Przetrwanie - Liam Neeson wilki jakieś... - eJay - 23 marca 2012

Przetrwanie - Liam Neeson, wilki jakieś...

Recepta była prosta. Jednego z najsolidniejszych aktorów ostatnich dwóch dekad umieścić w zimnym klimacie, dać mu broń, cięte teksty, mało znanych wspólników, a po drugiej stronie barykady ustawić watahę wygłodniałych wilków, które zgodnie ze swoim prymitywnym instynktem rozpoczną krwawą jatkę na własnym terytorium. I tak zrodziło się Przetrwanie (ang. The Grey) – nowy film mało znanego (kto oglądał NARC, przyznać się) Joe Carnahana. Carnahan zaciągnął na mroźny plan zdjęciowy w Kanadzie Liama Neesona, którego poznał przy okazji kinowej wersji Drużyny A. Obaj skrzyżowali swoje talenty ponownie i nie da się ukryć – udało im się stworzyć film bardzo dobry. Przetrwanie śmiało mogę zakwalifikować do jednej z większych niespodzianek ostatnich miesięcy.

Na wstępie przyznam, że każdą produkcję z Neesonem w roli głównej łykam w ciemno. To aktor o wyjątkowo twardzielskiej urodzie i jeszcze bardziej twardzielskim akcencie. Pomimo upływających lat (za kilka miesięcy stuknie mu 60-tka) bije od niego coraz większą charyzmą, nie boi się brać coraz bardziej wymagających siły fizycznej ról. Przetrwanie to na pewno jeden z najtrudniejszych etapów w jego karierze. Liam (a idąc na przeciw poprawności napiszę – Lajam) wciela się tu w Ottwaya, który pracuje jako profesjonalny myśliwy na zlecenie jednej z podbiegunowych rafinerii chroniąc nocą pracowników przed atakiem nieprzyjaznej zwierzyny. Po zrealizowaniu kontraktu postanawia wrócić do Stanów, wsiada wraz z grupą roboli do samolotu i...rozbija się nad Alaską. W ciągu kilku godzin sen o spokojnym powrocie do żony zamienia się w surwiwalowy koszmar i walkę o życie.

Obraz Carnahana charakteryzuje się surowym, lodowatym wręcz klimatem. Jeżeli cenicie sobie historie, w którym bohaterowie żyją „ponieważ” a nie „pomimo” to The Grey na 100% trafi w wasze oczekiwania (w tym miejscu spuszczę zasłonę milczenia na koszmarnie przetuningowany zwiastun). Ekipie dowodzonej przez Lajama nie pozostawiono alternatywnych dróg i wentylu bezpieczeństwa, a każda sekunda wydaję się być na wagę złota. Atmosferę wszechobecnej beznadziejności definiuje nakręcona z niezwykłą precyzją katastrofa samolotowa i jej późniejsze konsekwencje (czyt. jęki konających ofiar). Potem jest jeszcze lepiej, ale z racji tego, że film co i rusz zaskakuje akcją i realizacyjnymi trikami nie będę zdradzał ani rozwinięcia, ani tym bardziej zakończenia. Choć może dodam, że dawno nie widziałem tak sycącego, aczkolwiek niepokojącego epilogu.

Chyba największym sukcesem Przetrwania jest bardzo dobre tempo, które pomimo ubogich, mało atrakcyjnych lokacji nie usypia i potrafi zwiększyć ciśnienie w poszczególnych fragmentach. Jest to jednak tytuł, który wykorzystuje jednostajne środowisko do maksimum (niczym The Thing), skupia się na człowieczeństwie oraz relacjach i atakuje krwią, sadyzmem, flakami wtedy kiedy trzeba. Carnahanowi udało się te elementy wyważyć niemalże perfekcyjnie. Jeżeli miałbym się doszukać jakichkolwiek rys na tym diamencie to wskazałbym na dziwne (bo liryczne) wstawki związane z wizjami Ottwaya, ale jest to jak najbardziej rzecz do przełknięcia.

Przetrwanie jest surwiwalem pierwszej klasy, świetnie wyreżyserowanym dramatem z pełnokrwistymi bohaterami, nieźle budowanym napięciem oraz pięknym zakończeniem. Po zapowiedziach nie wierzyłem, że ten projekt wypali, ale efekt końcowy jest wręcz morderczy i godny polecenia.

OCENA 8,5/10

Na zachętę daję inspirujący OST ;)

eJay
23 marca 2012 - 22:37
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.03.2012 08:55
Melkor01
9
Legionista

Po zobaczeniu zwiastuna pomyślałem że będzie to film przeciętny. Artykuł jak najbardziej zachęcił mnie do obejrzenia :) Tylko czy można pójść na to z dziewczyną która nie lubi się bać oglądając film? :) Dużo tam tego jak napisałeś : sadyzmu, krwi i flaków?

24.03.2012 08:57
eJay
😊
odpowiedz
eJay
202
Quaritch

gameplay.pl

Martwica mózgu to nie jest, ale jest kilka otwartych ran, pogryzionych ciał, denatów etc. No po prostu kino surwiwalowe z emocjami w najlepszym wydaniu ;)

24.03.2012 10:23
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
216
fsm

GRYOnline.plTeam

No i czadowo. Cieszy mnie taka opinia i zastanawia dołączenie utworu z Inka... Wykorzystali ten sam OST, czy po prostu Ci pasowało? :)

24.03.2012 10:26
odpowiedz
zanonimizowany781035
12
Pretorianin

film jest przeciętny, nie polecam iśc z dziewczyną imo, zakończenie troche jak z me3 :P
a, i na pewno nie jest on w żadnym stopniu straszny (ciężko się go bać serio). wszystko jest w miarę oczywiste i podane w 'ładnej otoczce', jak na tacy widać co się dzieje więc

24.03.2012 10:32
eJay
😉
odpowiedz
eJay
202
Quaritch

gameplay.pl

fsm--->Nie mogę zdradzić bo byłby to jeden wielki spojler ;)

kuraudo--->Ładna otoczka? Gdzie? Na Alasce? Straszenie? To nie jest domena gatunku survival (chyba że Ci się pomyliło z "survival horror"). Kino survivalowe musi opowiadać o woli przetrwania, istocie człowieczeństwa, przyjaźni i ograniczeniach ludzkiego ciała. Trailer jest mylący bo zapowiada jakiś pierdółkowaty horror z atakującymi wilkami.

A koneksji z ME3 to nie widziałbym nawet po 4 piwach.

24.03.2012 10:34
deTorquemada
odpowiedz
deTorquemada
207
I Worship His Shadow

Można z dziewczyną, nie ma scen gore, a film imo niezły.

24.03.2012 12:51
odpowiedz
Ymirr
35
Centurion

Ja tu na gameplayu, wilki jakieś!

24.03.2012 17:45
Coy2K
odpowiedz
Coy2K
110
Veteran

film jest świetny, a samo zakończenie spokojnie dodaje jedno oczko więcej do oceny.

Niestety film jest sporą pożywką w wielu częściach internetu głównie przez wprowadzający widzów w błąd trailer i brak jednej ze scen w zakończeniu, a która w zwiastunie jest - ta ma się pojawić w wersji na dvd, co imo jest błędem, bo takie zakończenie jakie jest obecnie dodaje filmowi smaczku i nie robi zeń taniego kina akcji.

25.03.2012 11:37
Harry M
odpowiedz
Harry M
149
Master czaszka

O kurde, na to chcę iść do kina ;)

25.03.2012 20:22
odpowiedz
zanonimizowany781035
12
Pretorianin

eJay -> zakonczenie jak z me3 = nic nie jest wyjasnione. jak nie widzisz zwiazku to twoj problem albo w me3 nie grales ;). trailera nie widzialem zreszta nigdzie nie napisalem ze film ogladalem z podejsciem ze ma byc survival horror -> moja odp odnosila sie do pierwszego posta autora w ktorym spytal czy 'dziewczyna by sie bala'. podsumowując dobre uwagi tylko raczej nie do mnie :) mi sie film srednio podobal i nie polecam, ale oczywiscie kazdy ma prawo lubic co chce

EDIT: i zeby nie bylo mi sie zakonczenie podobalo, i gdyby nie to ze gra aktorow stala na srednim poziomie pewnie nie pisalbym o nim zle. film jest wrzuceniem kilku przecietnych aktorow w biale pudlo (tutaj alaska) i skupieniem sie na ich 'grze' ktora w moim odczuciu wypada srednio. kazdy potrafi wyczytac z posta co chce takze pisze zeby nie bylo ze hejtuje na zakonczenie czy cos ^^

25.03.2012 20:41
Shifty.
😜
odpowiedz
Shifty.
72
The North Pole

eJay --> http://inogolo.com/pronunciation/Liam Wiem, świnia jestem. Nic się nie zmieniło w tej kwestii. :P

A film obejrzę, dziękować. :)

Ps. Pozdrów bandę na ts.

25.03.2012 20:45
Coy2K
odpowiedz
Coy2K
110
Veteran

wszystko jest wyjaśnione... jest bardzo krótka scena po napisach końcowych, która rozwiewa wątpliwości - zapewne dorzucona dla hamburgerów, bo nie wiem jak w ogóle można mieć wątpliwości... to nie jest "Taken"

25.03.2012 21:04
odpowiedz
zanonimizowany781035
12
Pretorianin

UWAGA SPOLJERY
Coy2K -> Tak, pomijając wszystkie nielogiczności fabuły zakonczenie jako tako film ratuje, bo w sumie jak miałby sie konczyc po ostatniej scenie 'walki'? Liam sugerowal ze po zabiciu samca alfa inne wilki daja ci spokoj wiec mozna sie domyslac tego i owego. Tylko prawda jest taka ze idac w kierunku gniazda goscie nie zaszliby nawet polowy tego co przeszli. Juz nie mowiac o znalezieniu sie w samym jego srodku. No ale coz.. ja tylko odpowiadalem na pytanie z pierwszego postu ogolnie o filmie nie chce mi sie wypowiadac. Jesli komus sie podobal to ok, mi nie :). Dodam tylko ze 2 godzin nie uwazam za zmarnowane, natomiast niczego wybitnego tez film nie pokazal

25.03.2012 21:18
Coy2K
odpowiedz
Coy2K
110
Veteran

Tylko prawda jest taka ze idac w kierunku gniazda goscie nie zaszliby nawet polowy tego co przeszli.

sorry...ale czytam to zdanie już 3 raz i nie wiem o co chodzi

25.03.2012 21:20
odpowiedz
zanonimizowany781035
12
Pretorianin

No cóz powiem tylko ze w zdaniu nalezy polozyc nacisk myslowy na 'idac w kierunku gniazda' to moze cos wymyslisz :P

25.03.2012 21:21
odpowiedz
zanonimizowany592251
25
Legend

[14] strzelam, że albo by padli z wycieńczenia/zamarzliby albo by ich zjadło

25.03.2012 21:26
odpowiedz
zanonimizowany781035
12
Pretorianin

spoiler start

Sam fakt ze ida w kierunku gniazda i zyja tak dlugo jest abstrakcyjny. Nie doszliby do gniazda bo wilki by ich zagryzly szybciej niz w polowie drogi. To samo w scenie kiedy Liam zostaje sam po smierci ostatniego towarzysza - rzucilyby sie od razu. Nie jestem specem od wilkow tak samo jak nie jestem tu zeby film hejtowac, jednak pierwszą klasa survialu bym tego nie nazwal.

spoiler stop

Dla mnie EOT w tym watku :)

25.03.2012 21:27
deTorquemada
odpowiedz
deTorquemada
207
I Worship His Shadow

No z survivalem to film ma niewiele raczej wspólnego - ale nie to się liczyło. Liczyła się końcówka :]

25.03.2012 21:29
Coy2K
odpowiedz
Coy2K
110
Veteran

Dla mnie jedyną rzeczą która była już zbyt mocno naciągana to jedna z końcowych scen gdzie Liam wskoczył do wody a później lekko tylko się trząsł z zimna nawet nie próbując się ogrzać zaczynając od zdjęcia przemoczonych ubrań.

29.03.2012 22:46
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
216
fsm

GRYOnline.plTeam

Wideo

Obejrzane dzisiaj. Bardzo solidna robota i miejscami aż wbijało w fotel (katastrofa samolotuuuuu!!!111oneoneeleven!), ale mimo wszystko pierwsza połowa filmu bardziej mi zrobiła, niż druga. Tym niemniej solidne widowisko, mrożący salę kinową klimat i solidna (choć do przewidzenia) końcówka. Ode mnie solidne siedem z małym plusem :)

PS. bonus po napisach był... http://www.youtube.com/watch?v=b6Oeh2BD7UA :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze