Najlepsze z gamingowej grafomanii - Gawełko - 4 września 2012

Najlepsze z gamingowej grafomanii

Ho ho, ten tytuł to kiepski żart autora. Gamingowa grafomania, to akurat coś co sam uprawiam w moim blogowym ogródku. Za to teksty, które chciałbym wam tutaj polecić, to pierwszej klasy zachodnia branżowa publicystyka. Doskonały warsztat i kilka oryginalnych spojrzeń na małe i duże problemy kultury gier. Każdy z autorów w pewien sposób wzbogacił moją wiedzę, poszerzył perspektywę albo zwyczajnie sprawił, że mam do swojego hobby jeszcze większy szacunek.

I tak, ustawiłem teksty wedle subiektywnej skali wartości.


5. Quit Pretending There Isn't A Videogame Rape Culture
Brendan Keogh

IO Interactive zdetonowało kulturową bombę, w postaci trailera do najnowszej odsłony Hitmana. Genderowe problemy i uprzedmiotowianie kobiet były już wcześniej drażliwą kwestią, ale ta eksplozja rozwaliła ostatnią tamę, a fala krytyki na „nieodpowiedzialnych developerów” pewnie na jakiś czas ostudzi niejednego marketingowca celującego w kontrowersje. Ten wpis, choć ciut agresywny i prowokacyjny, jest również pełen cennych uwag i stanowi prawdopodobnie najlepsze podsumowanie tematu, przynajmniej od strony oburzonych. Poza tym, autor dokonał kapitalnej dekonstrukcji kampanii marketingowej do ostatniego Hitmana.


4. Butchering Pathologic: część 1 - The Body, część 2 - The Mind , część 3 - The Soul
Quintin Smith

Seria trzech artykułów opublikowanych na znanym i lubianym RockPaperShotgun. Razem stanowią niesamowicie wnikliwą analizę, ambitnej lecz ostatecznie tragicznie zepsutej gry Pathologic. Autor wyjaśnia dlaczego tytuł ten, jest prawdopodobnie najlepszą grą ostatniego dziesięciolecia, w którą i tak nikt nie zagra. Osobiście byłem nią zafascynowany jeszcze długi czas po przeczytaniu tych artykułów. Potem miałem okazję przetestować całość i… przyszło mi ugiąć się pod ciężarem słuszności podstawowej tezy autora.


3. GODDAMMIT VIDEO GAMES: THE FIRST FEW HOURS OF ARKHAM CITY IS LOTS OF FUN, BUT SUPER-DUPER SEXIST
Filmcrithulk

Niech nikogo nie zwiedzie zawsze włączony capslock i pokaleczona gramatyka. Filmcrithulk ma całą masa mądrych rzeczy do powiedzenia, przeważnie w kwestiach kinematografii. Ten artykuł, stanowiący debiut Hulka w dziedzinie krytyki gier, jest kolejnym echem kwestii genderowej. Pozornie rzecz dotyczy niepotrzebnego i nachalnego wykorzystywania słówka „bitch” w pewnej niszowej grze o Człowieku Nietoperzu…. Tak naprawdę jednak Hulk porusza tu wiele interesujących spraw wokół tematu: słowa są ważne, również w grach. Sam tekst stał się małą internetową sensacją, rozzłościł wiele osób, i zmusił Hulka do napisania jeszcze dłuższej i ciekawszej odpowiedzi na wszystkie zarzuty obrażonych fanów gry i Batmana.


2. Recenzja L.A. Noire
Kirk Hamilton

To jest recenzja, ale również swobodna interpretacja materiału, stawiająca przygody detektywa Phelpsa w zupełnie innym, surrealistycznym świetle. Może Cole Phelps nigdy nie wrócił z wojny, może zginął tam w jednym z okopów, na zawsze zapamiętany jako tchórz i łajdak? Może Los Angeles, do którego wrócił, stanowi jedynie jego osobiste piekło? Autor próbuje przekonać nas, że pusty, kręcący się wokół gracza świat-sandbox, może wywołać właśnie takie wrażenie. Całkiem niezła próba.

1. Video games: the addiction
Tom Bissell

TEN TEKST. Ten tekst to bez cienia wątpliwości, najbardziej wartościowy kawałek publicystyki o grach wideo, jaki miałem przyjemność czytać. Niesamowite jak opowieść o trzyletnim uzależnieniu od kokainy i GTA 4 może być tak, hmm… budująca? Osobiste, przenikliwe spojrzenie na najciemniejsze i najjaśniejsze strony grania, zaserwowane na gorąco od najlepszego, współczesnego krytyka tej branży.

Gawełko
4 września 2012 - 20:32

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
04.09.2012 21:54
koobon
82
Legend

Fajnie, że na zgniłym zachodzie uprawiają poważną publicystykę o tym "niepoważnym" medium.
Czy autor być może przypadkiem zna jakiś rodzimy serwis/blog, który nie jest kierowany do nastolatków?
Uprzedzam, że Jawne sny znam.

04.09.2012 22:24
smn
😊
odpowiedz
smn
37
Centurion

Cóż, zacząłbym od - teraz na wpół zahibernowanego bloga - Altergranie prowadzonego przez louvette (Pani, która niegdyś miała na GOLu swój cykl "Ludo ergo Sum"), tam można znaleźć spory spis interesujących miejsc z polskiego podwórka. I tak dalej, blogi polecają blogi. No ale Jawne to chyba nadal najciekawszy wybór.