Długie na gameplay.pl

Assassin's Creed Empire #1 - Oczami fana

Helikopter w ogniu - bitwa o Mogadiszu. Film kontra fakty

The Sims 4 - najlepsze modyfikacje, jak zainstalować mody

Downgrade w grach wideo - o cięciach graficznych i nie tylko

Rozmawiamy z Malukah - artystką i kompozytorką uwielbianą przez graczy

Sekrety serii Dragon Age

Ewolucja narracji w serii Call of Duty - cz.1 - od jedynki do Modern Warfare 2

Tegoroczny listopad będzie niezwykłym dla serii Call of Duty, gdyż po latach powróci ona do realiów II wojny światowej. Dla większości graczy jest to informacja pozytywna, ponieważ futuryzm spotykał się z powszechną krytyką, choć głównie nieuzasadnioną. Dla mnie także, gdyż setting historyczny należy do mojego ulubionego w grach. Z tej okazji dzisiaj powspominamy stare i nowe dzieje Call of Duty, tyle, że w ewolucji stosowania narracji i kreowania historii. Sprawdzimy, czy seria poczyniła na tym polu postępy. Pogadamy więc wyłącznie o kampaniach, a tryby wieloosobowe pozostawimy na inną okazję. 

Call of Duty: WWII - już w listopadzie powalczymy znów na frontach II wojny światowej.
czytaj dalejrssygula
18 maja 2017 - 19:56

Assassin's Creed Empire #1 - Oczami fana

Empire, bo tak będzie nazywać się następna pełnoprawna odsłona serii gier na temat konfliktu zakonu Asasynów i Templariuszy. Tym razem przenosimy się jeszcze dalej w przeszłość, bo do starożytnego Egiptu.

Naszym protagonistą w tej odsłonie jest daleki przodek Altaïra Ibn-La'Ahada. Tak, więc twórcy nawiązują do pierwszej odsłony, która swoją premierę miała w 2007 roku. Prawdopodobną datą premiery będzie październik tego roku jak to w wypadku kilku poprzednich odsłon.

Kiedy z innym redaktorem (rssygula) przygotowaliśmy recenzję filmu, określił mnie on fanatykiem serii. Ja do dziś uważam, że to za mocne słowo, ale faktycznie jestem fanem od samego początku.

Dziś przedstawiam wam osobistą listę tego, co chciałbym zobaczyć w nowej odsłonie. Wiadomo, że o samej grze wiemy tyle, co nic, ale z faktu, że starożytny Egipt to temat rzeka, jeśli chodzi o możliwości oraz inspirację dla autorów ciężko było mi nie pokusić się na kilka pomysłów. Zacznijmy, więc od pierwszej części tej małej serii, która mam nadzieję, trafi do standardowych czytelników, ale i także fanów marki Ubisoftu.

czytaj dalejImprobite
11 maja 2017 - 23:44

Helikopter w ogniu - bitwa o Mogadiszu. Film kontra fakty

Helikopter w ogniu (Black Hawk Down) - obraz Ridleya Scotta z 2003 roku uznawany jest za jeden z najbardziej realistycznych filmów ukazujących współczesne pole walki oraz całkiem bliskie trzymanie się faktów. Świetne zdjęcia i dbałość o detale to jedno. Kino rządzi się jednak swoimi prawami i również tutaj znalazło się sporo różnic pomiędzy rzeczywistymi i filmowymi wydarzeniami. Dlaczego z bitwy nie zachowały się praktycznie żadne oryginalne zdjęcia czy relacje prasowe, pomimo że wcześniejsza wojna w Iraku była transmitowana w telewizji na okrągło? Jaką rolę naprawdę odegrał sierżant Eversmann (główny bohater filmu grany przez Josha Hartnetta) i ile śmigłowców łącznie zestrzelono?

czytaj dalejDM
7 maja 2017 - 22:16

Smaczki, nawiązania i easter eggi w Strażnikach Galaktyki 2

Strażnicy Galaktyki powrócili, a ich przygody są równie kolorowe, zwariowane i pełne humoru, co za pierwszym razem. Można się też u nich doszukać całkiem pokaźnej liczby mrugnięć oka do komiksowych fanów oraz podpowiedzi, czego możemy się spodziewać w przyszłych filmach kinowego uniwersum Marvela – i to wcale nie tylko w pięciu (!!!) dodatkowych scenach po napisach.

czytaj dalejCzarny Wilk
7 maja 2017 - 11:15

Uciekaj! - recenzja horroru, który warto obejrzeć (choć nie straszy)

Kolejny horror w kinie? O duchach? Nawiedzonej lalce? A może za wszystkim stoi jakiś potwór? Figa z makiem. Bohaterem dzisiejszej recenzji jest film, który zdążył sporo namieszać na amerykańskiej ziemi zbierając ponad 230 pozytywnych opinii i 1 negatywną w serwisie Rotten Tomatoes. A na dodatek głównym złym jest tutaj rasizm. Brzmi nieźle, nie?

Uciekaj! nie jest horrorem, na który zazwyczaj czekacie. To obraz, który ciężko nazwać efektownym (jest za to efektywny w tym co robi), a straszenia wielkiego tutaj w zasadzie nie ma. A przynajmniej nie będzie to straszenie dla samego straszenia. Przygotujcie się jednak na dyskomfort i atmosferę paranoi na wysokim poziomie.

czytaj dalejeJay
28 kwietnia 2017 - 22:56

Co Dishonored ma wspólnego z twórczością Edgara Allana Poego?

Edgar Allan Poe, poza zapisaniem się w historii amerykańskiej literatury swoją niepokojącą twórczością, miał również okazję bawić się w krytyka literackiego. Jak to krytyk, równając z ziemią część dzieł i wychwalając inne, rozkładał te utwory na czynniki pierwsze i szukał elementów, które decydowały o ich wartości. Opierając się na wynikach tych analiz, a także na doświadczeniach wyniesionych z klecenia własnych tekstów, Poe napisał esej „ The Philosophy of Composition”, w którym to wykładał, jego zdaniem, najwłaściwszy sposób kreacji utworów. Był rok 1846. Ponad półtora wieku później w czytnikach konsol wylądowało Dishonored 2 i gdyby ktoś wyrwał Edgara Allana Poego z grobu i pokazałby mu grę, zakrzyknąłby on niechybnie “cóż za bliska mojej filozofia projektowania!”.

czytaj dalejMontinek
22 kwietnia 2017 - 21:03

Recenzja filmu AMOK

Wchodząc na salę kinową nie wiedziałem nic na temat Krystiana Bali oraz jego książki „Amok” i szczerze powiedziawszy, cieszę się, że nie interesowałem się tym zbytnio.

Zanim zdecydowałem się pójść na projekcję, przez kompletny przypadek obejrzałem fragment programu, gdzie reżyserka mówiła, że podczas tworzenia filmu nie współpracowała z autorem książki. Jest to więc jej artystyczna wizja. Po obejrzeniu tej produkcji nasuwa mi się jedno pytanie: Jak córka Agnieszki Holland mogła stworzyć coś takiego?

czytaj dalejImprobite
12 kwietnia 2017 - 17:28

Gry poprzez wieki #9 – Współczesność

Po dłuższej przerwie mogę wreszcie powitać Was w dziewiątym – ostatnim (ale czy na pewno?) – odcinku cyklu „Gry poprzez wieki”, w którym omawiam najciekawsze (niekoniecznie najlepsze) produkcje osadzone w mniej lub bardziej wiernie oddanych realiach historycznych. W poprzednich artykułach przebyliśmy długą drogę od prehistorii, przez starożytność, średniowiecze, nowożytność, XIX wiek, początek XX wieku i II wojnę światową, aż po zimną wojnę. Zostały nam więc już tylko gry odwołujące się najświeższych wydarzeń, od początku lat 90. do dnia dzisiejszego.

Oczywiście deweloperzy bardzo często naśladują aktualną, otaczającą nas rzeczywistość – ale jak wielu z nich próbuje rekonstruować autentyczne wydarzenia historyczne z ostatniego ćwierćwiecza? To domena nielicznych. I nic dziwnego, w końcu niełatwo jest brać się za bary z konfliktami czy katastrofami, z którymi ich uczestnicy – albo bliscy uczestników – wciąż wiążą świeże, nierzadko bolesne wspomnienia. Ewentualnie odtwarzanie tych fragmentów historii jest niewygodne ze względów politycznych. Mimo to trafiają się gry oparte na faktach, a nie tylko przedstawiające np. przypadkowe konflikty w nieokreślonych bliżej zakątkach Bliskiego Wschodu. I na tych właśnie, niechowających się za maską fikcji, tytułach skupiłem się w tekście.

czytaj dalejDraug
11 kwietnia 2017 - 16:55

Świat VR #3: Minecraft i akcesoria do pełnej immersji

Źródło: vrnerds.de

Wydaje ci się, że szał na wirtualną rzeczywistość przemija i niedługo skończy ona podobnie jak technologia 3D w telewizorach? Gruby błąd. Wystarczy spojrzeć na kolejne projekty gier oraz pomysły producentów na dedykowane zabawie w VR akcesoria, by dostrzec jej gigantyczny potencjał. W trzecim odcinku Świata VR mam coś specjalnego dla fanów Minecrafta oraz prezentację rozwiązań, które mogą zmienić całkowicie oblicze wirtualnej rozrywki.

czytaj dalejBrucevsky
26 marca 2017 - 11:55

10 z Głowy #08... postaci ze StarCrafta, które mogłyby się znaleźć w Heroes of the Storm.

Heroes of The Storm stał się alternatywą dla graczy, którzy wyrośli z LOLa, a Dota 2 po prostu im się znudziła. Zupełnie inne podejście do rozgrywki Moby ma firma Blizzard, poprzez wyeliminowanie broni i sklepów, a skupieniu się bardziej na umiejętnościach danej jednostki. Takie posunięcie było według mnie strzałem w dziesiątkę. Na rynku jest masa mobowych kopii i słabo im idzie. Lepiej było stworzyć coś odmiennego. Innym plusem było wrzucenie do jednego worka wszystkich postaci z flagowych gier firmy. W tym wypadku bohaterów takich gier jak Diablo, WarCraft, StarCraft czy ostatnio Overwatch. Grze brakuje jeszcze masy postaci, by dogonić wielkich potentatów (LoL, Dota), ale twórcy nie próżnują. Na razie Heroes of the Storm posiada 62 bohaterów, ale to ciągle się zmienia. Dlatego w kolejnym odcinku cyklu 10 z Głowy… postanowiłem przedstawić dziesięć postaci z uniwersum StarCrafta, które mogłyby się znaleźć w Mobie Blizzarda. Zapraszam.

czytaj dalejhongi
20 marca 2017 - 13:16
starsze posty