Nowa generacja konsol. Potrzebna na wczoraj! - sathorn - 11 kwietnia 2012

Nowa generacja konsol. Potrzebna na wczoraj!

Nietrudno pewnie zorientować się, że ten tekst będzie polemiką z kolegą K.Skuzą, który parę dni temu opublikował tekst wzbudzający małą burzę. Jako osoba, która niecierpliwie wyczekuje wszelakich informacji o sprzętach, które zastąpią w końcu zakurzone i przestarzałe PlayStation 3 i Xboksa 360 muszę zaprotestować. Ja mam już dosyć tej generacji! Dlaczego?

Czas ładowania poziomów. Istna masakra. W niektórych grach, jak na przykład Deus Ex: Human Revolution, zakrawała wręcz na mordęgę. Przejście z jednej części miasta do drugiej trwało czasami kilkadziesiąt sekund. Nawet instalacja na dysku niewiele pomogła (grałem na X360). Potrzebne nam są szybsze napędy optyczne, albo przejście na dyski SSD, które potrafią znacząco obniżyć czasy ładowania. O tym, jak wielką różnicę potrafi zrobić dysk SSD wiedzą Pctowcy, którzy mają na nim zainstalowany system. Człowiek nie zdąży oderwać palca od przycisku, a system już się wczytał.

Brak naprawdę spektakularnych scen. Wybaczcie mi grammar nazi, to co teraz napiszę, będzie istnym gwałtem na puryźmie w języku polskim. Lubię w grach „epickość”. Podobają mi się wielkie, zapierające dech w piersiach batalie, ścieranie się setek przeciwników w krwiożerczym boju. Niestety wciąż większość tych scen muszę obserwować w postaci pre-renderowanych cut-scenek, albo je sobie... wyobrażać. Ograniczenia sprzętowe sprawiają, że zazwyczaj kiedy już wejdziemy do akcji, to twórcy sięgają po szereg sztuczek, mających wywołać wrażenie uczestniczenia w czymś większym. Nie trzeba być jednak szczególnie uważnym obserwatorem, żeby zorientować się, że to wszystko fejk. Niemal zawsze, kiedy zbliżymy się do walczących grup, to nasi przeciwnicy akurat wykańczają naszych sojuszników, albo w okolicy wybucha bomba/granat/pocisk moździerza, który ściera wszystko w pył. Są niechlubne wyjątki, np. seria Resistance czy Killzone, ale nawet tam w bitwach pomaga nam góra kilku sojuszników.

W związku z poprzednim zrzutem jest kolejny. Sztuczna inteligencja, a raczej jej częsty brak. Najłatwiej SI zaprogramować jeżeli istnieje tylko jeden przyciwnik – my. Stąd nasi sojusznicy, nawet gdy się pojawią (czyli baaardzo rzadko), to ich inteligencja delikatnie mówiąc, pozostawia wiele do życzenia. Przeciwnicy też zazwyczaj wtedy wariują, no po prostu padaka. Problem ten jest związany z małą ilością pamięci RAM w konsolach obecnej generacji.

Grafika. Najbardziej hipsterski argument jaki można podnieść, będąc  graczem, to oczywiście „po co mi lepsza grafika? Kiedyś grafiki nie było, a gry były lepsze”. Nie. Nie były. My byliśmy młodsi, zajawka buzowała nam w żyłach, a worki pod oczami, nabite podczas nocki z Diablo były powodem do dumy wśród kolegów. Wracając do tematu – osobiście nie mam nic przeciwko, aby powstawały gry, w których sfera wizualna jest oparta na szeroko pojętym artyzmie. Niekiedy zaleca się wręcz, aby była ona umowna i pozostawiała ona szerokie pole do popisu naszej wyobraźni. Skłamałbym jednak twierdząc, że w niektórych grach grafika nie odgrywa kluczowej roli – chociażby we wspomnianym w komentarzach do tekstu K.Skuzy Metro 2033. Rozwój wizualnej strony elektronicznej rozrywki to nie tylko uczta dla oczu, ale także nowe możliwości dla twórców. Czy bez rozwoju grafiki możliwe było by L.A. Noire albo Heavy Rain? Oczywiście, że nie. Dziś raczkuje w grach wideo ukazywanie emocji. Powtarzam – RACZKUJE. Mam nadzieję, że przyszła generacja konsol pozwoli twórcom na rozwinięcie tego aspektu gier wideo.

Żonglerka płytami. Już nie jedna, ale kilka jaskółek zwiastuje wiosnę. Coraz więcej gier na Xboksa 360 wymaga od nas zmiany płyty. Większość z Was pamięta pewnie jeszcze czasy CD. Podczas zmierzchu tego formatu dochodziło do sytuacji, kiedy płyt było cztery-pięć. Osobiście nie mam ochoty na powtórkę z tej "rozrywki". Oczywiście można podnieść argument, że do Xboksa można zacząć montować nowe napędy i sprzedawać grę w dwóch wersjach, ale nie sądzę, żeby wydawcy palili się do tego pomysłu, nie mówiąc o tym, że wciśnięcie klientom akcesorium, bez którego mogą się obejść, nie należy do najłatwiejszych. Fakty są takie, że póki obecna generacja będzie trwała, póty nie doczekamy się zmian znanych nam formatów.

Reasumując – nowa generacja konsol jest potrzebna. Obecna dusi twórców i, w pewnym sensie, także nas – graczy. Oczywiście mam w związku z nadchodzącym przełomem pewne obawy, vide spekulacje o ograniczeniu obrotu używkami, ale jestem przekonany, że branża dojrzała już do dużym zmian, jakie siłą rzeczy, przyniosą ze sobą next-geny.

Jeżeli podoba Ci się mój materiał to będę Ci wdzięczny, jeżeli polubisz mój profil na Facebooku, albo zafolołujesz mnie na Twitterze. Wrzucam tam sporo rzeczy, które nie pojawiają się na Gameplay'u, albo pojawiają się ze sporym opóźnieniem. Jeżeli masz ochotę na coś innego, to obczaj też mojego prywatnego bloga (treści przeznaczone dla osób dorosłych i kumatych).

PS. W tekście nie wspomniałem o Wii U, ponieważ nie jest ona, w moim mniemaniu, konsolą next-genową.

sathorn
11 kwietnia 2012 - 21:57

Komentarze Czytelników (39)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.04.2012 12:12
odpowiedz
_MyszooR_
12
Legend

100% prawdy, dlatego....inwestuje w PC :) Konsole nawet jakby za rok czy dwa wyszly, zanim sie rozkreca to trche minie.

12.04.2012 12:15
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

A i tak BTW. zawsze mnie zastanawiało czemu uzytkownicy konsol nie dodaja do jej kosztow TV... Chyba mi nie powiecie, ze swoja maszynke macie podlaczona do 14' kineskopa ktorego kupiliscie wraz z premiera poprzedniej generacji ? :P

12.04.2012 12:38
odpowiedz
zanonimizowany38189
107
Senator

A czy użytkownicy PC dodają do nich koszta monitorów?

12.04.2012 12:43
Irek22
odpowiedz
Irek22
104
Grzeczny już byłem

jeżeli ktoś myśli, że nowa generacja konsol sprawi, że - poza oczywiście grafiką bo to jest najbardziej naturalne - gry się rozwiną i że będą coraz lepsze (cokolwiek miałoby to znaczyć), to gratuluję megaoptymizmu...

12.04.2012 12:46
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@karrde dobrej klasy monitor kosztuje okolo 800 zl. Dobrej klasy TV 2500 w gore. A np. w moim przypadku gdy kupowalem PS3 i do niego TV zaplacilem 5400 za 46' LCD w tym momencie i tak spadlo do okolo 2.5k

ale nadal masz cos takiego, ze w momencie kupienia nowego monitora sprzedajesz poprzedni i masz zwrot okolo 40-50%% kosztow. uwierz mi, że moj TV sprzedalbym moze za 1500 :P

@Irek22 to skoro teraz takze sie nie rozwijaja, to czemu nie moglyby "nie rozwijac" sie, ale miec chociaz lepsza grafike ? :P

12.04.2012 12:49
odpowiedz
zanonimizowany821702
5
Konsul

A np. w moim przypadku gdy kupowalem PS3 i do niego TV zaplacilem 5400

Chyba "rodzice zapłacili".

12.04.2012 13:00
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@up mylisz sie kotek, akurat 6 lat temu bylem jeszcze barmanem w Warszawskim clubie gdzie zarobki oscylowaly w okolicach 7-8k miesiecznie. PS3 i ten TV to moje jedyne "pamiatki" po tamtym okresie - reszte wydalem na imprezy :)

Ja rozumiem - jak ktos widzi sumy ktore go przerazaja to od razu weszy podstep...

12.04.2012 13:01
Damian1539
😁
odpowiedz
Damian1539
87
4 8 15 16 23 42

Warszawskim clubie gdzie zarobki oscylowaly w okolicach 7-8k miesiecznie

Nie chcę wiedzieć co robiłeś w tym "clubie".

12.04.2012 13:02
Irek22
odpowiedz
Irek22
104
Grzeczny już byłem

Ogarniacz [25]

Bo jak dla mnie, to grafika, jaką da się osiągnąć na obecnych konsolach jest zupełnie wystarczająca.
Poza tym dzięki temu, że konsole są już tak archaiczne nie muszę apgrejdować mojego PC.

12.04.2012 13:05
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@Damian1539 napisalem ze bylem BARMANEM, staraj sie czytac. A swoje gejowskie popedy zachowaj na inne fora :)

@Irek caly czas przeciez mowimy o tym, ze kazdy kto bedzie chcial dalej grac na poprzedniej generacji bedzie mogl to przeciez robic, ale jest takze masa ludzi ktorzy chcieliby juz grac na czyms nowym ot taki kaprys :)

12.04.2012 13:08
Irek22
odpowiedz
Irek22
104
Grzeczny już byłem

Ogarniacz [30]

Jeżeli przestaną wydawać nowe gry na obecną generację konsol, to sobie nie pogram...

Ja nie chciałbym nowej generacji. Ty byś chciał. Proste. Gdzie widzisz problem?

12.04.2012 13:17
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

Jaki problem ? ja nie widze zadnego problemu... to jest mysle zwyczajna dyskusja ktora absolutnie nie ma wplywu na szybkosc wydania nowych konsol. Pisze pod tym tematem ponieważ zgadzam sie z opinia autora tekstu i staram sie go popierac dodatkowymi argumentami i swoim spostrzezeniami. A takze odpowiadac na argumenty "drugiej strony".

"Jeżeli przestaną wydawać nowe gry na obecną generację konsol, to sobie nie pogram..."

nie wiem po jakim czasie przestano wydawac gry na ps2 i starszego klocka, ale obstawiam ze okolo po 2 latach ?

Troche nie rozumiem tego typu podejscia, a co mieli powiedziec uzytkownicy Amigi jak ludzie przeszli na inne platformy ? swiat idzie do przodu... akurat w tej branzy nie ma czegos stalego... a jedynym powodem dlaczego MS i Sony nie przechodza na nowa generacje jest tylko i wylacznie to , ze caly czas sciagaja nie mala kase z obecnych.

12.04.2012 13:32
odpowiedz
Lukxxx
172
Generał

Heh kwestia kasy.

5,5 lat temu kupiłem Core 2 Duo e4300, Geforce 7900GS, 2 GB Ramu, 80GB dysk. Dałem około 2.5k zł
Procesor podkręcony na 3 Ghz.
Od tamtego czasu wymieniłem/dołożyłem:
Radeon 4850 - 500zł (3 lata temu)
Dysk 500GB - 200 zł (dobre czasy tanich hdd)
Asus Xonar DX (opcjonalne, ale do dobrych głośników przydatny sprzęt) - 250zł

Koszty nie takie ogromne, do dziś grafa lepsza niż w PS3.

A kto nie ma systemu na SSD niech żałuje. W pracy mam i wszystko śmiga. Niestety pojemności małe, a koszty duże. Ale na 120GB (koszt ok 600zł) można postawić system i mieć 2-3 gry w które aktualnie się gra. W przypadku gier daje to właściwie tylko lepszy streaming lub ładowanie poziomów. W przypadku systemu robi się wielkie WOW.

Pierwsza cena PS3 w Polsce to było 2399zł!

12.04.2012 16:02
odpowiedz
Kazioo
86
Senator

Przecież do PS3 można sobie wsadzić SSD i wtedy gry typu RAGE albo kupione na PSN wczytują się o wiele lepiej i szybciej ładują się tekstury.

13.04.2012 16:06
Harry M
odpowiedz
Harry M
137
Master czaszka

Ja bym z tym poczekał. Niby rzeczywiscie ludie chcą lepszych (wizualnie) gier, ale i tak ja bym poczekał

13.04.2012 17:55
😈
odpowiedz
zanonimizowany507660
52
Generał

Kurde Oagrniacz daj mi namiary na "club", w którym barman zgarnia 7-8 kafli miesięcznie. Tylko pamiętaj, mnie "usługi dodatkowe" świadczone na zapleczu po zamknięciu nie interesują, tak samo jak gangsterka...

Napisał byś 3-4 tysiące to może bym uwierzył (wszak Warszawa to dziwny "kraj" ;P), ale 7-8 - jaaaaasne... Tyle to nieraz dobry prawnik czy lekarz na prywatnej praktyce nie wyciągnie. Już widzę jak "zwyczajny" barman taką sumę zgarnia...

13.04.2012 23:35
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@up 3-4 tysiace to teraz srednio barman zarabia, 5 lat temu troche inne czasy byly - clubow mniej klientela sie tak nie rozchodzila, mniejsza "konkurencja" etc. Po za tym przeciez wiadome jest, ze na "papierze" takich zarobkow nie miales... 90% to tipy, na umowie co najwzyej 1000 zl. Nie wiem co Ty musisz robic na zapleczu zeby sobie dorabiac, ja na swoim zapleczu wypijalem shota vodki i wracalem do pracy :) gangsterka ? to nie lata 90 ...

dobry prawnik za 7 tysi ? hahahahaha za tyle to mu by sie nie chialo dupy ruszyc :P nie wiem w jak "wielkiej" miejscowosci zyjesz, albo jakie jest twoje pojecie co to jest dobry prawnik :) prawnik to na "start" ma 5-6k. Dobry prawnik okolo 30k.

13.04.2012 23:43
odpowiedz
dawdi17
21
Chorąży

Nowa generacja? A cóż ona takiego przyniesie? Twórco artykułu Twoje postulaty nie są warte tych paru tysiaków na zmianę sprzętu. Poza tym wg mnie są strasznie słabe. Moim zdaniem obecna generacja została kompletnie "przespana" przez twórców. Mało orginalnosci (Journey - dwugodzinne klimatyczne demo o zapieprzaniu przez pustynie ogłasza się dzisiaj niemal awangardowym, mega artystycznym podejsciem do tematu gier), ta generacja mogłaby się nazywać poprostu Call of Duty Action, ile to swietnych marek zostało usmiercone przez podporządkowanie się do hamerykańskich wymagań. Sztuczna intelligencja? Serio? Myslisz, że "dzisiejszy gracz", który jest targetem producentów gier i konsol to koleś wymagający inteligentnego przeciwnika? Kurcze, może się to wydaje gadka nie na temat, ale w kolejnej generacji będzie to samo tylko bigger, better itd... Aż do znudzenia... a ja już jestem tym cholernie znudzony. Tu trzeba wymienić nie generację sprzętu a mentalności. Myslę, że deweloperzy mogą jeszcze bardzo wiele wyciągnąć z tej generacji.
Ale im się nie chce, bo nie mają dla kogo, bo kto kupi gre -antyCOD?

14.04.2012 13:35
😱
odpowiedz
zanonimizowany507660
52
Generał

Widzę że mityzacja społeczeństwa postępuje ;). Tak jak gazety podają, że nauczyciele (średnio) wyciągają 5 tysięcy na rękę, a ciemny naród to bezrefleksyjnie łyka...

Moja matka (nauczycielka z ponad 25 letnim stażem), dostaje do ręki 2200-2300 (ze wszystkimi dodatkami, jeżeli akurat się trafią).
Prawnik u którego odbywałem praktyki (adwokat, 20 lat doświadczenia) wyciągał 8-9 jak miał dobry miesiąc. W najsłabszych zdarzało mu się zarobić nie więcej niż 3-4. I tak nieźle, ale bez przesady. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka jest konkurencja wśród prawników... Owszem, zdarzają się tacy, którzy zyski liczą w dziesiątkach tysięcy. Niemniej nie można sądzić całej grupy zawodowej przez pryzmat jednostek.

PS. Ja na szczęście nie muszę dorabiać na zapleczu, ani nawet za barem - po portu mi chciało się uczyć ;).

18.04.2012 11:47
odpowiedz
Demilisz
145
Generał

@poczciwina
Każda kolejna generacja bierze sobie co raz to nowe "wady" peceta i jakoś zaraz potem magicznie to przestają być wady. Doskonale pamiętam, jak grający na PS2 i Xboxie atakowali pecety, wręcz odmawiając im prawa bycia maszyną do grania, za instalację i patche. Teraz to jest normą i na konsolach i nagle nikomu nie przeszkadza, a konsole dalej uchodzą za wspaniałe i w ogóle cud miód. Prawdziwa magia.

Nie wiem w jakich czasach skończyłeś granie na pecetach (o ile kiedykolwiek zacząłeś), ale problemy z kompatybilnością i sterownikami to już od dawna nie istnieją. Niech może brać konsolowa wreszcie się przebudzi i przestanie chrzanić bzdury jakbyśmy dalej mieli najwyżej rok 2000 i erę Win 98...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze