Znamy się mało... to może ja się przedstawię - shinek - 30 marca 2011

Znamy się mało... to może ja się przedstawię

Witam szanowni czytelnicy. Nazywam się Maciej Czerniawski, szerzej publiczności jestem znany jako shinek, i od dziś będę Was raczył swoimi spostrzeżeniami na temat gier i nie tylko. Możliwość  pisania w tak zacnym gronie to dla mnie zaszczyt, ale dla tych z Was którzy jeszcze mnie nie znają krótkie streszczenie: 2 magazyny, kilka mniejszych i większych stron i portali o grach, 2 sklepy konsolowe. Tyle chwalenia/żalenia. Siedzę w tym po uszy i kropka. 

 

Tak wyglądam gdy mam ciche dni z maszynką do golenia

 

Z natury jestem wybredny, szczególnie jeśli chodzi o gry. W branży denerwuje mnie fakt, że mało który recenzent potrafi wczuć się w rolę typowego Kowalskiego, którego stać na 1-2 tytuły w miesiącu i który swoje pieniądze chce zainwestować w coś konkretnego, co da mu odpowiednio dużą dawkę zabawy na wysokim poziomie.  Jest mi źle , gdy widzę dziesiątki ocen rzędu 8/10 dla średniaków wartych co najwyżej połowę swojej standardowej ceny. Nie pamięta recenzent jeden z drugim jak kiedyś grę trzeba było kupić, a nie dostać promkę, pójść na piwo z przedstawicielem handlowym/PRowcem danego dystrybutora i być poklepywanym po plecach na branżowej imprezie "Lubie Cię Stefan, napisz tak żeby nie wyszło najgorzej". Staram się z tym walczyć i nie inaczej będzie na gameplayu.  

Mało które tytuły przechodzę od A do Z. Zazwyczaj po kilku godzinach mam całkowicie wyrobione zdanie o danej grze i więcej mi nie potrzeba, bo zmuszanie się do przejścia średniaka to przyjemność podobna do samookaleczania. Nie jestem fanem aczików/pucharków - miło jak wpadają, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć kiedy robiłem coś specjalnie żeby je zdobyć. Jestem fanem Retro, fighterów 2D, shmupów, SEGI i  gier wybitnych. Gry to moje hobby, nałóg i sposób na życie. Ot co.

Nie chowam głowy w piasek i chętnie wchodzę w rzeczową dyskusję z ludźmi którym moje zdanie i poglądy nie odpowiadają, więc jeśli czytając mój wpis pomyślisz "co za idiota, przecież on się kompletnie nie zna!" - zapraszam. 

Winners don't use drugs.
The Legend will never die.

shinek
30 marca 2011 - 13:38

Komentarze Czytelników (53)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.03.2011 22:24
helias16
odpowiedz
helias16
91
Glorious PC gamer

ja mam inną zasadę, jak coś kupie muszę przejść na 100% choćby było słabe, zapłaciłem więc muszę wykorzystać mamone do końca, biedne dzieci w afryce nie mają w co grać a wy gier nie kończycie:P
Pozdro

30.03.2011 22:24
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

@Ziom_L: Kowalskiego już opisałem wyżej. Dodam że mam sporo klientów, po których widać że ciągną za 1500zł cały dom, i grosz do grosza kupują jedną grę na PS3 na miesiąc. Ja im nawet nie mówię, że dostają rabat. Oni to wiedzą. Szacunek. Co do gatunków: h&s, a-a, gta i just cause da się "zrecenzować" blogowo, rzetelnie, po kilku godzinach. Trudno o niespodzianki po 5h grania. Są wyjątki, ale tylko potwierdzają regułę.

@kwiść i widzisz. Mi taki Fallout 3 zupełnie wisi, w przeciwieństwie do masy onanistów którzy na samo "Fallou.." dostają erekcji. Za to Monster Hunter po prostu wciąga jak odkurzacz i gdyby nie bateria w PSP, pewnie by mi na dzień dobry pękła nocka. Czujesz różnicę? Ktoś powiedział że FF XIII rozkręca się po 10h. Cmon, 10h chodzenia korytarzem i randomowych walk? To jest już skrajny masochizm.

30.03.2011 22:51
kwiść
odpowiedz
kwiść
117
Generał

GRYOnline.plRedakcja

@shinXX
"Ktoś powiedział że FF XIII rozkręca się po 10h. Cmon, 10h chodzenia korytarzem i randomowych walk? To jest już skrajny masochizm."

Gdybym po tych 10h dostał super giere, to mógłbym się pomęczyć, problem z tym Finalem jest taki, że po tych 10 następuje kolejne 30, które polegaja na chodzeniu korytarzamia i walczeniu ;P Choć w tym akurat przypadku starcia nie są randomowe ;)

30.03.2011 23:06
odpowiedz
Koński Pytong
18
Chorąży

Konsolowy fanboj, czyli wpisy omijam szerokim łukiem. Posiadacz PC i większości konsol N.

30.03.2011 23:25
odpowiedz
krzychu2k7
39
Konsul

Ciekawy masz stosunek do RPG'ów. Gier Bioware również nie trawię podobnie jak samej firmy (nie będę wymieniał za co, ogólnie za politykę), ale za to mam głęboki szacun do gier BlackIsle, Obsidianu, Piranha Bytes - za frajdowność, niewiele nudy, kapitalną oprawę, frajdowność. Jaką ty masz opinię o tych, stricte PCtowych, produkcjach?

30.03.2011 23:52
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

@kwiść mnie takie coś nie przekonuje. Albo gra jest dobra od początku i nawet przydługim wstępem zachęca by przy niej pozostać, albo nie. System zero-jedynkowy. Nie fapuje do Lajtning więc FF XIII nie jest tytułem dla mnie ;)

@Koński Pytong już sam nick mówi wiele, nie będę płakał.

@krzychu2k7 Stosunek do nich mam obojętny/olewczy, ponieważ w te tytuły nie grałem. W ogóle poważne granie na PC skończyło się dla mnie na Q2. RPG na PC nie ruszam. Ten gatunek w wydaniu komputerowym jest dla mnie ucieleśnieniem wszystkiego tego, co złe :] Nie mówię że to złe gry(poza CrapWare, co oczywiste), ale to po prostu produkty skierowane nie do mnie. Nie jestem kucem i nie noszę flaneli <flame on> ;)

31.03.2011 00:47
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
79
Silence of the LAMs

Come on, ja noszę flanelę (co prawda w sytuacjach, gdy mogę się poplamić chemikaliami np. farbą przy modelach), kucyka ściąłem rok temu :]

No i witam gracza MH w szeregach gameplay :] którą część męczysz?
Ja - Freedom 2 - jakieś 70h zarejestrowane.

31.03.2011 01:05
odpowiedz
krzychu2k7
39
Konsul

Wyrabianie opinii na podstawie gier Crapware'u (nawet na podstawie BG, szczególnie BG2, które hejtuję najnamiętniej), czy też nowych RPG'ów wydanych na konsole (ale nie tylko, ale grasz na konsoli) jest baaardzo, ale to bardzo niepoprawne. Gry BlackIsle mają to coś, czego CrapWare nigdy nie potrafił umieścić. Naprawdę polecam, nie wiesz, co tracisz człowieku, współczuję ci :) Siedzieć w grach a nie mieć styczności z gatunkiem RPG...dla mnie to tak, jak być raz w życiu w najdroższej restauracji i tylko ciacho zamówić ;] (lepszego porównania nie miałem, ale wiesz o co chodzi, mieć z czymś kontakt i nie korzystać jakby)

PS Jakbyś się dał namówić, to zacznij chronologicznie, im nowsze tym gorsze, każdy fan ci to powie;d

31.03.2011 02:25
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

@SpecShadow Ja we Freedom Unite pociskałem, ale krótko, ze 50h max ;)

@krzychu2k7 Zmuś murzyna żeby wstąpił do KKK. Kategorycznie NIE dla cRPG! :) Co straciłem to straciłem, ale co zyskałem to moje. Ściągnij emulator MAME i DoDonPaChi. Zobaczysz co wywołuje szeroki uśmiech na buzi :)

31.03.2011 06:54
yasiu
odpowiedz
yasiu
189
Legend

eeeej, gdzie ja napisałem, że gra ma mieć od początku wysokie tempo akcji? napisałem, że ma być ciekawa, a tu nie ma znaku równości. Taka Disgaea w którą na PSP grałem z 80 godzin w ogóle nie ma tempa akcji, ani na początku, ani później, ale ma to coś co sprawia, że chce się grać dalej. I taka ma być gra. z F3 mam podobnie jak shinek, chociaż pewnie próbowałem grać nieco dłużej.

31.03.2011 08:20
odpowiedz
DEFEDos
134
Generał

Witamy i czekamy na "wypociny".

31.03.2011 08:26
odpowiedz
Bleszczynski
30
Centurion

@shinXX

"Nie jestem kucem i nie noszę flaneli"

O ile konsole mam generalnie w pompie, tak Twoja prezentacja zaciekawiła mnie generalnie podobnym spojrzeniem na ocenianie gier do mojego. Ale Twoje komentarze i takie wioskowe stereotypy jak powyższy raczej nie zwiastują nic sensownego. Flaneli nie nosisz, ale dresika jak mniemam nie unikasz ;)

31.03.2011 10:19
kwiść
odpowiedz
kwiść
117
Generał

GRYOnline.plRedakcja

@SpecShadow
Ja uwazam Monster Huntera za świetną grę, ale powyżej 50-70h grać już się nie dało. Za często powtarzają te same stwory i stretegie ;)

31.03.2011 10:26
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

@Bleszczynski To nie stereotyp - po prostu masa ludzi grających w cRPG jest również RPGowcami w realu i lubią sobie rzucać 3412 ścienną kostką. Nie chce szukać zdjęć z jakichś konwentów fantasy, ale przyznaj mi, że coś w "kucu we flaneli" jest. Oczywiście jest to uogólnienie, lekki przytyk i puszczenie flejmowego oczka ;) ale ja tak mam. A dresik dziękuję, ostatnio nabyłem stylowy kresz za 29.99 w Decathlonie, komforcik ;)

31.03.2011 10:55
Soulcatcher
👍
odpowiedz
Soulcatcher
226
ESO

Cześć, miłego pisania.

31.03.2011 11:05
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

A tak w ogóle to dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna za miłe powitanie :] prawie 50 komentów to dla mnie pewna nowość, aż w pąsach stanąłem.

31.03.2011 11:34
kwiść
odpowiedz
kwiść
117
Generał

GRYOnline.plRedakcja

Co tam "prawie". Jak już witać to okrągłą liczbą ;P

31.03.2011 11:59
raziel88ck
😈
odpowiedz
raziel88ck
149
Reaver is the Key!

Osobiście wolałem powitać czytając pierwszy artykuł i faktycznie, suchej nitki nie pozostawiłeś na Homefroncie ;]

Pewnie się domyślasz, ale bardzo dużo osób dostaje białej gorączki jeśli ktoś spróbuje skrytykować ich ukochaną serię jaką jest chociażby Call of Duty. :) Setki komentarzy i otwarta wojna gwarantowana. Spróbuj jeśli lubisz akcję :D

Mnie za to mają za hejtera tej serii, mimo że cenie sobie starsze odsłony, a po prostu nie podoba mi się to co się aktualnie z tą serią dzieje. Poza tym czepiam się każdej gry, która mnie zirytuje, ale tego już fani COD'ów nie potrafią dostrzec.

Czekam na kolejne artykuły dotyczące znanych serii mających swoich wyznawców. Coś jak sekta. :D

31.03.2011 15:56
odpowiedz
krzychu2k7
39
Konsul

Posługiwanie się stereotypami w rozmowie - ok, "tak masz", mam tylko nadzieję, że na poważnie się nimi nie kierujesz. Mimo wszystko polecam niezależność i spróbowanie tego, co tak kocha miliony ludzi :)

07.04.2011 21:11
odpowiedz
3nd33r
4
Junior

Miło Cię znowu czytać Shinek. Ciekawi mnie co sądzisz o nowym MK, liczę że podzielisz się opinią chociaż i tak już złożyłem preorder.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze