhroczny Pogromca

Szkoda :(

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze